Kołatanie serca przypomina jej tamten okres, ponieważ wtedy miała te same objawy. Określa je jako „uczucie hiper”, jakby była od siebie oddzielona lub stała obok siebie.
Ma pracę wymagającą dużego zaangażowania; ona i jej partner prowadzą własną firmę w branży drzewnej (projektowanie i eksport wyrobów drewnianych).
Ogólnie:
Pragnienie: ser, francuski ser, ser czosnkowy, czerwone wino, chleb, czekolada
Niechęć: mięso, kawa
Pragnienie do picia: bardzo spragniona
Miesiączka: nieregularne cykle; czasami miesiączki pojawiają się co dwa tygodnie, a czasami nie występują przez 6 miesięcy. Gdy ma miesiączkę, trwa ona 2 do 7 dni, czasami z obfitym krwawieniem, czasami tylko z niewielką ilością krwi. Często ma uderzenia gorąca z kołataniem serca, poceniem się i uciskiem w potylicy; wtedy ma silną ochotę na herbatę ziołową, szczególnie z werbeny cytrynowej lub mięty pieprzowej.
Osobowość:
Jest bardzo kreatywna; maluje farbami olejnymi, wykonuje ceramikę i tworzy własne farby z różnych pigmentów. Jest bardzo wrażliwa na nastroje innych ludzi i wyczuwa, co się z nimi dzieje. Nauczyła się tego jako córka matki niesłyszącej. Lubi dotykać ludzi, gdy z nimi rozmawia. Jest szczęśliwą, pogodną osobą, która nie lubi konfliktów, woli żyć w zgodzie. Bardzo lubi podróżować.
Historia życia:
Jest jedynym dzieckiem matki cierpiącej na traumę wojenną. Po 11 września matka spakowała swoje rzeczy i zniknęła na tygodnie, aż w końcu została odnaleziona. Nie chce kontaktu z innymi ludźmi, nawet ze swoją własną córką. Pacjentka musiała więc zawsze czekać, aż matka podejmie inicjatywę.
Obserwacje:
Jest bardzo żywiołowa, otwarta, komunikatywna i radosna oraz dużo się śmieje. Często nosi czarne ubrania. Zauważam, że roztacza niemal euforyczny nastrój; czasami niechcący wybucham śmiechem.
Analiza:
Jest to przypadek Lycopus virginicus (Wolfsfuß) z rodziny Lamiaceae (dawniej Labiatae, czyli jasnotowate). Charakterystyczną cechą Lycopus jest nadczynność tarczycy z kołataniem serca. Według Jana Scholtena pacjenci z grupy Lamiales przypominają Fosfor: są bardzo wrażliwi i komunikatywni. Często wykazują pewną pogodność, czasem też zmysłowość. Same rośliny pobudzają zmysły, przede wszystkim zapachem i smakiem: tymianek, lawenda, mięta pieprzowa, bazylia, oregano, werbena cytrynowa, szałwia itd. Czasami są prawdziwą ucztą dla oczu — wystarczy pomyśleć o lawendowych polach Prowansji. Zwraca uwagę pragnienie i poprawa po herbacie z mięty pieprzowej lub werbeny cytrynowej, które obie należą do rodziny Lamiales.
Kiedy powiedziałem jej, jaki środek jej przepisałem, z entuzjazmem stwierdziła, że cały jej balkon jest pełen doniczek z bazylią, werbeną i miętą. Jej całe życie jest otoczone atmosferą i zapachem roślin z rodziny jasnotowatych. Euforyczny nastrój podczas konsultacji — zarówno u niej, jak i u mnie — potwierdził mój wybór środka.
Po podaniu środka jej kołatanie serca całkowicie zniknęło. Nie czuła się tak dobrze od lat, odkąd miała do czynienia z nadczynnością tarczycy. Obecnie jest zdrowa od pięciu lat. |