Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Zazdrosny pies: w jedną noc wyleczony z zazdrości

Aktualności

Zazdrosny pies:
wyleczony z zazdrości przez noc

 
 
12_0224_hyoscyamus_1.jpg
"Charlie"

"Charlie", jak chcę go nazywać, to przepiękny, 6-letni samiec rasy terrier himalajski. Żyje w bliskim kontakcie ze swoją właścicielką, starszą kobietą, którą wyjątkowo chroni. Jest kobieta, która często zabiera go na spacery i wiele innych osób, które chętnie chciałyby być jego przyjaciółmi. Jeśli jednak spróbujesz podejść do niego, żeby go pogłaskać, potem musisz policzyć palce, bo na pewno zostaniesz ugryziony!

Jego pani zawsze ostrzegała ludzi przed nim i prosiła, by trzymali się z daleka. Miejscowy lekarz musi ciągle

opatrywać rany po ugryzieniach, ponieważ ataki psa mogą być dość gwałtowne. Szczeka jak szalony, gdy ktoś się zbliży, i atakuje każdego, kogo uważa za intruza. Jego koszyk często stał tuż przy drzwiach jego właścicielki, ale powodowało to tyle obrażeń u osób pukających do drzwi, że trzeba go było ustawić dalej.

Mimo to zawsze było problematyczne, gdy ktoś zbliżał się do jego właścicielki, i każda próba bycia dla niej miłym lub nawet przytulenia jej kończyła się głośnym szczekaniem i możliwym atakiem. "Ona jest moja! Trzymajcie się z daleka!" Jego zachowania seksualne były zupełnie przesadzone - wskakiwał na każdego psa, który był w zasięgu wzroku, bez względu na to, czy był większy czy mniejszy, i często ocierał się o nogi ludzi w sposób wyraźnie seksualny, co było dla nich dość nieprzyjemne.

hyoscyamus_200_neu3.jpg
magnifier.pngHyoscyamus
Więcej obrazów środka znajduje się w książce Vicki Mathison.

Wydało się to jasnym przypadkiem Hyoscyamus i miejscowy homeopata oraz ja postanowiliśmy podać mu dawkę środka w potencji C200. Zmiana była zdumiewająca - przez noc Charlie przemienił się w psa, który zawsze był obecny pod powierzchnią, przyjaznego, kochanego towarzysza zabaw.

Teraz chętnie dawał się głaskać, dotykał nosem dłoni, żeby dać znać, że chce być pieszczony, i lizał rękę zamiast gryźć. Podchodzi do ludzi, żeby być głaskanym, a nie po to, by ocierać się o ich nogi. Nie jest już zazdrosny, gdy jego właścicielka jest przytulana - siedzi po prostu w pobliżu, a jego oczy mówią: "Ja też chcę być głaskany!" Pod cienką warstwą Hyoscyamus wydaje się być psem Phosphor - albo wreszcie po prostu zdrowym i szczęśliwym psem.


11297.jpg

Vicki Mathison
Homeopatyczne obrazy środków dla zwierząt 
60 najważniejszych środków dla zwierząt w słowie i obrazie - € 39 ~zamów(11297)~


Zdjęcia: Hyoscyamus: Vicky Mathison
Kategorie: Przypadki
Słowa kluczowe: zazdrosny, ochronny, zachowania seksualne
Środek: Hyoscyamus

Deborah Collins