Sole mineralne jako cegiełki życia
To leży w naturze człowieka, by próbować przyporządkowywać to, czego jest dużo, do określonych grup lub kategorii. Mogę to dobrze zrozumieć.
W homeopatii jest podobnie. My, homeopaci, dzielimy nasze leki na różne grupy, takie jak leki pochodzenia zwierzęcego, roślinne, trujące rośliny lecznicze, nosody, sole mineralne i tak dalej.
To dobrze, ponieważ szacuje się, że na świecie jest ponad 6000 różnych leków homeopatycznych.
Przyjrzyjmy się teraz bliżej solom mineralnym.
Sole mineralne składają się z substancji mineralnych, z których zbudowana jest również tkanka ludzka, czyli kości, skóra itp. Istnieje dokładnie 12 takich soli mineralnych:
- Calcium fluoratum (Calc flour)
- Calcium phosphoricum (Calc phos)
- Calcium sulphuricum (Calc sulph)
- Ferrum phosphoricum (Ferrum phos)
- Kalium chloratum (Kali mur)
- Kalium phosphoricum (Kali phos)
- Kalium sulphuricum (Kali sulph)
- Magnesium phosphoricum (Mag phos)
- Natrium chloratum (Nat mur)
- Natrium phosphoricum (Nat phos)
- Natrium sulphuricum (Nat sulph)
- Silicea (Sil)
Sole mineralne są podawane w niskich potencjach (D3, D6 lub D12), mogą być (i są) również przepisywane w wyższych potencjach.
Czasami nazywa się je także suplementami diety i w pewnym sensie nimi są.
W rzeczywistości stosowałam je sama, gdy moje dzieci były w fazie wzrostu i chciałam wspierać je jak najbardziej naturalnie. Chciałam, aby moje dzieci rosły silne i zdrowe. Sole mineralne były dla mnie nie tylko lekarstwem, ale także naturalnym suplementem.
Można by powiedzieć, że podawałam je „na wszelki wypadek”, i to w szóstej potencji, D6.
Z upływem lat zdobyłam doświadczenie i wiedzę i obecnie nie traktuję już soli mineralnych jako suplementów diety, lecz jako leki.
Dziś stosuję je specyficznie dla określonych obrazów objawowych i chorób. Przy wyraźnej wskazaniu podaję je w trzeciej potencji, czyli jako D3. W USA łatwiej znaleźć D6 niż D3 i również można je stosować z dobrymi rezultatami.
Co mam na myśli przez specyficzne wskazanie?
Pozostańmy przy fazach wzrostu dzieci, o których wspomniałam wcześniej. W trakcie fazy wzrostu mogą wystąpić następujące dolegliwości:
- Bóle wzrostowe
- Opóźnione ząbkowanie
- Zaburzenia mineralizacji zębów — zęby nie twardnieją
- Włosy rosną zbyt rzadko i są zbyt cienkie
- Utrata apetytu
- Lęki
- Skłonność do przeziębień
- Częste bóle głowy
- Ogólnie brak odporności
- Zaburzenia snu
Każda z tych dolegliwości wymaga Calc phos D3, przyjmowanego trzy razy dziennie aż do poprawy. Może to potrwać kilka dni lub kilka miesięcy, w zależności od nasilenia objawów, wieku i ogólnego stanu zdrowia dziecka.
(Zanim zapomnę: Calc phos D3 może także pomóc dorosłym cierpiącym na zaburzenia snu. Warto mieć tę sól Schüsslera w apteczce domowej.)
To jest mój sposób stosowania Calc phos i nie wyklucza, że inne matki stosują tę sól mineralną inaczej niż ja. Powinny ją stosować, dopóki istnieją ku temu wskazania.
Zaleciłabym każdej matce, by podawała ją dzieciom rozważnie i z zdrowym rozsądkiem, tzn. tylko wtedy, gdy rzeczywiście występują dolegliwości wzrostowe.
Mówiąc wprost: nie podawaj jej jako profilaktyki, gdy twoje dziecko jest zdrowe i silne.
Dlaczego?
Ponieważ leki homeopatyczne to także leki i nie powinny być przyjmowane „tylko tak sobie”. Podobne argumenty pojawiają się przy zażywaniu witaminy D, C i innych. Nie uważam, że codzienne przyjmowanie tych suplementów jest w każdym przypadku uzasadnione.
Wracając do kwestii potencjonowania: czasami podaję np. Calc flour jako D12, ponieważ wielu wielkich homeopatów stwierdziło, że to rozcieńczenie jest najlepiej przyswajane przez organizm.
W grupie soli mineralnych jest dwanaście przystępnych środków, które są zdecydowanie polecane jako wprowadzenie do farmakologii homeopatycznej.
------------------------------------------------------------------------------------------------
Źródło: https://joettecalabrese.com/blog/cell-salts-the-basic-building-blocks
Foto: Shutterstock_397854637, Copyright: Chinnapong

