Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Podekscytowanie mam we krwi: zastrzyk adrenaliny

Aktualności

32-letni pacjent zgłasza się z powodu migreny.

Ghanshyam Kalathia (GK): Proszę opowiedzieć o sobie i swoich dolegliwościach.

P: Od 5 lat cierpię na migreny. Bóle są bardzo, bardzo silne. Nie potrafię się niczym skoncentrować. Kiedy coś czytam albo muszę sporządzić raport roczny czy bilans, zaczynają się te bóle głowy. Zawsze, gdy muszę się na czymś skupić, mam atak. Gdy ból już się pojawi, nie mogę się go pozbyć. W ciągu ostatnich dwóch, trzech miesięcy zauważyłem, że bóle głowy poprawiają się, gdy podczas ataku dużo i dobrze jem. Wtedy czuję się lepiej.

GK: Co odczuwasz w głowie podczas bólu?

P: Czuję, jakby moja głowa coraz bardziej się powiększała (gest). Mam wrażenie, że moja głowa puchnie z bólu — nie tylko mam takie wrażenie, czasami widzę, że moja głowa jest większa niż zwykle, kiedy patrzę w lustro. Zazwyczaj ból zaczyna się tutaj (w okolicy pierwszego kręgu szyjnego) i stamtąd idzie w górę. Czasami obejmuje całą głowę, a czasami to gwałtowne, przeszywające bóle, jak porażenia prądem, które idą od podstawy czaszki aż do czoła.

GK: Co te bóle robią z Tobą?

P: Odkąd mam te bóle głowy, straciłem zainteresowanie. Moje życie straciło swój urok. Najchętniej nic bym już nie robił. Nic nie jest ważne. Wszystko to tylko rutyna, zawsze tak samo, nic szczególnego. Tęsknię za moimi szalonymi czasami studenckimi.

GK: Opowiedz proszę o swoich szalonych czasach studenckich…

P: Miały one pewien urok. Wszystko było interesujące i ekscytujące, czasem zapominałem nawet o jedzeniu i piciu. Nienawidzę mojej obecnej pracy, jest bardzo, bardzo nudna, zawsze to samo, brak urozmaiceń. Wszystko to rutyna i błahe sprawy, nic interesującego się nie dzieje. Brak ekscytacji, brak „buzzu”. Wszystko jest po prostu nudne i wysysa piękno i urok życia. Mam wrażenie, że marnuję swoje życie i młodość na tę nudną pracę. Czuję się, jakby mój wiek się podwoił od czasu, gdy mam tę pracę. Życie zdecydowanie straciło swój urok.

GK: Co stanowi o uroku życia?

P: Urok polega na tym, że czujesz się młodszy, niż jesteś w rzeczywistości. Cieszysz się każdą chwilą. Czerpiesz z pełna; żyjesz pięknie. To możliwe tylko wtedy, gdy każda chwila życia jest ekscytująca. Kiedy wszystko jest ekscytujące, nie ma miejsca na nudę, przygnębienie i rutynę w twoim życiu.

GK: Jaka jest różnica między nudnym a ekscytującym życiem?

P: W nudnym życiu nie ma uroku. W ekscytującym życiu czujesz się młodszy i bardziej aktywny. Ciągle myślisz: „Zróbmy to i tamto”. Wszystko jest po prostu interesujące. Starasz się cieszyć każdą chwilą swojego życia.

Teraz wydaje się ożywiony, mówi szybciej i całe jego ciało zaczyna się poruszać.

GK: Odkładając na bok twoje życie — porozmawiamy teraz ogólnie. Proszę odpowiedzieć spontanicznie tym, co przychodzi ci do głowy. Co oznacza ekscytacja?

P: Ekscytacja to bycie wypełnionym radością i szczęściem. Wszystko w tobie jest podekscytowane i czujesz to ciepło w ciele. Czujesz swoje ciało w ruchu, jakby wszystko wlewało się do środka, wznosiło się. Moja głowa robi się bardzo gorąca, kiedy jestem podekscytowany; czuję ciepło tutaj (lewa połowa głowy).

Podczas gdy on opowiada, niemal widać tę ekscytację.

GK: Opowiedz więcej o tej ekscytacji…

image001.jpg

P: W tej chwili jestem bardzo podekscytowany. Czuję ciepło w całym ciele i mam wrażenie, że coś wewnątrz mnie wznosi się ku górze, jak fale. Teraz nie muszę myśleć o moim nudnym, szarym życiu. Czuję wzmocnienie wewnętrzne. Czuję, jakby każda komórka mojego ciała była aktywna i odświeżona. W tym momencie nic we mnie nie stagnuje. Mogę głęboko się w sobie odczuć. Nie ma nic nudnego ani przygnębiającego w tej chwili, wszystko jest piękne; czuję się szczęśliwy. Zwykle moja jama ustna robi się sucha, kiedy jestem podekscytowany, i gardło też. Muszę wtedy bardzo często oddawać mocz, czasem nawet co 10 minut.

GK: Opowiedz mi o swoich snach.

P: Prawie się wstydzę, żeby o nich mówić. Mam złe sny. Zawsze śnię o dziewczynach. Po tych snach budzę się bardzo podniecony.

Analiza

Tutaj istnieje wyraźna polaryzacja między ekscytacją/podnieceniem a otępieniem. Pacjent reaguje na zmiany: nawet najmniejsze rzeczy go dotykają i decyduję się na przepisanie środka roślinnego z głównym wątkiem sprzeczności ekscytacja/otępienie. W rodzinie Lamiaceae (wargowe) znajdujemy tę formę podniecenia: żywe, przyjemne i drżące, z przeciwieństwem nudy i otępienia. Migrena występuje okresowo i decyduję się na Collinsonia, środek z miasma malarii.

Zalecenie: Collinsonia 1M

Wizyta kontrolna po miesiącu: Przez miesiąc pacjent nie miał bólów głowy i czuł się również nieco lepiej psychicznie. Decyduję się obserwować przypadek nieco dłużej.

Wizyta kontrolna po trzech miesiącach: Telefonuje z powodu silnej migreny i bardzo pilnie chce umówić się na wizytę.

P: Od wczorajszej nocy mam niewiarygodnie silne bóle głowy. Nie mogę tego znieść. To straszne. Czuję, że moja głowa lada moment eksploduje. Myślę, że jest opuchnięta od środka (gest).

GK: Jak zaczęły się bóle głowy i jakie objawy występują?

P: Wczoraj był dzień wolny i byłem w domu. Oglądałem z rodziną mecz krykieta w telewizji. To był wyjątkowy mecz: aż do końca nie było wiadomo, kto wygra. Ciągnął się cały dzień i skończył dopiero o 23:30. Cała rodzina była w wielkiej ekscytacji, wszyscy dobrze się bawili, byli podekscytowani. Ale kiedy mecz się skończył, przyszły bóle głowy: zaczęły się bardzo powoli, ale stały się tak silne, że musiałem się dwa lub trzy razy wymiotować, co nic nie pomogło. Nigdy wcześniej nie miałem tak silnych i tak długich bólów głowy. Sądzę, że ekscytacja związana z meczem była wyzwalaczem. To pierwszy raz, kiedy mogłem rozpoznać wyzwalacz moich bólów głowy.

GK: Jak się czułeś podczas transmisji telewizyjnej?

P: To była czysta ekscytacja. Siedzieliśmy wszyscy przed telewizorem i każda chwila była ekscytująca. Byłem taki naładowany energią, krzyczałem i przeżywałem, ciągle się ruszałem.

GK: Co odczuwasz, kiedy jesteś tak podniecony?

P: Jestem szczęśliwy, mam tyle radości. Czuję, jakby każda komórka mojego ciała była aktywna i podniecona. Mam wrażenie, że coś przetacza się przez moje ciało, od stóp do głowy. Robi mi się ciepło i wydaje się, że krew z pełną siłą krąży w organizmie. Wszystko we mnie jest tak podekscytowane, że wewnętrznie czuję ciepło, zapierające dech w piersiach chwile, wszystko pracuje we mnie szybko (mówi bardzo szybko).

GK: Opisz to: „Wszystko pracuje we mnie”.

P: Czuję każdą komórkę w moim ciele. W tym momencie nic nie jest ospałe ani senne, wszystko jest w ruchu. Każda część mojego ciała działa na najwyższych obrotach. Czuję, jak krew płynie moimi żyłami. Dostrzegam każdą zmianę w moim ciele. Jeszcze kilka sekund wcześniej wszystko było normalne, a nagle wszystko się zmienia, jakbyś był zupełnie inną osobą. Jesteś ospały, leniwy i zrelaksowany, a nagle jesteś czujny i aktywny. Wszystko w tobie się zmienia.

Teraz centralnym elementem nie jest już samo „podekscytowanie”, lecz „proces”, przebieg podniecenia. W pierwszym wywiadzie popełniłem błąd — potraktowałem temat „podniecenia/ekscytacji” jako coś oczywistego i nie próbowałem zagłębić się w to. Chodzi w rzeczywistości nie tylko o samo pobudzenie, lecz o to, jak to „pobudzenie” przebiega w ciele, czyli o fizjologiczny przebieg podniecenia.

GK: Robisz to bardzo dobrze, opowiadaj dalej…

P: To tak, jakby coś w tobie wrzało. Jeśli na przykład ktoś cię obrazi, czujesz, jak krew w tobie „wrze”. To czyste pobudzenie, nic innego.

GK: Proszę przez chwilę zapomnieć o sobie i opisać, co podniecenie oznacza dla ciebie ogólnie.

P: Podniecenie to nic innego jak zjawisko czy proces, który zachodzi w naszym ciele. To po prostu proces koordynowany przez głowę i ciało. Głowa wydaje polecenia, a ciało staje się czujne. Myślę, że w tym momencie pewne chemikalia odgrywają dużą rolę. Moje całe ciało było na czerwonym alarmie.

Pacjenci, którzy potrzebują sarkody jako leku, często porównują swoje doświadczenia i odczucia do procesów zachodzących w ciele. Czasem wiążą swoje odczucia z konkretnym narządem lub układem ciała.

GK: Chemikalia?

P: Tak, mózg komunikuje ciału poprzez pewne chemikalia, co ma zrobić. Albo bezpośrednio przez nerwy, które pobudzają ciało do wydzielania chemikaliów, które następnie bardzo szybko rozprowadzają się z krwią. Aby chemikaliom szybko dotrzeć do narządu docelowego, organizm dba o to, by krew dobrze i szybko krążyła — stąd ten „rush”. Nie studiowałem medycyny ani biologii, mogę tylko relacjonować to, co znam i co potrafię opisać. Podniecenie to nic innego jak skoordynowany proces między mózgiem a ciałem.

GK: Opisz ten proces trochę dokładniej.

P: To proces, w którym całe twoje „ja” jest porwane przez reakcję chemiczną. Weźmy za przykład sytuację, gdy coś w tobie nagle i niespodziewanie się zmienia. Mózg i ciało reagują bardzo szybko przy pomocy reakcji chemicznych. Chodzi o to, by ustabilizować umysł i ciało. Dzięki temu organizm radzi sobie z niespodziewanymi sytuacjami — to wzorzec reakcji twojej istoty. Na przykład: stoisz z obcą kobietą, a nagle twoja dziewczyna niespodziewanie dotyka cię od tyłu. Co się dzieje? Mówimy o reakcji adrenaliny.

GK: Reakcji adrenaliny?

P: Tak, dokładnie. Adrenalina jest jedną z chemikaliów, które organizm produkuje, gdy dzieje się coś nagłego, np. strach czy ekscytacja. Kiedy po raz pierwszy całujesz swoją dziewczynę, kiedy jesteś wściekły, kiedy oglądasz film w telewizji, albo gdy dowiadujesz się złych wiadomości. To część mechanizmu obronnego organizmu. Myślę, że Bóg przypadkowo wbudował mi fabrykę adrenaliny (głośno się śmieje)!

GK: Co czujesz w tej chwili?

P: Nie wiem dlaczego, ale moje bóle głowy zniknęły. Po raz pierwszy w życiu moje bóle głowy ustąpiły bez tabletek przeciwbólowych. Myślę, że masz na mnie uzdrawiający wpływ (śmieje się)!

GK: Jakie wnioski wyciągasz z naszej dzisiejszej rozmowy?

P: Rozumiem teraz, że bardziej reaguję niż działam. Myślę, że to podniecenie jest moim wzorcem reakcji (śmieje się)

image003.jpg

Analiza:

Między pierwszym a drugim wywiadem widać wyraźną różnicę, choć w obu na pierwszym planie było zagadnienie „ekscytacja/podniecenie”. W trakcie pierwszego wywiadu nie zagłębiałem się w jego odczucia. Podczas drugiej wizyty jednak doszliśmy do „bezsensownego” odczucia, które on w pełni rozumiał.

Teraz, z perspektywy pierwszej rozmowy, łatwiej mi było zrozumieć język tego „bezsensownego” odczucia. Pacjent mówi o mechanizmie fizjologicznym zachodzącym w jego ciele i wiem z wcześniejszych przypadków, że jest to język sarkodów. Łączy ten proces z reakcją adrenalinową i można wyraźnie rozpoznać wskazany lek.

Zalecenie: Adrenalin 1M

Wizyta kontrolna po miesiącu, po Adrenalinie:
Pacjent nie ma już bólów głowy i czuje się niezwykle dobrze. Stał się spokojniejszy niż wcześniej i środek nie został powtórzony.

Wizyta kontrolna po czterech miesiącach: brak bólów głowy, ale znowu zaczyna reagować gwałtownie na innych ludzi. Jego żona donosi, że często prowokuje awantury. Adrenalin 1M zostaje powtórzona.

Wizyta kontrolna po 18 miesiącach: Od ostatniego przyjęcia środka miał raz ból głowy, który jednak minął samoistnie i bez leków przeciwbólowych. Otrzymał łącznie dwie dawki środka homeopatycznego. Stał się spokojniejszy. Raportuje: „Teraz podejmuję decyzje rozumem, a nie w reakcji. Zrozumiałem już, że mój system reakcji wcześniej nie funkcjonował dobrze i dlatego się rozchorowałem”.

Sarkody sterydowe:

Wysoce reaktywne:
We wszystkich moich przypadkach, które wymagały sarkody sterydowej, istniała pewna reaktywność lub impulsywność. Za reakcjami nie stoi rozważanie: reagują nagle i impulsywnie.

Szybkie i pośpieszne:
Kolejny aspekt ich nadmiernej reakcji to niecierpliwość i pośpiech. Wszystko, co robią, robią w pośpiechu i z dużą prędkością. Chcą wszystko załatwić jak najszybciej.

Bardzo niestabilne:
Stabilność jest ważnym tematem w życiu tych pacjentów. Zasadniczo są niezwykle niestabilni i łatwi do wpłynięcia; jakby byli sterowani przez kogoś innego i nie mieli kontroli nad własnym życiem. Niektórzy pacjenci próbują utrzymać kontrolę poprzez swoje szybkie i gwałtowne działania.

Niespokojne:
Fizycznie są bardzo niespokojni i poruszają się szybko. Ciągle poruszają rękami lub nogami albo wykonują mimowolne ruchy.

******************************

Zdjęcia

Shutterstock; imagedb.com
Shutterstock; Gustavo Frazao

Kategoria: Przypadki

Słowa kluczowe: ekscytacja/podniecenie, reakcja, reaktywny, mechanizm, reakcja chemiczna, sarkoda

Lek: Adrenalin

 

Ghanshyam Kalathia