Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Przypadek Magnesium carbonicum i Sepia

Aktualności

Przypadek

W październiku 2004 roku do mojej praktyki zgłosiła się 25-letnia kobieta. Jej główne dolegliwości to zmęczenie i opryszczka narządów płciowych; od sześciu miesięcy drgało jej również lewe oko. W 1996 roku zaraziła się opryszczką od swojego ówczesnego partnera. Początkowo dolegliwości były sporadyczne, nie pojawiały się pęcherze, jedynie lekkie złe samopoczucie i mrowienie w udach, gdy siedziała na toalecie. W 2000 roku dolegliwości się pogorszyły i podczas wizyty lekarskiej postawiono rozpoznanie opryszczki narządów płciowych. Lekarz przepisał jej lek Marvelon, mimo to stan pacjentki nadal się pogarszał. Co dwa–trzy miesiące choroba nawracała z pęcherzami i bolącymi zmianami (najpierw czerwone pęcherze po jednej stronie, potem także po drugiej, z żółtą ropą). Wyzwalaczem był przeważnie stres w pracy.

Przewlekłe zmęczenie zaczęło się w 1998 roku podczas studiów. Czasami musiała robić dwugodzinne drzemki w ciągu dnia. W 2002 roku z powodów zawodowych i prywatnych doszła lekka depresja. Po pracy musiała się natychmiast położyć i rano ledwie wstawała z łóżka. Była tak zmęczona, że najchętniej poszłaby spać około 15:00. Chociaż zmęczenie nieco się poprawiło, nie ma wystarczająco energii (w 2002 i 2003 roku miała infekcję grypopodobną). Obecnie ma uporczywy kaszel, który po przeziębieniu w zeszłym tygodniu się utrzymuje i nie może przestać kaszleć po dłuższym mówieniu.

Bierze tabletkę antykoncepcyjną; wcześniej jej miesiączki były zawsze obfitsze nocą.

Jedzenie/Pragnienia: lubi kuchnię włoską, czekoladę, fast food, dynię, bataty, truskawki, mango, sałatę liściastą, pieczeń z warzywami i ciepłe potrawy.

Jedzenie/Awersje: kalafior, brokuły, pasternak, jabłka i banany.

Jest wrażliwa na zimno, ale też nie toleruje upału.

18 miesięcy temu miała ostry konflikt z ojcem, po którym w furii wyszła z domu. Później ojciec przeprosił ją i teraz znów się dogadują.

Kiedy była młodsza, była bardzo zrelaksowana, figlarna i pogodna. Z biegiem lat stała się jednak wrażliwa na krytykę innych i teraz stara się przypodobać wszystkim. Opisuje siebie jako konserwatywną, martwi się o to, czy robi dobre wrażenie i co inni o niej myślą. Na zewnątrz „noszę fasadę i myślę, że gdyby ktoś mnie naprawdę poznał, zauważyłby, jak jestem nudna”. Dodaje: „Jeśli chcę, żeby ktoś mnie polubił, zastanawiam się, co on o mnie myśli; może jestem dla niego zbyt zamknięta lub konserwatywna”.

Rodzina i poczucie bezpieczeństwa są dla niej ważne, chociaż nie może spędzać z nimi wystarczająco dużo czasu (mieszka daleko od rodziny). Ważne są dla niej także szczęście i zadowolenie. Jednocześnie ma poczucie, że nie należy naprawdę do swojej rodziny. W wąskim kręgu rodzinnym czuje się dobrze, nie zaś wśród dalszych krewnych (jej rodzice rozwiedli się, gdy była nastolatką). Relacjonuje: „Często jestem bardzo wściekła, ale nie mogę tego nikomu powiedzieć” (łzy spływają jej po policzkach). „Czasami potrafię to wyrazić, gdy tańczę.” Pytam o przyczynę złości, a ona odpowiada: „Bardzo złości mnie brak szacunku wobec innych. Denerwuje mnie też, gdy ktoś nie pozwala mi mieć własnego zdania, albo gdy jestem sama i zdana na siebie”.

Do jej lęków należą strach przed odrzuceniem, obawa przed podjęciem złej decyzji oraz lęk przed ludźmi, którzy nie mają nad sobą kontroli (narkotyki), ponieważ są tak nieprzewidywalni.

Zalecenie: Mag-c. 1M, jednorazowo. Już wkrótce po podaniu środka czuła się bardzo zrelaksowana.

herpes.jpg

Analiza

Centralnym tematem tej młodej kobiety jest poczucie nieprzynależności do rodziny. To temat serii krzemowej. Ma niską wartość własną, martwi się, co inni o niej myślą (jest samokrytyczna – to jej własna fantazja o tym, co inni mogliby o niej myśleć) i chce się dopasować. Ponadto czuje się bierna i bezsilna (nie potrafi wyrazić swojej złości). Wszystko to wskazuje na stadium drugie i prowadzi nas do środka magnezu. Zdecydowałem się na Mag. carbonicum, ponieważ kwestie szacunku, poczucia własnej wartości i relacja z ojcem były istotne.

Wizyta kontrolna (12.11.2004)

Pacjentka zgłasza, że czuje się bardzo dobrze, zmieniła sposób odżywiania (nie je już chipsów ani czekolady) i nawet pokłóciła się ze swoim partnerem. Była w złym humorze, bo była głodna. Lewe oko nie mruga już tak mocno jak wcześniej. Opryszczka tylko jednego dnia piekła, a ona w ogóle nie czuje się już zmęczona. Ma ogólnie więcej energii, a uciążliwy kaszel zniknął po trzech dniach.

W dniu pierwszej wizyty u mnie postawiła na swoim wobec partnera i podoba jej się nowo odzyskana samoświadomość. Tylko w pracy jeszcze nie potrafi tego dobrze zastosować. Wszystko jest bardzo pozytywne.

Wizyta kontrolna (12.01.2005)

Od połowy grudnia w ogóle nie czuje się dobrze, jest lekko przygnębiona (w połowie grudnia ponownie przyjęła Mag-c.). Po przyjęciu środka była w złym nastroju, drażliwa, niemotywowana i znów potrzebowała więcej snu. Najwyraźniej magnez spełnił swoje zadanie i już nie odpowiadał. Podjąłem na nowo case.

„Gdy tańczę, czuję się lepiej i uwielbiam deszcz. Mam problemy z nabieraniem powietrza przy wdechu, mam zaparcia i czuję się osłabiona.” Opowiada dalej: „Przez pewien czas nie miałam bólu głowy, nie było drżeń, przeziębienia ani bólów w klatce piersiowej (wydawało się, że miała te bóle, gdy była zmęczona). Opryszczka była w porządku, nie miałam wysypki. Teraz rozglądam się za inną pracą, bo mam poczucie, że tkwię w ślepej uliczce. Stoję pod prysznicem i płaczę i mam poczucie, że muszę pracować dużo bardziej niż inni. Nie czuję się doceniana.”

W ostatnich dniach miała lekką miesiączkę, bez bólu. Sport zawsze jej pomaga, poza tym czuje się nieporadna. Nie ma ochoty na seks i musi się zmuszać, by spać ze swoim partnerem. Gdy opowiada mi o swoich problemach, łzy spływają jej po policzkach. Od okresu dojrzewania ma problemy zdrowotne i trudno jej o tym mówić. Gdy inni chcą ją pocieszać, to tylko pogarsza sprawę. Gdy dopytuję dalej, opowiada mi, że uwielbia burze.

Zalecenie: Sepia C200, jednorazowo.

Analiza

Magnesium carbonicum zadziałało na pewnym poziomie i nie było powodu, by go powtórzyć. Inne objawy wysunęły się na pierwszy plan. Aktualna problematyka wskazuje, że wskazana jest sepia. W pierwszym wywiadzie opowiadała mi, że jako dziecko była bardzo figlarna, pewna siebie i żywotna. Teraz straciła libido, kocha burze, chętnie tańczy i płacze, opowiadając o dolegliwościach. To typowe dla Sepia. „Niezdrowa od okresu dojrzewania” to również istotny objaw Sepia.

Wizyta kontrolna (19.11.2005)

Pacjentka relacjonuje, że do zeszłego tygodnia przez dziesięć miesięcy nie miała wysypu opryszczki. Teraz miała dwa infekty, ponieważ jest pod wpływem stresu emocjonalnego i nie potrafi zdecydować się między dwoma mężczyznami. Nie wie, co zrobić. Czuje się zmęczona i wyczerpana, bo w ciągu dnia prawie nie ma czasu na jedzenie. Ma nową pracę, z której jest bardzo zadowolona.

Zalecenie: Sepia 1M, dwa podania (jedno podanie zabiera do domu).

Raport (24.01.2006)

W jej życiu zaszło dużo zmian i rozstaje się ze swoim partnerem. Wspólny dom jest na sprzedaż. Pomimo dużych zmian jest szczęśliwa i teraz regularnie medytuje. Podczas medytacji potrafi nie tylko obserwować swoje uczucia i bóle, ale także dostrzegać zmiany w swoim otoczeniu. Czuje się też bardziej optymistyczna co do przyszłości.

Sprawa jeszcze się nie zakończyła. Duża przerwa między wizytami (dziesięć miesięcy) pokazuje, że Sepia dobrze na nią działa. Moja koncepcja jest taka, że Magnesium carbonicum „wylizało” warstwę pochodzącą z czasu rozstania rodziców (była wtedy w okresie dojrzewania). Rozstanie rodziców jest dla dziecka (niezależnie czy bardzo małego, czy w okresie dojrzewania) wielkim momentem zwrotnym w życiu, który może mieć duży wpływ na rozwój emocjonalny, umysłowy i fizyczny. W konsekwencji potrzebowała nowego środka – Sepia. Mam nadzieję, że jeszcze przez jakiś czas jej pomoże.

************************************

Literatura

Scholten, J. (1996), Homoeopathie und die Elemente, Utrecht, Niederlande

Kategoria: Przypadki

Słowa kluczowe: Magnesium carbonicum, Sepia, zespół przewlekłego zmęczenia, opryszczka narządów płciowych

Środki: Magnesium carbonicum, Sepia 

Artykuł oryginalny: Interhomeopathy.org

Ai-Ling Makewell