Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Aktualne informacje o fali grypy - 6 aktualizacji

Aktualności

Homeopatia przy grypie

Link - Aktualności dotyczące fali grypy grudzień 2023

Link - Aktualności dotyczące fali grypy grudzień 2022

Link - Aktualności dotyczące fali grypy luty 2020

Link - Aktualności dotyczące fali grypy grudzień 2019 / styczeń 2020

Link - Aktualna fala grypy luty 2018

Link - Aktualności dotyczące „kłopotliwej” grypy październik 2017

Link - Aktualności dotyczące fali grypy marzec 2016

Link - Aktualności dotyczące grypy letniej 2015

Cocculus jako środek przy „grypie głowy” styczeń 2017

Od początku stycznia w praktyce w Kandern bardzo dobrze sprawdził się jeden środek: Cocculus. Szczególnie przy „grypie głowy” z męczącym, drażniącym kaszlem środek zadziałał u nas bardzo dobrze w dwóch trzecich przypadków. U pacjentów, którzy reagowali szczególnie dobrze, występuje uczucie, jakby głowa była zatkana, jak we mgle, zwykle z towarzyszącymi zawrotami głowy i napadowymi nudnościami. Często występuje też uczucie rozbicia, przy czym Eupatorium nie działa, a także Arnica jest tylko słabo skuteczna. Zazwyczaj pierwsze zauważalne działanie Cocculus polega dość szybko na uczuciu odblokowania w głowie i zmniejszeniu się kaszlu.

Inne środki to Spongia (zwłaszcza przy gwałtownym, twardym, bolesnym kaszlu) oraz ponownie Scilla, który w zeszłej zimie bywał szczególnie często skuteczny.

Przebiegi chorób są często dość ciężkie, także rozwlekłe, ale chorych jest znacznie mniej niż w zeszłym roku. Mapa grypy pokazuje rozkład w Niemczech: https://influenza.rki.de/MapArchive.aspx

Przykładowy przypadek Marka Kuntoscha:
Kobieta z ciężką grypą, od tygodnia leżąca w łóżku z gorączką, ból jak przy rozbiciu, głowa zatkana, jak we mgle, z zawrotami głowy i męczącym, drażniącym kaszlem. Eupatorium perfoliatum nie pomogło, Arnica nieco złagodziła bóle kończyn, ale głowa poprawiła się dopiero po Cocculus D12. Potem zastój. Analiza biegunowości (Bönninghausen-Frei): najpierw Pulsatilla, co nie pomaga; potem Cocculus C200.

Pacjentka napisała potem:
"Następnego ranka (po Cocculus C200) nagle miałam dziwne przeżycie, jakbym wyszła z bańki, z mgły, z kokonu i voila, znów byłam w prawdziwej rzeczywistości. Moja głowa była jasna, moja energia wróciła i znów czułam się sobą i mogłam uczestniczyć w życiu. Od tego momentu zadziałały też środki naturystyczne i poza uczuciem silnego przeziębienia czułam się bardzo dobrze. Miałam werwę, siłę i znowu byłam pełna życia!! To było bardzo imponujące. Stopniowo kaszel też ustępował, dziś prawie zniknął. Pozostało tylko uczucie, jakbym musiała stale wyrównywać ciśnienie, bo uszy są nadal zablokowane, i gdzieś nadal ukryta jest wydzielina z nosa. To zapewne też w ciągu następnych dni całkowicie się rozwiąże i nie jestem jeszcze w pełni wydolna, wciąż potrzebuję od czasu do czasu krótkiej przerwy. Ale to nieporównywalne z moim stanem sprzed tygodnia!!!
Dałam też środek mojej córce i w sobotę była już dobrze!! Super! I u mojego syna też wyraźna poprawa!"

W kolejnym przypadku okazało się, że tu również lepiej działały wysokie potencje, od C30. U matki dwójki dzieci infekcja nawracała 3 razy, za każdym razem pomagał Cocculus. Najpierw krótko w D12, lepiej w C30, a szczególnie wyraźnie w C200. Interesujące jest także to, że jej nagłe napady nudności, które występowały co najmniej co godzinę, natychmiast ustąpiły, chociaż Cocc nie jest wymieniony w rubryce „nagłe, napadowe nudności”. Ponieważ ten objaw odpowiadał też u innych pacjentów na Cocculus, zanotowaliśmy go w naszym repertorium.

Przeczytaj komentarze tutaj

Aktualizacja 26.10.2016 - dzięki Bryonia

Również mogę potwierdzić, że Bryonia okazała się BYĆ środkiem w moich pacjentach przy nadchodzącej fali grypy. Wygląda na to, że C200 jest potencją z wyboru, już następnego dnia u znaczącej części pacjentów prawie wszystkie objawy zniknęły. Przy nawrotach jednak należy dokładnie obserwować objawy, ponieważ często trzeba zmienić środek.

Claudia Sude - Homeopatka

Aktualizacja 21.10.2016 - Homeopatia przy aktualnej fali grypy

Fala grypy dotarła od początku tygodnia również do naszej praktyki w Kandern, i wskazanie Bryonia potwierdziło się już w 5 przypadkach. Również tutaj występowały częściowo ciężkie przebiegi, i objaw „kaszel boli, jakby rozrywał płuca” pojawił się także raz.

Dotychczas podaliśmy ten środek około 10 razy i czekamy na kolejne relacje zwrotne.
Był też przypadek z „grypą głowy” i uciążliwym swędzeniem podniebienia, gdzie szybko pomogła Spigelia.

Markus Kuntosch

 

 

Aktualizacja 13.10.2016 - Homeopatia przy aktualnym zakażeniu dróg oddechowych

 

Drodzy pracownicy wydawnictwa Narayana,

Chciałabym krótko przekazać obserwacje z okolic Bazylei: przy aktualnym zakażeniu dróg oddechowych wydaje się, że Bryonia bardzo dobrze pomaga. Wielu cierpi na suchy, męczący, częściowo też wilgotny, skrzypiący kaszel z katarem, bólem głowy i gorączką, zwłaszcza od gwałtownej zmiany pogody. Przez ostatnie dwa tygodnie miałam trzy wspaniałe sukcesy z Bryonia C200 - jeden przypadek był tuż przed zapaleniem płuc, dwie pozostałe osoby miały zapalenie oskrzeli.
Kaszle były tak silne, że pacjenci opisywali, że „prawie wyskoczyły płuca”! (3 dorośli).
Anouk Frech - Homeopatka

 

 

Interesująca późna relacja dotycząca środka przeciwgrypowego Squilla maritima 13.05.2015

 


"Chciałabym dziś przekazać moje doświadczenia również przy późnych następstwach grypy w tym roku ze Squilla maritima oraz przy dłużej trwających i głębszych dolegliwościach. Pod koniec marca skontaktowała się ze mną pacjentka z powodu długo utrzymującego się kaszlu po grypie w lutym i podałam jej Squilla maritima C200. Na koniec konsultacji zapytała jeszcze, czy nie ma też jakiegoś homeopatycznego środka dla jej 94-letniej babci. Ta miała stolce przy każdym kaszlu od czasu grypy i od 30 lat wypadanie odbytu i pochwy. W rubryce „Niechętny wypróżnieniu przy kaszlu i kichaniu” znalazłam tylko dziewięć środków i jednym z nich, dwuwartościowym, była Squilla maritima. Podałam też babci Squilla maritima w C200 jednorazowo. Po czterech tygodniach częstotliwość wypróżnień przy kaszlu zmniejszyła się o 70%, a po drugiej dawce Squilla C200 stolca już nie było i wypadanie odbytu i pochwy też zniknęło!!! Kaszel u wnuczki też natychmiast ustąpił po Squilla maritima."

 

Sabine Rosner, naturopatka i farmaceutka

 

Trzecia aktualizacja Fala grypy - 12.3.2015

Opisy przypadków

Fala grypy osiągnęła szczyt
Częstotliwość przypadków grypy powinna od tego tygodnia po raz pierwszy się zmniejszać. W praktyce w Kandern widzimy obecnie częściej stany powikłaniowe (zob. opisy przypadków, szczególnie przypadki z Carbo vegetabilis 3 i 4) niż świeże przypadki. W przebiegu jednego przypadku grypy często potrzeba było kilku środków, zanim chory został wyleczony.
Punkt zwrotny fali grypy sugeruje też statystyka Instytutu Roberta Kocha, która od tego tygodnia odnotowuje malejącą liczbę wizyt lekarskich. Możecie to przeczytać tutaj .

 Kliniczne doświadczenie z Scilla maritima uszczegóławia obraz leku
Doświadczenie kliniczne uczy nas tyleż samo o leku, co próby lekowe. Ponieważ Scilla była często podawana w obecnej fali grypy, doświadczenie z nią rośnie. Wyłania się następująca cecha: Scilla szczególnie dobrze działa u pacjentów podobnych do Arnica, którzy są twardzi wobec siebie i innych; zahartowani; idą do pracy mimo choroby; udawanie choroby to dla nich ostatnia rzecz; zewnętrznie grubiańscy i twardzi, ale jednak z pewną wrażliwością.

Przypadek 1
Szczupła, twarda kobieta jest ze względu na prowadzenie własnej działalności zależna od stałej zdolności do pracy. Zna trudności życia od dzieciństwa i nauczyła się czasem bezwzględnie się przeforsować. Nigdy nie ustępuje, jeśli w jej oczach byłaby to oznaka słabości. To daje jej co prawda sukces, ale też uzależnia od jej zdrowia, bowiem „choroba to słabość”. Teraz złapała złośliwą postać grypy. Wszystko boli, leci nos, jest tak osłabiona, że nawet ona, która nigdy nie daje za wygraną słabości, ledwo stoi na nogach. Scilla D12 co 2 godziny pomogła jej w ciągu jednego dnia tak bardzo, że znów była w pełni zdolna do pracy.  

Przypadek 2
Pomocniczka w gospodzie jest znana z tego, że nigdy nie udaje choroby i mimo dolegliwości zawsze idzie do pracy. Jest surowa wobec siebie. Rzadko chodzi do lekarza, do homeopaty w ogóle by nie poszła. Teraz ma grypę, ciężką i od dni coraz gorszą, tak że po raz pierwszy leży w łóżku i nie przychodzi do pracy. Znajoma mówi jej, żeby wzięła Scilla. Po południu pyta, czy to kupiła — nie kupiła i stan się jeszcze pogorszył. Znajoma sama jedzie do apteki i przynosi środek w D12, instruując, żeby brała co godzinę. Już po 3 godzinach apetyt, który całkowicie zniknął, wrócił, bóle kończyn ustały, a gorączka spadła. Wieczorem czuła się tak dużo lepiej, że następnego dnia znowu poszła do pracy. Powiedziała, że to super, czegoś takiego nie doświadczyła. Działanie jednak nie utrzymywało się bez dalszego przyjmowania i po kilku dniach znów się osłabiła. Teraz znów dominują bóle kończyn, ból głowy i ból gardła. Otrzymała Eupatorium na przemian ze Scilla. Przypadek nie został jeszcze zamknięty.  

Przypadek 3
U 60-letniego pacjenta początkowo Scilla C30 pomogła tak dobrze, że po każdym podaniu był bezobjawowy i czuł się znów zdrowy. Trwało to tydzień przy powtarzanym podawaniu, tak że myślał, iż przechorował grypę. Potem jednak objawy wróciły po tygodniu. Bryonia D12 (nawrót, powolny początek) pomogła, ale kaszel i osłabienie pozostały, podobnie brak apetytu. Dopiero Carbo vegetabilis C30 usunął stan osłabienia jeszcze tego samego dnia. Pacjent powiedział, że apetyt szybko ustępuje po kilku kęsach, żołądek czuje się jak źle rozpalony piec, gdy dokłada się za dużo, dusi się: typowy znak Carbo-veg. Kaszel nadal lekki.

Przypadek 4
W innym przypadku uczucia osłabienia po długiej ciężkiej grypie również Carbo vegetabilis pomógł już po 30 minutach.



Scilla maritima: Drażniący kaszel z cieknącym katarem; ogólnie > spoczynek; zobacz pełniejszy obraz leku
Typ: W potrzasku. Twardy wobec siebie i innych. Idzie do pracy z głową „pod pachą”, udawanie choroby to ostatnia rzecz. Może być bezwzględny.

 

Drugie uaktualnienie fali grypy z rozróżnieniem głównych środków - 3.3.2015

Środki i ich wskazania, według których podawaliśmy je w Kandern, to:

- POWOLNY, STOPNIOWY POCZĄTEK

  Gelsemium sempervirens: Grypa zaczyna się powoli z paraliżującym, drżącym osłabieniem; oczy bolą, stają się ciężkie i opadają; drżenie, zawroty głowy, brak koordynacji; ból głowy jak opaska, ucisk na czubku głowy, głowa wydaje się ciężka; twardy, kurczowy kaszel; poczucie zimna w plecach; nie chce mówić; brak pragnienia; zauważalna poprawa po mikcji; < 10 rano.
Typ: lękliwa seria „srebro”, chce pokonać lęk i może dokonywać wielkich czynów; osoby wrażliwe z tremą sceniczną, napięciem oczekiwania; sparaliżowane przez strach lub lęk egzaminacyjny; potrzebują silnej osoby dającej oparcie.
  Bryonia alba: przesunięty przebieg, pogarsza się powoli, ustępuje, wraca; pragnienie dużych ilości rzadko; ból głowy rozrywający; suchość w ustach i na wargach; < 21; > absolutny spokój; zaangażowanie opłucnej z bólem zależnym od oddechu.
Typ: zapracowana seria „żelazo”; chodzi o pieniądze, interesy i dużo pracy. Również sny kręcą się wokół pracy, kłótni i zmartwień w sprawach zawodowych. Ekscentryczna, sprzeciwia się z zasady. Chce być zostawiona w spokoju, odwraca się i nie chce nikogo widzieć, nie chce być niepokojona, nie chce się ruszać.


- NAGŁY POCZĄTEK

   Aconitum napellus: ostra zaczepka z wysoką gorączką; niewytłumaczalny lęk, strach przed śmiercią, panika, serce wali jak oszalałe; pulsujący ból głowy; nerwy napięte; suchość w ustach i oczach, palące; kaszel szczekający; bezsenność.
Typ: dziecięce lęki z atakami paniki.


- DRAŻNIĄCY KASZEL Z KATAREM

   Scilla maritima: Drażniący kaszel z cieknącym katarem; ogólnie > spoczynek; zobacz pełniejszy obraz leku
Typ: W potrzasku, dylemat wyboru


- DOMINUJĄCE OBJAWY ŻOŁĄDKOWO-JELITOWE

   Arsenicum album: początek lub pogorszenie po północy; niespokojny, nerwowy lęk, wierci się w łóżku; wymioty i biegunka lub biegunka; palący ból; marznie, potrzebuje ciepła, ale gorąco w głowie, tam potrzeba chłodzenia; pragnienie ciepłych napojów małymi łykami; bezsenność.
Typ: chudy do wychudzonego; lęk przed włamywaczami, zwłaszcza gdy jest sam w domu; nieufny; pedantyczna dokładność w detalach.


- UCZUCIE ROZBICIA JAKO GŁÓWNY OBJAW

  Eupatorium perfoliatum: wszystko boli, bóle kończyn jak po rozbiciu, nawet łóżko wydaje się twarde; wysoka gorączka powyżej 39 stopni z dreszczami i szczękościskiem; ból głowy jakby rozdarty siekierą; bolesne odczucie w oskrzelach; pragnienie zimnych napojów.
Typ: szuka ojcowskiego bezpieczeństwa, którego się im odmawia, chce iść do domu; ból może mieć wymiar demonstracyjny, aby uzyskać wsparcie.


- RZADSZY, NIE TYPOWY OBRAZ GRYPY, TYLKO BÓL GARDŁA

  Hepar sulfuris:  zimnolubny, wrażliwy na przeciągi; angina z utratą głosu.
Typ: bardzo drażliwy, lont się pali, zrzędliwy, grożący.


- NOSODY PRZECIWGRYPOWE

  Oscillococcinum: Kolejny znany środek przeciwgrypowy, z którym mamy tylko niewielkie własne doświadczenie. Oto fragment z artykułu Dany Ullmana (Dana Ullman):

"Oscillococcinum jest jedynym dostępnym bez recepty lekiem przeciwgrypowym, którego skuteczność została udokumentowana przez co najmniej CZTERY niezależne duże badania lekowe. Oscillococcinum – ze względu na trudną wymowę nazywane przez wielu krótko „Oscillo” – jest doskonałym środkiem przeciwgrypowym, który najlepiej działa, jeśli zostanie przyjęty zaraz na początku choroby grypowej (w ciągu 48 godzin od wystąpienia pierwszych objawów).

Substancja wyjściowa dla tego środka pozyskiwana jest z serca i wątroby kaczki. Choć nasuwa się tu podejrzenie szarlatanerii - proszę wyrozumieć grę słów - biolodzy i epidemiolodzy udowodnili, że 80% populacji kaczek nosi w swoich przewodach pokarmowych każdy znany nam wirus. Oscillo zawiera więc homeopatyczne ilości tych wirusów i ich przeciwciał.

Następujące badania wykazały skuteczność Oscillococcinum : Ferley (1989), Cassanova (1992) i Papp (1998). Każde z tych badań było stosunkowo duże (odpowiednio 487, 300 i 372 pacjentów) i przeprowadzone jako kontrolowane placebo, podwójnie ślepe wieloośrodkowe badania. Ponadto dwoje badań było randomizowanych. Wszystkie trzy studia wykazały statystycznie istotne wyniki. Nawet ceniona sieć Cochrane uznała wyniki za obiecujące."

 

Aktualizacja dotycząca aktualnej fali grypy - 26.2.2015

W międzyczasie fala grypy w południowo-badenskim regionie raczej się nasiliła i jej obraz nieco się zmienił. Mieliśmy już ponad 100 przypadków do leczenia i nadal stosujemy Scilla, choć nie już wyłącznie, ponieważ liczba non-responderów wzrosła. Przy ciężkich bólach głowy i oczu oraz pacjentach leżących przytłumionych jak sparaliżowani szczególnie sprawdziło się Gelsemium - co zwłaszcza po komentarzu Andrei Österer chętnie i równie skutecznie podawaliśmy, i teraz stosujemy je u nas częściej niż wciąż skuteczne Scilla. Potencja D12 pomaga, ale C200 wydaje się jeszcze lepsza. Inne środki, które również u nas częściej się sprawdzały, to w tej kolejności Aconit i Eupatorium perfoliatum, rzadziej Arsenicum i Bryonia.

Gelsemium 

W tym kontekście warto wspomnieć, że Gelsemium sempervirens nie występuje w repertorium Bönninghausena, więc drogą analizy polarytetu nie można na nie wpaść. To tym bardziej problematyczne, ponieważ ten środek w ciężkiej grypie hiszpanki z 1920/21 okazał się jednym z najlepszych i najczęściej skutecznych środków, dowodząc raz jeszcze jego leczniczej mocy przy zakażeniach wirusowych z zajęciem mózgu, nerwów czaszkowych i opon mózgowych.

Analiza głównych ówczesnych objawów (zestawiona z literatury i dla tego artykułu przetłumaczona z angielskiego oprogramowania) pokazuje, jak ważny może być ten środek przy ciężkich postaciach wirusowej grypy:

 

(historyczna analiza hiszpanki autorstwa Ulricha Welte w języku angielskim - część 1 i część 2)

W obecnej fali grypy w naszej praktyce obserwujemy wszystkie stopnie nasilenia, od lekkich objawów grypopodobnych po ciężkie przebiegi. Są też nietypowo długotrwałe formy, które zdają się najpierw poprawiać, a potem nawracają. W takich przypadkach u nas pomocne okazywały się Gelsemium i Bryonia , podczas gdy bardzo nagłe i gwałtowne formy przebiegały lepiej szczególnie z Aconitem.

 

Aktualności o fali grypy: SCILLA jako lek epidemiczny 12.02.2015

Trzy opisy przypadków autorstwa Ulricha Welte


Przypadek 1

21 stycznia w praktyce w Kandern była młoda kobieta. Przez 3-4 dni miała wymioty i biegunkę, potem pojawiła się grypa głowy z bólem ucha i gardła, silne ogólne złe samopoczucie. 

Analiza PA (analiza polarytetu) z kwestionariusza grypowego wg Heinera Freia dostarczyła następujący wynik: 

 

Scilla jest pierwszym środkiem o najwyższej różnicy polarytetu (13) i pokrywa wszystkie modalności; Nux-v z KI (przeciwwskazanie). Camphor na 2. miejscu.

Pacjentka dostała Scilla maritima C30 (zob. opis leku Scilla maritima) wielokrotnie dziennie oraz Perenterol. Na pytanie o ewentualny konflikt powiedziała, że jest w potrzasku między dwoma złymi wyborami: jeśli pójdę do pracy, zarażę innych; jeśli zostanę w domu, poczuję się winna — sytuacja „Scilla”. Już następnego dnia wszystko było prawie zniknęło, zaraz po pierwszym przyjęciu Scilla pojawiła się wielka ulga.

Początkowo sądziliśmy, że późniejsze przypadki grypy mają inną naturę, bo nie towarzyszyły im objawy żołądkowo-jelitowe. Ten pierwszy przypadek wydawał się bardziej sytuacyjnie dopasowany do tego środka.


Przypadek 2

A potem 26 stycznia pojawił się drugi przypadek z Scilla. Tu były typowe objawy w obszarze ENT z zapaleniem gardła, drażniącym kaszlem i grypowymi bólami mięśni. Analiza polarytetu z kwestionariusza ostrego ENT wyglądała tak:

Znowu Scilla na 3. miejscu, znowu Nux-v z KI, na pierwszym miejscu Colchicum, także liliaceae jak Scilla. Na 4. miejscu Camphor: bardzo spójny wynik w porównaniu z pierwszym przypadkiem.

Scilla pomogła również tu zadziwiająco szybko, już po godzinie dolegliwości były znacznie lepsze. Bóle mięśni ustąpiły jeszcze tego samego dnia, a następnego dnia wszystko było w porządku.

Przypadek 3 i kolejne

Dwa dni później, 28 stycznia, syn drugiej pacjentki także był przeziębiony z bólem głowy, drażniącym kaszlem i bólem w klatce przy głębokim oddechu. Byliśmy już „zaniepokojeni” i eksperymentalnie podaliśmy również Scilla, chociaż analiza PA tutaj sugerowała Rhus-t i nie wskazywała Scilla. Rhus-t próbowany był już tygodnie temu bez skutku. On także reagował na Scilla jeszcze tego samego dnia; tuż po podaniu kaszel się poprawił, w nocy budził się tylko raz i następnego dnia było ok.

Od tego czasu podawaliśmy środek wypróbowawczo wszystkim pacjentom z grypą, kiedy dominowały ból gardła i kaszel.  W większości pomagał tak samo dobrze jak w pierwszych trzech przypadkach. Że taki rzekomo rzadki środek jak Scilla, cebula morska, działa tak często, nie dziwi, jeśli weźmiemy pod uwagę, że jest blisko spokrewniony z cebulą kuchenną, czyli Allium cepa, która przy ostrym ciekłym katarze przy grypie jest często z sukcesem stosowana. Scilla maritima to również bardzo dawne lekarstwo, znane w całym regionie Morza Śródziemnego od starożytności i tylko ostatnio wyszło z „mody”. To jednak nie czyni go mniej wartościowym, gdy jest wskazane.

Tak więc postępowanie w praktyce stało się bardzo proste. PA nie była już potrzebna, Scilla stała się lekiem epidemicznym.

Liczba przepisów zbliża się już do 40 przypadków

Środek nadal działa, podajemy go jako D12 lub D6 4x dziennie. Zadziwia nas, jak często i szybko pomaga. Jeszcze nie mieliśmy leku epidemicznego, który działałby tak szybko i niezawodnie. Nawet przy bólach pleców trwających tygodniami przyniósł ulgę.

Zwykle są to przypadki grypy zaczynające się od bólu gardła i drażniącego kaszlu, które szybko przechodzą w opadające zapalenie oskrzeli. W sumie mieliśmy tylko 4 przypadki, w których Scilla nie pomogła, w tym dwa, w których pogorszyło stan. Jeśli podać go przy pierwszych objawach, można też przerwać przebieg — w jednym przypadku objawy zniknęły w ciągu godziny.

Nawet rzadkie lub dziwne objawy pokazują obecnie, że środek zgadza się także w szczegółach: wczoraj przyszła pacjentka z uczuciem chłodnego powiewu w gardle. Complete Repertory: generals, sensation of wind: squil.  

Można też pomyśleć o nim przy grypie żołądkowo-jelitowej:

Wczoraj, 9 lutego, przyszedł młody mężczyzna z uciskającymi bólami brzucha, biegunką i osłabieniem.  Miał też grypowe bóle mięśni, ale bez objawów ENT. Czy to też przypadek Scilla? W Complete Repertory pod abdomen, pain pressing był Scilla; także poprawa przez leżenie. Po pierwszym podaniu Scilla D6 nie poczuł od razu nic, tuż po drugiej dawce po 2 godzinach było już lepiej, a dziś jest znowu w formie. Czy musi trzymać zwolnienie do jutra? Chciałby iść do pracy. Jasne.

Interesujące jest, że Instytut Roberta Kocha informuje o aktualnej fali grypy, która właśnie jest szczególnie częsta w regionie południowo-badenskim. Pod względem nasilenia objawów były wszystkie stopnie — od ciężkich przebiegów z wysoką gorączką i silnym złym samopoczuciem po łagodniejsze infekcje grypopodobne. Scilla maritima była chwilowo trudno dostępna, różni producenci wciąż ją mają, czasem dostępna jest też jako Urginea maritima.

 

Wniosek

Będziemy zadowoleni, gdy dzięki tej obserwacji inne praktyki i ich pacjenci również skorzystają z ładnego leku epidemicznego. Rzadko widzieliśmy tak jednoznaczne działanie tylko jednego środka; zwykle w stanach epidemicznych znajdowaliśmy kilka leków, między którymi trzeba było rozróżniać.

Ulrich Welte, Kandern 12 lutego 2015

*******************************************

Lycopodium jako lek epidemiczny

autor Paul Herscu


Chciałbym krótko opisać aktualne zakażenie dróg oddechowych, które obecnie rozprzestrzenia się w USA i Europie.

Nie mam zamiaru tu przeprowadzać rozbudowanych rozważań różnicowych z analizą przypadków i strategii leczenia konstytucyjnego. Raczej chcę podzielić się moimi doświadczeniami i poinformować Państwa, że genius epidemicus w tym przypadku bardzo prawdopodobnie jest Lycopodium.

Dla leczenia homeopatycznego właściwy czynnik sprawczy nie ma znaczenia. Moi pacjenci, którzy w ramach aktualnej fali przeziębień dobrze reagują na Lycopodium, są różnorodni: małe dzieci z prawostronnym zapaleniem ucha środkowego, młodzież z prawostronnym bólem gardła, osoby w wieku średnim z infekcjami grypopodobnymi i zapaleniem oskrzeli oraz starsi pacjenci również z zapaleniem oskrzeli. Pacjenci odpowiadają Lycopodium albo jako typ konstytucyjny i zachorowują podczas leczenia konstytucyjnego, albo pacjent znajduje się w stanie Lycopodium w fazie ostrej choroby.

Krótko chcę Państwa uprzedzić, że w większości tych pacjentów nie było jednoznacznych wskazań na ten środek. Proszę pomyśleć o Lycopodium, gdy macie przypadek niejednoznaczny albo gdy inne środki nie dają oczekiwanego efektu. Jestem świadomy, że prawdziwy genius epidemicus tradycyjnie odnosi się tylko do jednego czynnika i jednej choroby. Podkreślam jeszcze raz, że nie chcę tu rozwodzić się nad tematem — to wykracza poza ramy — lecz chcę Państwa uświadomić na temat tego środka.

Wszystkiego dobrego dla Państwa i Waszych pacjentów życzy
Paul Herscu, 23.12.2014

Link do artykułu oryginalnego

********************************

Foto: Shutterstock.com
Dziecko grypa © Ermolaev Alexander

von Narayana Verlag