Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Hahnemann i zdrowie psychiczne

Aktualności

 
 

samuel_hahnemann3.jpg

Hahnemann był pionierem w dziedzinie zdrowia psychicznego. Z dokumentów Richarda Haehla wynika, że Hahnemann już w 1793 roku – w tym samym czasie, gdy Pinel zrywał łańcuchy w Bicêtre – zaczął żądać humanitarniejszego traktowania osób chorych psychicznie.

Pinel stał się sławny dzięki liczbie pacjentów, których dotykało jego działanie, oraz znaczeniu placówki, którą kierował.

W szpitalu psychiatrycznym w Georgenthal koło Gothy w Niemczech Hahnemann leczył pana Klockenbringa, sekretarza kancelarii. Sprawa przypominała ostrą manię. Najpierw obserwował przypadek, a następnie zastosował terapię, którą dziś nazwalibyśmy terapią zajęciową.

Nie dowiadujemy się, jakie leki podawano, ale prawdopodobnie były to środki homeopatyczne, ponieważ Hahnemann właśnie wtedy rozpoczynał głoszenie swoich teorii. (Haehl, 1922)

W 1796 Hahnemann napisał: „Lekarz opiekujący się tymi nieszczęśliwymi ludźmi (chorymi umysłowo) musi nie tylko zdobyć szacunek, lecz także wzbudzić zaufanie. Nigdy nie będzie się obrażał, bo ktoś, kto nie potrafi właściwie myśleć, nie jest zdolny obrazić innego”. To jego pogląd dotyczący konieczności sojuszu terapeutycznego i jego zalecenie w sprawie radzenia sobie z przeciwprzeniesieniem.

W odniesieniu do chorób psychicznych pisze w § 215 swego Organonu: „Prawie wszystkie tzw. choroby umysłowe i uczuciowe są niczym innym, jak chorobami ciała, przy których każde specyficzne objawienie się zaburzenia umysłowego i uczuciowego, przy jednoczesnym zmniejszeniu objawów cielesnych (szybciej lub wolniej), zwiększa się i w końcu dochodzi do najbardziej wyraźnej jednostronności, prawie jak miejscowe zło, przenosząc się w niewidzialnie subtelne organy umysłowe lub uczuciowe”.

Hahnemann był również pionierem w dziedzinie psychosomatyki. Postrzegał człowieka w sposób holistyczny i uważał umysł i ciało za jedność, w opozycji do dominującego w jego czasach dualizmu. W § 210 stwierdza: „...we wszystkich przypadkach chorobowych, które mają być leczone, stan umysłu chorego należy włączyć jako jeden z najważniejszych do ogółu objawów, jeśli chce się dokładnie odtworzyć obraz choroby, aby móc ją następnie skutecznie leczyć homeopatycznie”.

Dla niego „zaburzenia emocjonalne i psychiczne nie tworzą jednak oddzielnej, wyraźnie odrębnej klasy chorób, skoro także w każdej z pozostałych rzekomych chorób ciała stan ducha i umysłu zawsze jest zmieniony...”
„Jak często nie spotyka się, np. w najbardziej bolesnych, wieloletnich chorobach, łagodny, czuły duch, tak że lekarz czuje się zobowiązany żywić wobec chorego szacunek i współczucie. Jeśli jednak pokona chorobę i przywróci chorego do zdrowia – jak to nie rzadko ma miejsce w sposób homeopatyczny – lekarz często zdumiewa się i przeraża okropną przemianą charakteru. Widzi wtedy często niewdzięczność, zatwardziałość serca, wyrafinowane zło i najbardziej hańbiące oraz oburzające kaprysy, które wcześniej były obce temu choremu za zdrowia”.

„Tych, którzy za zdrowia byli cierpliwi, często w chorobie spotyka się jako uparci, gwałtowni, porywczy, także nieprzyjemni, uparci, a znowu niecierpliwi lub zrozpaczeni; dawniej cnotliwych i wstydliwych spotyka się teraz jako żądnych i bezwstydnych. Jasnego umysłu często nie spotyka się jako otępiałego, zwykle niedorozwiniętego z kolei jakby mądrzejszego, rozsądniejszego, a powoli myślącego nieraz pełnego przytomności ducha i szybkiego zdecydowania itd.” W tym paragrafie widzimy, jak ważna była dla Hahnemanna obserwacja reakcji emocjonalnych, zachowań i cech osobowości.

W § 220 wspomina przypadki, w których przemoc i obłęd przeplatały się z melancholią i depresją oraz o nawracaniu określonych cech zachowania w określonych miesiącach. Według W.M. Butlera (1880) to Baillarger i Falret opisały tę chorobę w 1854 r. i nadali jej nazwy „folie circulaire” (1) i „folie à double forme”. Różnicowanie między „syndromem maniakalno-depresyjnym” a schizofrenią przypisuje się Kraepelinowi (1896) (APA, 1944) (2). Niemniej Hahnemann dokonał ważnych obserwacji w dziedzinie fenomenologii psychopatologicznej, nie otrzymując za to nigdy uznania.

Hahnemann odróżniał choroby organiczne od psychicznych. Stosował nawet techniki psychoterapeutyczne. W § 224 zaleca: „Jeśli choroba umysłowa nie jest jeszcze całkowicie ukształtowana i istnieje pewna wątpliwość co do tego, czy rzeczywiście powstała z cierpienia ciała, czy też raczej pochodzi od błędów wychowawczych, złych nawyków, zepsutej moralności, zaniedbania ducha, zabobonu lub niewiedzy; to jako cecha służy temu, że przez rozsądne, życzliwe przekomarzanie, przez powody pocieszenia lub przez poważne i rozsądne przedstawienia te objawy ustępują i polepszają się, podczas gdy prawdziwa choroba umysłowa lub uczuciowa, oparta na chorobie ciała, szybko się przez to pogarsza, melancholia staje się jeszcze bardziej przygnębiona, narzekająca, niepocieszona i wycofana, podobnie obłąkańczy złośliwy szał jeszcze bardziej się zaostrza, a głupie bełkotanie zdaje się jeszcze bardziej bezsensowne”.

 § 225: „Są jednak, jak już powiedziano, pewne nieliczne choroby umysłowe, które nie tylko wymknęły się z chorób ciała, lecz przeciwnie, zaczynają się i rozwijają od sfery uczuciowej przy niewielkim osłabieniu fizycznym, przez nieustający smutek, urazy, zranienia, przykrości i wielkie, częste powody do lęku i trwogi. Ten rodzaj chorób umysłowych często z czasem bardzo szkodzi również stanowi zdrowia ciała”. W tych formach chorobowych zaleca on leczenie psychoterapeutyczne.
Tu widzimy, z jaką jasnością ujmował relację między ciałem a umysłem. Dlatego można go uznać za pioniera badań nad chorobami psychosomatycznymi. Dopiero na początku XX wieku, 100 lat po pismach Hahnemanna na ten temat, powstała spójna koncepcja medycyny psychosomatycznej.

 „W przeszłości zdarzało się, że pojawiali się pionierzy zwracający uwagę na problem chorób psychosomatycznych i przedstawiający je jako zasadnicze dla leczenia medycznego; jednak dopiero w ostatnich dekadach te spostrzeżenia zaczęły przenikać literaturę medyczną i całkowicie ją zmieniać. Hahnemann wydaje się być jednym z tych przywódców, którzy wyprzedzili swoją epokę o więcej niż 100 lat” (Dunbar, 1935).
Jego spostrzeżenia dotyczące roli umysłu w chorobach skłoniły go do stwierdzenia: Może się zdarzyć, że „nawet najwyższą chorobę może wywołać dostateczne wzburzenie zasady życiowej przez wyobraźnię i w ten sam sposób można ją również usunąć”. Wspominał także o stosowaniu sugestii i przeciwprzeniesienia w leczeniu pacjentów. Sam popierał stosowanie „mesmeryzmu”, który dziś uważa się za prekursor hipnozy. (Organon, §§ 17, 288 i nast.).

Homeopatia i zdrowie psychiczne

Psychiatria pozostała aż do XX wieku dziedziną nieokreśloną, a nauczanie w tym zakresie było pozostawione lekarzom innych specjalności. Na początku XIX wieku powstało kilka zakładów, a w 1843 r. istniało około 24 klinik dla chorych psychicznie. (APA, 1944) (2)

Pierwsza klinika homeopatyczna dla chorych psychicznie została założona w maju 1874 roku w Middletown w stanie Nowy Jork. Według lekarzy tam leczących „...nie było potrzeby stosowania opiatów, bromków ani chlorowodorów, aby utrzymać kontrolę nad pacjentami”. (Stiles, 1875).

Raport opublikowany w 1891 r. w „Transactions of the American Institute of Homeopathy’s meeting (3)” informuje, że między 1883 a 1890 r. różnica w odsetku wypisów pacjentów z homeopatycznej kliniki psychiatrycznej w stanie Nowy Jork wynosiła 50% w porównaniu z 30% w zwykłych szpitalach. W tych ostatnich wskaźnik zgonów był o 33% wyższy niż w klinice homeopatycznej. (Talcott, 1891)

Pod koniec XIX wieku w siedmiu stanach USA leczono homeopatycznie w szpitalach dla chorych psychicznie; w dwóch z tych stanów działała więcej niż jedna klinika (Keith, 1899). Na początku XX wieku otwarto Allentown State Hospital (4) w Pensylwanii, powiązany z Hahnemann Hospital w Filadelfii. Niestety nie zachowały się dokumenty z tego okresu.

To filozofowie i teologowie podjęli teorię chorób psychicznych, podczas gdy medycyna skupiła się na patologii komórkowej i nie interesowała się psychiatrią. Niemniej jednak pojawiło się już humanitarne podejście do leczenia chorych psychicznie, zwłaszcza dzięki naukom Pinela, Esquirola, Tuke’a i Bucknilla. Były one wykładane na większości wydziałów medycznych, niezależnie od światopoglądu. (APA, 1944)
W Hahnemann Hospital w Filadelfii profesorem psychiatrii był H.N. Guernsey, chociaż z zawodu był położnikiem. W 1866 r. opisał w raporcie histerię jako następstwo konfliktów seksualnych lub emocjonalnych – hipotezę sformułowaną wiele lat później przez Freuda. (Guernsey, 1866)

Innym znanym lekarzem stosującym homeopatię w leczeniu chorych psychicznie był Set-Homoeopathie-bei-psychischen-Erkrankungen-Psychokongress-2013-5-DVDs-Jan-Scholten-Michal-Yakir-Jonathan-Hardy-Farokh-J-Master-Mahesh-Gandhi.14352.jpgCharles Frederick Menninger, założyciel Menninger Clinic w Kansas, która nadal istnieje, ale już nie praktykuje homeopatii. Był aktywnym członkiem American Institute of Homeopathy i wyrażał się następująco: „Homeopatia lepiej sprosta wymaganiom terapeutycznym naszych czasów niż jakakolwiek inna dziedzina medyczna”. I: „Musimy najpierw wyczerpać możliwości sztuki leczniczej homeopatii, zanim sięgniemy po inną metodę leczenia, jeśli chcemy osiągnąć największy możliwy sukces” (Menninger, 1897).
Davidson zauważył podobieństwa między nowoczesną psychiatrią a homeopatią. Współczesne badania neurobiologiczne potwierdziły stare homeopatyczne idee. Techniki psychoterapeutyczne mają na celu ujawnianie objawów pacjenta w kontrolowany sposób, aby go uleczyć. Dotyczy to terapii poznawczej, behawioralnej i psychoanalitycznej. W swoim artykule Davidson opisuje także inne zagadnienia, takie jak siły samouzdrawiania, efekt mikrodawek, znika niektórych objawów w odwrotnej kolejności ich pojawiania się oraz diagnoza przez rozpoznawanie wzorców objawów. (Davidson, 1994)

Inne terapie biologiczne uwzględniają pojęcie podobieństwa w swoim leczeniu. Tak jest w przypadku leczenia depresji ze zaburzeniami snu (Wu i wsp., 1990), czy stosowania reserpiny w leczeniu refrakcyjnej depresji (Ananth i Ruskin, 1974). Trójpierścieniowe leki przeciwdepresyjne stosuje się w terapii ataków paniki tylko w niewielkich dawkach, ponieważ w wyższych dawkach te antydepresanty mogą pogorszyć objawy. (Kaplan i Sadock, 1995, s.1201)

Zdaniem homeopatów objawy są wyrazem wysiłków organizmu na rzecz przywrócenia zdrowia. W dzisiejszej psychiatrii podobne poglądy reprezentują Post i Weiss (1992) oraz Nesse (2000). Uważają oni, że objawy dużych zaburzeń afektywnych mogą być adaptacyjne i odzwierciedlać aktywność sił samouzdrawiających organizmu. Post i Weiss zalecają strategie terapeutyczne pobudzające samouzdrawiające siły organizmu. Dokładnie tak prawdopodobnie działają leki homeopatyczne. (Kent, 1979)
Większość konwencjonalnych lekarzy nie traktuje homeopatii poważnie, ponieważ trudno im zaakceptować, że silnie rozcieńczone substancje mogą mieć działanie terapeutyczne. Homeopatia jest zwykle odrzucana bez odpowiedniego naukowego uzasadnienia. Wielu naukowców twierdzi, że uznanie homeopatii oznaczałoby rezygnację z obecnie akceptowanych teorii fizyki i chemii. Nie musi to być konieczne, podobnie jak teorie Newtona nie stały się zbędne wobec fizyki kwantowej. Należy i jest możliwe ocenienie homeopatii według zwyczajowych naukowych standardów.

Linde i in. przeprowadzili w 1997 r. metaanalizę dotyczącą homeopatii obejmującą 189 ochotników przyjmujących środki homeopatyczne. 89 z nich spełniało z góry określone kryteria. Wyniki pokazują, że pacjenci przyjmujący środki homeopatyczne zgłaszali pozytywny efekt terapeutyczny 2,45 razy częściej niż osoby przyjmujące placebo (Linde, 1997). Kleijnen i wsp. przeanalizowali 107 badań. 81 (77%) wykazało pozytywny efekt homeopatii. Z 22 najlepszych badań 15 potwierdzało skuteczność homeopatii. Badacze wnioskowali, że „dowody przedstawione w tym artykule prawdopodobnie wystarczają, by rutynowo stosować homeopatię jako leczenie dla niektórych wskazań”. Zauważyli, że sami są „zaskoczeni rozmiarem pozytywnych wyników nawet wśród najlepszych badań” (Kleijnen, 1991).

Opublikowano jak dotąd niewiele badań nad zastosowaniem homeopatii w psychiatrii i niewiele z nich charakteryzuje się solidną metodologią naukową. Spośród badań przeanalizowanych przez Kleijnen i wsp. było dziesięć badań dotyczących leczenia problemów psychicznych, takich jak depresje, bezsenność, nerwowość, pobudzenie, afazja, zaburzenia zachowania u dzieci i inne. Z tych dziesięciu badań osiem wykazało dobre wyniki leczenia homeopatycznego. Żadne z badań nie zostało powtórzone.

Davidson i jego współpracownicy wnioskują, że homeopatia może pomóc w leczeniu lęku lub depresji, albo jako terapia wspomagająca, albo jako leczenie samodzielne u pacjentów, którzy tego wyraźnie pragną. Oczywiście lekarz musi zważyć ryzyko i korzyści leczenia homeopatycznego, szczególnie w sytuacjach, gdy konwencjonalne terapie są udowodnione jako skuteczne lub kiedy pacjent jest ostrym psychoząny lub ma myśli samobójcze. Badanie to ma jednak, jak zaznacza autor, różne ograniczenia i tylko większe, kontrolowane badania podwójnie zaślepione mogą odpowiedzieć na pytania wynikające ze stosowania homeopatii w leczeniu chorób w ogóle, a szczególnie w psychiatrii (Davidson, 1997).
Chapman i in. przeprowadzili randomizowane, podwójnie zaślepione badanie kontrolowane placebo na 60 pacjentach z lekkim urazem mózgu z przewlekłymi objawami. Wyniki pokazują, że homeopatia sama lub w połączeniu z konwencjonalnym leczeniem i rehabilitacją może być skutecznie stosowana w leczeniu pacjentów z utrzymującym się łagodnym urazem mózgu, podczas gdy konwencjonalne metody leczenia są tylko częściowo skuteczne (Chapman, 1999).
J. Lamont przeprowadził badanie podwójnie zaślepione kontrolowane placebo dotyczące leczenia 43 dzieci z rozpoznaniem ADHD (5). Udało mu się wykazać statystycznie istotne różnice wspierające tezę, że leczenie homeopatyczne przewyższa podanie placebo. Badania tego typu powinny być powtórzone (Lamont, 1997).

W czasopismach homeopatycznych XIX i XX wieku opublikowano setki opisów przypadków pacjentów z zaburzeniami psychicznymi, którzy zostali skutecznie leczeni homeopatycznie. Chociaż opis niektórych przypadków nie wystarcza do odpowiedniej oceny, wielu pacjentów spełnia kryteria zaburzeń psychicznych według DSM-IV (6) i byłoby dzisiaj kandydatami do konwencjonalnej farmakoterapii.

Badanie 120 pacjentów z rozpoznaniami nerwicy lękowej, fobii, zaburzeń psychosomatycznych lub depresji nerwicowej opublikowali Gibson i in. (1953). Priestman (1951) opisał 20 przypadków nerwicy lękowej, fobii i hipochondrii. Reichenberg-Ullman i Ullman (1996, 1999) opublikowali książki o szeregu pacjentów z ADHD, depresjami i zaburzeniami zachowania.

Detinis (1994) przedstawia sześć przypadków pacjentów depresyjnych z zagrożeniem samobójstwem, pacjentów z przewlekłym bólem, zaburzeniami snu, zespołem napięcia przedmiesiączkowego i zaburzeniami lękowymi. Bodman (1990) opisuje serię przypadków depresji, lęków, zaburzeń snu, fobii, nerwic, następstw udaru mózgu, choroby Ménière’a, migren i innych problemów leczonych skutecznie homeopatią.

Boltz (1968) i Phalnikar (1962) opisują niektórych pacjentów z ostrą psychozą, którzy wyzdrowieli dzięki leczeniu homeopatycznemu bez nawrotów – po tym jak konwencjonalne metody zawiodły. Wyniki potwierdzono długoterminowymi obserwacjami. Saine (1997) przedstawia zbiór przypadków pacjentów z psychozami, z zaburzeniami maniakalno-depresyjnymi, zaburzeniami obsesyjno-kompulsyjnymi i nerwicami. Shevin (1989) leczył kilku pacjentów z zaburzeniami dysocjacyjnymi, słabością charakteru i zespołem stresu pourazowego.

Gallavardin (1960) opisał serię przypadków uzależnienia od alkoholu, w których pacjenci zostali skutecznie odstawieni przy użyciu leczenia homeopatycznego. Wielu pacjentów było leczeni homeopatycznie bez ich wiedzy. M. Grazyna i in. (1993) opublikowali 30 przypadków leczonych z powodu odstawienia alkoholu i majaczenia alkoholowego. Około 30% pacjentów kontynuowało leczenie przez 12–18 miesięcy. Większość z nich pozostała abstynentami podczas długiego okresu obserwacji trwającego do siedmiu lat.

Niektórzy autorzy leczyli dzieci z niepełnosprawnością intelektualną, które poprawiły się dzięki leczeniu homeopatycznemu. Haidvogl i in. (1993) opisują 40 przypadków dzieci niepełnosprawnych. Raportują, że niemal 75% dzieci odpowiedziało na leczenie, prawie 50% poprawiło wszystkie istotne objawy. Autorzy zauważają, że dzieci z organicznymi uszkodzeniami mózgu, autyzmem i innymi zespołami dobrze reagowały, w przeciwieństwie do dzieci społecznie zdeprywowanych. Griggs (1968) opisał cztery podobne przypadki, w tym jeden z napadami. Wright-Hubbard (1965) przedstawił cztery przypadki niepełnosprawności intelektualnej z napadami drgawek, autyzmem i drżeniem mięśni, które dobrze reagowały na środki homeopatyczne, jeśli nie podawano im leków konwencjonalnych.

Cortina (1994) prezentuje 20 przypadków dzieci z enurezą i zaburzeniami zachowania leczonych Ilex, środkiem roślinnym. Zgłaszają oni 50% poprawę w kwestii enurezy i zaburzeń zachowania. Niestety badanie nie było kontrolowane i dlatego trudno je zweryfikować.

Istnieje wiele opisów przypadków pacjentów z jadłowstrętem psychicznym (Gray, 1981), nerwicami lękowymi (Crothers, 1980) i zaburzeniem maniakalno-depresyjnym (Whitmont, 1980), którzy zostali skutecznie leczeni homeopatycznie. Boericke (1965) przedstawia interesujący przypadek pacjenta z demencją i psychozą, którego leczył homeopatyczną postacią chlorpromazyny po tym, jak przy konwencjonalnych dawkach tego leku stan się pogorszył.

We wszystkich tych przypadkach opisy zaburzeń są na tyle jasne, że wytrzymują rygorystyczną weryfikację. Jednak w wielu przypadkach brakuje wystarczających danych, które spełniałyby współczesne standardy diagnostyczne. Większość doniesień w literaturze homeopatycznej to jedynie raporty indywidualne, które mają głównie na celu pokazanie praktykom homeopatycznym, jak wybrano lek. Opisy te były używane jako narzędzia dydaktyczne, a nie do celów naukowych.

Slonim i White (1983) zajęli się szczególnymi problemami, które pojawiają się podczas przygotowywania i analizowania raportów przypadków w medycynie alternatywnej, a szczególnie w homeopatii. Wskazują, że dowodów na skuteczność leczenia homeopatycznego jest co najmniej tyle, ile dla wielu konwencjonalnych metod leczenia, które jak dotąd nie zostały zbadane.


Środki homeopatyczne w leczeniu zaburzeń psychicznych

Homeopaci stosują różne środki o pozornie odmiennych działaniach biologicznych. Niektóre wykazują objawy ostre w swoim obrazie leku, takie jak Belladonna, Hyoscyamus, Stramonium i Veratrum album. Objawy te pojawiają się krótko po podaniu leku.
Inne, tzw. środki powolne, jak Natrium muriaticum (chlorek sodu), Silicea, Phosphorus czy Sepia potrzebują więcej czasu i wielokrotnego podania, aby ujawnić swoją charakterystyczną symptomatologię i zakres działania. (Hahnemann: Organon, §221).
Wybór leku opiera się zawsze na ogólności objawów oraz uwzględnieniu charakterystycznych cech fizycznych, takich jak: przekrwienie twarzy, czerwona skóra, błyszczące oczy, pulsujące żyły szyi, pobudzenie, nadwrażliwość wszystkich zmysłów, majaczenie i niespokojny sen, suchość w ustach itd. Ten obraz choroby koreluje z obrazem leku Belladonna (Atropa belladonna). Są to objawy zatrucia o charakterze antycholinergicznym.

Stan maniakalny oraz kłótliwy i obsceniczny charakter, bezwstydność, używanie nieprzyzwoitych gestów i wyrażeń, a także skłonność do ekshibicjonizmu są charakterystyczne dla Hyoscyamus. Objawy te zostały potwierdzone w doświadczeniach, i to właśnie objawy muszą pasować do objawów pacjenta. Następnie lek podaje się w dawkach homeopatycznych.

Guernsey opisuje trzydzieści dziewięć innych środków z ich charakterystycznymi objawami do leczenia chorób psychicznych (Guernsey, 1866; Boericke, 1927). Oprócz objawów psychicznych uwzględnia się także cechy i dolegliwości fizyczne zgodnie z obrazem leku uzyskanym w próbach na zdrowych ochotnikach, aby dobrać właściwy środek.

Hahnemann zauważył, że często występowało początkowe pogorszenie objawów, po którym następowało polepszenie stanu. Jest to porównywalne z zjawiskiem obserwowanym w leczeniu zaburzeń lękowych trójpierścieniowymi lekami przeciwdepresyjnymi. (Kaplan & Sadock, 1995).

Specyficzne obrazy leków przypominają obrazy chorobowe, które występują także w dzisiejszej nosologii. W raporcie z próby Aurum metallicum (złoto) czytamy: „Beznadziejność, rozpacz i silne pragnienie popełnienia samobójstwa; życie budzi wstręt, samopotępienie i uczucie całkowitej bezwartościowości”. Z kolei obraz leku Staphisagria: „choroby nerwowe z wyraźną drażliwością, poważne następstwa gniewu i urazy; bardzo wrażliwy na to, co się o nim mówi; woli samotność” (Guernsey, 1866).

Pierwszy obraz mógłby odpowiadać melancholijnej depresji, a drugi przypomina wrażliwość i obronne zachowanie pacjenta cierpiącego na histeryczną dysforię lub atypową depresję według Donalda Kleina (Kaplan & Sadock, 1995). Te kliniczne obrazy często rozwijają się u osób już podatnych na te zespoły. Uczestnicy prób leków muszą być wolni od wszelkich rozpoznawalnych chorób, aby ich objawy mogły zostać prawidłowo uwzględnione w Materia Medica.

Wybrany środek odpowiada nie tylko obrazowi psychicznemu; uwzględnia się również cechy fizyczne. Na przykład wydaje się, że Aurum ma powinowactwo do układu sercowo-naczyniowego, podczas gdy Staphisagria wiąże się raczej z układem moczowo-płciowym.

Innym interesującym środkiem jest Arsenicum album. Pacjent cechuje się dużym niepokojem i lękiem, ciągle zmienia pozycję lub miejsce. Boi się śmierci i samotności. Objawy te występują również często w zaburzeniach lękowych, zwłaszcza w atakach paniki.

Obraz leku Natrium muriaticum ukazuje negatywne skutki żałoby, lęku, gniewu itd.; osoba jest przygnębiona i drażliwa, denerwuje się z drobiazgów; chce być sama, aby płakać. Objawy te występują także przy dystymii lub zaburzeniach adaptacyjnych.
Nux vomica jest zaangażowany i ma ognisty temperament. Jest bardzo drażliwy i nie toleruje hałasu, zapachów, światła i dotyku. Jest zrzędliwy i krytyczny, potrzebuje stymulantów, czasami skłonny do nadmiernego folgowania sobie i cierpi na zaparcia. Objawy te występują także u pacjentów z neurovegetatywną dystonią lub dystymią i są zwykle o podłożu organicznym.

To tylko niektóre z objawów psychicznych, które weszły do Materia Medica jako objawy prób. Próby leków dają kliniczne obrazy środków, jakie u „zdrowych” ochotników wywołuje przyjmowanie potencjonowanych substancji. Stanowią one podstawę leczenia homeopatycznego. Istota sporu brzmi: czy te silnie rozcieńczone roztwory, w których nie ma już cząsteczek pierwotnej substancji, są biologicznie aktywne?

Homeopatia – placebo?

Z powodu pewnej samozadowolenia i mistycznych tendencji, które homeopaci czasem przejawiają, badania naukowe nad ich nauką były ograniczone. Fakt, że środek homeopatyczny dobiera się indywidualnie do objawów pacjenta, stanowi trudność przy projektowaniu dobrze skonstruowanych badań i utrudnia przeprowadzenie badań podwójnie zaślepionych.

W przeglądzie literatury homeopatycznej Scofield (1984) stwierdza: „...pomimo wielu prac eksperymentalnych i klinicznych istnieje niewiele naukowych dowodów na skuteczność homeopatii. Wynika to ze złego zaplanowania, wykonania, analizy i przedstawienia wyników lub z błędów eksperymentalnych, a wcale nie z nieskuteczności metody leczenia. Powinno się ją teraz ponownie przetestować na dużą skalę. Prawdopodobnie istnieje wystarczająco dużo materiału do przeprowadzenia dobrze zaprojektowanych, starannie kontrolowanych badań. Dotychczas wykonane prace eksperymentalne uprawniają do przypuszczenia, że homeopatia może być stosowana z powodzeniem w leczeniu i zapobieganiu chorobom u roślin, zwierząt i ludzi.

W klinicznym badaniu podwójnie zaślepionym Reilly i współpracownicy (1986) doszli do wniosku: „Pacjenci leczeni homeopatycznie wykazali istotną poprawę zarówno na skali ocenianej przez pacjenta, jak i przez lekarza. Nie ma dowodów popierających twierdzenie, że działanie leków homeopatycznych można wyjaśnić efektem placebo...”

Wnioski

Z powyższej dyskusji można wywnioskować, że Hahnemann był jednym z wczesnych innowatorów humanitarnego traktowania chorych umysłowo i psychicznie. Zapoczątkował teorię chorób psychosomatycznych oraz badał farmakologię i toksykologię. Kładł nacisk na obserwację naturalnych reakcji żywych organizmów na leki i choroby oraz cenił dokładny wywiad. Pacjent był dla niego ważniejszy niż jakakolwiek doktryna chorobowa.

Homeopaci wywarli znaczny wpływ na sposób, w jaki dziś praktykuje się medycynę. Nowsze badania wykazały, że niektóre postulaty homeopatyczne mogą być słuszne, i to mogłoby zapoczątkować nowe spojrzenie w medycynie. Współczesne próby leków homeopatycznych przeprowadza się jako badania kontrolowane placebo podwójnie zaślepione, a wyniki są statystycznie istotne (Int.Hom.Med.League, 1987) (7).

Dowód na to, że homeopatia działa, zrewolucjonizowałby medycynę i zaoferowałby ludziom tanią, mniej toksyczną i holistyczną metodę leczenia. Miałoby to ogromne skutki społeczne, gospodarcze i polityczne.

**************************************************************************

(1) Folie Circulair - Folie à Double Form - afektywne zaburzenie dwubiegunowe - choroba maniakalno-depresyjna

(2) APA - American Psychiatric Association – Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne

(3) AIH-Journal

(4) Pennsylvania State Homeopathic Asylum, Allentown

(5) ADHD – Zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi

(6) DSM-IV – aktualna wersja Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders (Diagnostyczny i statystyczny podręcznik zaburzeń psychicznych) – system klasyfikacyjny American Psychiatric Association (Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego).

(7) Międzynarodowa Liga Medycyny Homeopatycznej

**************************************************************************
>> do artykułu źródłowego
Bernardo Merizalde