Cztery główne środki na katar sienny — zarys z przypadkami
Wyethia, Sabadilla, Euphrasia i Histaminum hydrochloricum z artykułu Homeopatia i katar sienny autorstwa Ulricha Welte
Wyethia
Wyethia helenoides, Wyethia angustifolia. Szare „mule's ear” (uszy muła). Asteraceae, Heliantheae. Stad. 7, kod rośliny Scholten 666.44.07

Występuje na zachodnim wybrzeżu USA, dorasta do około 50 cm wysokości.
|
Chcą coś wyjątkowo dobrze wykonać i zawodzą przez swoje wysokie wymagania. Podejmują zadania, które są dla nich za trudne, ale nie potrafią prosić o wsparcie. |
Klinicznie: Doskonały przy katarze siennym z swędzeniem podniebienia. Zapalenie zatok z świądem przy katarrze trąbki słuchowej. Celiakia.
Tematy: Wyethia dzieli ogólne cechy Asteraceae: upór, samodzielność, odrzucenie interwencji lekarskiej, szybko pojawiająca się wysoka gorączka powyżej 39°C itd. Ponadto ma cechy podrodziny Heliantheae (ambro, arn, echi, heli-a, parth, sieg), które muszą coś przedstawiać i występują dominująco i decydująco, przy czym łatwo przekraczają granice innych i działają inwazyjnie. Ta inwazyjna cecha u Wyethia jest nieco złagodzona przez kooperatywne stadium 7, lecz w Przypadku 1 jest nadal widoczna.
WP[1] 666.44.07: Chcą pozostać razem z przyjaciółmi. Może to jednak wejść w konflikt z ich własną drogą. Obawiają się, że przez zbyt dużą niezależność staną się „czymś szczególnym”; wtedy musieliby stanąć w obronie siebie i nie byliby już akceptowani. Zazwyczaj są to przyjaźni i łagodni ludzie, sprawiają wrażenie otwartych, ale są bardzo powściągliwi i zamknięci. Ukrywają swoją wrażliwość. Boją się, że przestaną należeć do grupy, jeśli będą się zachowywać inaczej lub zbyt zmienią swoją osobowość. Z tego powodu skłaniają się ku dostosowaniu i mogą w pewnych okolicznościach zaprzeczać swojej prawdziwej osobowości.
Przypadek 1: Silny, inteligentny łobuz z katarem siennym. Jako pierworodny syn patriarchalnego ojca już jako chłopiec popychał i przepychał młodsze rodzeństwo, gdy coś mu nie odpowiadało. Jako małe dziecko często miał zapalenia ucha środkowego z wysoką gorączką. Był wtedy bardzo agresywny i wymachiwał rękami. Wielokrotnie śnił o ciasnych labiryntach i miał lęk wysokości. Pierwszą swoją próbę pisemną w wieku 13 lat napisał z przekory po łacinie. Dotyczyła labiryntu, który architekt Dedal zbudował jako więzienie dla potwora Minotaura. Minotaur był synem króla Minosa, którego żona z powodu swojej arogancji zrodziła tego potwora. Późniejsza próba pisemna, którą sporządził w wieku 19 lat, miała temat „Steppenwolf” Hessego (tematy lanthanoidów 666). Kiedy ktoś chce mu narzucać przepisy, zawsze się temu zdecydowanie sprzeciwia (Faza 4, Podfaza 4). Dużo i chętnie czyta. Już jako 11-latek czytał Focus i inne pisma polityczne (seria Gold). Wyethia pomaga mu od 14 lat zawsze natychmiast, gdy znowu ma katar sienny powodujący świąd w podniebieniu. Jego dawna arogancja, której otoczenie się skarżyło, znacznie ustąpiła po Platin 1000. Jednak przy katarze siennym jedynie Wyethia jest stale suwerenna. Również dziś Wye D6 natychmiast pomaga mu przy zakażeniach górnych dróg oddechowych i zapaleniu zatok. Obecnie jest prawdziwym mężczyzną, imponującą postacią, dużym, silnym i przebojowym. Jego kolor od wielu lat jest stały: 17 B.
Czasami mogłaby dzieci po prostu przytrzasnąć do ściany. Jest stanowczą, silną i dobrze zbudowaną matką dwójki trudnych dzieci, nieco podobną wyglądem do Angeli Merkel. Syn jest autystyczny, już od młodych lat silnie zbudowany, bardzo krzepki, ale trudny w prowadzeniu intelektualnym; córka jest jego niemal dokładnym odbiciem pod względem uparcia, również krzepka, dobrze zbudowana i uparta. To nieuchronnie prowadzi do tarć. Syn ryczy i popycha siostrę w kąt, która jednak umie się bronić i często także prowokuje go do kłótni. Matka radzi sobie z sytuacją zadziwiająco dobrze, ma ich obu „pod kontrolą”, tylko „czasami muszę się bardzo powstrzymywać, żeby nie stać się brutalna”. Raz uderzyła ze złością krzesłem o podłogę tak mocno, że rozpadło się na kawałki. Gdy w domu jest awantura z dziećmi, wielokrotnie mówi, że najchętniej potrząsnęłaby nimi albo nawet przytłoczyła o ścianę. Również ojca, który bardzo pije alkohol, najchętniej by złapała i potrząsnęła. Cała jej matczyna rodzina przez pokolenia była jednym wielkim problemem dominacji — każdy chciał dyktować warunki, nikt nie ustępował. Najgorsze jest to, że inni ją za dzieci obmawiają; tego nie może sobie pozwolić. Na zarzuty innych reaguje Rhus-t spokojniej. To ją bardzo relaksuje i od lat chętnie to stosuje. Wyethia jest jednak jedynym środkiem, który przy katarze siennym i gorączkowych zakażeniach działa u niej zawsze natychmiast. Gdy zaczyna swędzieć w podniebieniu i świąd rozprzestrzenia się potem na uszy i gardło, bierze Wye D6 i odczuwa ulgę już podczas rozpuszczania globulek na języku. Również skurczowe oddychanie normalizuje się wtedy. Próbowo brała kiedyś Wye 1000, ale efekt nastąpił dopiero po 30 minutach. Lubi 17B i 17C.
[1] Wunderbare Pflanzen, Jan Scholten, Narayana Verlag 2015, Seite 781
Sabadilla
Sabadilla, Schoenocaulon officinale. Nasiona wszy (sabadilla). Liliales, Melanthiaceae. Kod rośliny Scholten 633.65.13
Inne Melanthiaceae: veratrum, helonias, trillium pendulum, xerophyllum

Temat WP: Dziwna kombinacja dorosłości i dziecięcego zachowania.
Wywierają wrażenie bardzo kompetentnych i zdolnych do sprostania wszystkim wymaganiom. Mimo to oddają swoją władzę duchowemu przywódcy. Chcą być postrzegani jako dobrzy, wielcy i czystsi, a mimo to obawiają się, że są zawodliwi i odpychający. Może się zdarzyć, że zbyt długo utkną w jakimś duchowym kierunku, dłużej niż im to służy. Boją się, że będą źli lub winni, jeśli opuszczą grupę. Nawet jeśli to zrobią, nadal rozmyślają o przeszłości. Rzucenie czegoś tylko na pół jest stadium 13.
Młode kobiety w sektach. Dolegliwości spowodowane pośpiechem.
Przypadki Jana Scholtena
1. Niezamężna ciąża (pozamałżeńskie kontakty seksualne stają się widoczne przez duży brzuch) – wykluczenie z duchowej grupy
2. Twardy, wytrzymały typ, najlepszy uczeń szamana; został zepchnięty z drogi duchowej przez historię z kobietą i stracił swój duchowy kurs; lęk przed całkowitym oddaniem się: nefrytyczny obraz, białkomocz, wysoka gorączka.
Dwa własne przypadki, u obu dzieci głowa była przechylona w prawo, twarz unikała spojrzenia, obrót głowy w prawo ze spojrzeniem skośnie w lewo do góry; jak pytające, sceptyczne, przeszedł coś ciężkiego; oboje mieli wyrafinowane, delikatne twarze:
1. Przerywane napady gorączki z rumieniem guzowatym (Erythema nodosum): Dziewczynka, od 5 miesięcy bez pragnienia podczas napadów gorączki (sabad), okresowo co 7 dni (sabad), do 40°C. Po appendektomii chwilowa poprawa, potem nawrot. Uczucie jakby ramię do niej nie należało (sabad) przy gorączce. Język mapowaty, erythema nodosum przed oboma kolanami z przodu.
Jasnoniebieskie oczy. Pewna siebie, dość zadufana, ale skrywa niepewność za pluszowym słoniem. Obserwuje poprawkę błędu w zapisie w karcie i krytykuje. 2 dni po Sabadilla prawie czarny stolec (zwykle nigdy), w ciągu kilku dni rumień znika, język mapowaty>, gojenie od tylnej części do przodu. Po 5 tygodniach wszystko w porządku; stała się śmielsza, sięga po moje repertorium, nauczyła się pływać, nie boi się już głębokiej wody (sabad); dostała nowe zęby i przyniosła jako prezent różowy kwarc i karteczkę z „Danke, K.”, „Danke” jest przekreślone w połowie, jakby chciała je częściowo cofnąć (Stad.13). Kolor 11C.
2. Chłopiec z lękami, opuszczenia lub bycia pozostawionym samemu (jego ojciec nie lubi bliskości rodziny, powtarzające się separacje). Strach przed trzymaniem głowy pod wodą. Nie może oglądać obrażeń na własnym ciele. Jest wrażliwy z pancerzem ochronnym, potrafi walczyć twardo. Czujny, otwarty, inteligentny, popisuje się, krępuje się, musi być kimś szczególnym, być w centrum uwagi. Dość przekonany o sobie, co jednak może szybko się zmienić. Sen: rodzice nie żyją; tygrys go zjada; złodzieje i policja.
Był już wielokrotnie z wysoką gorączką. Paznokcie palców u stóp typu „szkiełko” (rosną warstwami, krzywe).
Po Sabadilla: lepiej znosi „nie”, da się lepiej prowadzić stanowczą ręką, akceptuje też czasem naganę. Przy powtórzeniu leku ta sama reakcja. Brak lęków. Kolor 11C
Euphrasia
Euphrasia, świetlik (Augentrost), eyebright. Orobanchaceae, Stad 7. Kod 665.57.07

Klinicznie: Choroby oczu wszelkiego rodzaju, od zapalenia spojówek przez zapalenie rogówki po zaćmę, ze światłowstrętem; alergie, katar sienny; stany podrażnienia oka z żrącym wydzielaniem, uczuciem piasku w oku, ale łagodny katar (przeciwieństwo all-c); częste ziewanie na powietrzu; dolegliwości oka z zapaleniem gruczołu krokowego; z amenorrhoą. Zespół Reitera, choroba Bechterewa, szczególnie z zajęciem oczu.
Lepsze na świeżym powietrzu, gorzej przy wietrze, przy świetle, przy świetle słonecznym
Temat WP: Uważają, że muszą za wszelką cenę pomagać członkom swojej rodziny. Robią to z radością i starają się, by wszystkim było przyjemnie. Chcieliby rozwiązać wszystkie rodzinne problemy. Najchętniej wyrzuciliby problemy z powierzchni ziemi, bo boją się, że inni dowiedzą się o trudnościach. Obawiają się, że inni odkryją, że nie pomogli rodzinie i przypiszą im winę. Muszą opiekować się rodziną, nawet jeśli inni zachowują się dyktatorsko, stale narzekają i nigdy nie dziękują za pomoc. Woleliby powiedzieć wprost, czego chcą, zamiast miło i elokwentnie krążyć wokół tematu.
Tytuł zobowiązuje
W Przypadku 1 Euphrasia została podana tylko z powodu zapalenia spojówek z palącymi łzami, ale zadziałała w tym przypadku głębiej. Dwie godziny po podaniu D6 pacjentka stała się niespokojna. Po 6 tygodniach zobaczono ją ponownie i wydawała się zmieniona, przyjaźniejsza i bardziej zrelaksowana. Związek z lekiem nie został jednak zrozumiany. Myślano, że lek tylko poprawił oczy. Po trzech latach oczy znowu łzawiły i ponownie podano Euphr D6. Po miesiącu zniknęły także jej przewlekłe bóle głowy. W pierwszych dniach po leku stała się przygnębiona i miała poczucie, że do niczego się nie nadaje. Niestety związek nadal nie był rozumiany. Dopiero gdy Scholten sformułował temat Scrophulariaceae, zauważono zgodność. Chodzi o lojalność wobec rodziny lub własnej grupy w sensie, że brudne sprawy nie mogą ujrzeć światła dziennego. W przeciwnym razie byłoby się „brudnym gniazdownikiem”. Ta pacjentka opowiadała kiedyś, że pochodzi ze szlacheckiej rodziny i ciągle słyszała od matki zarzuty, że się zdegenerowała i nie zachowuje właściwej formy. Również mąż nie odpowiadał wymaganym standardom. Przy tym matka sama była daleka od bycia wzorem do naśladowania. Ona paliła i piła bez umiaru. W proteście przeciwko tej hipokryzji pacjentka odmówiła używania „von” w swoim nazwisku.
W innym przypadku Euphrasia pomogła starszej damie przy uczuciu ciała obcego w oku, co nie dziwi, bo i ona pochodzi ze starego rodu arystokratycznego, choć jedynie z nazwy, więc także „von”.
Smród 40 kotów trudno ukryć
W Przypadku 2 Euphrasia wyleczyła chorobę Bechterewa (HLAB27 pozytywny). Towarzyszące ciężkie zapalenie błony naczyniowej oka z bólem przy zmierzchu i świetle świec (euphr1) wskazało na środek. Początek choroby był czasowo związany z lokatorką, której pacjent jako właściciel domu nie potrafił się pozbyć, choć przez jej trzymanie stale rosnącej liczby kotów mieszkanie, które szczególnie drogo odnawiał, było stopniowo niszczone. Musiał patrzeć, jak jego dom, w którym sam mieszkał, popada w ruinę, i nic nie mógł zrobić. Sąsiedzi skarżyli się na brud i smród. Lokatorka składała obietnice, lecz nic nie robiła. Liczba kotów przez lata wzrosła do około 40, które nocami wałęsały się po okolicy. Początkowo, będąc ustępliwym, próbował zbagatelizować sprawę i załatwić ją polubownie, ale to nie pomogło. Ona była funkcjonariuszką w towarzystwie ochrony zwierząt i znała wszystkie sztuczki. W nim, z natury łagodnym, powoli narastała bezsilna złość „jak wulkan, który mógłby wybuchnąć”. Po leku nagle spojrzał na sprawę inaczej i zaczął bronić się prawnie. Dzięki temu wróciły także jego możliwości widzenia, a bóle pleców ustały. Pozew o eksmisję ostatecznie przyniósł pożądany efekt zewnętrzny. Ponadto wszystkie parametry zapalne powróciły do normy, choć genetyczny marker HLA pozostał jak oczekiwano pozytywny. Zwrócił uwagę szybki efekt Euphrasia. Już wychodząc z gabinetu odczuł energiczne mrowienie wszędzie, a gdy brał lek w LM, czuł się jak w studni młodości, z energią jak w wieku 20 lat. Po trzech latach otrzymał odpowiedzialne stanowisko, czego wcześniej by sobie nie wyobraził.
Histaminum
Histaminum muriaticum. Histamina.
|
Reakcje alergiczne skóry z pokrzywką i świądem; astma; przewlekłe nudności; pobudzona niecierpliwość podczas stania w kolejce, może eksplodować lub wybuchnąć, może „wyjść z siebie”; ucieka zdenerwowany, jeśli musi czekać; opisuje swoje dolegliwości dramatycznie lub przesadza z nimi i chce być żałowany. |

Wysoka zawartość azotu w pierścieniu imidazolowym i grupie aminowej daje wskazówkę co do cech charakterystycznej histaminy: niecierpliwość i napięcie gotowe do wybuchu, dramatyczne lub przesadzone przedstawianie dolegliwości, może „wyjść z siebie”.
Klinicznie przy alergiach; świąd; pokrzywka; obrzęki; użądlenie pszczoły; arytmia; zapalenie jajowodów i leukorrhea, wydzielina pachnie jak spalone krew; zaburzenia snu.
Histamina jest azotowym hormonem, który uwalniany jest w większych ilościach podczas reakcji alergicznych. Komórki żerne pokrzywy także zawierają histaminę. Wywołuje zapalenie, świąd i zwiększoną czujność. Bierze też udział w regulacji soku żołądkowego, sterowaniu rytmem snu i czuwania oraz kontroli apetytu. Uwalnia adrenalinę (efekt pobudzenia), zwęża większe i rozszerza mniejsze naczynia tętnicze i czyni je bardziej przepuszczalnymi (pokrycie pokrzywką, zaczerwienienie skóry, nadciśnienie, kołatanie serca, ekstrasystolie, zapalenie tętnic) oraz zwęża oskrzela (astma, duszność). Sekrecja żołądka i trzustki oraz motoryka żołądka są pobudzane (nudności, wymioty, gastritis).
Z tymi wskazaniami (przede wszystkim alergiczne wysypki skórne z pokrzywką i świądem, także przy astmie i przewlekłych nudnościach) można stosować Histaminum muriaticum, gdy pacjent jest jednocześnie niecierpliwy i domaga się uwagi z powodu swoich dolegliwości. Specyficzna dla histaminy niecierpliwość objawia się tym, że np. nie może czekać w kolejce. Pewna pacjentka histaminowa stała kilka minut na przystanku autobusowym, ale stała się tak niecierpliwa, że nie mogła tego znieść i wsiadła do złego autobusu, nie zauważając tego, tylko dlatego, że przyjechał wcześniej niż jej. Nawet nie spojrzała na numer autobusu, tylko irytujące czekanie musiało się skończyć.
Inny pacjent powiedział, że stał w kolejce do kasy biletowej i stał się tak niecierpliwy, że mógł „wyjść z siebie”; tuż przed swoją kolejką uciekł, przegapił tramwaj i poszedł pieszo do domu. Również składnik muriaticum przyczynia się do specyficznego obrazu (chce być pielęgnowany, żałosnie utyskuje nad swoimi dolegliwościami).
Modalności: > energiczne chodzenie, < gorąco
Klinicznie: reakcje alergiczne, katar sienny, obrzęk Quinckego, pokrzywka, świąd. Niespokojne pobudzenie, chodzi nerwowo tam i z powrotem, niecierpliwy, nie może czekać. „Szaleje”, gdy musi stać w kolejce, chodzi w tę i z powrotem, zaczyna kłótnie lub ucieka.
DD Apis, carb-ac
Przypadki: Dziewczyna 16 lat, katar sienny. Dostosowuje się do matki, chce zostać dziennikarką. Hist-m pomógł kilkukrotnie pojedynczą dawką przy katarze siennym szybko i niezawodnie, aż całkowicie ustąpił. Ma teraz 25 lat i jest bliska egzaminu z germanistyki. W razie niepewności ze zlewaniem się potem podczas studiów pomógł jej stront-c.
Chłopiec 12 lat, katar sienny, problem z matką (mur)
Kobieta, 60 lat. nerwowa, nadpobudliwa, nie może czekać, swędząca wysypka, zasypia dopiero około 2 w nocy (hist). Wszystko pogorszyło się od wiadomości o chorobie syna.
*************