Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Fala grypy i influenzy 2022

Aktualności

Fala grypy i infekcji grypowych — grudzień 2022

od Gabriele Spooren-Bunzel i Markus Kuntosch z 18.12.2022 oraz aktualizacja z 29.12.2022

Nietypowa fala grypy przetacza się obecnie nad nami. Według Robert-Koch-Institut (RKI) wskaźniki są powyżej poziomu z ubiegłych lat w szczytach ciężkich fal grypy. Około 50% przypadków jest spowodowanych wirusami grypy, 20% przez syncytialne wirusy oddechowe (RSV), ponadto przez koronawirusy i inne czynniki zakaźne.

Często w tym czasie sprawdza się kilka nielicznych środków homeopatycznych. Chcielibyśmy je tutaj przedstawić. Będziemy także bardzo wdzięczni za dalsze opinie terapeutów, aby znaleźć szczególnie pomocne środki dla bieżącej epidemii. W praktyce Gabriele Spooren-Bunzel w Bawarii szczególnie sprawdziło się aktualnie Natrium sulfuricum. Z praktyki w Kandern Markus Kuntosch donosi o skuteczności Nux vomica.

Fala grypy i infekcji grypowych 2022

Relacja z doświadczeń Gabriele Spooren-Bunzel

Bezprecedensowa fala grypy i infekcji grypowych przetacza się obecnie przez nasz kraj — z liczbami zakażeń, które według Robert-Koch-Institut (RKI) są już teraz wyższe niż podczas ciężkiej fali grypy zimą 2017/2018. Tegoroczna wyjątkowo silna i nietypowo wcześnie rozpoczynająca się fala grypy wynika według RKI prawdopodobnie także z silnego krążenia wirusa RS (respiratory syncytial virus).

1. przypadek Natrium sulfuricum

10-letni chłopiec skarżył się rano na nudności i bóle głowy. O 10:00 matka musiała odebrać go ze szkoły, ponieważ uskarżał się na silne bóle podudzi, podejrzewano bóle wzrostowe. Następnie temperatura wzrosła do 38°C, pojawiły się czerwone policzki i silne dreszcze. Wieczorem matka zadzwoniła i powiedziała, że jej syn krzyczał z powodu silnych bólów nóg i głowy i miał duże dolegliwości przy stawaniu. Moje podejrzenie, że wirus osiadł w kościach, potwierdziło się natychmiast po 3 podaniach Natrium sulfuricum C200 (za każdym razem po 3 czyste globulki): Matka z entuzjazmem relacjonowała, że ból ustąpił natychmiast, a jej syn mógł przespać noc bez bólu. Otrzymał jeszcze przez 2 dni środek 3 razy dziennie i następnego dnia był już bezgorączkowy.

2. przypadek Natrium sulfuricumDas Impfschaden-Syndrom Tinus Smits

54-letni mężczyzna zgłosił się o 10:00: od 3 dni miał 41 °C gorączki, każdy kość bolała go w nasileniu, jakiego wcześniej nie znał, przez co ledwo mógł się utrzymać na nogach. Paracetamol i ibuprofen nie przyniosły ulgi. Skarżył się także na silne bóle głowy, katar oraz kaszel; wszystko wydawało się suche. Z uwagi na modalność „< wilgotno-zimna pogoda” i wyraźne bóle kości otrzymał Natrium sulfuricum C200 przez 3 dni, 3 razy dziennie. O 16:00 napisała mi jego żona, że gorączka znacznie spadła (teraz tylko 37,6°C) i jego ogólny stan natychmiast się poprawił. Mąż jest właściwie sceptykiem wobec homeopatii i nie mógł uwierzyć w tak pozytywny efekt. Teraz miał już tylko lekkie bóle stawów, nos był bardziej drożny z lekko żółtawą wydzieliną, a kaszel miał zielono-żółtawą plwocinę. Drugiego dnia przyjmowania był już bez gorączki i czuł się wyraźnie lepiej. Ponieważ miał także opryszczkę ust oraz przy wysiłku i po gorących napojach szybko się pocił, z lekkim uczuciem osłabienia, a prawe nozdrze było lekko zatkane, przepisałam mu jeszcze na 3 dni, 3 razy dziennie Lycopodium C200.

3. przypadek Natrium sulfuricum

43-letnia pacjentka w nocy dostała dreszczy z palącymi bólami głowy, kłujące bóle ucha (< po prawej) oraz ból gardła. Zatoki nosowe wydawały się palące i uciskające. W ciągu dnia rozwinął się ucisk z bolesnym kaszlem w klatce piersiowej. Bóle uszu i gardła znacznie poprawiły się po 2. dawce Natrium sulfuricum C200. Bóle głowy krążyły tam i z powrotem i po 3. dawce Natrium sulfuricum C200 całkowicie ustąpiły. Także zatoki przestały palić i uciskać po 1 dniu.

Główne objawy

W ciągu ostatnich półtora miesiąca mogłam skutecznie leczyć około 150 pacjentów Natrium sulfuricum C200. Czasami przy utrzymującym się osłabieniu i wyczerpaniu potrzebowałam środka przeciw reaktywowanemu wirusowi Epsteina-Barra.

Poniższe główne objawy związane z Natrium sulfuricum obserwowałam w swoich przypadkach:

  • - < wilgotno-zimna pogoda
  • - ekstremalne bóle kości i kończyn (niektórzy nie mogli już stanąć)
  • - bardzo silne dreszcze z gorączką do 41°C
  • - kłujące, przeszywające bóle
  • - bolesny kaszel z silnym uczuciem suchości („wszystko wydaje się suche!”)

W związku z wieloma leczeniami tego rodzaju dolegliwości z użyciem Natrium sulfuricum zastanawiam się, dlaczego w tym roku tak wielu pacjentów chorowało tak często i ciężko na infekcje grypopodobne. Układ odpornościowy młodszych pacjentów mógł być przez środki związane z pandemią koronawirusa zbyt mało wytrenowany. Ten argument jednak nie wyjaśnia sytuacji u młodzieży i dorosłych. Tutaj należałoby zbadać, czy nie istnieje związek między szczepieniem a osłabieniem układu odpornościowego przez tłumienie. To mogłoby też wyjaśniać, dlaczego Natrium sulfuricum w tylu takich przypadkach wciąż jest skutecznie stosowane w mojej praktyce: Sulfur uważany jest za jeden z najlepszych środków przy tłumieniu przez leki lub szczepienia, czego uczył mnie wielokrotnie mój wysoko ceniony nauczyciel Mohinder Sing Jus — i co ciągle potwierdza się w praktyce.

Aktualizacja z 29.12.2022

W międzyczasie mogłam zebrać dalsze doświadczenia z Natrium sulfuricum C200. Pomogło nie tylko przy zapaleniach płuc, które były tuż przed hospitalizacją (całkowite wyleczenie ciężko chorej 5-letniej dziewczynki oraz 82-letniego pacjenta), ale także przy rozpoczynających się zapaleniach ucha środkowego i wysypkach skórnych towarzyszących grypie. W różnych przypadkach wybuch grypy (członkowie rodziny mieli rozpoznaną grypę) przy natychmiastowym podaniu Natrium sulfuricum C200 został nawet zatrzymany, gdy nagle pojawiły się ból gardła i osłabienie.

Relacja z doświadczeń Marka Kuntoscha

Na czas nadejścia zimy w ciągu ostatnich dwóch tygodni w naszej praktyce w Kandern zanotowaliśmy pierwsze nasilenie infekcji grypopodobnych. Z 60 pacjentów z grypą 40 otrzymało Nux vomica, 15 podało pozytywne informacje zwrotne z częściowo bardzo wyraźną i szybką poprawą. Nie wszyscy pacjenci potrzebowali środka.

Jak w poprzednich latach, w jednym przypadku analiza polarytetu aktualnych modalności według Bönninghausena/Frei dała decydującą wskazówkę na korzyść Nux vomica (zob. analizę przypadku 1). Oprócz ogólnych objawów, takich jak gorączka, osłabienie, brak apetytu i bóle kończyn, widoczne jest zaangażowanie zatok nosowych z uciskiem na czoło, oczy lub zęby w szczęce górnej, a u niektórych pacjentów także subtelne nudności z kurczowymi bólami brzucha. Pacjenci są najczęściej drażliwi i irytują ich hałasy oraz światło.

Nawet jeśli prawdopodobnie jesteśmy dopiero na początku fali zachorowań, pierwsze przebiegi są na tyle obiecujące, że chętnie je udostępniamy, aby możliwie wielu osobom udzielić szybkiej pomocy homeopatycznej. Sprawdziła się także profilaktyczna jednorazowa dawka Nux vomica C30 dla członków rodzin przy pierwszych objawach, takich jak dreszcze czy drapanie w gardle. Często można w ten sposób zapobiec rozwojowi całej symptomatologii lub znacznie złagodzić przebieg.

Innym pomocnym środkiem była Pulsatilla (4 pacjentów). Zauważalne było w tym przypadku wzrost gorączki o 14:00 (Pulsatilla jest tu jedynym lekiem trojwymiarowym) oraz napięcie nerwowe. Pacjenci, którym pomagają rośliny z rodziny Ranunculaceae, do których należą Pulsatilla i Aconitum, opisują to zwykle uczuciem, jakby wszystkie nerwy były na skraju. W 3 przypadkach pomógł Phosphorus. Jednemu pacjentowi pomogła Sanguinaria przy silnych jednostronnych bólach głowy i falach gorąca wspinających się do głowy. Niektórzy pacjenci próbowali sami Bryonia lub Gelsemium, ale przebiegi nie były zadowalające.

1. przypadek Nux vomica

Die Polaritätsanalyse in der Homöopathie Heiner Frei

Urzędniczka mająca wiele kontaktów z klientami. Ostatnie tygodnie były zawodowo i prywatnie bardzo stresujące. Miała straszny katar, gorączkę do 39°C, ucisk w zatokach, bóle żeber i kości oraz okropny kaszel, który po wypiciu gorącej herbaty nieco się poprawiał. Brak apetytu. Czuje się lepiej, gdy spokojnie leży na ławce przy piecu. Denerwuje ją, gdy mąż w kuchni stuka naczyniami i woli być sama. Lekkie bóle żołądka i subtelne nudności.

W analizie polarytetu Nux vomica jest wyraźnie prowadzącym lekiem. Kolejne środki nie należą do częstych leków na grypę. Camphora na 6. miejscu ma wprawdzie silne dreszcze na początku, ale pokrywa tylko 3 z wymienionych objawów.

Po rozpuszczeniu Nux vomica C30 w wodzie i przyjmowaniu co 30 minut łyżeczki, w ciągu 2 godzin jako pierwsze ustąpiły bóle żołądka, a następnie zmniejszył się ucisk przy nasadzie nosa. Mężowi rzuciło się w oczy, że w nocy w ogóle nie kaszlała. Nadal miała zatkany nos i była nieco ochrypła i osłabiona, ale następnego dnia czuła się ogólnie znacznie lepiej. Nie miała już wysokiej gorączki, a bóle stawów znacznie ustąpiły.

Ucieszona szybką poprawą, poleciła Nux vomica także swojej 84-letniej mamie, która mieszkała 300 km dalej i od 3 dni leżała w łóżku z gorączką 40°C i kaszlem, osłabiona. Mimo że rodzeństwo się nią opiekowało, martwiono się, ponieważ w ostatnich latach przeszła już dwukrotnie zapalenie płuc.

Nux vomica pomógł także jej matce natychmiast. Następnego ranka temperatura spadła. Wstała i chciała zająć się domem!

Fala grypy i infekcji grypowych 2022

2. przypadek Nux vomica

Pacjentka zachorowała nagle z dreszczami, gorączką, katarem i bólami kończyn. Ponieważ jej matka 4 tygodnie wcześniej przeszła Covid, na początku przyjęła jako pierwszy lek Bryonia. W ciągu ostatnich 2 lat przy Covid był to jeden z najczęściej stosowanych środków i pomagał szczególnie we wczesnych stadiach przy męczącym napadowym kaszlu. Pacjentka 3 dni przed pierwszymi objawami brała udział w hucznej kolacji z kolegami, późnym obfitym bufecie świątecznym. Dzień po przyjęciu Bryonia poczuła się jednak znacznie gorzej. Pojawiły się nasilone uciskające bóle czoła, ucisk na oczy i górny zgryz, ból gardła i nudności. Była rozdrażniona i wrażliwa na światło i hałas. Ze względu na szybką poprawę u pierwszej pacjentki otrzymała teraz także Nux vomica D30 rozpuszczone w szklance wody, po łyżeczce co pół godziny. Już następnego dnia czuła się znacznie lepiej. Musiała dużo kichać i z nosa wydobywała się obfita, przezroczysta wydzielina. Ucisk przy nasadzie nosa, czoła i górnego zgryzu ustąpił, podobnie jak uczucie gulki w gardle.

Link do wcześniejszych wpisów o grypie


Źródło: relacje z doświadczeń Gabriele Spooren-Bunzel i Markusa Kuntoscha



Inne tytuły na ten temat

[!ListeAufLager? &book_ids=`06782,25820,14234, 04104, 26184` !]

von Narayana Verlag