Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Melilotus i Indigo: dwa krótkie przypadki

Aktualności
Przypadek 111_0303_melilotus.jpg

Melilotus

Kobieta w połowie trzydziestki przyszła z powodu przewlekłej migreny, która nasilała się. Prawie nie było tygodnia bez ciężkiej migreny. Mimo bólu i wymiotów starała się dalej znosić pracę jako nauczycielka. Kiedy przyszła na konsultację, była znów w środku ataku migreny. Zaproponowałem jej, by się położyła, zamiast męczyć ją pytaniami. Wyglądała, jakby zapadła w trans i wyszeptała słabym głosem: „Oni nadchodzą!” Gdy zapytałem, kto nadchodzi, odpowiedziała: „Mężczyźni w czarnych butach!”
Gdy w końcu mogła znowu mówić, powiedziała, że to obraz, który od czasu do czasu ją nawiedza. Musi się ukrywać w ciemności, podczas gdy „niebezpieczni ludzie” jej szukają. Jej zaczerwieniona twarz podczas ataku migreny, słaby głos (także gdy już czuła się lepiej), rodzinne doświadczenia z czasów wojny w Holandii oraz przykry epizod z sadystycznym bratem skłoniły mnie do skojarzenia z Melilotus, którego charakterystyka to: „strach przed podniesieniem głosu”. Jej sytuacja przypominała kogoś, kto musi się ukrywać, kto jest napięty i musi milczeć, by nie zostać wykrytym i pojmanym, tak jak Żydzi podczas Holokaustu. Otrzymała wielokrotne dawki Melilotus i zgłosiła, że nie tylko jej migrena zniknęła, ale także poprawiła się jej zdolność „stanąć w swojej obronie”. Zniknęło też pragnienie słodyczy, o którym wcześniej nie wspominała.

 

Przypadek 211_0303_indigofera.jpg

 

Indigofera tinctoria

Nastolatek zgłosił się na konsultację z powodu przewlekłego zmęczenia i poważnych zaburzeń koncentracji, które towarzyszyły mu przez większość życia, a które znacznie się pogorszyły po przebytej mononukleozie. Mimo inteligencji i chęci do nauki ledwo radził sobie z pracami domowymi i najczęściej od razu po kolacji szedł spać. Był blady i chudy, chodził pochylony i wyglądał na wyczerpanego.

Pochodził z żydowskiej rodziny i wydawało się, że dźwiga na swoich barkach całe ciężar żydowskiej historii. Typowe środki stosowane po mononukleozie, takie jak Carcinosinum, Gelsemium i Baptisia, nie pomogły mu. Biorąc pod uwagę jego niechęć do grochu, szukałem środka z rodziny bobowatych. Właściwy środek ujawnił się jednak dopiero, gdy zachorował ostro. Rozwinęła się u niego jednostronna neuralgia twarzy po lewej stronie, która szybko odpowiedziała na Indigo, jedną z nielicznych roślin bobowatych mających ten objaw w obrazie leku. Po podaniu środka jego energia i zdolność koncentracji znacznie wzrosły. „Mgła się podniosła”, skomentował to. Wieczorami teraz idzie spać jako jeden z ostatnich w rodzinie.

 

**************************************************************************
Zdjęcia: Wikipedia.org
Melilotus officinalis
Indigofera tinctoria
**************************************************************************
Kategoria: Przypadki
Słowa kluczowe: migrena, stanąć w swojej obronie, przewlekłe zmęczenie, zaburzenia koncentracji, jednostronna neuralgia twarzy po lewej stronie
Środki: Indigofera tinctoria, Melilotus officinalis

 

Deborah Collins