Erb odzwierciedla poczucie życia pacjentki, jakby mieszkała w klasztorze.
W przypadku autoimmunologicznej choroby tarczycy, fibromialgii i fatalnej prognozy ze strony lekarza specjalisty pozornie precyzyjne przepisanie jednego z lantanowców przyniosło niewiele poprawy. Pacjentka szukała w sobie źródła swoich dolegliwości i odkryła wewnętrzną pustkę kryjącą się za zewnętrzną gonitwą. W miarę postępu jej leczenia stała się widoczna różnica między „odcięciem” ceru a izolacją erbu. W liście pacjentka opisuje drogę uzdrowienia ze swojej perspektywy.
SŁOWA KLUCZOWE: choroba autoimmunologiczna, cer, erb, fibromialgia, lantanowce, choroba Basedowa, duchowość