Okazało się, że tej zimy mamy niezwykle dużo pracy! Obecnie krążą różne infekcje przeziębieniowe i grypa, która szaleje w USA i w Europie. Przy tej okazji krótka aktualizacja, mająca uzupełnić moje wcześniejsze wpisy na ten temat. Piszę to, zakładając, że Państwo wiedzą, czym jest genius epidemicus (zob. także mój biuletyn nr 33–38), potrafią rozróżnić ostrą i przewlekłą ordynację u swoich pacjentów i oczywiście wiedzą, jak w każdej chwili adekwatnie i bezpiecznie leczyć swoich pacjentów.
Obecnie można zaobserwować kilka często występujących obrazów klinicznych:
- Phosphoricum acidum: Charakterystyczne jest tu skrajne osłabienie fizyczne. Podczas gdy tego typu osłabienie w ubiegłych latach często dobrze reagowało na Gelsemium, jeśli tym razem to nie zadziała, warto pomyśleć także o Phos-ac. Towarzyszącym objawem jest swego rodzaju „płaskość” uczuć, powodująca, że pacjentowi wszystko jest obojętne; to jak głęboka i przenikliwa apatia.
- Bryonia (albo Spongia?): W przypadku Bryonia zwraca uwagę szybko rozwijający się, ciężki i intensywny kaszel, który może prowadzić do zapalenia oskrzeli lub nawet zapalenia płuc. Podobnym środkiem, istotnym w tym roku, jest Spongia. Głównym objawem kaszlu przy Spongia jest to, że jest on wywoływany przez podrażnienie w zagłębieniu szyi (jugulum), nasilający się przy odchylaniu szyi do tyłu i do góry, jakby pacjent patrzył w górę.
- Cocculus indicus: Charakterystyczna jest tu infekcja górnych dróg oddechowych, towarzysząca utrzymującemu się, łagodnemu zawrotowi głowy. Pacjent czuje się chwiejnie na nogach.
- Belladonna: Ten środek jest nam dobrze znany, ale obecnie często może być przeoczany. Na pierwszy plan wychodzi intensywny, nagły i silny napad zawrotów głowy prowadzący do nudności i wymiotów. Zawroty pogarszają się przy ruchu, szczególnie gdy pacjent pochyla się do przodu i schyla. Towarzyszą im bardzo łagodne bóle głowy oraz nieco rozgrzana głowa i w porównaniu chłodne kończyny. Głównym objawem jednak jest intensywny i nagły zawrót głowy — jest on bardzo charakterystyczny.
- Mercurius: Charakterystyczny jest tu rozlany proces infekcyjny dróg oddechowych. Jeśli nie mają Państwo innej jasnej wskazówki do podania leku, ale uważają Państwo, że pacjent wymaga podania środka, ten może być właściwy. Chociaż typowe objawy tego leku są bardzo jasno i dobrze znane, wydaje się, że w tym sezonie brakuje kluczowych cech. Brak pocenia, brak ślinotoku, drżenie itd. Jeśli mają Państwo do czynienia z nasilającą się infekcją z białawo‑zielonym śluzem, powinni Państwo rozważyć Mercurius. Co ciekawe, pacjenci zaczynają się pocić po zażyciu środka i w miarę poprawy.
------------------------------------------------------------------------------------------
Źródło: http://paulherscuepidemics.blogspot.com/2019/01/epidemic-update-january-2019.html
Zdjęcie: Shutterstock_334533224, Copyright: sezer66