Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Brachyglottis repens u dzieci - sześć przypadków rozwiązanych za pomocą metody preferencji barw

Aktualności

Brachyglottis repens u dzieci - sześć przypadków rozwiązanych za pomocą metody preferencji kolorów

 
 

11_01_farbpraeferenz_150.jpgwww.nzplantpics.com

Krótki opis:
Sytuacja Brachyglottis: działa ona w bardzo trudnych warunkach, związanych z problemami z silną postacią męską. Czują, że ojciec stawia przed nimi ogromne wymagania. Gdy sami coś organizują, jakoś sobie radzą; nie łatwo je zniechęcić.

Ale jeśli zostaną zgniecione (czasem nawet przez drobiazgi), są zdruzgotane, jęczą i płaczą żałośnie. Wtedy staje się jasne, jak wrażliwe i podatne na zranienie są. Zawsze w tle jest dominująca figura ojcowska, zagrażający, wielki, krzepki mężczyzna o typowo męskich cechach. Istnieją podobieństwa do Eupatorium (eu pater = dobry ojciec), które pragnie życzliwego, silnego ojca, ale ma też tę „złamano‑zniszczoną” naturę, jak w Eupatorium perfoliatum, jednym z ważniejszych środków przy hiszpance, która przebiegała z uczuciem rozbicia i zniszczenia.

Objawy kliniczne: rany zakażone, które goją się bardzo powoli, częste ropne zakażenia z wysoką gorączką i uczuciem rozbicia lub zniszczenia; słabe i zdrętwiałe kończyny, jakby siła życiowa cofała się z rąk; skurcze w palcach; skurcz przy pisaniu; skurczowe zaparcie, zapalenie pęcherza, zapalenie nerek, kłębuszkowe zapalenie nerek z nadmierną albuminurią; trzepotanie w żołądku.

Preferencja kolorystyczna: 23C, żółtawo‑zielony, jak miękkie młode liście wiosną. Ten kolor potwierdził się w 6 z 7 naszych przypadków.

Brachyglottis repens, Brachyglottis repanda, Puka‑Puka, Bushman's Friend. Członek rodziny Asteraceae (Compositae), pochodzenie Nowa Zelandia. Nazywany też „papierem toaletowym buszmena” (spód liści jest miękki i biały). Dawniej zaliczany do Senecioneae, teraz przeniesiony do Eupatoriae, podobnych do Eupatorium, co wspiera jego profil homeopatyczny.

Maorysi, lud wojowników o typowo męskich cechach zachowania, szeroko stosowali ją przy ranach septycznych i uporczywie ropiejących oraz przy nieświeżym oddechu. Brytyjskim kolonizatorom pomogła przy zespole nerczycowym (choroba Brighta) i przy neuralgicznym reumatyźmie (1).

Brachyglottis: podsumowanie Jana Scholtena

Cechy Compositae, plus:
- zapalenie stawów
- bolesne, skurczowe, ciężkie, chromające, zdrętwiałe
- mięsień piersiowy większy
- po prawej stronie
- zapalenie pęcherza
- dominująca postać ojca
- <3h i <17h

Przypadek 1: Mój ojciec jest silną wieżą, ale został zniszczony.

9‑letni chłopiec często choruje z wysoką gorączką do 42 ° C, która zwykle zaczyna się późnym popołudniem między 15 a 17h i towarzyszy jej sztywność szyjna. Ten stan chorobowy pojawia się od ponad 4 lat w regularnych odstępach co 4–6 tygodni. Gdy miał 4 lata, miał ropną, sączącą się ranę na głowie, która przez ponad rok nie chciała się zagoić. Proces ten został stłumiony i potem zaczęła się gorączka. Otrzymał ogromne ilości antybiotyków. Ostatnio kilka zębów mlecznych usunięto z powodu ropienia. Potem spuchła mu lewa połowa twarzy i ręce stały się zdrętwiałe. Trzy miesiące wcześniej miał mononukleozę z powiększonymi węzłami chłonnymi potylicznymi (Mercurius pomógł).

Ma smutne oczy, jakby przeżył wiele złego i nie widział dobrych perspektyw. Wygląda delikatnie, ale z buntowniczym podbródkiem, który zdecydowanie wysuwa do przodu, jakby nie dał się łatwo wytrącić z równowagi. Jeden–dwa dni przed gorączką zwykle zmienia się jego nastrój. Staje się płaczliwy, wymagający i prowokujący wobec matki, obrzuca ją wulgarnymi wyzwiskami i uśmiecha się figlarnie, mówiąc jej okropne słowa. Jednocześnie szuka u niej schronienia i przytula się do niej. Gdy ona mówi, że znów jest w tej trudnej i płaczliwej fazie i że spodziewa się gorączki wieczorem lub najpóźniej jutro wieczorem, on natychmiast protestuje: „Nie jestem niemowlakiem, nie jestem niegrzeczny.”

Jego matka miała w czasie ciąży z nim bardzo trudny okres: jej mąż, leśniczy, został uderzony i ciężko ranny przez przewracające się drzewo i bała się, że umrze. Poza tym w rodzinie toczyły się bezwzględne walki o spadek. Nie wiedziała, jak poradzić sobie ze wszystkimi trudnościami i miała poczucie, że wisi w powietrzu. Jakoś to przetrwała, ale granice jej wytrzymałości zostały naruszone.

Chłopiec ma powtarzające się sny o wysokiej, chwiejącej się wieży kościelnej i stoi pod nią. Boi się, że wieża może się na niego zawalić i miażdżyć go i ucieka, ratując życie.
Interesuje się rolnictwem i ma własny ogródek, o który bardzo ładnie dba. Jego ulubiony kolor to 23C.

Analiza i dalsze postępowanie

Przy częstych zakażeniach z wysoką gorączką do 42 ° wskazana jest roślina z rodziny Compositae. Jedynym Compositae preferującym kolor 23 C jest Brachyglottis (odkryte przez H.V. Müllera (2)).

Potwierdzenie: pogorszenie o 17h wskazuje na Brachyglottis. Brachyglottis ma wiele objawów towarzyszących osłabieniu, skurczom w rękach i sztywności szyi, co jest wymienione jako towarzyszące jego nawracającej gorączce. Tematem Brachyglottis jest: prawie załamać się pod ciężarem, który przekracza jego siły. To było uczucie matki w czasie ciąży i jest też tematem jego powtarzającego się snu. Podaje się mu Brachyglottis 1 M (4), jedno podanie co 4 tygodnie.
Oczekiwana gorączka nie wystąpiła, ani zwykła sztywność szyjna czy drętwienie rąk. Jego zachowanie normalizuje się jeszcze tego samego dnia, a obrzęk twarzy ustępuje. Pierwszej nocy mówi przez sen (to nowe dla niego i tym samym objaw środka, jak wspomina Knerr). W ciągu następnego tygodnia, według matki, jest racjonalniejszy i przyjemniejszy w kontaktach. Jest w znacznie lepszej kondycji zarówno psychicznej, jak i fizycznej.

Następnego dnia po trzecim powtórzeniu staje się naprawdę dziki i kłóci się z ojcem, czego nigdy wcześniej nie robił, ponieważ go kocha i podziwia i zawsze mu ulega. Potem płacze i dostaje bólu głowy. Dzień po tym incydencie zmienia się i staje się bardziej pewny siebie. Nie przytula się już tak mocno do matki. Dzieje się to 3 miesiące po rozpoczęciu leczenia. Matka mówi, że jest mniej buntowniczy i bardziej otwarty. Gorączka zniknęła i przez 2 lata czuje się dobrze. W tym czasie namalował obrazek siebie: stoi uśmiechnięty na łące kwiatów, z szeroko rozpostartymi rękami, a wschodzące słońce świeci za nim.

Przypadek 2: Mój ojciec jest wielkim, silnym policjantem, ale boję się dentysty!
4‑letnia dziewczynka zgłoszona przez rodziców z powodu lęku przed lekarzami i dentystami. Gdy nasza recepcjonistka próbuje ją sfotografować, płacze żałośnie i kurczowo przytula się do ojca.
Podczas wywiadu rozmowę prowadzi matka, a ojciec siedzi cicho i uważnie obserwuje. Zauważam jego wyraźny podbródek i potężną żuchwę, jak u Michael Schumachera. Jest wielkim, silnym policjantem, emanującym autorytetem i sprawiającym wrażenie spokojnego i pewnego siebie. Dziewczynka również uważnie obserwuje sytuację. Gdy zauważa, że jestem inny niż lekarze ze szpitala, uspokaja się i przybiera trochę zuchwałą postawę, wysuwając podbródek do przodu i do góry.
Matka mówi, że nie pozwala lekarzom badać się, a jeśli ktoś zbliży się do niej, broni się gwałtownie rękami i nogami. To problem dla rodziców. Dentysta jest bezradny i zrezygnował z prób leczenia. Jej jedynym problemem fizycznym są uporczywe zaparcia, które zaczęły się kilka miesięcy wcześniej w związku z nauką czystości. To był pierwszy raz, że odmówiła wpływu fizycznego. Od tej pory nie pozwala się dotykać, zwłaszcza gdy ktoś czegoś od niej chce.
Gdy ma gorączkę, chce siedzieć godzinami na kolanach matki lub ojca i jest bardzo wymagająca i rozkapryszona. Matka też jest trudna. Niechętnie odpowiada na pytania i podaje tylko informacje, które uważa za konieczne.

Po krótkim wywiadzie zapytałem ją o kolory. Wybrała bez wahania 24C i nic poza tym.

Analiza i dalsze postępowanie

Jej główny problem to odrzucenie jakiejkolwiek ingerencji fizycznej lub psychicznej, zwłaszcza ze strony lekarzy. Wskazuje to na Compositae lub lanthanoidy. Jej twarz jest okrągła z czerwonymi jabłkowymi policzkami i bardziej przypomina typ Carbon lub hobbita; nie jest to ascetyczna, delikatna, wyniosła, długa twarz lanthanoidu. Dlatego środek z rodziny Compositae (złożone) jest pierwszym wyborem. Jedyny złożony z rodziny koszyczkowatych z 23 C to Brachyglottis.

Potwierdzenie: jej postawa podobna do eupatorium wobec ojca. Gdy grozi niebezpieczeństwo, automatycznie woli przytulić się do tego wielkiego mężczyzny, który stoi jak skała na brzegu, niż do matki.

Dostaje Brachyglottis 1M (4), jednorazowe podanie. Po kilku dniach ojciec musi wyjechać w krótką podróż. Dziewczynka jest bardzo smutna, płacze i narzeka, co jest zupełnie dla niej niezwykłe. Przytula się do niego i nie chce go puścić. Potem przez kilka dni odmawia wszelkiego kontaktu, wycofuje się i dąsa. Matka chce dalszych leków dla niej. Dostaje Brachyglottis D6, 5 kropli dziennie przez tydzień. Po tygodniu nagle zmienia zachowanie i samodzielnie zapisuje się do klubu sportowego dla dzieci, czego wcześniej zdecydowanie odmawiała. Jest zaskakująco towarzyska i tak łatwa jak nigdy wcześniej. W przedszkolu ta widoczna zmiana zostaje natychmiast zauważona. Nauczycielka jest bardzo zdumiona. Podczas ćwiczeń strażackich malutka nalega, by robić wszystko sama: „Teraz mogę to zrobić sama!” Gdy przyjeżdża straż pożarna, wykonuje wszystko bardzo pomyślnie i bez żadnej pomocy. Wcześniej w takiej sytuacji bezradnie przytulałaby się do nauczycielki i szukała u niej schronienia na kolanach. Teraz matka po raz kolejny odważa się zabrać ją do dentysty i tym razem udaje się. Nie brała środka nawet przez 5 miesięcy i czuje się dobrze. Ponownie testuję preferencję kolorystyczną: znów 24C.

Przypadek 3: Nigdy nie osiągnę wybitnego poziomu mojego ojca ani moich odnoszących sukcesy braci - wymagania są zbyt wysokie.

8‑letni chłopiec zgłoszony przez ojca z powodu trudności w nauce i częstych zakażeń uszu, gardła i nosa. Ma pełną, różowawą twarz, wygląda dobrze, choć nieco tępo, trochę jak Sam Gamdschie; stara się wyglądać radośnie i beztrosko. Rozmowa z nim jest trudna, ponieważ szybko zbacza z tematu i zaczyna mówić o innych rzeczach, co bywa interpretowane jako ADHD (zespół deficytu uwagi). Wywiad utrudnia również jego silny ojciec, który jest postacią dominującą, ale stara się być wyrozumiały i uważny wobec syna. Niestety jest tak inteligentny i wykształcony, że jego intelektualne podejście koliduje z prostym emocjonalnym kontaktem; prawdziwe zrozumienie dziecka na bezpośrednim poziomie wydaje się dla niego bardzo trudne. Wydaje się, że częściowo zdaje sobie z tego sprawę, ale nie potrafi tego zmienić, choć bardzo się stara. Chłopiec to wyczuwa i szanuje go. Ale zastanawiam się, jak ma dotrzeć do serca ojca, jeśli nie przez sukcesy szkolne…
Chłopiec mieszka w bardzo szanowanej i wykształconej rodzinie. Oboje rodzice mają wysoki status społeczny, a jego dwaj starsi bracia odnoszą duże sukcesy w szkole. Tylko on jest „nieudacznikiem”, który odłącza się, gdy powinien się uczyć i musi ciężko wkuwać, żeby nadążyć. Ma niewiele kontaktów i mało przyjaciół, co go martwi i niepokoi. Najwyraźniej słucha tylko pół uchem, pół się wycofuje i szuka ochrony. Na bezpośrednie pytania odpowiada zuchwałymi i zabawnymi ripostami, które nie zawsze są rzeczowe. Mówi, że szkoła jest dla niego bardzo stresująca i męcząca. Ma powtarzający się sen: duże monstrum z szarym puklem włosów i straszliwymi pazurami go przeraża i łaskocze.
Śni, że zostanie agentem wywiadu. Gra na pianinie bez trudu, chociaż nie ma lekcji. Gdy je pomidory, dostaje problemy skórne.
Jego preferowany kolor to 24C, co potwierdziło się 4 razy w ciągu 2 lat.

Analiza i dalsze postępowanie

Środek z rodziny koszyczkowatych początkowo nie sięga od razu w obszar psychiczny, dlatego ze względu na zaburzoną sytuację emocjonalną z ojcem (3), trudności w nauce i fakt, że ma niewiele przyjaciół (phos) podano Zincum phosphoricum C 200.
23–24C to także kolor soli cynku. To mu początkowo pomogło, ale efekt nie utrzymywał się i nie sięgał głęboko. Tak mijały dwa lata z kilkoma innymi lekami i niewielką rzeczywistą zmianą, aż pewnej nocy dostał bardzo wysokiej gorączki. Wtedy wpadłem na pomysł podania środka z Compositae i wszystko się ułożyło. Wymagania są dla niego zbyt wysokie i wierzy, że nigdy nie osiągnie wybitnego poziomu swego ojca ani odnoszących sukcesy braci = Brachyglottis. Preferencja kolorystyczna to potwierdziła. Łatwo byłoby podać ten środek od razu na początku, ale kto myśli o Brachyglottis przy trudnościach w nauce? Kto w ogóle opisuje ten „mały” środek?
Po Brachyglottis 1M (4) szybko wyzdrowiał z choroby zakaźnej i potem przyjmuje środek raz w miesiącu. Jego wyniki w szkole poprawiają się i po pół roku otrzymuje najlepsze oceny w życiu. Znajduje też przyjaciół, ma wiele kontaktów i dobrze się rozwija. W tym czasie przechodzi do innej szkoły, gdzie ma mniej stresu, co również bardzo pomaga.
Komentarz: Ojciec nie jest przekonany, że środek spowodował zmianę i może ma rację, bo i ja miałem w pierwszych 2 tygodniach po podaniu środka, gdy wrażenia i zmiany były jeszcze świeże, pewne wątpliwości z powodu braku informacji. Zwykle najlepsze wskazówki o działaniu środka uzyskuje się przez dobrą obserwację w tym krytycznym okresie, ale wtedy rodzice mnie nie informowali i musiałem polegać na informacjach, które otrzymałem dopiero po prawie roku. Przypadkowo widziałem ojca w zeszłym tygodniu i zasugerowałem powtórzenie środka, tylko po to, by sprawdzić, czy miał jakiś efekt: oczywiście zadziałał. Ojciec powiedział mi, że jego syn w dniach po zażyciu był bardziej efektywny, skoncentrowany i rzeczowy.

Przypadek 4: Ulubienica taty ma zaparcia.

3‑letnia dziewczynka cierpi od dwóch lat na silne zaparcia. Tylko dzięki środkowi przeczyszczającemu co 3–4 dni wydala twardą, grudkowatą kupę. Dwanaście godzin przed wypróżnieniem staje się płaczliwa i rozkapryszona, aż grudki wychodzą. Rzadko choruje, ale gdy zachoruje, ma wysoką gorączkę, ponad 39 ° C.

Wchodzi do pokoju powoli i tylko po tym, jak sama się na to zdecyduje, waha się, by usiąść, potem zbiera się i sama zaczyna rozmowę. Matka mówi, że jest uparta i chce robić wszystko sama. Jeśli ktoś chce jej coś zabronić, reaguje drażliwie.
Gdy nie potrafi rozwiązać problemu, woli przez dwie godziny rozpaczliwie próbować, by nauczyć się sama, niż pozwolić innym pomóc. Ale gdy tylko ma lekkie bóle z powodu zadrapania, bardzo narzeka i płacze żałośnie. Często jest niezdarna i upuszcza przedmioty. Ma pełną, okrągłą twarz z poważnymi, ciemnymi oczami i patrzy ciekawie, ale przyćmionym wzrokiem. Ma pełne policzki i energetyczny podbródek, usta ma buntowniczo zaciśnięte.
Wybiera z wielką pewnością 23–24C jako swój kolor i żaden inny.

Analiza i dalsze postępowanie

Jej zachowanie jest typowe dla koszyczkowatych, co widać w porównaniu z innymi przypadkami. Wysoka gorączka to potwierdza. Preferowany kolor również wskazuje na Brachyglottis, ponieważ częstotliwość i długość fali tego koloru trafia w jej podstawowe emocjonalne drganie, dlatego go lubi. Tak, to naprawdę takie proste: gdy stosuje się tę metodę z ufnością, potrzebne są tylko jeszcze kilka potwierdzeń. Brachyglottis jest środkiem skurczowym i jej zaparcie jest rodzajem skurczu. W całym repertorium znajdziecie pod „Stolec, grudkowaty” Brachyglottis (4), również pod Zaparciem (4). Jeśli oczywiście najpierw szukacie środków na zaparcia z twardymi grudkami, nigdy nie natraficie na ten środek i zamiast niego dacie Alumina lub Magnesium muriaticum albo Silicea. Ale zobaczmy, co dzieje się po tym „małym” środku.

Dostaje Brachyglottis C 1000, pojedynczą dawkę. Tego samego wieczoru ma dwa normalne wypróżnienia. Od tego czasu ma codziennie normalne stolce, bez bólu i narzekania, nie potrzebuje już środków przeczyszczających. Sama chodzi na toaletę i odstawia pieluchy z własnej inicjatywy. Dwa miesiące później bardzo się zmieniła, jak mówi matka: „Wcześniej była totalnym dzieckiem taty; teraz czasem jest na niego zuchwała i przychodzi też dobrowolnie do mnie.” Dominująca rola ojca wcześniej nigdy nie była poruszana.
Po roku, po zapaleniu zatok, ma obustronne zapalenie płuc z wysoką gorączką 40,9 ° C. Pediatra daje antybiotyk. Matka dzwoni, dziecko jest bardzo ciężko chore, czy nie moglibyśmy coś zrobić? Wysyłamy Brachyglottis C 1000. Zanim listonosz dostarczy przesyłkę, gorączka rośnie jeszcze wyżej i staje się całkowicie apatyczna (również stan Compositae przy wysokiej gorączce – Solanaceae wpadają w delirium z halucynacjami). Pediatra zmienia antybiotyk, ale wtedy środek dociera na czas i pomaga w ciągu kilku godzin. Potrzeba tygodnia, by wróciła do pełnego zdrowia. Z jakiegoś powodu wraca do poprzedniego jękliwego stanu, ale mniej intensywnie niż wcześniej. Dlatego dostaje Brachyglottis C 30 co 2 tygodnie przez pewien czas i odtąd jest zdrowa fizycznie i psychicznie. Minął rok.

Przypadek 5: Wartość ulubionego koloru w stanach ostrych. Szkarlatyna z wysoką gorączką.

6‑letni chłopiec, który w ostatnich latach często miał zapalenia ucha środkowego zimą, trafia teraz z ostrą szkarlatyną; ma typową zlewającą się czerwoną wysypkę na klatce piersiowej i bardzo powiększone, zapalne i ropniałe migdałki, gorzej po prawej stronie, z bólem w prawym uchu i temperaturą 39,6 ° C. Jest bardzo cichy i mało mówi. Zawsze jest cichy i ostrożny, ale teraz jeszcze bardziej. Bardzo zamyślony chłopiec o głębokich, ciemnych oczach. Jego preferowany kolor to 23C.
W czasie ciąży matka miała przedwczesne skurcze i musiała spędzić 7 tygodni w szpitalu, leżąc i ciągle martwiąc się o dziecko.

Analiza i dalsze postępowanie

Przy częstych zapaleniach uszu zimą z wysoką gorączką wskazany jest środek z rodziny Compositae; 23C to Brachyglottis. Wcześniej nie było właściwego wywiadu, matka przyprowadzała go zawsze tylko szybko z powodu drobnych dolegliwości. Teraz dostaje Brachyglottis 1M (4) co godzinę, rozpuszczone w wodzie. Następnego dnia gorączka zniknęła, wysypka rozeszła się po całym ciele, ale potem złuszcza się i jest mniej czerwona, gardło jest lepsze, znów zaczyna mówić i ogólnie czuje się dużo lepiej. Następnego dnia wydaje się jakby innym człowiekiem; jest otwarty i pełen sił. Skóra łuszczy się. Migdałki są prawidłowe, ucho bez bólu. Bardzo szybkie wyzdrowienie!

Przypadek 6: Nienawidzę, gdy mama na mnie krzyczy, i muszę płakać.
12‑letni chłopiec zgłasza się z powodu bardzo wolnego gojenia się skóry, nawet po drobnych urazach. Kilka tygodni temu przekłuł lewe ucho małymi kolczykami‑grotami, ale przekłucie ropiało i musiał zdjąć kolczyki. Mimo to rana nie goi się i dalej ropieje.
Mówi niewyraźnie, jakby jego usta były częściowo przykryte, ale udziela bezpośrednich, lakonicznych odpowiedzi. Sprawia wrażenie „fajnego” i silnego, ale jest bezradny obok dominującej matki; ona jest silniejsza. Gdy ma okazję, przerywa jej i koryguje z ironicznym uśmiechem: „To powiedziałaś już minutę temu, nie musisz powtarzać.”
Co jest dla ciebie najgorsze?
„Gdy mama na mnie krzyczy.”
Gdy pytam, co się wtedy dzieje, milknie i walczy ze łzami. Matka mówi, że jest zupełnie zdruzgotany, gdy „ktoś” na niego krzyczy, rozpływa się w gorzkich łzach i głośno płacze. Jego ojciec jest bezrobotny i zajmuje się pracami domowymi, podczas gdy matka pracuje poza domem i zarabia. Tak było zawsze i chłopiec rzadko ją widuje. Jest najmłodszym z 3 braci i chce robić ten sam zawód co jego najstarszy brat, który jest metaloplastykiem. Wybiera 23C i 7C.

Analiza i dalsze postępowanie

W jego przypadku rozpoznałem Brachyglottis dzięki doświadczeniu z innymi przypadkami oraz z jego zachowania i reakcji — głośne, gorzkie płacze, gdy jest poniżany (na niego krzyczą). Jego preferencja kolorystyczna to potwierdza. Ropne wrzody i sączące się rany to wskazania, przy których Maorysi stosowali Brachyglottis. W jego przypadku dominującą postacią jest matka, ona odgrywa rolę męską. Taki też mam od niej obraz: typ męski, stanowczy i nieustępliwy, a chłopiec stara się sprostać jej wymaganiom.
Dostaje Brachyglottis 1M, jednorazową dawkę, a po tygodniu LM 6 codziennie. Po miesiącu jest znacznie bardziej zrównoważony. Odkąd bierze środek, płakał tylko raz. Zyskał więcej pewności siebie. Ropienie po przekłuciu ucha ustało po tygodniu i teraz dumnie nosi swój kolczyk.

 
11_01_farbpraeferenz_roemer.jpg Zobacz cechy Compositae! Obrona, lęk przed zranieniem, buntowniczość. Także specyficzny wygląd Brachyglottis: podbródek buntowniczo wysunięty do przodu i ku górze, ale z przestraszonymi oczami i zestresowanym wyglądem; z napiętymi dłońmi kurczowo trzyma się swojej broni, stoi jednak dzielnie na ziemi; napady potu i lęk przed byciem zdruzgotanym przez silniejszą osobę.
 
Kategoria: Przypadki
Słowa kluczowe: figura ojca, spastyczne zaparcie, zakażenia z wysoką gorączką, preferencja kolorystyczna
Środek: Brachyglottis repanda czyli Brachyglottis repens
 

(1) The healing herbs of the Maori, Murdoch Riley, Viking Sevenseas NZ, 1994, s.396

(2) Hugbald Volker Müller (1921–2000). Środki z tej rubryki kolorystycznej to: Acidum aceticum, Berberis, Bismuthum, Bismutum sal., Brachyglottis, Cahinca, Citrus vulgaris, Coca, Coffea, M‑aust, Magnesium aceticum, Magnesium bromatum, Magnesium phosphoricum, Mandragora, Mezereum, Moschus, Acidum nitricum, Nitro o., Primula obconica, Ruta, Senega, Strychninum arseincosum, Strychninum i., Strychninum n., Stryninum sulfuricum, Zincum, Zincum arsenicosum, Zincum bromatum.
(Zobacz na bezpłatnej stronie: http://www.homeo.de/de/colorremedy.htm)

(3) Tłumienie emocjonalne przez dominującego ojca związane z pragnieniem dobrych wyników szkolnych zostało opisane jako cecha Zincum przez Jana Scholtena w „Homeopatii i minerałach” 1993 i zostało potwierdzone przez Farokha Mastera w Links 1999. Jan wspomina też, że sytuacja ta nie jest bardzo specyficzna i może być objęta także przez inne środki, s.273.

(4) C 1000 Korsakoff

Ulrich Welte