Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

dr A. U. Ramakrishnan

Aktualności
AU_Ramakrishnan.jpg

Dr. A. U. Ramakrishnan 

Wywiady z homeopatami | Hpathy Ezine (1)
Marzec 2008

 

Alan Schmukler: Witamy w Hpathy. Cieszymy się, że nas Pan odwiedza. Jest Pan znany z leczenia bardzo ciężkich przypadków. Jak udaje się zachować pozytywne nastawienie i dawać pacjentom otuchę? Czy homeopaci potrzebują duchowego wymiaru w swojej pracy?

A.U. Ramakrishnan: Praca homeopatyczna to najbardziej fascynujące doświadczenie, jakie można sobie wyobrazić. Homeopatia ujawnia niezwykłe możliwości człowieka, moc energii życiowej... najwyższej siły leczniczej. Dlatego mam pozytywną pewność, że zawsze mogę zrobić coś, co poprawi stan zdrowia moich pacjentów. Nie oznacza to zawsze pełnego wyleczenia. Z całą pewnością wiem, że istnieją choroby nieodwracalne. Jednak homeopatia może przynieść każdemu największą możliwą poprawę w danych okolicznościach.

Często przyjmowałem pacjentów, którym powiedziano, że zostały im tylko dwa tygodnie życia (albo do śmierci), i udało mi się sprawić, że żyli jeszcze 8 lub 9 miesięcy; nie w bólu i strachu, lecz zapewniłem im dłuższy okres życia przy dobrej jakości życia. To są rzeczy, które pozwalają mi myśleć pozytywnie nawet w trudnych przypadkach. Znam warunki życiowe moich pacjentów i rozmawiam z ich bliskimi; tłumaczę im sytuację i staram się osiągnąć jak najlepsze rezultaty, biorąc pod uwagę okoliczności.

Jeśli chodzi o pytanie, czy homeopaci potrzebują wymiaru duchowego... To jest niezbędne, i moim zdaniem każdy lekarz potrzebuje wymiaru duchowego, czy jest homeopatą, czy nie.

Alan Schmukler: Jest Pan jednym z czołowych na świecie ekspertów w terapii nowotworów. Skąd wzięło się Pana tak intensywne zajmowanie się tą chorobą? Czy w przypadku niektórych nowotworów w ogóle realistyczne jest oczekiwanie „wyleczenia”?

A.U. Ramakrishnan: Nie wiem, czy jestem ekspertem, ale przez ostatnie 20 lat leczyłem tysiące przypadków, i dało mi to pewien kredyt doświadczenia w terapii... i wielokrotnie wystawiło na próbę. Podsumowując: we wczesnym stadium (stadium I i II) można być bardzo optymistycznym, a nawet w stadium III dziś można być bardziej optymistycznym, niż wierzyłem 10 lat temu. Ogólnie uważam, że możemy wnieść cenny wkład.

Alan Schmukler: Mówił Pan: „Aby wyleczenie mogło być skuteczne, pacjent musi mieć wiedzę o swoim wewnętrznym ja i musi posiadać wewnętrzną równowagę”. Jak pomaga Pan pacjentom to osiągnąć? Na ile angażuje się Pan osobiście w życie pacjenta?

A.U. Ramakrishnan: Staram się, jeśli to możliwe, poświęcić pacjentowi jak najwięcej czasu podczas ekstra długiej konsultacji i poznać jego styl życia; potem przedstawiam moje propozycje terapeutyczne. Często prowadzi to do dużych zmian. Są jednak też czasy, kiedy ktoś z różnych powodów nie może wprowadzić zmian w swoim życiu. Życie nie jest łatwe, ale nie wolno się poddawać; trzeba stale próbować dalej.

Alan Schmukler: Powszechnie uważa się, że wczesne rozpoznanie jest ważnym czynnikiem skutecznego leczenia. Czy polega Pan na badaniach krwi lub innych metodach diagnostycznych, aby wykryć wczesne stadia raka? Czy istnieją konkretne parametry krwi wskazujące na prekancerozę?

A.U. Ramakrishnan: Polegam na tych samych testach co onkolodzy... Niektóre choroby, jak rak prostaty, można wykryć w badaniu krwi przed ich faktycznym wystąpieniem... np. poprzez podwyższony poziom PSA (2). Badanie cytologiczne (Pap) (3) umożliwia wczesne wykrycie raka szyjki macicy... Czasami rutynowe płukanie żołądka może wcześniej wskazać na raka żołądka. Dlatego - szczególnie po 40. roku życia - zalecane są coroczne kontrole, zwłaszcza badania takie jak endoskopia (4) górnego odcinka przewodu pokarmowego oraz kolonoskopia.

Alan Schmukler: Nowsze szkoły homeopatii skupiają się bardziej na objawach psychicznych i umysłowych. Jeden nurt twierdzi, że środek trafiający w ukryte konflikty życiowe pacjenta wystarczy, by leczyć guz. Jak Pan to ocenia?

A.U. Ramakrishnan: To prawda, i zwykle w moich przypadkach postępuję w ten sposób, poza rakiem. Rak postępuje niezwykle szybko i rozprzestrzenia się do innych obszarów (przerzuty), co zmusza nas do zastosowania techniki, która natychmiast i bezpośrednio oddziałuje na proces patologiczny. To jest powód wyboru leku związanego z organem.

Alan Schmukler: Nawet zapaleni homeopaci zwykle uciekają się do konwencjonalnych „specjalistów”, gdy zostanie u nich zdiagnozowana choroba zagrażająca życiu. Dlatego „świeże” przypadki raka rzadko trafiają do homeopaty. Większość przypadków, które dostajemy, jest „wyczerpana leczniczo”; tzn. medycyna konwencjonalna je porzuciła. Jaki procent przypadków raka, które widzi Pan rocznie, to nowe zachorowania?

A.U. Ramakrishnan: Ma Pan rację. Taka jest rzeczywistość, i dlatego z około 12 000 przypadków, które leczyłem (mogło być ich nawet więcej), ponad 9000 znajdowało się w stadium IV. To jednak nie oznacza, że nie można już nic zrobić. Nie każdy przypadek, który przyjmujesz, można wyleczyć. Jednak możemy ofiarować pacjentom cenny przedłużony czas życia i to jest warte naszego wysiłku.

Leczyłem pacjentów, którzy zostali wypisani ze szpitala, aby umierać w domu. Mówiono im, że nie mają dwóch tygodni. Dzięki mojemu leczeniu żyli jeszcze dziewięć miesięcy w akceptowalnym stanie zdrowia i bez ciągłego strachu przed śmiercią. Rodziny są często bardzo wdzięczne i mówią mi, że ostatnie miesiące pod opieką homeopatyczną były najlepszym okresem, jaki pacjent miał od czasu diagnozy raka. Uważam, że poprzez zastosowanie homeopatii oddajemy cierpiącym wielką przysługę.

Alan Schmukler: Z jakich powodów „nowi” pacjenci decydują się przyjść do Pana zamiast do lekarza konwencjonalnego?

A.U. Ramakrishnan: Najczęściej przez pocztę pantoflową. Przyjaciel lub krewny, który przeszedł przez maszynkę konwencjonalnej opieki, opowiada im o złych doświadczeniach. To skłania nowych pacjentów do poszukiwania alternatywnych dróg i przyprowadza ich do gabinetu. I mówię Panu, to nie jest rzadkie!

Alan Schmukler: Pacjenci często pytają: „Czy może pan mnie wyleczyć?” Jeśli Pan powie: „Nie!”, pacjent nie będzie chciał się leczyć. Jeśli Pan powie: „Tak!”, może Pan mieć problemy prawne. Jak radzi Pan sobie z pytaniami i oczekiwaniami pacjentów? Jak w takich przypadkach można dać prognozę?

A.U. Ramakrishnan: Mówię im, że w medycynie nie ma gwarancji. Nawet przy przeziębieniu czy wysypce nie ma stuprocentowej pewności. Cieszymy się, jeśli lekarz osiąga 80-procentowe wyleczenie. Ponieważ taka jest sytuacja, mogę tylko starać się dać z siebie wszystko.

Alan Schmukler: Jeśli „nowo zachorowany” i pozornie „uleczalny” pacjent nie reaguje na Pana leczenie i nagle umiera, bliscy mogą grozić krokami prawnymi. Czy zdarzyło się Panu to?

A.U. Ramakrishnan: Nie, dzięki Bogu nie. Ale zwykle proszę pacjentów o podpisanie zgody przed rozpoczęciem leczenia. Konsultacja homeopatyczna jest działaniem dodatkowym i w żaden sposób nie utrudnia przeprowadzenia konwencjonalnych procedur i ich możliwości.

Alan Schmukler: Często wyjeżdża Pan do innych krajów, by leczyć przypadki raka. W większości krajów jednak homeopatom nie wolno prawnie „leczyć” raka. Jak radzi Pan sobie z tym dylematem?

A.U. Ramakrishnan: Pracuję jako konsultant za zgodą prowadzącego onkologa. On zapewnia mnie, że zrobił wszystko, co w jego mocy, że pacjent został wyleczony w ramach dostępnych metod i nie ma zastrzeżeń co do dalszego leczenia pacjenta przeze mnie. Pracuję na zasadzie indywidualnej i nie jadę tam, by otwierać praktykę.

Alan Schmukler: Czy może Pan pracować homeopatycznie, jeśli stosowana jest radioterapia, chemioterapia i inne metody alopatyczne? Czy to nie przeszkadza w leczeniu homeopatycznym?
 
A.U. Ramakrishnan: Oczywiście te procedury zakłócają leczenie homeopatyczne i dlatego wolałbym ich unikać, z wyjątkiem niezbędnych operacji, które zdecydowanie polecam.
Jednak rzeczywistość jest taka, że pracujemy z pacjentami poddawanymi chemioterapii lub radioterapii, i właśnie tutaj stosuję moją „metodę Plussing”, która w takich przypadkach jest wielką pomocą. Nawet w obliczu chemioterapii mogę sprawić, że nasze leki zaczną działać!!!

Alan Schmukler: Jakie problemy mogą wystąpić i jakie środki ostrożności są konieczne przy leczeniu homeopatycznym, gdy istnieją uszkodzenia narządów, jak na przykład w zespole Parkinsona?

A.U. Ramakrishnan: W takich przypadkach ważne jest dokładne poznanie patologii. Tylko wtedy jesteś w stanie określić prognozę, w jakim stopniu można oczekiwać poprawy – także po skutecznej stymulacji witalnej.

Alan Schmukler: W USA naturopaci leczą raka poprzez detoksykację, specjalne diety, zioła, oczyszczanie jelit itp. Czy integruje Pan te procedury w swojej pracy lub kieruje Pan pacjentów na takie terapie?

A.U. Ramakrishnan: Nie przyjmuję takich procedur ani nie polecam ich moim pacjentom. Jeśli jednak moi pacjenci już rozpoczęli takie leczenie lub pytają, czy mogą je stosować, nie mam nic przeciwko, o ile mają poczucie, że im to pomaga.

Alan Schmukler: Czasami ciężko znaleźć lek konstytucyjny. Czy jest on absolutnie niezbędny do wyleczenia przypadku raka?

A.U. Ramakrishnan: Możliwe, że nie trzeba go podawać od razu na początku, ale ostatecznie jest bardzo ważny. W trakcie procesu leczenia trwającego kilka miesięcy z kolejnymi wizytami lek konstytucyjny z pewnością się wykrystalizuje.

Alan Schmukler: Przy wyborze leku organopatycznego czy objawy obrazu leku muszą odpowiadać objawom pacjenta, czy też lokalizacja guza jest wystarczającym wskazaniem?

A.U. Ramakrishnan: Lokalizacja guza (organ pochodzenia) i objawy są równie ważne.

Alan Schmukler: Jak długo kontynuuje Pan leczenie chorych na raka po zniknięciu guza?

A.U. Ramakrishnan: Co najmniej jeszcze rok, a czasami dłużej, ale już nie tak agresywnie; bez Plussingu. Czasami kontrolna wizyta co 3 miesiące przez okres 2-3 lat jest wskazana... czasem tylko rok... to zależy.

Alan Schmukler: Czy zdarzały się problemy z (niezamierzonymi) próbami leku, gdy lek powtarza się cztery lub więcej razy dziennie?

A.U. Ramakrishnan: To jest zaleta metody Plussing. Szczególnie u pacjentów onkologicznych nie dochodzi się do niezamierzonej próby leku, jeśli podaje się lek według metody Plussing. Jak metoda Plussing działa u zdrowego, jeszcze nie próbowałem.

Alan Schmukler: Jak odróżnia Pan działania niepożądane lub objawy spowodowane przez guz od istotnych objawów?

A.U. Ramakrishnan: Według ich lokalizacji i stopnia ucisku guza.

Alan Schmukler: Wraz z Catherine Coulter napisał Pan książkę „Rak - homeopatyczne podejście terapeutyczne” (omawiana w tym numerze). Jakie opinie otrzymał Pan od czytelników tej książki?

A.U. Ramakrishnan: Catherine Coulter była moją współautorką. Sugerowała mi zakres książki, układ rozdziałów, formułowanie po angielsku itp., podczas gdy pomysły, koncepcja, przypadki, zarządzanie przypadkami i filozofia stojąca za tym są mojego autorstwa. Reakcja czytelników na tę książkę wyrażała wielką wdzięczność. Setki osób powiedziały, że metoda Plussing była „ratunkiem”. Otrzymałem dziesiątki listów z podziękowaniami, i to jest źródło inspiracji i siły dla mojej kariery zawodowej.

Alan Schmukler: W niektórych przypadkach śmierci nie da się zapobiec. Jak radzi Pan sobie ze śmiercią pacjenta?

A.U. Ramakrishnan: To nieunikniona rzeczywistość, szczególnie w przypadku stadium 4. Chodzi o to, by umożliwić pacjentowi przedłużenie życia przy optymalnej jakości życia i robić wszystko, by to zapewnić. Przedłużasz życie i sprawiasz, że jest przyjemniejsze. Jeśli wykonujesz swoją pracę i akceptujesz tę rzeczywistość, śmierć pacjenta nie wyprowadzi Cię z równowagi.

Alan Schmukler: Dziękuję bardzo, dr Ramakrishnan, za poświęcony czas na ten wywiad. Pańska wiedza i myślenie inspirują nas i dają wielu ludziom nadzieję.

 

*************************************************************************

Dr Ramakrishnan MBBS (5), MF Hom (6), PhD (7), jest międzynarodowo znanym indyjskim lekarzem. Podróżuje po całym świecie, wygłasza wykłady na temat homeopatii i leczy trudne przypadki. Jest ekspertem w chorobach serca, nowotworach, stwardnieniu rozsianym, epilepsji, artretyzmie i cukrzycy. Jest homeopatycznym lekarzem Prezydenta Indii.

Dr Ramakrishnan prezentuje swoją wiedzę na międzynarodowych kongresach od 1981 roku. Razem z Catherine R. Coulter jest autorem książki „Rak - homeopatyczne podejście terapeutyczne”. (Zob. recenzję książki w tym numerze Homeopathy4Everyone).

Odwiedź jego stronę pod adresem http://www.drramakrishnan.com/

Można skontaktować się z dr Ramakrishnanem pod adresem: Rajarathnam Str. 22, Madras-600 010, Indie.

*************************************************************************

(1) ZS. Homeopathy for Everybody (Homeopatia dla wszystkich), Ezine=Elektroniczne czasopismo

(2) swoisty antygen prostaty

(3) Wymaz Pap: w 1928 r. opracowany przez greckiego lekarza George'a Papanicolaou do wczesnego wykrywania raka szyjki macicy.

(4) Endoskopia

(5) Bachelor of Medicine, Bachelor of Surgery

(6) Lekarz homeopata (Indie)

(7) Dr.phil.

 

von Narayana Verlag