|

„Jeżeli spojrzysz głęboko na swoją dłoń, zobaczysz swoich rodziców i wszystkie pokolenia przodków. Wszyscy oni są żywi w tym momencie. Każdy z nich jest obecny w twoim ciele. Jesteś kontynuacją każdego z tych ludzi.” Thich Nhat Hanh
Nauka epigenetyki coraz wyraźniej dowodzi, że nosimy w sobie przeszłość. Wzorce transgeneracyjne są bardzo ważnym czynnikiem wpływającym na „wewnętrzne dziecko”. Lekarstwa homeopatyczne pozwalają nam przerwać te wzorce, tak abyśmy mogli prowadzić zdrowsze, szczęśliwsze i pełniejsze życie. W chwili wglądu może zostać uruchomiona nowa ścieżka życia. Nasza praca wywołuje leczenie obejmujące pokolenia, które pomaga nam zrozumieć i rozwiązać wiele często obserwowanych blokad uniemożliwiających zdrowe życie na poziomie fizycznym, emocjonalnym i duchowym.
Poniższe dwa przypadki pokazały mi, jak rozpoznawać i rozwiązywać te wzorce międzypokoleniowe. W pierwszym przypadku chodzi o matkę cierpiącą na depresję i niedoczynność tarczycy, która – co w Indiach bardzo nietypowe – miała pozamałżeńskie romanse i kilka aborcji. Drugi przypadek dotyczy jej dziecka z autyzmem, skłonnego do masturbacji. Okazało się, że oba przypadki miały uderzająco podobną energetyczną sygnaturę.
Przypadek 1
W listopadzie 2014 r. M. zgłosiła się w stanie depresji, dezorientacji i myśli samobójczych. Złożyła wniosek o rozwód. Ma ośmioletnie dziecko (przypadek 2 poniżej) i dwóch kochanków. Zaszła w ciążę i miała cztery aborcje. Z tego powodu dręczą ją wielkie wyrzuty sumienia i nie wie, co robić. Nie potrafi zdecydować, czy pozostać przy mężu, czy przy którymś z dwóch kochanków. Czuje się w tej sytuacji uwięziona. Cierpi na ataki paniki, poczucie winy i jadłowstręt psychiczny. Podczas tych ataków drży i ma wrażenie, że spada jej poziom cukru; wtedy musi przyjąć cukier. Ma poczucie, że mąż nigdy nie dał jej możliwości rozwoju. Zawsze najpierw myślał o swojej karierze. Musiała zrezygnować z pracy, ponieważ on dla swojej profesji chciał przeprowadzić się daleko, do nowego miasta. Mówi, że na myśl o konieczności opiekowania się synem sama, bez męża, załamuje się. Jak może być tak egoistyczny i wymagać od niej porzucenia kariery i pozostawienia jej samej, bez jakiegokolwiek wsparcia?
Mówi, że człowiek zyskuje własną tożsamość, gdy bierze sprawy w swoje ręce, ponieważ wtedy bierze odpowiedzialność. Zapytałam ją, czego szuka u swoich kochanków.
M: „Powinien być dobrym mężem. Powinien rozumieć, że jego żona chce się rozwijać. Żona powinna mieć własną, niezależną tożsamość. Powinna móc poświęcić się pracy. Jeśli nie pracuje, bardzo upokarzające jest proszenie o pieniądze na gospodarstwo domowe.”
Wrażliwość roślin
W tym momencie było jasne, że pacjentka potrzebuje środka roślinnego. Mówi co prawda o tożsamości (rząd 3 w układzie okresowym), ale najważniejsza jest jej wrażliwość. Czuje się upokorzona, jeśli nie otrzymuje pieniędzy. (Czyli doskonale wie, że ma własną tożsamość).
Pracuje w służbie publicznej. Problem, z którym się tam zmaga, polega na tym, że musi dotrzymywać określonych terminów i wykonywać polecenia. Odbiera to jako szantaż. Musi podporządkować się wytycznym innych.
Śni, że rozmawia ze swoimi kuzynami. „Moja matka nie chce, żebym z nimi rozmawiała. Moja matka mnie szantażuje. Mówi, że nie zostanie ze mną, jeśli będę z nimi rozmawiać.”
W codziennym życiu czuje się też szantażowana przez męża: „Możesz przeprowadzić się do swojego chłopaka, ale wtedy musisz na zawsze zostawić dziecko przy mnie.”
M: „Jak mogę zostawić syna? Ale jeśli zabiorę go ze sobą, jak poradzę sobie sama?”
Odczucie bycia szantażowaną przejawia się w więcej niż jednej sferze i staje się objawem ogólnym. Poprosiłam ją, by opowiedziała więcej o szantażu.
M: „Nie lubię, gdy ktoś narzuca mi swoją decyzję, bo wtedy nie jestem w stanie podejmować decyzji.”
Pytałam ją o dzieciństwo. Odpowiedziała, że małżeństwo jej rodziców nie było harmonijne. Matka nie mogła opuszczać domu. Ojciec często bił matkę. Przemoc domowa ją terroryzowała. Wycofała się, ponieważ zawsze bała się, że rodzice się rozstaną. Czy wtedy zostanie sama? Czuła się bezradna.
Zawsze współczuła matce. Matka była całkowicie obojętna i nie miała związku ze światem zewnętrznym. Teraz ma wyrzuty sumienia, że nie może zrobić dla niej wystarczająco wiele. Próbuję uszczęśliwić matkę, chodząc z nią każdego dnia na wykłady duchowe, ale w rzeczywistości żywi wobec niej głęboką niechęć. Ma poczucie, że jest ciągle kontrolowana przez matkę. Mówi do niej: „Nie mów mi, żebym skręciła w prawo, jeśli czuję, że chcę skręcić w lewo.”
Jest uzależniona od alkoholu i papierosów. Jest zafascynowana swoim wyglądem i często chodzi do salonu piękności. Uwielbia tańczyć; czuje się jak ptak. Potem ma poczucie istnienia i że może coś robić: „Kobiety mogą robić rzeczy. Są wolne, mogą podróżować i wychodzić z domu.”
Ulubiony film
Ma ulubiony film, w którym młoda kobieta zostaje porzucona w dniu ślubu przez narzeczonego, bo nie jest wykształcona i pewna siebie. Młoda kobieta postanawia wtedy samotnie pojechać na miesiąc miodowy do Paryża, bo wyjazd był już opłacony. W podróży poznaje ludzi i zyskuje pewność siebie. Znajduje wielu przyjaciół, którzy kochają ją za to, kim jest. Moja pacjentka mówi, że choć nie jest miło zostać porzuconą, życie nie kończy się, gdy to nastąpi. Męskie ego powinno być kwestionowane: „Nie powinno się kogoś odrzucić i potem obarczać go winą za wszystko.”
Program Animal Planet nie może oglądać, bo uważa przemoc za nie do zniesienia, na przykład gdy tygrys zjada jelenia.
Po ślubie miała dur brzuszny z żółtaczką. Jej główną dolegliwością była jednak infekcja dróg moczowych. Mówi, że infekcja była tak silna, że myślała, że umrze. Czuła intensywne parcie na mocz, pieczenie i dreszcze. Podczas gorączki była tak wściekła na teściów, że rzucała przedmiotami. Nie podobały jej się ograniczenia, z jakimi musi się zmierzyć świeżo poślubiona panna w indyjskim systemie rodzinnym.
Śni, że ugrzęzła w błotnistym jeziorze i nie może się wydostać. Ma sny, w których biegnie i próbuje gdzieś dotrzeć. Albo widzi duży samochód; ktoś odjeżdża. Często w snach czuje się bezradna, podobnie jak w codziennym życiu.
Podczas wywiadu wielokrotnie zauważam, że ma trudności z wyrażaniem siebie.
Analiza
Widzimy tu słabą, kruchą osobowość, która jest zagubiona i nie potrafi się zdecydować. Jej wrażliwa reakcja na wszelkie formy kontroli przejawia się we wszystkich obszarach życia.
W tym przypadku studiowałem notatki Mahesha Gandhiego o roślinach, oparte na spostrzeżeniach Michala Yakira. Ta metoda pomaga uchwycić „wewnętrzny wiek” pacjenta. W tabeli Yakira kolumny odpowiadają podklasom botanicznym. Podklasy odzwierciedlają z kolei etapy ewolucji roślin, od prymitywnych do bardziej rozwiniętych.
Odpowiedni proces ewolucyjny u człowieka widoczny jest w rozwoju od pierwotnego stanu jedni i braku rozdzielenia do różnicowania, wyodrębnienia i separacji.
Uczłowieczenie
W tym procesie trzeba najpierw przejść przez zasadę kobiecą, a potem męską, zanim w końcu powstanie odrębne, dojrzałe, zindywidualizowane „ja”. Na transformacyjnej podróży, symbolicznie przedstawionej przez kolumny, ludzki duch dąży do uzyskania świadomości, wyjątkowości i samowiedzy, aby móc powrócić do Źródła – tym razem jednak jako świadoma i rozwinięta dusza, jako przebudzony świadek cudu stworzenia. W każdej podklasie istnieje wiele rzędów botanicznych, a każdy rząd może obejmować kilka rodzin roślinnych.
Druga oś (rzędy) – tworzona jest przez rzędy botaniczne. Tematyka rzędów – ułożona zgodnie z ewolucją – ujawnia kolejny aspekt rozwoju człowieka: „etapy rozwoju od narodzin do starości”, nawiązując do nauk Erica Eriksona i Rolfa Moss. Dziewięć rzędów odpowiadających fazom dojrzewania człowieka to: przedurodzeniowy; początek życia; niemowlęctwo; wczesne dzieciństwo; wiek szkolny; adolescencja/pubertalność; młoda dorosłość; późna dorosłość i starość.
Razem kolumny i rzędy tworzą kompleksową tabelę środków roślinnych, na której można mapować psychologiczne dojrzewanie i etapy rozwoju człowieka. W każdej fazie rozwoju człowieka występują określone cechy i możliwe zaburzenia lub fiksacje, które manifestują się jako charakterystyczne tematy.
W przypadku M. szukany środek należał do podklasy 1.
Na początku istnieje poczucie jedności, stan całości. Stajemy tu na początku podróży ku indywidualności. Ego, które niesie ze sobą poczucie oddzielenia, nie jest jeszcze naprawdę ukształtowane, dopiero ma się rozwinąć. Gdy zaczyna się separacja, ego dopiero się tworzy. Środki w tej podklasie odpowiadają doświadczeniu braku zakotwiczenia w tu-i-teraz, w tej rzeczywistości. W pewnym sensie jeszcze „nie są tutaj”.
Do problemów pojawiających się na tym etapie należą doświadczanie chaosu, dezorientacji, nieporządku oraz pytanie o własne istnienie – pytanie, czy się istnieje, czy nie. Osoba czuje się słaba, zależna, łatwo ulegająca wpływom i jest zdominowana przez świat zewnętrzny, ale nie potrafi reagować.
Rodzina roślin Ranunculaceae obejmuje rzędy 4, 5 i 6, co odpowiada wczesnemu dzieciństwu, wiekowi szkolnemu i adolescencji.
Zakłócona samoświadomość
Tutaj widzimy problemy integracji tożsamości lub jej zakłócenie. Ponadto ludzie mają problemy z percepcją ciała i jaźni. Może to objawiać się w postaci krnąbrności i odczuciu „bycia powstrzymywanym”. Ci ludzie często mają słabo rozwinięte poczucie obowiązku i odmawiają uznawania ról społecznych.
W odniesieniu do pozycji Ranunculaceae na osiach tabeli możemy założyć, że pojawia się wiele kwestii związanych z kontrolą: odczucie bycia kontrolowanym lub sztywny wysiłek, by mieć wszystko pod kontrolą; albo brak kontroli nad własną energią seksualną. Ranunculaceae są łatwo drażliwe, wrażliwe i lękliwe. Ludzie rezonujący z tymi środkami szukają uzdrowionego świata i bezpieczeństwa. W pracy są naiwni. Mogą być zagubieni i gubić się na swojej życiowej drodze. Mają tendencję do uzależnień, szybko się męczą i utkwić w okresach przejściowych.
Zawsze zalecane jest łączenie współczesnego podejścia z „sprawdzoną” konwencjonalną metodą. W ten sposób powstaje synergia, w którą mogą się włączyć tradycyjne narzędzia homeopatii – Materia Medica, repertorium i próby leków.
W przedstawionym przypadku dezorientacja jest kotwicą. Jest jak filar – pewny, definitywny i stały objaw, który daje nam mocne oparcie.
Pierwszą rubryką, którą wybrałem, była:
Umysł; Dezorientacja, umysłowa; Tożsamość, w odniesieniu do własnej; Utrata osobowości: anh, carc, falco-p, halo, herin, irid, lsd, nelu, psil-s, staph, thuj
Inna rubryka, która przedstawia sedno sprawy, brzmi:
Umysł; Tłumienie naturalnych skłonności i pragnień; pisze prawą ręką, musi: staph
To dokładnie definiuje konflikt z jej matką: Mówi do matki: „Nie mów mi, żebym skręciła w prawo, jeśli chcę skręcić w lewo.”
Dalsze rubryki to:
Umysł; Pragnienie, życzenie; pełen pragnienia; odrzuca to, co oferowane, jednak; wyrzuca rzeczy: cham, KREOS, SEC, staph
To widoczne jest też w jej zachowaniu względem kochanków. Wycofuje się, gdy tylko złożą jej oświadczyny.
Umysł; Nadużycia, dolegliwości przez; rezygnuje z relacji, nie robi tego: bar-c, staph
Umysł; Alkoholizm; Odwyk, wspieranie; dla; słodkie napoje alkoholowe, dla: mag-c staph
Umysł; Gniew; Gardziel, z uciskiem: staph
Umysł; Widzieć krew lub nóż, nie może; widzieć rany; nie może: NUX-V, staph
Umysł; Żal, smutek; złamane serce, przez: AUR, ign, nat-m, ph-ac, staph
Umysł; Lęk; Tendencje samobójcze, z: arg-n, AUR, bell, buni-o, carc, caust, chin, clem, DROS, HEP, MERC, nat-s, NUX-V, plat, PULS, RHUS-T, staph, thuj
Umysł; Jadłowstręt psychiczny (anoreksja nervosa): staph
Umysł; Gniew; rzuca przedmiotami: STAPH
Przepis: Staphisagria 1M
Kolejne wizyty
Aby uzyskać więcej informacji proszę kliknąć tutaj.
- Grudzień 2014: Drżenie zmniejszyło się. Nie ma apetytu na palenie ani alkohol.
Jest lękliwa i zmieszana i ma negatywne myśli o każdym, które nazywa myślami diabła. Chce uciec i przenieść się do innego świata, co byłoby rodzajem szoku dla wszystkich, którzy próbują ją kontrolować.
Przepis: Staphisagria 10M, jednorazowo
- Styczeń 2015: Drżenie zmniejszyło się i myśli są trochę bardziej stabilne.
Wciąż ma poczucie, że nie istnieje. Nie potrafi podejmować decyzji na swoją korzyść, bo nie chce nikogo zranić.
Przepis: Staphisagria 10M, jednorazowo
- Marzec 2015: Wyniki badań tarczycy są w normie. Potrafi teraz podejmować decyzje bez lęku, że kogoś skrzywdzi. Po raz pierwszy ma poczucie, że istnieje.
Plan: Sac lac (placebo)
- Czerwiec 2015: Ma ostre dolegliwości żołądkowo-jelitowe, wraz z ponownym pragnieniem alkoholu i papierosów. Wyzwalaczem był konflikt w pracy.
Przepis: Staphisagria 10 M, jednorazowo
- Lipiec 2015: Dolegliwości żołądkowe ustąpiły. Pragnienie alkoholu zmalało, ale nadal chce palić.
Plan: Sac lac
- Sierpień 2015: M. jest teraz pewną siebie kobietą. W biurze jest traktowana poważnie. Potrafi lepiej wyrażać swoje zdanie. Zyskała pewność siebie. Mówi, że odłożyła na razie na bok swoje problemy w relacjach. Chce zrobić coś, co da jej respekt.
Plan: Sac lac
- Październik 2015: Skarży się na gorączkę i ból gardła. Wyzwalaczem była rozmowa z mężem, w której wyraziła chęć rozwodu.
Przepis: Staphisagria 10M, jednorazowo
- Listopad 2015: Pacjentka mówi, że wyszła z cieni przeszłości. Ma poczucie, że kontroluje swoje życie i nie jest już marionetką. Przemieniła się w pewną siebie kobietę, która prowadzi spełnione życie. Ma dobrą relację i pracę. Jest bardziej kreatywna i potrafi przedstawiać swoje prezentacje z jasnym wyrazem.
Słowa kluczowe: Rak nerki; Wrażliwość; Nieustraszoność; twardość; odrętwiająca reakcja na ból; potrzeba ochrony rodziny
Źródło: http://www.interhomeopathy.org/healing-transgenerational-patterns-two-cases-of-staphysagria
|