Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Mój błąd!

Aktualności

Nowe drogi w homeopatii

Joette Calabrese

 My_bad_Jeoette_Calabrese_web.gif

 

Jeśli tak jak ja praktykujesz homeopatię od wielu lat, wciąż pojawiają się nowe odkrycia. Przynajmniej tak jest u mnie.

Proszę mnie źle nie zrozumieć.

Nauczyłam się klasycznej homeopatii, więc mam solidne podstawy. Jednak podręczniki nie zawsze odzwierciedlają realne sytuacje z prawdziwego świata. Tak jest w każdym zawodzie, nie tylko w homeopatii. Potrzeba było kilku lat doświadczenia zawodowego, zanim naprawdę zrozumiałam związek między homeopatią a zdrowiem.

Ogromna liczba osób, z którymi pracowałam, pozwoliła mi znaleźć odpowiedzi, których inaczej bym nie znalazła.Organon-der-Heilkunst-6-Auflage-Samuel-Hahnemann.00257.jpg

Klasyczna nauka homeopatyczna opiera się na paragrafach w Organonie sztuki leczenia Hahnemanna. Ale w życiu nie da się wszystkiego układać według jednego wzorca. Jak miałaby istnieć jedna zasada dla tylu ludzi na świecie i tysięcy różnych stanów zdrowotnych oraz chorób, na które ci ludzie cierpią? To po prostu niemożliwe!

Im więcej zdobywamy doświadczenia w praktyce, tym częściej uczymy się, że zawsze będą wyjątki od reguły… i nowe myśli, które odbiegają od dotychczasowych założeń. To właśnie chcę Wam przekazać.

Podam przykład. Jedna z moich pacjentek cierpiała na bardzo ciężkie zapalenie stawów. Ból był tak silny, że ledwo mogła przejść z sypialni do pokoju dziennego. Nie była w stanie opróżnić zmywarki ani w ogóle się swobodnie poruszać. Ból był tak ogromny, że większość dnia przesypiała, bo jej ciało nie potrafiło nic więcej robić.

Poleciłam jej Rhus tox 1M do zażywania raz dziennie.

Ta pacjentka miała przyjaciółkę, która właśnie kształciła się w klasycznej homeopatii i odradziła jej: „Mój Boże, NIE! Nie możesz codziennie przyjmować Rhus tox 1M. Będziesz sprawdzać lek!”

I dokładnie tak pomyślałabym, gdyby byłam młodą homeopatką.

Ale po kilku latach praktyki przyszły nowe spostrzeżenia. Zauważyłam, że choroby i dolegliwości co prawda początkowo bardzo dobrze reagują na podanie leku homeopatycznego, ale często powracają, jeśli lek zostanie odstawiony po około tygodniu.

Wtedy pacjenci biorą go znowu przez dwa tygodnie, potem przestają, i tak w kółko — obserwowałam to u wielu moich pacjentów. W końcu zaczęłam się zastanawiać i kwestionować tę metodę: „Joette, co ty właściwie robisz? Twoi pacjenci ciągle gorzej się czują między dawkami tylko dlatego, że brakuje ci odwagi, by podawać leki codziennie przez dłuższy czas?”

To był mój problem, nie leków homeopatycznych. TO BYŁ MÓJ BŁĄD!!

shutterstock_795449044_Frau_Gelenkschmerzen_200px.gifI tak odeszłam od tradycyjnej zasady, która nie musi działać zawsze i wszędzie.

Z czasem nauczyłam się, że moi pacjenci niemal zawsze sami „odstawiają” swoje leki. Albo dlatego, że czują się lepiej i sami decydują się przerwać kurację, albo dlatego, że po prostu zapomną dalej brać lek. Albo apteka była zamknięta i potem nikt o tym nie pomyślał. Jest wiele powodów, dla których pacjenci przestają brać leki.

Obecnie mam wystarczające „homeopatyczne” przekonanie, by zaakceptować, że w kwestii podawania leków nie może być uniwersalnych reguł.

Gdy dolegliwości powracają, wiemy, że leczenie nie jest jeszcze zakończone. Jeśli dolegliwości znikają na stałe, oznacza to, że zrobiliśmy duży krok naprzód.

Tak było z wieloma innymi zasadami. Wiele się zmieniło, odkąd zaczynałam od czystej, klasycznej nauki homeopatii. W ciągu tych wielu lat jako homeopatka dużo obserwowałam i wiele się nauczyłam. Wiem teraz, że jako homeopatka nigdy nie przestaniesz się uczyć.

Weźmy na przykład protokoły Banerji. Istnieją ich niezliczone warianty, ale jeden przykład chciałabym Wam przedstawić. Banerji odkryli to w swojej klinice w Indiach, gdzie od dziesięcioleci leczą ponad 1200 pacjentów dziennie. Trochę się wahałam, czy podzielić się z Wami tą historią, ale jest po prostu fascynująca i nie znajdziecie jej w żadnym podręczniku!

Chodzi o zapalenie kaletki maziowej (bursitis) w barku. Wiele stawów ma kaletkę, w której gromadzi się maź stawowa, działająca jak poduszka stawu. Ta kaletka może ulec zapaleniu w wyniku urazu lub przeciążenia i wywołać silny ból. Bursitis pojawia się obok barków najczęściej w kolanach, łokciach i biodrach.

Pierwszym lekiem, o którym myślimy przy bursitis (i niemal zawsze przy bólach barku) jest Symphytum C200, dwa razy dziennie, aż ból się poprawi.

Przez przypadek — coś, co może zdarzyć się tylko w bardzo aktywnej i odpornej praktyce — Banerji odkryli, że inny lek przy BÓLU BARKU PO LEWEJ STRONIE działał nawet lepiej! To odkrycie pojawiło się dzięki pacjentowi, który miał syfilis i bursitis lewego barku. Z powodu syfilisu dr Prasanta Banerji przepisał lek Syphilinum.

Rozumiecie, do czego zmierzam? Myślę, że tak, bo po przyjęciu Syphilinum ból barku ustąpił. Kolejnemu pacjentowi z bólem barku po lewej stronie również skutecznie przepisano Syphilinum, potem następnemu i kolejnemu… PBanerji_90px.jpg

Efektem był nowy protokół Banerji do leczenia bólów barku po lewej stronie. (Przy okazji: ten protokół dotyczy tylko bólów barku, nie bólów kolana czy łokcia. Tylko barki. Dlatego to odkrycie jest tak fascynujące!)

U nas zazwyczaj nadal najpierw przepisujemy Symphytum C200, także dlatego, że jest powszechnie dostępny. Ale jeśli to nie działa, teraz wiecie, jakie są alternatywy. Historię protokołu Banerji z pewnością zapamiętacie.

Zawsze się uczysz. Ucz się ile możesz! Pożeraj książki i wchłaniaj teksty jak gąbka! Ale nigdy nie zapominaj, że tylko praktyka czyni mistrza i to doświadczenie daje nam wiele odkryć. Bez tego doświadczenia popełniamy ciągle te same BŁĘDY. Historyczne odkrycia są naszą podstawą, na której dziś budujemy i rozwijamy się dalej. Więc nigdy nie przestawaj się uczyć!

I oczywiście przekaż to dalej! Warto!

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Źródło: https://joettecalabrese.com/blog/my-bad/

Zdjęcie: Shutterstock_695708512, Copyright: Seasontime

von Narayana Verlag