| Pacjent jest 42-letnim listonoszem, który po raz pierwszy zgłosił się do gabinetu w 1995 roku z powodu zmęczenia i alergii. Był uczulony na pyłki drzew i traw, które wywoływały u niego kichanie oraz powodowały swędzenie nosa i oczu. Kiedy smarkał, często krwawił mu nos. Miał egzemę między brwiami i wzdłuż wąsów, a od czasu do czasu pojawiała się wysypka na twarzy. Cierpiał na alergie pokarmowe; jego gardło puchło po spożyciu jabłek, gruszek, melonów, ziemniaków, śliwek lub orzechów. Wtedy puchły mu wargi, a podniebienie swędziało. Czasami miał zapalenie oskrzeli i odkrztuszał zieloną flegmę. Miał bóle w prawym barku, które nasilały się podczas sortowania listów w pracy. Był bardzo zmęczony i miał niskie libido. Ponadto był bardzo drażliwy, zwłaszcza gdy koledzy lub dzieci mu dokuczały. „Czuję się naprawdę łatwo zraniony.” |
|
|
|
| Wywiad: | |
| Przy urodzeniu: żółtaczka; w dzieciństwie: różyczka; zapalenie najądrza(1) (po stronie prawej); wazektomia; bóle w okolicy nerek 7 lat temu (kryształy kwasu moczowego). Jego ojciec cierpi na dolegliwości sercowo‑płucne, łuszczycę, chorobę zwyrodnieniową stawów, zaćmę i problemy z prostatą. Jego matka cierpi na chorobę zwyrodnieniową stawów i bóle głowy. Temperatura: przeważnie ciepły, poci się przy wysiłku. Lubi słońce. Upodobania żywieniowe: puree ziemniaczane z warzywami i mięsem (niderlandzki: stamppot (2)), zupa grochowa, kuchnia grecka, kuchnia chińska, mięso, słodycze, ser, wędliny, soki owocowe. |
|
![]() |
Jest żonaty, ma dwie córki i od 25 lat pracuje jako listonosz. Jest aktywny w wspólnocie nowoapostolskiej, gdzie pełni funkcję „brata powitalnego”; stoi przy drzwiach kościoła i wita wchodzących. „To mój sposób, by realizować braterską miłość w praktyce. Chętnie pomagam ludziom, trudno mi powiedzieć nie. Chcę pomagać innym, aby mieli dobre życie.” |
| „Jestem zbyt dobroduszny, często czuję presję ze strony ludzi i daję się nakłonić do rzeczy, których wcale nie chciałem robić.” Jest drugim dzieckiem w rodzinie z czwórką dzieci. Zawsze pomaga rodzicom, chociaż nie otrzymuje od ojca ani uznania, ani pochwał. Ma porywczy charakter, łatwo się denerwuje, a potem żałuje; wybacza i zapomina wszystko. Czasami ma napady złości: raz w pracy wyrzucił torbę z listami. | |
Pierwsze zalecenie: Kalium sulfuricum 200K Po podaniu Sanguinaria 200K wróciła mu energia i libido, zmniejszyły się objawy alergii i był znacznie mniej drażliwy. Ostatnią dawkę Sanguinaria przyjął wiosną 1997 roku i od tego czasu czuje się dobrze. |
|
| Interesujący szczegół: 55-letni mężczyzna ze spastycznym jelitem grubym dobrze zareagował na Chelidonium; on również był bratem powitalnym przy drzwiach kościoła. | |
| ************************************************************************** | |
(1) Zapalenie najądrza |
|
