Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Ostre bóle brzucha i biegunka podróżnych

Aktualności
 
 

 

Ostry ból brzucha

Podczas mojej drugiej podróży do Nepalu pewnego wieczoru w końcu usiadłem do stołu, aby zjeść kolację, gdy ktoś zapukał do drzwi. Był to jeden z uczestników kursu, który przyjechał swoim skuterem, by zapytać, czy mógłbym szybko przyjść do pilnego przypadku. Szybko dokończyłem posiłek i wskoczyłem za nim na skuter — wyposażony w repertorium i homeopatyczną apteczkę ratunkową. Robiło się wcześnie ciemno i po przejeździe przez wiele uliczek i wyboistych dróg w końcu dotarliśmy do półwykończonego domu, takich jest tam wiele. Pierwsze piętro było ukończone, na drugie piętro

co prawda filary narożne były obecne, ale samo piętro nie istniało. Młoda kobieta leżała na łóżku na drugim piętrze i było jasne, że coś z nią nie w porządku. Miała straszne bóle brzucha i nie mogła zatrzymać przy sobie ani jedzenia, ani picia. Przy badaniu stwierdziłem, że miała bolesne obrzmienie w środku brzucha i brak jakiejkolwiek perystaltyki.

Założyłem, że to niedrożność jelit lub skręt jelit i powiedziałem, że musi trafić do chirurga. Po długich rozmowach z uczestnikiem kursu, który mnie tu przywiózł, zrozumiałem, że skierowanie do kliniki nie wchodzi w grę. W tej części świata ludzie wierzą, że w szpitalu się umiera, jeśli w ogóle stać ich na pójście tam. Wszystkie spojrzenia były pełne nadziei zwrócone na mnie. Byłem jej lekarzem, jedynym, który mógł ją leczyć, i miałem leczyć ją homeopatycznie.
W tak ostrej sytuacji zakładam, że na dobre lekarstwo powinna nastąpić reakcja w ciągu kwadransa. Użyłem rubryki „Intussusception” i podałem jej Arsenicum. Nic się nie zmieniło; siedziałem cicho przy jej łóżku i czułem się niespokojny i niepewny. Oczywiście próbowałem za pomocą tłumacza ustalić, co się z nią dzieje, i podałem jej Bryonia, ponieważ leżała tak nieruchomo. Znowu żadnej zmiany!

Następnie spróbowałem Opium — znowu brak reakcji — poza tym, że teraz podniosła się, pochyliła do przodu i przyciągnęła kolana do brzucha, dając wyraźny obraz dla kolejnego leku: Colocynthis. W międzyczasie wyjaśniła się też jej historia choroby: zdarzyło się coś w jej rodzinie, co bardzo ją rozgniewało. W ciągu piętnastu minut ból ustąpił i poprosiła o coś do jedzenia. Teraz mogłem zaryzykować powrót skuterem i pójść spać, bo byłem pewien, że przeżyje. Następnego dnia przyszła na kontrolę do kliniki i jej brzuch był prawidłowy!

Nie muszę chyba wspominać, że nigdy nie odważyłbym się tak leczyć w Holandii; ale w nagłej potrzebie można złamać wszystkie zasady!
 

 

Biegunka podróżna

Na podstawie osobistego doświadczenia pytam pacjentów, którzy zgłaszają się do mnie po podróży tropikalnej z przewlekłą biegunką, czy podczas podróży doświadczyli silnego lęku lub szoku. Dwadzieścia pięć lat temu podróżowałem przez Nepal. Pewnego wieczoru poczuliśmy się w pensjonacie zagrożeni przez grupę młodych mężczyzn, którzy tam bawili się i uciekliśmy. Przez długi czas cierpieliśmy z powodu wyobrażenia, że jesteśmy ścigani (na szczęście nie było to prawdą).

Dzięki Bogu ktoś przyjął nas na noc. To był ostatni dzień trzytygodniowej wędrówki, następnego dnia mieliśmy wracać autobusem do Katmandu. Dopiero gdy w końcu usiedliśmy w autobusie, poczułem się bezpiecznie. Jednak jak tylko ruszyliśmy, pojawiły się u mnie pierwsze objawy biegunki. Nigdy nie zapomnę tej podróży: mieć biegunkę w autobusie z lat pięćdziesiątych, który buja się po wąskich górskich drogach tuż przy przepaściach i urwiskach, to niezbyt przyjemne uczucie — a w moim przypadku doszło jeszcze zawstydzenie...

Niestety wtedy nie miałem przy sobie homeopatycznej apteczki podróżnej, więc musiałem to przeczekać. Po kilku tygodniach moje dolegliwości ustąpiły. Ponad dziesięć lat później przeprowadziłem razem z kilkoma kolegami próbę leku. Drugiej nocy miałem sen: ścigały mnie 3 olbrzymy. Ledwo udało mi się im uciec, ale miałem straszny lęk.

Następnego dnia poszedłem do pracy. Ale ledwo mogłem siedzieć przy biurku, bo ciągle musiałem biegać do toalety z powodu biegunki. Lek, który badaliśmy, to Opium: biegunka po lęku i szoku, dolegliwości spowodowane wstydem. Później leczyłem pacjenta, który podczas podróży tropikalnej został napadnięty i wrócił z dolegliwościami jelitowymi. Opium mu pomogło.
 

Kategoria: Przypadki

Słowa kluczowe: silne bóle brzucha, obrzęk brzucha, niemożność jedzenia i picia, silny gniew, biegunka po lęku/szoku i uczuciu wstydu

Leki: Arsenicum album, Bryonia alba, Colocynthis, Opium

 

Huib Wijtenburg