
Znowu się zaczyna! A w tym roku zaczęło się wyjątkowo wcześnie! Agencje informacyjne obwieszczają to na prawo i lewo:
„OSTRZEŻENIE PRZED GRYPĄ! W tym roku będzie o wiele gorzej niż w latach poprzednich!”
No pewnie. Jestem niemal pewna, że mówią to co roku. Czyż nie nazywano już zeszłego roku „zimą śmierci”?
Nie martwię się! Mam pod ręką homeopatię, gotową na wszelkie ewentualności i stopnie nasilenia zachorowania na grypę. Jeszcze kilka lat temu napisałam na moim blogu wpis o wirusach i grypie.
W ostatnim czasie otrzymuję jednak coraz więcej pytań o wzmacnianie odporności w przygotowaniu do nadchodzącego sezonu grypowego, co jest także znane jako homeoprofylaktyka. Polega to na zażywaniu środka homeopatycznego zapobiegawczo przeciw grypie. Porozmawiajmy więc dziś o tym.
Homeopatyczna profilaktyka grypy
Istnieje kilka leków homeopatycznych polecanych do profilaktyki grypy; homeopaci zwykle stosują różne homeopatyki. W ostatnich latach mam dobre doświadczenia z metodą polecaną przez mojego dobrego przyjaciela Joe De Livera. Środkiem homeoprofylaktycznym jest Eupatorium perfoliatum 200, przyjmowane raz dziennie. Metoda Joe różni się nieco od naszego zwykłego podawania leku, kiedy kilka globulek podaje się suchych pod język. Więcej informacji o dawkowaniu i potencjonowaniu środka znajdziesz tutaj.
Joe praktykuje jako homeopata od wielu dziesięcioleci i ma obecnie 92 lata. Zaleca rozpuścić jedną dawkę Eupatorium 200 w około dwóch filiżankach wody. Ja do tego używam butelki na wodę o pojemności pół litra, w której rozpuszczam kilka globulek Eupatorium 200. Codziennie biorę z niej jedną łyżeczkę i dbam o to, by przed każdym zażyciem wstrząsnąć butelką dziesięć razy.
Kolejne pytanie, które często mi zadają brzmi: „Czy stosujemy tę profilaktykę przez cały sezon grypowy?”
Z reguły odpowiadam na to nie, ale to nie znaczy, że to jedyne działające podejście. Powiem to tak: jak zawsze, także tutaj homeopatyki są lekami, a nie witaminami czy suplementami diety. Należy je stosować rozważnie i z umiarem – zawsze wtedy, gdy są potrzebne.
Więcej nie zawsze znaczy lepiej
W homeopatii więcej niekoniecznie oznacza lepiej. „Dokładnie w sam raz” oznacza właściwą liczbę dni i właściwą liczbę dawek. A to może się różnić.
Z szacunku dla siły naszych leków nie zaczęłabym więc od razu kuracji Eupatorium tylko dlatego, że w mediach przeczytałam, że nadchodzi fala grypy. Przyjmowanie profilaktyku już we wrześniu, żeby w listopadzie uniknąć potencjalnego zagrożenia wirusem, byłoby zdecydowanie przesadzone.
Najwcześniej zaczęłabym wtedy, gdy grypa pojawi się w moim regionie. Bardzo prawdopodobne jednak, że poczekałabym jeszcze, aż dotknie to moje najbliższe otoczenie. To znaczy, jeśli na przykład ktoś z mojej rodziny zachoruje na grypę i będzie miał ciężki przebieg, zdecydowanie zastosowałabym profilaktycznie Eupatorium w pozostałej rodzinie.
Innymi słowy, czekałabym, aż będzie prawdziwy powód do podania leku. Nie używałabym go tylko po to, by być „proaktywną”.
Moim zdaniem „proaktywność” niekoniecznie jest dobrym słowem w kontekście opieki zdrowotnej. Skłania ludzi, by przy każdej drobnostce biegli do lekarza, dentysty lub na izbę przyjęć. I zachęca ich do wykonywania kolejnych testów jeden po drugim.
W tej kwestii mam inne zdanie.
Działać odpowiednio
Uważam, że zdjęcia rentgenowskie, mammografie, kolonoskopia itp. mają sens w diagnostyce, gdy występują rzeczywiste objawy. A nie „na zapas”. Oszalelibyśmy, gdybyśmy próbowali stosować medycynę konwencjonalną proaktywnie! Skutki tego widziałam zbyt często.
To samo może się zdarzyć, jeśli nadużywamy homeopatii! Nie ma powodu, by przyjmować nasze leki dowolnie.
Dr Prasanta Banerji często mówił do swoich pacjentów: „Pokonaj swoją chorobę z lekkością. Nie obwiniaj się. Niech wszystko spływa po tobie. Jeśli tego nie zrobimy, weźmiemy na swoje barki ciężar całego świata.”
Dlatego zakładam, że będziesz mieć się dobrze. I najprawdopodobniej tak będzie! Ale jeśli nadejdzie grypa — lub jakakolwiek inna choroba — jesteś dobrze przygotowany i możesz ją dzięki homeopatii zapobiec lub pokonać.
Homeopatia pomaga — powiedz o tym dalej!
Serdecznie,
Twoja
.png)