Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Seria soli Schüsslera: Nat. sulph. przy obrzękach

Aktualności

 KW52_Nat_sulph_bei_Schwellungen.jpg

Nie chcę schodzić do spraw osobistych, ale czy Państwa kostki czasami też wyglądają na spuchnięte i niekształtne? (I czy też tak się Państwo czują?)

Obrzęki poszczególnych części ciała – nie tylko ogólne opuchnięcia, lecz takie, które po naciśnięciu palcem pozostawiają w tkance dołek – nazywa się obrzękami. Niektórzy mówią o wodnicy, a inni po prostu są tym zirytowani.

Często przyczyną tych obrzęków są toksyny, które nagromadziły się w tkankach; na przykład nadmiar soli w tkance zatrzymuje wodę w organizmie. W najlepszym wypadku zatrzymana woda może być po prostu uciążliwa, w najgorszym – może powodować silny ból.

Homoeopathie-Der-Quantensprung-der-Medizin-Timothy-R-Dooley.15993.jpg

Niedawno pisałem o Natrium muriaticum, wielkim regulatorze wody. W przypadku wodnicy, czyli przy obrzękach, na pierwszym miejscu stoi Nat sulph.

Różnica między nimi polega na tym, że Nat sulph pobudza funkcję wątroby i w ten sposób wspomaga odtruwanie.

To przypomina mi staromodny wyraz, którego dziś już rzadko się słyszy: dawniej często mówiono, że ktoś czuje się „gallig” — nie chodziło tu o dolegliwości trawienne zaraz po posiłku.

Słowo to odnosiło się raczej do procesów zachodzących później w trawieniu i opisywało złe samopoczucie, które sprawia wrażenie, jakby trawienie w jakiś sposób nie działało prawidłowo (i najprawdopodobniej tak właśnie było).

Słówko „gallig” używano też jako synonimu do opisania ponurej, źle nastrojonej osoby. To chyba Państwa nie zaskoczy, prawda? Kiedy ktoś źle się czuje, zwykle też nie zachowuje się najlepiej.

Gdyby tylko Państwo pomyśleli o Nat sulph!

Może powinienem wcześniej napisać o tej wspaniałej soli Schüsslera, ponieważ Nat sulph dobrze działa u osób cierpiących z powodu upałów i dusznego, parnego klimatu. To idealna sól Schüsslera dla Florydy! Naprawdę warto by ją dodawać do wody pitnej tam!

Od lat regularnie jeździmy na Florydę, ale odkąd tu mieszkamy musimy przyzwyczaić się do gorącego klimatu. Na początku upał dawał mi się mocno we znaki — po prostu nie mogłem normalnie funkcjonować. Nat sulph D6, przyjmowany dwa razy dziennie, pomógł mi odzyskać siebie. Nie zrozumcie mnie źle – nadal było gorąco, w końcu to Floryda – ale przynajmniej mogłem znowu normalnie żyć!

Nat sulph to wszechstronna sól; na moim blogu mogę tu przedstawić tylko wybór jej zalet. Proszę pamiętać, że jest też dobrym środkiem na astmę, zwłaszcza gdy napady nasilają się podczas dusznego upału. To samo dotyczy artretyzmu, który pogarsza się w ciepłym i wilgotnym klimacie.

Krótko: jeśli chodzi o duszący upał i parny klimat – pomyślcie o Nat sulph.

Jeśli mają Państwo więc dobrych przyjaciół, którzy na Florydzie lub gdziekolwiek indziej na świecie cierpią z powodu tropikalnego upału, przekażcie im to. Państwa przyjaciele będą Państwu wdzięczni!

------------------------------------------------------------------------------------------------

Źródło: https://joettecalabrese.com/blog/cell-salt-series-sweltering-and-swelling

Zdjęcie: Shutterstock_369806132, Copyright: Dudarev Mikhail

Joette Calabrese