Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Gazy szlachetne: Gwiaździsta noc helu

Aktualności

 


 

 

 

Podróż zaczęła się w 1993 roku od badania Neonu. W 1995 roku badane było Hel, a w 1997 roku Krypton i Argon. Moja przyjaciółka i koleżanka Silvie Gowen później badała Xenon i Radon. Niedawno przeprowadziłem pełne badanie Xenonu. W ten sposób sześciu szlachetnych samurajów jest kompletnych; brakuje tylko ulotnego siódmego w ich gronie, „pierwiastka 118”, któremu nadałem przezwisko „Luciferium”. Razem te środki tworzą rodzinę, której członkowie są powiązani nie tylko przez swoją wyjątkową pozycję w układzie okresowym, ale także przez jakość swoich objawów badań.

Istnieje siedem okresów w układzie okresowym. Koniec każdego z tych okresów wskazuje jeden z gazów szlachetnych, który reprezentuje osiągnięcie celów danego okresu. Wszystkie poprzedzające elementy toczą życie w stanie permanentnego braków i niezadowolenia. Brakuje im jednego lub więcej elektronów, by osiągnąć stan ukończenia, równowagi i harmonii. To zmaganie przedstawia ciągły ruch życia, który nie zna odpoczynku.

Gazy szlachetne, które dysponują obfitością protonów i elektronów, osiągnęły ten cel. Istnieją zadowolone i doskonałe w sobie, w stabilnej, neutralnej, izolowanej chwale i nie potrzebują innych pierwiastków. Są jednoatomowe; nie łączą się ze sobą ani nie tworzą cząsteczek. W związku z tym nie uczestniczą w chaotycznych grach chemii i życia. Jak oświecone istoty przemierzają wszechświat; są zawsze obecne, lecz nigdy się nie mieszają.

Spośród 118 pierwiastków tylko siedem osiągnęło ten wysoki stan. Mniejsze pierwiastki patrzą na nie z zazdrością i dążą do osiągnięcia tego stanu. Mogą się do niego zbliżyć jedynie poprzez interakcje chemiczne i dostęp do pomocników, czyli elektronów. Jeżeli zrozumiemy wewnętrzną naturę gazu szlachetnego, możemy także uchwycić dążenia wszystkich poprzedzających pierwiastków w okresie i w ten sposób rozpoznać, czego im brakuje i do czego aspirują.
Badania gazów szlachetnych są prawdziwym cudem, niekończącą się podróżą odkryć, zarówno jako pojedyncze leki, jak i jako grupa. Przez te badania odkryłem wiele wspólnych cech, sens, porządek, który przebiega pionowo przez całą grupę. W najlepszym wypadku te pierwiastki wpisują się w niekończący się strumień uniwersalnej siły. W najgorszym przepadku przetrwają ją niepowiązane i nieaktywne. Charakterystyczną cechą gazów szlachetnych jest to, że emitują światło, gdy przepływa przez nie prąd elektryczny. Mam nadzieję, że te książki dostarczą Państwu niezbędnego napięcia do oświecenia Waszej homeopatycznej podróży.
 

Przypadek:

„Mam 36 lat. Jestem pod leczeniem homeopatycznym od czterech lat, ale odnotowałam tylko niewielkie poprawy. Jestem bardzo ciekawa, co mnie czeka. W nocy nie mogłam spać. Śniło mi się, że podał mi Pan środek „gwiezdne niebo”. Przez ostatnie dwa lata miałam trudny okres z mężem. Od dwóch lat nie sypiamy razem. Nie jestem obojętna seksualnie, po prostu nie czuję już do niego pociągu. Jestem namiętna, uczuciowa i zdezorientowana. W zależności od pory dnia widzę moje problemy inaczej. Moje dylematy to: jak robić to, co dla mnie właściwe, nie raniąc go? I poza tym: jak to wpływa na mojego syna?

Mieszkam w idealnym miejscu. Mam wizję pięknego, zalesionego ogrodu. Potem wszystko się zniekształca - wcięcie. I przez to otwarcie przychodzi bezwarunkowa miłość Boga. Chcę bezwarunkowej miłości - ale jak trudno ją przyjąć. Muszę stać się wierząca, ale się boję.

Jestem finansowo zależna od męża; jak mam żyć i czuć się wspierana? Tęsknię za przesunięciem perspektywy w stronę radości, a nie strachu. Teraz jestem całkowicie kierowana głową, ale chcę przejść z głowy do serca.

Chcę czuć się dobrze w moim ciele. (Obserwacja: gest ręką od głowy w kierunku serca). Zadomowiłam się w moim ciele i czasem z niego wychodzę. Chcę być w nim całkowicie. Zaczęłam tańce brzucha, to doświadczenie zmysłowe. Kocham taniec i muzykę. Czuję, że stoję w miejscu, a kiedy się poruszam, czuję się lepiej. W środku jestem zimna, prawie cały czas mi zimno.

Chcę być zainspirowana, by sięgnąć do głębin mojej duszy. Ale jestem zmęczona i straciłam inspirację. Nie czuję pragnienia; muszę się zmusić, by pić. Mam silne pragnienie słodyczy.

                 symbol chemiczny Argonu

                

Kiedy jestem smutna, zamykam się całkowicie. W ten sposób moja izolacja stale się pogłębia. Nie angażuję się w powierzchowne relacje. Szukam tylko głębokich relacji. Izoluję się w celu samozachowania.

We śnie siedziałam u Pana i wzięłam środek „gwiezdne niebo”. Wtedy otworzyło się wiele możliwości i zaczęły rozkwitać. Chcę widzieć rzeczy takimi, jakimi są, ale widzę życie jak przez filtr. Widzę w moim mężu wielki potencjał. Jestem bezradna. Jak mogę przekazać mojemu mężowi moją wizję? Chcę czuć się bezpiecznie. Mój mąż mnie zranił. Jest wybuchowy. Jest jak dziecko, rzuca rzeczami i jest ograniczony umysłowo.

Mam wizję, że stoję na szczycie góry w białej sukni. Rozkładam ramiona. Gdybym tylko pochyliła się do przodu, byłoby wszystko dobrze, ale boję się pochylić. Boję się „upaść w wiarę”, stać się wierzącą. Muszę się pochylić, rzucić się w dół i pójść za moim marzeniem.

Marzę o tym, by być zrozumianą i mieć relację z dojrzałą osobą. Stoję na górze, pochylam się do przodu i wpadając w ziemską mgłę. Muszę troszczyć się o tak wiele rzeczy na tej ziemi. Chciałabym móc bez lęku wypowiedzieć całą moją prawdę. Mój mąż nie rozumie moich podstawowych lęków. Mój mąż jest jak małe dziecko, a jednak twierdzi, że jestem egoistką, że myślę tylko o sobie i nie troszczę się o niego.

Moi rodzice rozwiedli się, gdy miałam sześć lat. Moja matka miała ciężką depresję i została w łóżku. Miałam ciągłe poczucie bycia niezrozumianą. Inni mnie nie rozumieli. Ludzie, którzy żyją w swoich ciałach, postrzegają życie jako podróż, patrzą głębiej.

Byłam biednym dzieckiem i myślałam, że wszystko będzie w porządku, jeśli będę miała pieniądze, ale tak nie było. Zdjęłam swoje ozdoby. Czy nie mogę nosić złota ani diamentów, nic dla mnie nie znaczą. Noszę biżuterię, żeby wiedzieć, kim jestem. Chcę być sobą. Kiedyś byłam jak inni. Czasami mogę być tam na zewnątrz i jestem sama.
Mam wiele bardzo żywych snów. Przeprowadziłam się w nowe miejsce, gdzie były ładne meble, krzesło z masy perłowej, które kosztowało około $ 10.000. Kobieta, być może ja, zajmowała się pracami domowymi. Ale istniało niebezpieczeństwo, niebezpieczny mężczyzna. Wszystko było tylko fasadą, a za nią czaiła się przemoc. Próbowałam robić wszystko dobrze. Maso perłowe było piękne, może tam zostanę.


symbol chemiczny Neonu

Jako dziecko miałam powtarzające się sny. Uciekałam przed niebezpieczeństwem i nie docierałam nigdzie. Spadałam i nigdzie nie lądowałam. Pędziłam z wysokiego miejsca, z czteropiętrowego budynku, zjeżdżając na monocyklu. Spadałam z monocyklu i nigdy nie lądowałam.

Boję się ciemności. Nie mogę oglądać filmów grozy ani o duchach. Nie chcę widzieć duchów, przerażają mnie. Czuję duchy, to jest w porządku.

Kiedy moja matka była w ciąży, jej relacja z moim ojcem nie układała się dobrze. Poród był bardzo łatwy. Wyleciałam z jej ciała jakby w locie.

W pozycji stojącej mam bóle krzyża. Wolę siedzieć. Mój kark często się przestawia. Lubię, kiedy chrupie i kręgi ponownie wskakują na miejsce.

Ból przy owulacji. Cierpię na bóle głowy przedmiesiączkowe. Często wstrzymuję oddech. Robię to świadomie, aby osiągnąć pełne oddychanie ciała.

Moje włosy są siwe. Mam grube worki pod oczami. Widzę, jak moje ciało się starzeje, to dziwne.

Dla mnie ważne jest, by nie kłamać i nie lubię ludzi, którzy kłamią. Żadna prawda nie może być tak brzydka jak nieodkryte kłamstwo. Liczy się intencja.”

 
Przepis: Helium 1M
 

Kontrola

Po 2 miesiącach: „Środek zaczął działać, jak tylko opuściłam gabinet. Stałam na górze i wiedziałam, że muszę zaryzykować skok w wiarę. Nawet uświadomiłam sobie, że już widziałam Boga i teraz muszę zobaczyć pod sobą grunt. Lek był we wszystkich moich komórkach ciała. Zrozumiałam wszystko, włącznie z moim związkiem z czasem. Kiedyś zawsze walczyłam, teraz mam czas. Jestem bardzo obecna. W pierwszych tygodniach czułam delikatny ciężar na głowie, który mnie przytrzymywał. To było pocieszające i byłam w moim ciele. Po raz pierwszy mogłam się przeciwstawić mężowi i mówić za siebie.

Nie muszę opuszczać mojego ciała. Co właściwie jest tak wspaniałego w opuszczaniu ciała? Pozostawiam moje ciało bez nadzoru i otwarte na zranienia, chyba że opuszczenie ciała ma określony cel i jestem bezpieczna. Jestem tak wdzięczna, że jestem w moim ciele. Chcemy pojechać na wakacje, i powiedziałam mężowi, że dla mnie wszędzie jest w porządku, o ile jest to na poziomie morza. Boję się grzebać w ziemi i grzebać ręką w ziemi. Wiem, że to trudne być tak blisko ziemi. Moja relacja z moim ciałem zawsze była trudna. Ale wychodzenie z ciała oznaczało otwieranie go na zranienia. Kiedy dziś się budzę, chcę czuć moje stopy na ziemi.

Pięć dni temu dostałam miesiączkę i nie wiedziałam, że nadejdzie – nie miałam objawów przedmiesiączkowych. Była to wspaniała, czerwono płynąca miesiączka. Cieszyłam się nią, czułam się bardzo żywa.

Bardzo uważnie wykonuję pranie i zamiatam podłogę, starając się być całkowicie tu i teraz. Dźwięk miotły na podłodze uważam za przyjemny.

Czuję teraz poczucie przynależności i wspólnoty (Obserwacja: mówi to z dużym uczuciem.). Jestem częścią wspólnoty i miło jest być z ludźmi. Ale nie mam wystarczająco dużo czasu dla siebie.

Teraz czuję się bardziej komfortowo w ciemności. W tym tygodniu byłam w nocy sama tylko z moim synem. Mój mąż był poza domem i naprawdę czułam się dobrze.

Moje bóle karku i pleców znacznie się poprawiły.

Po tym jak powiedzieliście mi, że środek, który zażyłam, to Helium, przypomniałam sobie, że mój mąż oświadczył się mi podczas lotu balonem na gorące powietrze! Kiedy jeszcze można oświadczyć się pacjentce Helium – chyba tylko wtedy, gdy jej stopy nie są na ziemi!

Helium wpłynęło na mnie w całej mojej istocie, odkąd zostałam poczęta. Czy jestem tutaj, czy mnie nie ma - czy należę tutaj? Musiałam to przez cały czas potwierdzać, aby wiedzieć, że należę. Miło jest teraz mieć nowe informacje i znaleźć moje miejsce na Ziemi.”

                          Balon na gorące powietrze

Po 3 miesiącach: poprawa utrzymuje się.

 

Tematy Helium w tym przypadku:

Głównym tematem w tym przypadku, odpowiadającym badaniu leku Helium, jest dusza, która nie wchodzi całkowicie w ciało i nie jest w stanie w pełni się w życiu zmanifestować. W badaniu często pojawiają się sny o górach i objawy psychiczne z pragnieniem skoku ku ziemi. Odpowiednio występuje uczucie rozdzielenia między głową a sercem; kark jest podatny.

Częstą ideą Helium jest bycie wyprostowanym bez zdolności pochylenia się od pionu. Dusza potrzebuje dużo zaufania i odwagi, aby odważyć się na skok z pionu w diagonalne turbulencje życia. W przeciwnym razie dusza pozostaje na zawsze w stanie statycznym, nie staje się aktywna ani nie manifestuje się. W przeciwieństwie do tego stoi zbyt szybkie narodzenie pacjentki.

Poczucie bycia niemowlęciem jest również powszechne u pacjentów Helium. Ich entuzjazm dla monocyklu ucieleśnia ideę Helium duszy, która nie została jeszcze zróżnicowana na męską lub żeńską. Chociaż istnieje połączenie z boską miłością, nie może się ona zmanifestować w fizycznie aktywnym życiu. W śnie pacjentki pusty pancerz żółwia pojawia się jak ciało bez duszy.

Idea „gwiezdnego nieba” jako lekarstwa odpowiada przestrzeni kosmicznej i sferze duszy. Z powodu niezdolności pacjentki do aktywnego stania w życiu jej możliwości nie mogą się otworzyć i rozkwitnąć. To ten sam stan niezmanifestowanych potencjałów, które pacjentka widzi w swoim mężu. W tym stanie człowiek nie może czuć się zrozumiany, ponieważ nie jest połączony poprzez organy ciała i „powłokę”.

Inną ideą Helium jest niezdolność wzięcia pełnego oddechu, aby połączyć ciało i duszę. Wyprostowanie gazów szlachetnych objawia się czasem także w sztywnej moralności. W tym przypadku pacjentka nie potrafiła kłamać. Jej stwierdzenie, że żadna prawda nie może być tak brzydka jak ukryte kłamstwo, to po prostu zbyt szlachetna idea dla życia na tej ziemi.

Idea, że intencja jest istotą, jest prawdopodobnie zasadniczym przesłaniem Helium. Intencja może być źródłem wszystkiego, ale bez działania cielesnego pozostaje niezmanifestowana. Związek pacjentki z duchami ukazuje dalej ideę bezcielesności. Nie możemy wiecznie stać na szczycie góry. Przychodzi czas, kiedy musimy zejść do doliny.

 
**************************************************************************
Fragment zatwierdzony z wprowadzenia do nadchodzących publikacji Jeremy'ego Sherr o gazach szlachetnych. Pierwszy tom, „Helium”, ukaże się pod koniec 2012 roku w Saltire Books. „Neon” i „Argon” pojawią się w 2013 roku. Prawa autorskie: Saltire Books Limited.
 
Ten artykuł został opublikowany na www.interhomeopathy.org.

Zdjęcia: shutterstock.com
He - Symbol / Ar - Symbol / Ne - Symbol: © Nuno Andre
Hot air balloon flying at sunrise over Masai Mara Park, Kenya: © Piotr Gatlik

 

Kategoria: Ogólne
Słowa kluczowe: Gazy szlachetne, układ okresowy, badania, nieaktywność, uniwersalna siła, perfekcja, izolacja, szczyt góry, duchy, wspólnota, wychodzenie z ciała, wyprostowany, niepowiązanie
Środek: Helium

Jeremy Sherr