Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Czuję się wykluczony. Przypadek „pępowiny” i „płynu owodniowego”

Aktualności

Czuję się wykluczona. Przypadek 'pępowiny' i 'płynu owodniowego'

 

Nie będę tu opisywać wszystkich szczegółów przypadku, między innymi z powodu braku miejsca, a także dlatego, że nie są istotne dla istoty sprawy. Pacjentką była 37-letnia kobieta, która zgłosiła się do mojego gabinetu z problemami emocjonalnymi. Jej główną dolegliwością było silne poczucie wykluczenia, które odczuwała w prawie wszystkich obszarach życia. Ponadto ujawniła uczucie wielkiej tęsknoty za czymś, czego nie potrafiła opisać. Opisała to jako pewnego rodzaju tęsknotę za domem, mimo że nie opuściła prawdziwego domu. Powiedziała, że czuje się odcięta od świata i od samej siebie. Wyraziła też poczucie, że nie zna siebie zbyt dobrze, czuje się jak obca i że świat jej nie akceptuje. Czasami zdarzały się nawet chwile, gdy miała wrażenie, że w ogóle nie powinna tu być, a równocześnie odczuwała silną tęsknotę, pragnienie czegoś nieznanego. To uczucie czyniło ją depresyjną.

 

Oboje rodzice pacjentki nie żyli już, a gdy zapytałem, czy żałoba po rodzicach mogła być przyczyną jej stanu emocjonalnego, odpowiedziała: „Nie, nie sądzę. To uczucie miałam od zawsze”.

 

Recepta: Umbilicus humanus 'pępowina' 36

 

Do sygnatury tego leku należy odczucie odcięcia od źródła i siebie. Tematy krążą wokół kwestii własnej tożsamości, poczucia własnej wartości, przynależności i wykluczenia, a także winy za popełnione błędy.

 

Pierwsza kontrola: Wkrótce po zażyciu środka pacjentka miała bardzo żywy sen. Pacjentka zapisała sen w swoim dzienniku i wyraziła zgodę, bym go tu opublikował:

 

„Widziałam siebie jako anioła, cała ubraną na czerwono i z niebiesko-czerwoną wstążką oplecioną wokół piersi. Byłam maleńkim aniołkiem. Kiedy się obudziłam, przypomniałam sobie opowieść o najmniejszym aniele, którą moja matka czytywała mi często jako dziecku. Zawsze współczułam temu małemu aniołkowi, ponieważ w niebie nie było innych aniołów w jego wieku. Ten mały anioł oddaje wszystkie swoje skarby, które przyniósł ze swego ziemskiego życia, małemu dzieciątku Jezus. Zawsze się zastanawiałam, czym ten mały anioł potem się bawił, przecież nie miał już nic. Boże, cóż to za smutna historia! Przypomniałam sobie, że moja matka płakała, gdy czytała mi tę historię po raz ostatni.”

 

Recepta: Brak recepty. Obrazy aniołów odgrywają także dużą rolę w badaniach leków.

 

Druga kontrola: Kilka tygodni po naszej wizycie pacjentka odwiedziła swoją ciotkę, siostrę matki. Opisała tę wizytę w swoim dzienniku:

 

Nigdy wcześniej nie rozmawiałam z rodziną o swoich uczuciach, ale uznałam, że nadszedł czas, by to zrobić. Gdy opowiedziałam cioci, co się we mnie dzieje, powiedziała, że miałam brata bliźniaka, który zmarł trzy tygodnie po naszym urodzeniu. Byłam całkowicie w szoku. Nie mogłam w to uwierzyć, ale teraz wszystko staje się jasne. Zdałam sobie sprawę, jak niesamowicie smutna musiałam być, gdy on nie przeżył. Byłyśmy przecież razem od samego początku, urodziłyśmy się razem. Teraz wreszcie wiem, skąd ta niekończąca się smutna pustka wokół mnie; nie potrafiłam jej nazwać. Miałam wrażenie, że prawie mogę go pamiętać i kiedy patrzyłam w lustro, wydawało mi się, że to on tam stoi, a nie ja. Że to on przeżył, a ja umarłam. Kiedy piszę te słowa, łzy napływają mi do oczu. Czuję, że żałoba jest we mnie tak głęboka i tak znajoma, i wreszcie znalazłam dla niej nazwę. Zawsze tam była, otulała mnie i to mnie smuci, ale też cieszy, bo w końcu wiem, o co chodzi.

 

Zapytałem ją, czy anioł z jej snu mógł być jej bratem, i zaczęła płakać. Powiedziała, że teraz wszystko rozumie znacznie lepiej. „Żałuję całe życie i nie wiedziałam, co to jest”.

 

Recepta: Amniotic Fluid 'płyn owodniowy' 24

Jako lek następczy podałam pacjentce 'płyn owodniowy', ponieważ ten środek prowadzi nas z powrotem do miejsca, w którym jesteśmy formowani, i może doprowadzić nas do głębokiej żałoby. W badaniach leku wyraźnie widoczna była podróż do macicy. Płyn owodniowy dostarcza cennych informacji o tym, co nas kształtuje i o procesie stawania się ukształtowanym. Doświadczenie pokazało mi, że te dwa środki bardzo dobrze się uzupełniają i można je podawać jedno po drugim. Wydaje się niemal, że jeden środek prowadzi do drugiego. W tym przypadku podanie potencjonowanej pępowiny pomogło pacjentce otworzyć się na tyle, by porozmawiać z rodziną o swoich uczuciach. To właśnie tam ukryta była odpowiedź na jej stan. Mogłam jeszcze poczekać z zaleceniem, ale tak wyraźnie odczułam potrzebę pacjentki, że chciałam ulżyć jej żałobie za pomocą tego środka.

 

Trzecia kontrola: Wpis w dzienniku pacjentki:

 

Teraz w końcu mogę opłakiwać — jego, siebie i moją matkę, która zmarła, nie będąc uwolniona od swoich cierpień. Teraz rozumiem, dlaczego była wobec mnie tak zdystansowana. Nadal to bardzo mnie boli, ale teraz mogę to zrozumieć. Żałuję, że nie rozmawiała ze mną o tym, kiedy jeszcze żyła.

 

Recepta: Brak.

 

Czwarta kontrola: Wiele miesięcy później pacjentka wróciła i wyglądała olśniewająco. Powiedziała mi, że w końcu pozbyła się poczucia winy, że fakt, iż przeżyła, już jej nie obciąża. Opowiadała, że odzyskała dużo energii, czuła się jak nowo narodzona i chciała podzielić się ze mną tym cudownym uczuciem.

 

Recepta: Brak.

 

Kategoria: Przypadki

Słowa kluczowe: izolacja, brak akceptacji, śmierć bliźniaka, tęsknota za domem, tożsamość

Środki: Amniotic Fluid (płyn owodniowy), Umbilical Cord (pępowina)

 

Melissa Assilem