![]() Nora opiumowa |
Opium jest jednym z naszych najlepiej znanych środków na dolegliwości spowodowane wstrząsem, gdy pacjent znajduje się w stanie mniej lub bardziej otępienia. Ból fizyczny i psychiczny powoduje, że dusza oddziela się od ciała, opuszcza ciało, aby uciec przed traumą. Ból fizyczny otępia, co można zaobserwować w terapii przeciwbólowej opiatami, i w ten sposób można również unikać bólu emocjonalnego, jak pokazują przykłady orientalnych nor opiumowych. Jednak przez to ciało staje się niezamieszkaną powłoką i brakuje mu siły życiowej, która reguluje funkcje umysłowe i fizyczne. |
Pod wpływem opium funkcje fizyczne zwalniają; zaparcia i chrapanie przy nadmiernie głębokim śnie należą do najważniejszych znaków wskazujących na zastosowanie opium jako leku. Wrażliwość zmysłów może być jednak także zwiększona — odbierane są ledwie zauważalne sygnały, jakby pacjent skanował otoczenie w poszukiwaniu oznak niebezpieczeństwa. Dla zebrania wywiadu chorobowego kluczowe jest zauważenie takich sygnałów i uwzględnienie możliwości ciężkiej traumy w przeszłości, nawet jeśli pacjent nie jest tego świadomy. Jak zobaczymy w następujących przypadkach, podanie opium może wydobyć na powierzchnię podstawową sytuację ze wszystkimi jej cierpieniami, aby mogła zostać wyleczona. Może się okazać, że wtedy będą potrzebne „środki przeciwbólowe” albo że środki wcześniej wskazane nagle zaczną działać, ponieważ pacjent jest teraz w stanie je przyjąć. |
|
Przypadek 1: |
|
| Jej problem rozpoczął się dwanaście lat wcześniej. Zaczepiła nogę o drut kolczasty i rana się zakaziła. Potrzebne były dwie małe operacje przy niewielkim użyciu znieczulenia, aby usunąć zakażenie, po tym jak antybiotyki nie przyniosły wystarczającego efektu. Od tego czasu jej stan stopniowo się pogarszał aż do momentu, gdy nie była w stanie sama się utrzymać. Wielokrotnie podałem jej opium, początkowo C200 raz w miesiącu, później 1M raz w miesiącu. Powoli, ale pewnie wróciła do życia i do normalnych funkcji. Siedem miesięcy później była żywa i radosna, rozmowna i zaczęła buntować się przeciw „wtrącaniu się” rodziców w jej życie. Mogła teraz radzić sobie sama, i wtedy zadałem jej pytanie, które mnie od dawna nurtowało: „Czy kiedykolwiek doznała Pani poważnego wstrząsu?” | |
| Wydawało mi się, że same dwie małe operacje nie mogą być przyczyną dwunastu lat narkolepsji. „Tak. Nigdy o tym nie mówiłam, ale kilka lat temu zrobiłam coś naprawdę niemądrego. To była zabawa, którą uprawiałyśmy z kilkoma dziewczynami z sąsiedztwa. Zawsze dokuczałyśmy mojemu sąsiadowi, zaczepiając jego córkę. Był on nieco upośledzony umysłowo i sprawiało nam to frajdę, gdy się złościł i na nas krzyczał; śmiałyśmy się i uciekałyśmy. Pewnego dnia jednak gonił nas przez pola. Moja koleżanka zaplątała się w drut kolczasty i bała się, że nas złapie, więc wskazała na mnie jako winowajczynię. On mnie złapał i zaczął bić i kopać tak mocno, że myślałam, że umrę; nawet dorosłej krowy nie bije się tak mocno. On zupełnie się wściekał. Byłam tak zawstydzona, że nigdy o tym nie opowiedziałam rodzicom, bo wiedziałam, że sama go tak zdenerwowałam.” Najwyraźniej operacje jedynie wyzwoliły ukrytą traumę, sytuację, w której wierzyła, że musi umrzeć. | |
| Przypadek 2: 37-letnia kobieta miała po wypadku, którego doznała jako dziecko, wiele problemów: w wieku siedmiu lat została przejechana przez ciężarówkę, która zmiażdżyła jej miednicę. Musiała przez miesiące leżeć w szpitalu z dala od domu w gipsie. Po powrocie miała ciągłe wypadki i łamała kości jedna po drugiej. Ludzie mówili, że „nie jest do końca przy zdrowych zmysłach”, chociaż była bardzo inteligentna. Później cierpiała na depresję, dlatego poddała się psychoterapii. Jej pęcherz był znacznie powiększony; prowadziło to do zalegania moczu w pęcherzu, co powodowało przewlekłe zapalenie pęcherza i schorzenie nerek. |
|
| Trzydzieści lat po wypadku wróciła na miejsce zdarzenia, ponieważ czuła, że musi „przywołać stamtąd swoją duszę”, jak to ujęła. Znalazła dokładne miejsce, gdzie została przejechana, i przypomniała sobie to dawne wydarzenie. „Stałam za ciężarówką i patrzyłam za kotem. Nie słyszałam ciężarówki za mną, uderzyła mnie w głowę, potem przejechała po mnie i byłam pod nią, patrzyłam na brudną spodnią stronę i zastanawiałam się, czy przejedzie mnie jeszcze raz. Ludzie przyszli i wyciągnęli mnie. Wszyscy stali i rozmawiali w panice, ale nikt ze mną nie rozmawiał. Nikt nie powiedział mi: Wszystko jest w porządku i jesteś zdrowa i przeżyjesz.' | |
| Przyjmowanie opium było jednym z wielu rzeczy, które zrobiła, aby wyleczyć traumę o wielu warstwach. Widzimy tu, jak ważne jest rozmawianie z kimś będącym w szoku i natychmiastowe przywołanie go z powrotem do życia. Nawet wiele lat później opium może zwiększyć skuteczność różnych innych terapii, umożliwiając pacjentowi mocniejsze uczestnictwo w procesie terapeutycznym. | |
| Przypadek 3: Mały chłopiec został przyprowadzony do gabinetu na leczenie ciężkich, trwających od kilku miesięcy zaparć. Nawet przy pomocy środków przeczyszczających jego jelito prawie się nie ruszało, a nieliczne stolce były twarde jak kamień. Jego matka była świadoma przyczyny dolegliwości: „Zaczęło się po tym, jak miał wypadek. Nasz pies zaplątał się w drut kolczasty. Próbował go uwolnić, ale pies, prawie oszalały z bólu i strachu, ugryzł go dość poważnie. Zabrano go do szpitala i zanim tam dotarliśmy, nawet nie zauważyliśmy, że miał jeszcze więcej ugryzień niż te, które widzieliśmy; wydawało się, że nie czuł bólu. |
|
Nie zauważył nawet, że duży kawałek mięsa został wyrwany z jego nogi, poza tym miał poważne ugryzienia na rękach. Lekarze mówili, że to nie ma nic wspólnego z jego zaparciami, ale ja wiem, że to jest powód." Powtarzane podania opium 1M usunęły jego zaparcia i najwyraźniej przyczyniły się również do usunięcia „chmury”, która wisiała nad nim od czasu wypadku. „Nie był do końca obecny, miał gorsze wyniki w szkole, nie dogadywał się już z kolegami i chciał być sam. Teraz mamy z powrotem naszego chłopca!” |
|
| Przypadek 4: Kobieta w wieku około sześćdziesięciu lat przyszła z dolegliwościami wynikającymi z nadwrażliwości, szczególnie na dźwięki. „Słyszę wszystko, nawet rzeczy, których inni ludzie nie potrafią usłyszeć. Słyszę nawet dźwięk prądu, brzmienie sieci elektrycznej. To nie jest tinnitus, wiem, co to jest; te dźwięki dochodzą z zewnątrz do mnie, nie potrafię ich wyłączyć.” Jako że sama była terapeutką, skierowała mnie tam, gdzie chciała: „Nie wysilaj się pytać mnie o mój niedawny rozwód czy śmierć moich rodziców, to nie ma z tym nic wspólnego. Zapytaj mnie o moje doświadczenia stomatologiczne.” |
|
Okazało się, że kiedy była dzieckiem, wysłano ją z bratem do dentysty, co było dla niej ekstremalnie traumatyczne. Usunięto ząb i mocno krwawiła, miała wrażenie, że utopi się we własnej krwi, ale dentysta wcale nie zauważył jej strachu. „Później powiedział mojej matce, że nigdy mnie więcej nie będzie leczyć, bo robiłam takie widowisko; byłam całkowicie histeryczna ze strachu. Musiałam wracać autobusem z bratem i nadal krwawiłam. Wygląda na to, że w wyniku tamtego szoku moje podniebienie przestało prawidłowo rosnąć; pozostało przez długi czas tej samej wielkości, co spowodowało potrzebę kolejnych zabiegów stomatologicznych, ponieważ zęby nie miały wystarczająco miejsca. To był ogromny dramat!” Tu widzimy przeciwną reakcję do znanego braku reakcji przy opium. Próby opium pokazują obie strony medalu; są też wskazania na niezwykle ostre słyszenie: „Słyszy muchy pełzające po ścianie. Słyszy dźwięk odległych dzwonów kościelnych”. |
|
| Przypadek 5: Kobieta przyprowadziła swoje 11-miesięczne dziecko, rzekomo na leczenie migdałków, ponieważ uważała, że są one przyczyną głośnego chrapania jej córki. „Chrapie tak głośno, że nie daje nam spać, nawet gdy śpi w pokoju dziecięcym po drugiej stronie korytarza”. Jeśli chodzi o sen, zauważyłem, że dziecko było ekstremalnie spokojne. Mimo naszej żywej rozmowy nie otworzyła oczu od czasu, gdy była w gabinecie. „Jest taka spokojna, takie grzeczne dziecko. Śpi 25 godzin na dobę!” To wydawało mi się przesadą jak na grzeczne dziecko, więc zapytałem, czy dziecko kiedykolwiek doświadczyło wstrząsu lub traumy w swoim młodym życiu. |
|
| „No cóż — jej narodziny były ekstremalnie traumatyczne, zarówno dla mnie, jak i dla niej. To był poród domowy — jestem położną i chciałam tego — ale wszystko stało się tak nagle i krwawiłam obficie, zanim przyszedł lekarz, prawie umarłam z powodu utraty krwi. Zabrał dziecko, które było zdrowe, i położył je w łóżeczku, w którym leżała gorąca butelka z wodą. Nie spojrzał na nie ponownie, dopóki nie zostałam zszyta i pod kroplówką. Gdy wreszcie na nie spojrzał, był przerażony — leżała naga obok metalowej butelki grzewczej, bo w panice nikt nie pomyślał o jej wyjęciu z łóżeczka. Miała oparzenia trzeciego stopnia po jednej stronie, ale nie wydawała z siebie żadnego dźwięku. Od tamtej pory miała tak wiele operacji plastycznych, aby naprawić szkody, ale ciągle się to zakaża i przeszczepy nie przyjmują się, więc musi wracać na kolejne operacje. To błędne koło.” | |
| Natychmiast podałem jej dawkę Opium C200 i ostrzegłem matkę, że jej córka może „obudzić się” i odczuwać ból. W takim wypadku powinna podać Carbo animalis 200C na oparzenia. Następnego ranka matka zadzwoniła do mnie i powiedziała: „Cieszę się, że mnie pan uprzedził. Nigdy nie słyszałam mojej córki krzyczeć, nie mówiąc już o wrzasku, a teraz ryczy na cały dom!” Carbo animalis, wytworzone z wypalonej skóry zwierzęcej, pomogło złagodzić jej ból i wyleczyć skórę, aż powstały porządne blizny i nie było potrzeby dalszych operacji. Chrapanie ustało już pierwszej nocy. Mała dziewczynka kilka lat później była leczona Ferrum phosphoricum na kaszel. Ma ten sam kolor włosów (piaskowy), budowę (kwadratową) i żywy temperament jak jej matka, która dobrze reagowała na Kalium sulfuricum na przewlekłe zmęczenie i alergie pokarmowe. Być może homeopatyczne leczenie matki przed ciążą zapobiegłoby prawie śmiertelnemu krwotokowi i katastrofalnemu porodowi. | |
| Przypadek 6: Młoda dziewczyna została przyprowadzona na leczenie bardzo nieestetycznego znamienia na nodze. Miała dużą plamę jaskrawo czerwonej skóry, wyglądającą jak poparzona, z widocznymi żyłami wychodzącymi z powierzchni skóry. Nie mogła nosić obcisłych dżinsów, ponieważ skóra pękała i krwawiła pod naciskiem materiału. Przypominało mi to wygląd poparzonej skóry poprzedniej pacjentki. Jednak to znamie było obecne od urodzenia i w czasie ciąży nie wystąpiła żadna trauma. Po śnie, w którym paliła się w płonącym domu, postanowiłem potraktować ją jak pacjentkę oparzoną. Zacząłem od Opium C200 i potem podawałem Carbo animalis C200 powtarzalnie przez kilka miesięcy. Powoli, ale pewnie znamie się zagoiło, a skóra stała się czysta. |
|
![]() Wypadek samochodowy |
Przypadek 7: Kobieta w wieku około czterdziestu lat przyszła na leczenie przewlekłych zapaleń pochwy. Wcześniej była leczona przez innego homeopatę Sepia, które wydawało się pasować do jej charakteru i dolegliwości, ale to nie pomogło. „Trochę się boję spróbować homeopatii, bo jestem tak wrażliwa. Wszystko przyjmuję i nawet uczyniłam z doradztwa życiowego mój zawód, ponieważ wyczuwam, co dzieje się z ludźmi. Homeopatia wyprowadza mnie z równowagi, jeśli nie pasuje idealnie, dlatego wolę nie brać leków”. To był problem wymagający innego podejścia. |
| „Moje problemy zaczęły się 15 lat temu, wcześniej byłam zdrowa. Miałam poważny wypadek samochodowy i leżałam w śpiączce osiem miesięcy. W tym czasie pojawiła się kandydoza i od tamtej pory nie potrafię się jej pozbyć, cokolwiek robię”. Cofnęliśmy się do czasu wypadku i jej późniejszej śpiączki i podałem Opium C200. Ponieważ była tak wrażliwa, poprosiłem ją, aby po prostu trzymała fiolkę opium w dłoni. | |
| Zareagowała natychmiast: „Uf, oto jestem!” Wykonała ruch rękami, jakby coś ściągała z powietrza w siebie. Zmiana w jej oczach była zdumiewająca: nagle pojawiła się jasność tam, gdzie wcześniej była nieokreśloność, i białe, które było widoczne pod jej tęczówką, zniknęło. Zaczęła jednak narzekać na ból, jakby była pobita. Opium odłożono, a w jej dłoń dano fiolkę Arnica 200C, podczas gdy jęczała i skarżyła się. | |
| Następnie podano Hypericum z powodu kłujących bóli, które opisała, a potem Staphisagria, ponieważ miała poczucie, że była maltretowana w szpitalu. „Traktowano mnie jak przedmiot, ponieważ nie byłam przytomna. Włożyli mi cewnik bez jakiegokolwiek poszanowania dla mojej godności, a ja obserwowałam to wszystko z góry!” Ostatnim środkiem była znów Sepia, chociaż w przeszłości nic nie dała. Trzymała ją przez chwilę w dłoni, potem poszła do toalety i wydaliła dużą grudę śluzu z pochwy. | |
| Później otrzymała Aurum muriaticum z powodu poważnych problemów z matką, które „przyjmowała” w ten sam sposób — trzymając lek w dłoni i pozwalając energii wykonać swoją pracę. Była to najszybsza reakcja na leczenie homeopatyczne, jaką kiedykolwiek zaobserwowałem, i chociaż nie postępowała zgodnie z tradycyjnymi zasadami, otworzyło mi to drzwi do leczenia nadwrażliwych pacjentów. Pokazało mi to konieczność prawdziwie homeopatycznej pracy, w sposób, który najlepiej pasuje do pacjentów, oraz uwzględniania ich własnego tempa i osobistego sposobu kontaktu z lekami. | |
******************************************************************************** |
|

