Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Mirra, cenny dar na uzdrowienie cierpień – cztery przypadki

Aktualności

Mirra, cenny dar na uzdrowienie cierpień.

Cztery przypadki

 
myrrhe_1.jpg Drzewa Commiphora myrrha i Boswellia sacra należą do rodziny Burceraceae (balsamowate, rodzina z rzędu Sapindales / mydłowców). Oba drzewa produkują aromatyczne żywice, znane nam jako biblijne kadzidło (Olibanum) oraz mirra. Te żywice były bardzo cenne i dlatego składano je jako dary Dzieciątku Jezus. Mirrę ofiarowano jako symbol cierpienia. W czasach narodzin Chrystusa mirra była trzy razy droższa niż kadzidło, ale popyt na mirrę był pięciokrotnie większy. [1]
Większość dawnych tekstów medycznych zawiera wzmianki o stosowaniu kadzidła i mirry około czterech tysięcy lat p.n.e. Drzewa te wtedy rosły licznie w południowej części Półwyspu Arabskiego, w Jemenie i Omanie, głównie na wapiennych glebach i przy dużych upałach. Były niemal jedynymi roślinami zdolnymi do wzrostu w takich warunkach i ich dokładne stanowiska utrzymywano w tajemnicy. Żywice transportowano wielbłądami 3000–4000 kilometrów przez pustynię. Około 300 p.n.e. eksportowano rocznie ponad 3000 ton, głównie do Egiptu, Syrii, Palestyny, Grecji i do Imperium Rzymskiego.
Kadzidło i mirra używane były przy pogrzebach, aby uhonorować zmarłych, do namaszczeń królów i proroków (mirra), do balsamowania zmarłych (mirra) oraz do produkcji leków i perfum. Żywice zbierano poprzez staranne nacięcia kory, przy czym powoli tworzyły się łzawo krople.
Mirra oznacza gorzki i pochodzi od arabskiego słowa „murr”. Mirra podczas spalania wydziela ciężki zapach. Termin Incense lub frankincense (kadzidło) pochodzi od starofrancuskiego „franc”, co znaczy czysty, oraz od „incensum”, co oznacza rozpalanie lub zapalanie.
Udokumentowano dwieście pięćdziesiąt gatunków Commiphora, większość z nich ma kolce. W opisach medycznego zastosowania mirry na przestrzeni wieków przedstawiana była jako panaceum i środek cudowny, zdolny wyleczyć wszystko: odmrożenia, zakażenia jamy ustnej, przeziębienia, choroby tarczycy, choroby płuc, bóle głowy, zawroty głowy, zaburzenia widzenia, rany, hemoroidy, dolegliwości menstruacyjne, wypadanie macicy, niepłodność, wrzody i schorzenia reumatyczne.
 
Podobieństwa między mirrą a kadzidłem
 
weihrauch_Jessie_pix.jpg
Kadzidło - ©Jessie/PIXELIO
Z mojego doświadczenia wynika, że mirra i kadzidło pasują do osób o szlachetnych zamiarach. Chętnie dają i pomagają innym, ale mają trudności, aby coś przyjąć dla siebie. Są wrażliwi i jednocześnie silni, to ludzie czynu. Ich najważniejszą cechą jest wrażliwość na innych — wyczuwają dokładnie, co dzieje się u innych. Ich problem polega jednak na tym, że mają tendencję do tracenia kontaktu z samym sobą.
Leczące działanie obu środków (oprócz innych uzdrawiających właściwości) polega na wzmocnieniu związku z własnymi myślami i pragnieniami, w wyniku czego przestaje się reagować wyłącznie na potrzeby innych. Są mediatorami, poszukiwaczami pokoju i dążą do harmonii w otoczeniu. Mają silne poczucie odpowiedzialności i chcą wszystko wykonywać doskonale. Aby spełnić swoje wysokie wymagania wobec siebie, musieliby niemal być świętymi. Nie są tego jednak świadomi, ponieważ mają poczucie, że wszystko, co robią, wciąż nie jest wystarczająco dobre. Są ambitni w takim sensie, że próbują udowodnić, jak dobrzy są. Pod spodem kryją się ogromne poczucia winy, których starają się unikać, jak tylko potrafią.

myrrhe_3_ikaemmerle.jpg
Mirra - ©Iris Kämmle/PIXELIO

Główny temat to: rozdzielenie i śmierć. Kiedyś zbyt bardzo cierpieli i stłumili ten ból. Ich nieustanne dawanie wynika z próby uniknięcia tego bólu, z potrzeby, by go już nie czuć. Śmierć może być tematem w obecnej rodzinie lub problemem przodków.


 

Różnice

Podstawowe uczucie ludzi, którzy potrzebują Olibanum, jest jasne i radosne. Wnoszą światło i nalegają, „że wszystko powinno być jasne i radosne”. Według Jana Scholtena Olibanum należy do stadium 10, a mirra do stadium 13.

Osoby typu mirra mają tendencję do wycofywania się. Są bardziej związani z ciemnością, ze swoim cieniem, ale próbują tego unikać, czyniąc dobro, ponieważ cień wiąże się dla nich z silnymi lękami: strachem przed osądem, niewypowiedzianą zdradą, szczególnie zdradą w grupie (włącznie z rodziną), której ufają. Ich dewiza brzmi: „Wszystko musi być w porządku.” To temat Judasza. Judasz — zdrajca czy oświecony? Zwłaszcza w grupie mają trudności, aby być sobą i mają skłonność do wycofywania się.

„Nie może być ciemno.” Dla mirry ciemność jest wyczuwalna, namacalna. Tematyka mirry często wiąże się z przemocą: wojna, samobójstwo, wypadek, utonięcie. Gorzkie łzy niewyzwolonego żalu. Stłumiony gniew objawia się wyraźniej u mirry niż u kadzidła.

To temat biblijnej winy, próba czynienia „dobra” jak w Biblii, na niemal świętym poziomie. Mirra pasuje do ludzi, którzy szczerze i uczciwie starają się żyć w duchu Biblii. Nie są to osoby skupione na formie religii czy przynależności do konkretnego kościoła. Pochodzą zwykle z rodziny, gdzie jedno z rodziców albo oboje byli bardzo surowi i przyswoili sobie tę surowość.

 
Podobieństwa
 
myrrhe_2.jpg

Kadzidło i mirrabyć może dwoma wielkimi środkami leczniczymi dla wymienionych powyżej tematów biblijnych/religijnych: świętości, winy i śmierci.

Przez ostatnie dwa-trzy lata często przepisywałem mirrę. Jej działanie lecznicze jest przekonujące. Mirra to środek, któremu ufam obok kadzidła najbardziej. Z kadzidłem znam się teraz jeszcze lepiej niż w 2008 roku (zob. Interhomeopathy 2008).

Słowa klucze dla Burseaceae: świętość, czystość, poczucie winy, odpowiedzialność, śmierć, rozdzielenie, wrażliwość na atmosferę, zdrada, ciemność, wypalenie, jasnowidzenie.

 
Przypadki


Pani A., która jest pod moją opieką od lutego 2000 roku, przychodzi na wizytę. Pierwsze, co wspomina, to że jej ciało od zaćmienia słońca z 11.08.1999 całkowicie straciło równowagę. Od tego czasu jej miesiączka się przesunęła. Ma intensywne sny o przemocy i przedmiesiączkowe wahania nastroju; staje się wtedy drażliwa i smutna. Boi się, że zachoruje na raka lub chorobę serca i umrze. Jest w trakcie szkolenia, które idzie dobrze, i otrzymuje wiele ofert pracy, których jednak nie może przyjąć: „Nie jestem wystarczająco dobra.” Kiedy miała pięć lat, prawie się utopiła. Miała bardzo surowych rodziców. W młodości pomogła jej młoda rodzina, która została zabita na jej oczach przy pożegnaniu. Czuje się winna i opuszczona: „Zawsze sobie wyrzucam i boję się zranić innych. Boję się popełnić błąd. Nigdy nie byłam wystarczająco dobra dla moich rodziców.” Jako dziecko była jasnowidząca. Boji się małych pomieszczeń.

Ciała: bóle głowy zaczynające się od szyi, zapalenie zatok, częste katar, grypa głowy. Pęknięcia na palcach.
Pragnienia: chleb, przyprawy, owoce, potrawy pikantne.
Niechęć: słodycze, kawa.

W przeszłości skutecznie przepisano jej Calcium muriaticum, Thuja i Camphora. Po przyjęciu mirry powiedziała spontanicznie, że reinterpretacja historii Judasza głęboko ją poruszyła; wszystko stało się dla niej jasne przez mrok Judasza. Po dokładnym przeczytaniu tekstu zapytała: „Czy Judasz był zdrajcą czy świętym?” Dużo płakała. Jej uczucia paniki stopniowo ustąpiły. Kłótnia z matką oczyściła powietrze między nimi. Ma poczucie, że stopniowo wraca do równowagi fizycznej. Zaczęła pracować i od tego czasu czuje się dobrze.

*************************************************************************
Pani B. cierpi na wypalenie zawodowe i poczucie, że emocjonalnie całkowicie straciła równowagę. Często płacze, ponieważ doświadcza ataków paniki. „Jestem taka smutna, nie poznaję samej siebie. Zmuszam się do robienia wielu rzeczy, mam ogromną siłę woli. Jestem bardzo napięta, stawiam sobie wysokie wymagania i próbuję uszczęśliwić innych.” Od lat bierze antydepresanty. Była radosnym dzieckiem i miała dysleksję. Ma bardzo dominującą matkę. Jej babcia zmarła, gdy miała osiem lat. Musiała dużo robić dla matki, ale zawsze miała poczucie, że robi to niewystarczająco dobrze. Ojciec nie wykazywał najmniejszego zainteresowania nią. „Jak bardzo bym się nie starała, nigdy nie mogłam spełnić oczekiwań rodziców.” Głośno wyraża opinię, gdy dostrzega niesprawiedliwości. Jest doskonałą nauczycielką i uważa, że w pracy z dziećmi może być w pełni sobą.

Badanie fizyczne: infekcje gardła w dzieciństwie, skurcze mięśni, szczególnie w szyi, lepiej podczas ruchu. Nawracające zakażenia pęcherza.
Pragnienia: prawie wszystko, szczególnie owoce.

Otrzymała kadzidło jako pierwsze lekarstwo, na które dobrze zareagowała. (Wtedy nie znałem jeszcze mirry). Przepracowała swoje depresje, była mniej napięta i mogła zmniejszyć dawki leków. Nadal potrzebowała pewnej ilości antydepresantów, aby utrzymać wewnętrzną równowagę. Po przyjęciu mirry czuje się znacznie lepiej. Stała się spokojniejsza i silniejsza; teraz odważa się mówić, co myśli. Gniew na rodzinę niemal zniknął. Może być w domu, nie czując przymusu, aby coś robić. Czuje się bardzo dobrze.  

*************************************************************************
Pani C. jest miłą kobietą, pracującą jako kierownik zespołu w przedszkolu. Pochodzi z zamożnej rodziny Bliskiego Wschodu. Jest fizycznie wyczerpana, napięta i drażliwa z powodu wszystkiego. Musiała na pół roku przestać pracować. Jej dolegliwości zaczęły się od wysokiej gorączki i bólów mięśni, a ostatnio znów miała grypę. Przeżyła wiele traum wojennych i musiała uciekać ze swojego kraju. Gdy miała osiem lat, jej brat zmarł na raka. Ojciec zmarł podczas wojny, gdy miała 13 lat. Kiedyś była radosna i otwarta, ale teraz ma poczucie, że straciła siebie. Nie potrafi tak postępować z dziećmi, jakby chciała, i bardzo ją to smuci. W ogóle nie chce nikogo widywać. Cierpi na zawroty głowy i kołatanie serca. Opisuje siebie jako elastyczną, przyjemną w kontakcie i nigdy gniewną. Aż do niedawna bała się konfrontacji. Zawsze chętnie pomaga innym i daje chętnie: „Zawsze najpierw druga osoba!” (mówi to spontanicznie). Jest perfekcjonistką. Często śni o zmarłym bracie i o matce, która zmarła kilka lat temu i za którą bardzo tęskni.
Jej największy lęk to utrata dzieci i męża. Ma silny lęk przed utonięciem i lęk wysokości.   

Badanie fizyczne: zapalenie płuc w wieku 6 lat, zapalenie oskrzeli, astma, nawracające przeziębienia, alergia na roztocza kurzu domowego, zapalenie zatok, częste bóle głowy, łatwo się siniaczy, problemy trawienne (bóle, skurcze i zaparcia), polipy macicy, bóle nadgarstków, skurcze łydek, bóle mięśni w ramionach.
Pragnienia: warzywa + +; słodycze (przedmiesiączkowo). Kawa pogarsza +.

Po mirrze czuje się wkrótce silniejsza i wolniejsza. Łatwiej jej mówić, jest mniej emocjonalna i ogólnie spokojniejsza. Zaczęła znowu pracować, ponieważ fizycznie czuje się o wiele lepiej. Inaczej postępuje z dziećmi. Potrafi zaakceptować przeszłość i to, co się wydarzyło. Stało się dla niej bardziej jasne, czego chce, a czego nie chce. Czuje się mniej samotna, stawia sobie mniejsze wymagania i ma większe poczucie własnej wartości. Na konferencjach nie boi się już wygłaszać nieodpowiednich uwag.

*************************************************************************
Pan D, 80 lat, przychodzi z powodu bezsenności. Mówi, że wolałby być chory, niż mieć ten problem. Jego brat cierpi na te same dolegliwości, nawet gorzej niż on. Gdy tylko kładzie się do łóżka, staje się niespokojny i robi mu się gorąco, tak że musi się odkryć. Wstaje z łóżka, bo potrzebuje więcej przestrzeni wokół siebie. Gdy jest bardzo ciemno, dopada go panika, skutek wojny. Przez dwa lata, między 15. a 17. rokiem życia, on i brat musieli spać w dole w sianie, w całkowitej ciemności, z belą siana przed wejściem, z obawy przed represjami ze strony Niemców po sabotażu.

Jego zaburzenia snu zaczęły się już kilka lat temu. Nie mógł spać w małym pokoju ani w całkowitej ciemności. Ma mało energii i bierze środki uspokajające. Zawsze jest zajęty; czasami zbytnio się spieszy i próbuje robić wszystko naraz. Jest nieśmiały i wrażliwy. Według żony zawsze jest „dobry” i pomocny. Jest empatyczny, czasem nawet zbyt bardzo. Często się do siebie przyczepia, zwłaszcza że jest tak lękliwy. Stracił syna w wypadku; syn wpadł do wody i utonął. Ma trudności w sytuacjach grupowych. Wychował się na farmie i rodzice często trzymali go w domu zamiast wysyłać do szkoły, bo musiał pomagać na farmie. Z tego powodu miał zaległości szkolne i wierzył, że jest głupi. Kiedy przytacza mi to, czuję jego smutek.

Badanie fizyczne: dwukrotne zapalenie płuc, polipy pęcherza, rozrusznik serca z powodu zaburzeń rytmu, afty, łatwo się siniaczy, ciepły, lekko się poci.
Pragnienia: lubi większość potraw, owoce + + +, ryby, raczej słone niż słodkie.
Po mirrze jego sen się poprawił, energia wzrosła i wydaje się znacznie weselszy. Trzy miesiące później nie jest już tak zafiksowany na punkcie wojny. Według żony stał się znacznie spokojniejszy. Znów śpią razem i jest zmotywowany do nowych przedsięwzięć.

*************************************************************************
 
Bibliografia:
- Harry van der Zee: Homeopatia w przypadku wojny i traumy zbiorowej, Kongres Homeopatii 2008
- Olibanum, Interhomeopathy Marzec 2009
 
[1] Watt, Martin, Sellar, Wanda: Kadzidło i mirra. Zastosowanie w historii i współcześnie, 1996, ISBN 90-6229-053-1

Zdjęcie: Trzej Królowie. Fragment „Maria z Dzieciątkiem, otoczona aniołami”, mozaika z włosko-bizantyjskiej pracowni z Rawenny ok. 526 n.e., tzw. „Mistrz z San Apollinare”.
 
Kategoria: Przypadki
Słowa kluczowe: cierpienie, wina, śmierć, przemoc, zdrada, świętość, czynienie dobra, rozdzielenie, Olibanum, mirra

Środki: Myrrha, Olibanum


 

Enna Stallinga