Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Jak działa homeopatia?

Aktualności

wiefunktioniert.jpg

Chociaż podczas minionych Świąt Bożego Narodzenia wszędzie świeciły łańcuchy świetlne, a migoczące gwiazdy rozpraszały swoje światło, Boże Narodzenie w gruncie rzeczy służy skonfrontowaniu się z własną wiarą.

Kiedy więc w tym tygodniu zastanawiałam się nad znaczeniem wiary, rozmyślałam także o moim zaufaniu do homeopatii i o pozornie niezliczonych razach, gdy pytano mnie: „Jak właściwie działa homeopatia?”

Czy mam teraz wymagać od Państwa, by po prostu uwierzyli w skuteczność homeopatii? Nie, na pewno tego od Państwa nie oczekuję; w końcu homeopatia to nie placebo (To przecież nie placebo!).

Ale głęboko wierzę, że działa. Mogę to stwierdzić po 35 latach praktyki zawodowej i ponad 414 000 przypadków.

Ale nie polegajcie wyłącznie na moim słowie. Skuteczność homeopatii została wykazana w badaniach podwójnie ślepych i za pomocą innych metod naukowych*.

Zdecydowanie nie placeboLeitsymptome und Nosoden - Henry C. Allen

Jeśli jednak poprosi się mnie o wyjaśnienie, jak działa homeopatia, moje odpowiedzi bywają bardzo różne. To skomplikowana sprawa! Kiedy rozmawiam o tym z moimi uczniami, wchodzę w szczegóły i dokładnie objaśniam, co odkrył dr Samuel Hahnemann i co zostało potwierdzone w badaniach naukowych oraz wieloletnich obserwacjach klinicznych. Nad tą tematyką badania prowadzili także drowie Banerji.

Jeśli ktoś jednak zapyta mnie o to przypadkowo w rozmowie, odpowiadam pytaniem: „Czy potrafią Państwo powiedzieć, jak działa aspiryna, którą przyjmujecie? A paracetamol? A beta-blokery?”

Oczywiście większość ludzi nie wie, jak te leki działają, ale przyjmują je w przekonaniu, że przyniosą im korzyść.

Szczerze mówiąc: na niektóre z najgłębszych pytań życia nie mamy prostej odpowiedzi. Dlaczego ptaki śpiewają? Dlaczego umierają nasi rodzice? Jak Chrystus stał się człowiekiem na ziemi?

Czy to nie wystarczy, że pomagamy bezradnym – nawet jeśli nie wiemy dokładnie, jak działa nasza pomoc? Jako ludzie musimy wierzyć w pewne rzeczy. Nie widzę nic złego w wierze, że homeopatia działa, nawet jeśli biologiczne podstawy metody nie są jeszcze w pełni zrozumiane.

Ale jeśli to dla Państwa za mało naukowe, co powiecie na obserwację kliniczną?

Nasz stary, słaby pies

Mój pies Buster wkrótce skończy 17 lat. Psy jego rasy żyją średnio około 13 lat. Choć mój mąż i ja bardzo kochamy naszego ukochanego psa, wiemy, że jest stary. Bardzo stary.

W zeszły weekend Buster stanął na progu śmierci. Był tak słaby, że mógł tylko leżeć. Nie mógł się poruszać, nie chciał jeść i miał biegunkę; oddychał ciężko i z trudem, był bardzo przestraszony. Do tego drżał – ze strachu jakby sparaliżowany. Byłam tak przekonana, że to koniec, że nawet szukałam weterynarza, który uśpiłby go w domu. Na wypadek, gdyby ze względu na lojalność wobec nas chciał dalej trwał. Ciężko było patrzeć, jak cierpi w tym ewidentnie osłabionym i okropnym stanie.

Arsenicum album dla ludzi i zwierząt

Ale z wielkim ściskiem w gardle postanowiłam spróbować jednego ostatniego środka homeopatycznego. Na podstawie jego objawów zdecydowałam się na Arsenicum album 200. Nawiasem mówiąc, to jeden z najważniejszych leków w homeopatycznym leczeniu u kresu życia. Więcej o potencjonowaniu i dawkowaniu przeczytają Państwo tutaj.

Buster natychmiast zasnął – zachęcający znak, że lek został dobrze dobrany i odpowiadał występującym objawom. (Zapamiętajcie to dobrze, drodzy przyjaciele. Mówię to dosłownie: zanotujcie to i przyklejcie karteczkę na lustrze w łazience.) Po pewnym czasie obudził się i natychmiast znów zaczął niepokojąco drżeć. (Wskazówka, że należy podać kolejną dawkę. Proszę także to zapamiętać.) Podałam mu kolejną dawkę Arsenicum 200 i znów zasnął. (To wszystko są cenne wskazówki).

Dziś rano Buster znów skacze po domu. Wylizał miskę i znów merda ogonem za swoją ulubioną osobą (moim mężem)! Osłabienie zniknęło; drżenie ustało; ciężkie oddychanie minęło; ścisk w moim gardle zniknął. (Nawiasem mówiąc, co niemal najważniejsze… homeopatia zabrała właścicielce psa lęk!) A to wszystko dzięki dwóm dawkom Arsenicum album 200. Zamierzam kontynuować leczenie w razie potrzeby. Skąd będę wiedzieć, kiedy podać środek ponownie? Obserwuję uważnie i zapisuję objawy. (To w homeopatii uchodzi za złoty standard).

I co właściwie zrobił ten lek? Jaki mechanizm stoi za działaniem homeopatycznym?

KOGO TO OBCHODZI?

Mój pies czuje się dobrze i znów jest sobą.

Homeopatia czy kortyzon?Homöopathie für Tiere - Francis Hunter

Przyznam, że niektórzy z Państwa mogą teraz argumentować, że weterynarz mógłby go leczyć kortyzonem i że mogłoby mu to pomóc. Nawet jeśli to zaakceptuję, pozostaje kwestia kosztów, bo takie leczenie jest drogie. Jeszcze ważniejsze jest to, że wiąże się z poważnymi skutkami ubocznymi i może powodować nowe choroby. Niektóre z tych chorób mogą mieć charakter długotrwały i utrzymywać się nawet po odstawieniu leku. Kolejna sprawa – i proszę wybaczyć moje uprzedzenia – że nie mam zaufania do przemysłu, który produkuje te leki.

Ale najgorsze byłoby to, że musielibyśmy opuścić dom, by jechać do weterynarza. Długa jazda samochodem, stres w gabinecie weterynaryjnym, obcy ludzie chcący wstrzykiwać zastrzyki lub podawać leki? Nie, dziękuję. Nie jestem przekonana, że Buster przetrwałby tę próbę w swoim stanie.

Zamiast tego został przywrócony do zdrowia za pomocą Arsenicum album 200 – za kilka centów, bez skutków ubocznych i w naszym domu. Do tego dochodzi – chcę być szczera – satysfakcja i duma, że poradziliśmy sobie z tym sami.

Dla mnie to dowód wykraczający poza wszystkie naukowe badania podwójnie ślepe. Moje doświadczenia uzasadniają moją wiarę w homeopatię. (Zachęcam Państwa do zebrania własnych doświadczeń.)

Przemyślenia o homeopatii

Jak długo Buster jeszcze pożyje? Nie wiem. Wiem jednak, że nasza weterynarz (praktykująca w zasadzie holistycznie) cztery lub pięć lat temu zdiagnozowała u niego niewydolność serca. Powiedziała nam również, że nie pożyje długo i że nic nie możemy na to poradzić. Nie zdawała sobie sprawy, co homeopatia potrafi.

Buster żył jeszcze dodatkowe cztery do pięciu lat, chociaż weterynarz próbowała nas przekonać, że to niemożliwe.

Chciałabym dodać, że dwoje rodzeństwa Bustera zmarło wiele lat temu, więc długowieczność nie może być „w rodzinie”.

Wiem, że Buster nie będzie żył wiecznie, ale homeopatia podarowała mu dłuższe i prawdopodobnie przyjemniejsze życie niż mogłyby to zapewnić powszechnie stosowane, syntetyczne leki.

Czy mogę precyzyjnie wyjaśnić – aż do najmniejszej nanocząsteczki – jak działają Arsenicum 200 i inne homeopatyki, które podawałam Busterowi?

Nie.

Czy to dla mnie ważne? Absolutnie nie. Interesuje mnie wyłącznie to, że homeopatia działa – i proszę, powiedzcie o tym dalej!

*Oto kilka źródeł badań naukowych na temat homeopatii:

https://joettecalabrese.com/wp-content/uploads/2020/10/Brinkhaus_et_al_2006_Complem_Ther_Med.pdf https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22963271/ https://www.thieme-connect.de/products/ejournals/abstract/10.1055/s-0041-1731312 https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19590483/

Serdecznie,

Wasza

joette%20(002).png


Źródło: https://joettecalabrese.com/blog/how-does-homeopathy-work/


 

 

Joette Calabrese