Niezrażony drobnymi zakłóceniami: przypadek Viola tricolor
Dwudziestojednoletni student zgłosił się w sierpniu 2010 roku z powodu nawracających zapaleń migdałków z białymi krostami, na które cierpi kilka razy w roku (nie tylko zimą). Połykanie jest wtedy bardzo bolesne, a stan zwykle trwa 1–2 tygodnie. 18 miesięcy wcześniej po stosunku pojawiała się napadowo wydzielina z cewki moczowej z podrażnieniem żołędzi.
Dalsze dolegliwości: bóle głowy, bóle rwące, nasilające się przez hałas. Opuszczał wykłady przez sześć miesięcy. Kończy właśnie studia magisterskie z fizyki i chce zostać naukowcem.
Pacjent (P): „Mój układ odpornościowy powinien być wzmocniony. Ciągle mam poczucie, że się rozchoruję.
Mam dwie siostry. W domu panuje napięta atmosfera: moja babcia jest bardzo drażliwa i to drażni pozostałych; często dochodzi do kłótni. Wkrótce będę studiował za granicą i jestem trochę zaniepokojony; nie mam motyli, mam skorpiony w brzuchu. Dostaję biegunki, gdy jestem zdenerwowany, przed egzaminami lub przed randką z dziewczyną. Ostatnio staram się uczyć lepiej kontrolować swoje uczucia i nauczyć się zachowywać spokojnie.”
W ostatnim półroczu mieszkałem z przyjacielem, ale nie miałem kąta tylko dla siebie, a to jest dla mnie bardzo ważne. Jestem introwertykiem i trudno mi pracować, gdy wokół jest dużo ludzi. Lubię być sam. Chętnie chodzę na piesze wędrówki i do teatru. Mam niewielu przyjaciół, tylko kilku bardzo bliskich; „trzech muszkieterów... trzech towarzyszy” [1]. Jestem staroświecki w relacjach. Jestem dżentelmenem i potrzebuję obu: dziewczyn i przyjaciół. Jestem wrażliwy i łatwo się obrażam. W wolnym czasie gram na gitarze i słucham muzyki klasycznej. Lubię przebywać na łonie natury. Jestem bardzo emocjonalny i próbuję to przezwyciężyć. Kiedyś mój lekarz powiedział, że dostanę przepukliny pachwinowej; wtedy zemdlałem. Trudno mi pływać stylem dowolnym, bo woda dostaje mi się do uszu.
Moje narodziny rozpoczęły się, gdy siostra mojej mamy zmierzyła jej ciśnienie i zostawiła ją samą z nadmuchanym mankietem. Pępowina została nieprawidłowo odcięta. Jako dziecko chodziłem na palcach i dopiero późno zacząłem mówić.
Jestem porywczy. Ostatnio mam mało cierpliwości do rzeczy, których nie chcę, zarówno w stosunku do innych ludzi, jak i do społeczeństwa, albo gdy jestem zmuszany do robienia czegoś wbrew mojej woli. Nie chcę rozmawiać z ludźmi, których nie lubię. Opinia ludzi, których nie znam, jest mi obojętna. Dbam tylko o mój najbliższy krąg przyjaciół. Stany Zjednoczone podobają mi się coraz mniej: ludzie tutaj są obłudni i jak roboty. Nie podoba mi się też tutejszy system edukacji i opieki zdrowotnej. Potrzebuję mojego własnego kącika.”
RB: „Opowiedz mi o swoim kąciku?”
P: Nikt nie może mnie tutaj przeszkadzać (ruch ręką: drżąca ręka), bo inaczej nie mogę się skupić na moich sprawach i staję się rozdrażniony: błysk w głowie, oczy szeroko otwarte, muszę głęboko wziąć oddech, uczucie małej eksplozji w głowie, jakby coś zostało zniszczone; koncentracja znika i jestem wściekły. Czekam, aż to minie, nie mogę kontynuować toku myślenia i czuję rozczarowanie; osłabienie w klatce piersiowej, w ramionach i nogach, bezradność... Nie mam już kontroli nad sytuacją. Chciałbym się zdystansować, ale nie potrafię. Nie wypełniłem swojej misji. Jestem zaniepokojony, rozdrażniony i chwiejny; chcę wrócić.”
RB: „Czy to przypomina Panu coś?”
P: „Wiatr albo skrzypce (spontanicznie). Sen z dzieciństwa: fale, punkt, który się rozszerza i kurczy; dzieje się to jednocześnie w trzech moich zmysłach (widzenie, słyszenie, odczuwanie).”
Czuje się zależny od swojego systemu opieki zdrowotnej i boi się o swoje zdrowie.
Analiza
Głównym motywem przypadku jest jego pragnienie bycia samemu oraz wrażliwość na zakłócenia. Odpowiada to bezpośrednio witalnemu odczuciu rzędu Violales według Rajana Sankarana [2], włączając w to odrazę wobec zakłóceń i unikanie innych ludzi, jego rozdrażnienie oraz na poziomie fizycznym ostre, kłujące, rwące bóle głowy. Ogólna nadwrażliwość i dwuaspektowe odczucia (zakłócenie i unikanie go) wspierają przypisanie tego przypadku do królestwa roślin.
Liczba „trzy” jest w tym przypadku silnym motywem: trzy rodzeństwa, trzej muszkieterowie, trzej towarzysze, trzy zmysły.
W odniesieniu do znanych objawów środka [3] obserwujemy jego introspekcyjny, rozdrażniony sposób bycia i niechęć do mówienia, jego smutek z powodu stosunków domowych, hipochondrię oraz fizycznie skłonność do narządów moczowo‑płciowych (obrzęk napletka z świądem). Typiczna obojętność środka wydaje się tu skierowana ku światu zewnętrznemu zamiast ku przyjaciołom.
Podczas „pasywnego zbierania wywiadu” [4] wielokrotnie pojawiał się temat jego potrzeby posiadania własnego kącika. Tak rozpoczęła się faza „aktywno‑pasywna” wywiadu z pytaniem o jego doświadczenia związane z jego kącikiem.
W swojej odpowiedzi bez zachęty odwołał się do bólów głowy. W tym samym czasie jego wypowiedzi zaczęły być coraz bardziej niespójne; powiedział, że nie jest w stanie wypełnić swojej misji i wspomniał o uczuciu chwiania się, które odzwierciedlały jego gesty rąk. Ogólnie wskazywało to, że teraz wyrażał się językiem źródła – językiem swojego środka. W końcu w fazie „aktywnie‑aktywnej” wspomniał o skrzypcach i spontanicznie opisał sen z dzieciństwa, w którym motyw „trzy” pojawił się po raz ostatni.
Jednym z możliwych centralnych motywów środka jest fala [5]: środek pokazuje różne faliste odczucia (chwianie, zataczanie się), np.:
Głowa; uczucie chwiania (89)
Serce i krążenie; chwiejne, faliste, serce (8)
Serce i krążenie; kołatanie serca, faliste (1)
Ogólnie; uczucie faliste (163)
Ogólnie; ból; falisty, chwiejny (86)
To może – w powiązaniu ze snem o fali – wskazywać na aspekt środka, który może okazać się dość centralny.
Według tabeli systematyki roślin Michala Yakira [6] rozpoznajemy następujące cechy: rząd Violales należy do piątego stadium tabeli, które przedstawia rozszczepienie między żeńskimi i męskimi impulsami ewolucyjnymi, szczególnie między bezgranicznymi emocjami a umysłem, który próbuje je kontrolować (np. objaw Viola odorata: uczucie jest zdominowane przez intelekt). Odnosi się to do mentalnej reakcji pacjentów na ich nadwrażliwość wobec wszelkich bodźców zewnętrznych.
Osoby te często mają zainteresowania naukowe lub zajmują się kompulsywnie drobnymi szczegółami, wykazują pewną sztywność i chętnie trzymają się reguł, wbrew pragnieniu indywidualnego rozwoju i spełnienia swojej osobistej, unikalnej misji.
Lęk przed egzaminami odnosi się do początkowych stadiów (serii w tabeli roślin), do ambicji dotyczącej sukcesu w świecie, co jest charakterystyczne dla piątego stadium; stadium czwarte pokazuje przede wszystkim przepuszczalność wynikającą z niedojrzałości i w odniesieniu do granic osobistych, co w reakcji wywołuje wycofanie i separację.
Wreszcie, stan świata zewnętrznego może wdzierać się do wnętrza, a sztywny umysł – porównywalny do struny instrumentu muzycznego – opierając się, jeśli zostanie zakłócony przez siłę zewnętrzną, oddaje to zakłócenie jako wibrację w postaci fali dźwiękowej. W tym sensie fala jest z jednej strony wyrazem zakłócenia, a z drugiej jednocześnie jego rozpuszczeniem (por. niechęć do gry na skrzypcach w Viola odorata); tak motyw „fala” i uczucie chwiania prześladują całą rodzinę Violaceae.
Zalecenie: Viola tricolor C 9 raz dziennie
Kontrole
Sześć tygodni później: bóle głowy przy rozpoczęciu semestru na uniwersytecie. Sporadyczne zmęczenie: „Jestem dużo bardziej pracowity niż wcześniej!” Dwukrotnie miał początkowe zapalenie migdałków, ale nie rozwinęło się ono w pełni.
„Lepiej dogaduję się z ludźmi wokół mnie.”
Zalecenie: kontynuować Viola tricolor C 9 raz dziennie.
Jedenaście tygodni później: miał atak anginy, ale nie tak ciężki jak zwykle.
RB: „Jaka jest Pana ulubiona muzyka?”
„Chaconne Bacha w wersji gitarowej Andrésa Segovii.”
Zalecenie: zwiększenie potencji Viola tricolor do C 12 raz dziennie.
Szesnaście tygodni później: „Brak zapalenia migdałków, poza okazjonalnym tępyc h bólem po wewnętrznej stronie jamy ustnej po lewej stronie, ale nic się dalej nie rozwija. Znacznie lepiej radzę sobie ze stresem i emocjonalnie czuję się o wiele lepiej. Martwię się mniej i potrafię bardziej cieszyć się życiem. Mam dużo radości ze studiów.”
RB: „Jaka jest Pana specjalność w fizyce?”
„Studiuję stany, które są niewrażliwe na drobne zakłócenia.”
Zalecenie: zwiększenie częstotliwości: Viola tricolor C 12 dwa razy dziennie.
Przebieg przypadku w ciągu następnych dwóch i pół roku:
Energia, nastrój i apetyt dobre. Praktycznie brak ostrych chorób, każdy ich ślad natychmiast odpowiada na środek.
„Mam więcej pewności siebie.” (zanotowane przez przyjaciółkę).
Środek był początkowo podawany raz dziennie, potem dwa razy dziennie w stopniowo wzrastającej potencji. Wcześniej był lękliwy i bardzo skupiony na swoim zdrowiu, teraz jest znacznie bardziej niezależny. Zdecydował zakończyć leczenie.
Dziękuję dr Davidowi Nortmanowi za wsparcie przy przedstawieniu tego przypadku.
Ten artykuł został opublikowany na www.interhomeopathy.org.
Fotografie
Wysokie fale na powierzchni oceanu; © shutterstock.com - Anatoli Styf
Viola tricolor © Jürgen Weiland
Bibliografia
[1] Die drei Musketiere jest powieścią Alexandre’a Dumasa; Drei Kameraden jest powieścią Ericha Marii Remarque’a.
[2] R. Sankaran Schema , wersja 2007, s.23
[3] Głównie z Allensa Encyklopedii
[4] D. Chauhan, D.: The Scientifically Intuitive Case Witnessing Process: The Journey of Three Steps
[5] R. van Zandvoort Complete Repertory 2013
[6] Yakir, M., Wunderbare Ordnung - Tabela systematyki roślin w homeopatii (Wondrous Order: Systematic Table of Homeopathic Plant Remedies)
Kategoria: Przypadki
Słowa kluczowe: kontrola uczuć, niechęć do zakłóceń, porywczy, fale, skrzypce, pragnienie samotności
Lek: Viola tricolor