Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Lewofloksacyna C30 przy zerwaniach ścięgien

Aktualności

Levofloxacin C30 przy pęknięciach ścięgien  

Specyficzne „działania niepożądane” jako wskazanie homeopatyczne – część 2
Tu znajduje się część 1

Ulrich Welte

 

Powtarzające się obrzęki i naderwania ścięgna Achillesa i ścięgna rzepki przy wcześniejszej chorobie autoimmunologicznej -

„Zaawansowana tendinopatia przyczepu ze zmianą Haglunda (exostozą)”

Wstęp: Sportująca kobieta w najlepszym wieku, ciemnowłosa, jędrna, energiczna i zdecydowana. W przeszłości przy autoimmunnej chorobie tarczycy odniosła dobry efekt dzięki Samarium muriaticum (lantanoidy są wskazane przy chorobach autoimmunologicznych, a tutaj było to lantanoid w stadium 8: gwałtowna, niecierpliwa, spięta; wie, czego chce i złości się z powodu niepotrzebnych opóźnień w jej ściśle zaplanowanym czasie, zwłaszcza spowodowanych przez niekompetentnych nudziarzy; częste opryszczki wskazywały na muriaticum). Po studiach poznała świat i czasami pracowała jako osoba kontaktowa w klubie organizującym wyjazdy rekreacyjne. Już jako nastolatka często odczuwała bóle obu ścięgien Achillesa, a na kilka miesięcy przed podaniem Samarium przyczep prawego ścięgna Achillesa był opuchnięty. Dzięki Samarium muriaticum w rosnących potencjach LM mogła wtedy odstawić lek blokujący tarczycę tiamazol i ogólnie poczuła wyraźną poprawę. Później środek w połączeniu z Rhus tox pomógł jej także przy wysokim ciśnieniu krwi, kiedy organizowała dużą imprezę dla kilkuset uczestników.

Lata później doznała pęknięcia ścięgna rzepki po prawej, które zostało operacyjnie naprawione. Również wtedy przeszła operację menisku, po tym jak już 30 lat wcześniej po urazie sportowym operacyjnie leczono zerwane więzadło krzyżowe i nadal występowały dolegliwości w kolanie. Pół roku po operacji ścięgna rzepki znów pojawił się ból lewego ścięgna Achillesa, przy przyczepie do pięty, z przewlekłym obrzękiem. Różne terapie niewiele pomogły, dolegliwości ścięgien utrzymywały się. Rezonans magnetyczny wykazał, że 25% ścięgna jest już rozerwane (mikropęknięcia sumujące się do 25% ścięgna); rozpoznanie: „zaawansowana tendinopatia przyczepu ze zmianą Haglunda (exostozą)”. Zgodziła się na leczenie operacyjne: przerostowy kostny przyczep ścięgna (exostoza Haglunda) został usunięty, a ścięgno Achillesa ponownie unieruchomione.

Minęło 5 miesięcy, operacja podobno przebiegła dobrze, ale „nic nie idzie do przodu”, prawe kolano boli, prawe ścięgno Achillesa boli przy każdym kroku. Od roku nic się nie układa, choć w otoczeniu wszystko wydaje się w porządku i nie widać żadnej przyczyny dolegliwości.

 

Analiza i przebieg: Krótko wcześniej (późna jesień 2019) czytałem artykuł w Arzneitelegramm, który przypomniał mi o działaniach niepożądanych lewofloksacyny i pomyślałem, że ten środek mógłby być dobry przy pęknięciach ścięgien, a zwłaszcza przy dolegliwościach w przyczepie ścięgien, i zastanawiałem się, kto pasuje mi do tego obrazu — pomyślałem o niej. Kolejna myśl była taka, że jej przeszłość jako animatorki pasowałaby do obrazu fluoru[2] fluoro-chinolonów (do których należy lewofloksacyna). Bez wezwania przyszła do gabinetu z opisanymi dolegliwościami i tak jedno wynikało z drugiego. Levofloxacin C30 pomógł. Zaleciłem stosowanie raz w tygodniu, co jej się wcale nie podobało. Chciała, żeby w końcu coś zadziałało. Ale i tak pomogło, choć teraz to fizjoterapia w końcu zaczęła działać, po tym jak przez miesiące nic nie pomagało. Już po 2 miesiącach mogła znów energicznie wędrować przez 3 godziny — wreszcie. Zapomniała o leku i przestała go brać. Jednak miesiąc później dolegliwości powróciły. Zatem ponowne podanie Levofloxacin C30, tym razem najpierw przez tydzień w procedurze „plussing”[3], a potem dalsze przyjmowanie codziennie. Już po 2 dniach poczuła efekt, ponieważ zarówno ścięgno rzepki, jak i ścięgno Achillesa przy przyczepie były przy schodzeniu w dół mniej bolesne: to był prawdziwy test, bo tam zawsze bolało szczególnie — była to wyraźna początkowa reakcja, która także pokazała, że środek działa specyficznie w punktach przyczepu ścięgien. Przypadek jest jeszcze świeży, jednak z powodu wyraźnej początkowej i powtarzającej się reakcji po odstawieniu przedstawiam go tutaj jako sugestię. Prawdopodobnie w dalszym przebiegu znów będzie konieczne Samarium, ale wtedy zostanie podane jako Samarium fluoratum. Zobaczymy.

Środek nie jest dostępny w hurcie (DHU), lecz można go nabyć przez Internet, np. w Apodil.de i Remedia.at   

 


[1] Zob. ‚Geheime Lanthanide‘ Jana Scholtena, Narayana Verlag 2006, s. 217 i nast.

[2] O obrazie homeopatycznym fluoru zobacz część 1 artykułu. Prawdopodobnie związek z przyczepami ścięgien jest wręcz typowy dla fluoru, ponieważ tylko fluoro-chinolony wykazują to „działanie niepożądane”.

[3] Procedura „plussing” została wprowadzona przez Ramakrishnana i jest pomocna nie tylko przy schorzeniach przewlekłych, lecz także w przypadkach ostrych, gdy chce się szybko ocenić, czy lek jest właściwy. Obecnie wielu terapeutów stosuje ją na początku leczenia. https://www.narayana-verlag.de/spektrum-homoeopathie/dr-a-u-ramakrishnan

Podajemy następujące zalecenie na pierwszy tydzień: Napełnić pustą szklaną butelkę o pojemności 0,7 l 0,5 litra wody z kranu i rozpuścić w niej (podaną liczbę) globuli. Butelkę pić równomiernie w ciągu 1. dnia, pozostawiając w butelce około 1 cm resztki. Drugiego dnia dopełnić do 0,5 l świeżą wodą, energicznie wstrząsnąć 20 razy i ponownie przez dzień prawie całą wypić. Małą pozostałość trzeciego dnia ponownie rozcieńczyć, wstrząsnąć i tym razem opróżnić całkowicie. Potem 4 dni bez leku.

 

Zdjęcie: Shutterstock_754068814, Copyright: BigBlueStudio

von Narayana Verlag