‚Pearl‘ jest wysterylizowaną kotką rasy British Shorthair i po raz pierwszy trafiła do mnie w listopadzie 2011 z powodu choroby skóry.
Kotka była na podwórzu, gdy jej właścicielce zauważyło, że lewe oko było zaczerwienione i łzawiło. Później tego wieczoru pojawił się świąd i kotka musiała się wszędzie drapać. W dniu badania widoczne były ogólne podrażnienia skóry wokół lewego oka, lewego czoła i lewej skroni.
W przeszłości ‚Pearl‘ miała okazjonalnie luźne stolce ze śluzem i niewielką ilością krwi. W ciągu ostatniego tygodnia raz wymiotowała. Czasami odkrztusza kulki włosowe. Przy pierwszej wizycie sierść była nieco matowa.
Jest to nieśmiała kotka, która nie oddala się daleko od domu. Jej właścicielka niedawno rozpoczęła nową pracę i spędza teraz więcej czasu poza domem. ‚Pearl‘ przebywa przeważnie w domu, ponieważ na zewnątrz wdaje się w konflikty z innymi kotami.
Wobec obcych bywa czasem przyjazna, czasem raczej powściągliwa.
Jej dieta to głównie sucha karma, najchętniej Hills Oral Care.
Jeszcze w gabinecie podałam jej Natrium muriaticum C200, jednorazowo.
Wysypka skórna poprawiła się bardzo szybko, ale po sześciu tygodniach pojawiła się ponownie. Zaczęto więc podawać Nat-mur. LM1 codziennie w karmie. Znów wysypka ustąpiła w ciągu kilku dni.
W lutym 2012 (czyli dwa miesiące później) przyszła ponownie, tym razem z głębszą, wilgotną i nieprzyjemną wysypką. Wysypka sączyła się cuchnącą, ropną wydzieliną. Kotka stała się też bardziej nerwowa, gorzej reagowała podczas burzy. Zmieniłam lek na Calcium carbonicum C200 jako jednorazowe podanie i dałam właścicielce Rhus tox. C6 do domu. (Rhus tox. jest jedynym środkiem z ropnymi wydzielinami na twarzy). Jej stan poprawił się bardzo szybko i przez dziewięć miesięcy było dobrze.
Calcium carbonicum 200 został następnie powtórzony jako jednorazowe podanie. Tym razem środek nie zadziałał; właścicielka próbowała Rhus tox C6, również bez efektu.
W ciągu następnych czterech miesięcy podawano kilka środków, ale wysypka nie ustępowała. Czasami wysypka przemieszczała się z pierwotnego miejsca na kark i nasilała się, ponieważ kotka drapała się do krwi i obcierała się o meble, powodując otarcia.
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Trzy miesiące później wysypka przeszła na prawą stronę. W tym czasie podano Psorinum, Sepia, Mezereum, Graphites i Sulphur.
W czerwcu 2013 właścicielka zgłosiła, że ‚Pearl‘ stała się bardzo zdystansowana i coraz bardziej się wycofuje. Nie chce już spać z właścicielami w łóżku ani być głaskana. Wysypka miejscami stała się zgrubiała.
Przepisałam ponownie Nat mur. 1M i wszystko poprawiło się bardzo szybko. Przez pierwsze dwa dni kotka wydawała się ‚jakby na narkotykach‘, potem znów była ‚starą Pearl‘.
W sierpniu wystąpił lekki nawrót i znów podałam kotce Nat mur. LM1 codziennie. Po tym zaleceniu powoli wracała do zdrowia. Znowu spała w łóżku swojej pani, stała się ufna i przywiązana.
Wysypka zeszła w dół i na zewnątrz, co czasami powodowało małe wysypki przy obu stawach skokowych. Dostawała Nat mur. LM1 codziennie przez dwa miesiące. Od dziewięciu miesięcy skóra jest bez zarzutu.
Gdybym od początku podała Nat mur. w wyższej potencji, być może moglibyśmy uniknąć fiaska z wieloma środkami między lutym a czerwcem 2013. Przepisałam jej Calc. carb., ponieważ Pearl stała się bardziej lękliwa i nerwowa, a wybrany środek nie wykazał trwałego działania. Z perspektywy czasu rozumiem teraz, że właścicielka kota przeżywała wtedy duży stres, który przeniósł się na kotkę.
***************************************************
Zdjęcia: Henry Stephenson
Kategoria: Przypadki
Słowa kluczowe: wysypka u kota, wysypka na twarzy, nieśmiała kotka.
Środki: Calcium carbonicum, Natrium muriaticum
Artykuł oryginalny: Interhomeopathy.org
