Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Zmiana ról: kiedy rodzice potrzebują opieki

Aktualności

Karmili nas, kąpali i przewijali. Godzinami pchali nas w wózku.

Teraz to oni potrzebują naszej pomocy i nasza kolej, by ją okazć.

Ta naturalna zamiana ról powtarza się w każdym pokoleniu. To część porządku rzeczy, że opiekujemy się naszymi starszymi rodzicami.

Choć opieka nad własnymi rodzicami może być wspaniałym i satysfakcjonującym doświadczeniem życiowym, nie jest pozbawiona trudności i frustracji. Przed swoją śmiercią pod koniec 2019 roku moja matka mieszkała z nami przez cały rok. Choć każda rodzina i każda sytuacja opiekuńcza jest inna, istnieje wiele wspólnych wyzwań, którym trzeba sprostać. W przypadku mojej matki były to emocje. Kiedy zamieszkała u nas na stałe, dużo płakała i często była wściekła. Tak bywa u wielu starszych osób.

Leczenie demencji metodami homeopatycznymi

Demencja mojej matki była już tak zaawansowana, że nie do końca rozumiała swoją sytuację. Kto na jej miejscu nie byłby sfrustrowany, wściekły i zrozpaczony wobec własnej bezradności? Dość często zdarza się, że u osób starszych następują gwałtowne zmiany nastroju.

Gehirn-und-Nervensystem-Bluete-der-Spiritualitaet-Rosina-Sonnenschmidt.05467.jpg

Moim najwyższym priorytetem w leczeniu homeopatycznym było wyrównanie wzburzeń emocjonalnych mojej matki, aby mogła znów być sobą.

Na płacz i bezsenność podałam jej Ignatia 200, dwa razy dziennie, aż do ustąpienia dolegliwości. Po pewnym czasie prawie zapomnieliśmy o dalszym podawaniu leku, ponieważ reagowała na niego tak dobrze. Aż pewnego razu przypadkowo przestałam go podawać…

Infekcje u osób wymagających opieki

Innym uporczywym problemem są infekcje dróg moczowych, które u osób starszych należą do częstszych przyczyn zgonów. Materia medica homeopatyczna zawiera jednak znakomite leki bardzo skuteczne przy tych dolegliwościach, w tym Cantharis 30. Zwykle podaje się je co kilka godzin, w zależności od nasilenia objawów. Krótko przed tym, jak moja matka dostała infekcji dróg moczowych, zauważyłam u niej nietypowy niepokój. Moja matka w bardzo indywidualny sposób dała mi znać, że coś jest nie w porządku i dzięki uważnej obserwacji mogłam to rozpoznać.

Homeopatia działa nie tylko skutecznie, lecz także zapobiega typowym komplikacjom takim jak Candida, zaparcia, nietolerancje pokarmowe i problemy jelitowe, które często towarzyszą leczeniu antybiotykami. Nawet jeśli osoba, którą się opiekujecie, nie potrafi już komunikować objawów, nie oznacza to, że trzeba się poddać. Infekcję dróg moczowych często rozpoznaje się też – logicznie rzecz biorąc – po zmienionym zapachu moczu.

Zapalenie płuc to także istotna przyczyna śmierci wśród osób starszych. Początkowe zapalenie płuc można bardzo dobrze opanować protokołem Banerji: Aconitum napellus 200 razem z Bryonia 30 podane bezpośrednio do ust. Mojej matce podałam te środki najpierw trzy–cztery razy w odstępach 15 minut, a potem co trzy–cztery godziny. Gdy widziałam poprawę, podawałam je już tylko co pięć–sześć godzin (i dalej w ten sposób). Więcej na ten temat można przeczytać w moim artykule „Wir schaffen das - von Mutter zu Mutter, von Familie zu Familie”.

Zaparcia w podeszłym wieku

Gdy o tym pomyśleć, nie dziwi, że wiele osób starszych cierpi na zaparcia (obstipation). W końcu spędzają większość dnia siedząc. Brak ruchu często paraliżuje pracę jelit. Połączenie tej bezruchu z działaniami niepożądanymi leków, które wielu seniorzy musi przyjmować, sprawia, że zaparcia są niemal pewne. Tu pomaga Nux vomica 200 lub 30, w razie potrzeby podawana dwa razy dziennie, łagodnie i niezawodnie, bez gwałtownych skutków ubocznych wielu środków przeczyszczających. (Więcej o Nux vomica przeczytacie w moim artykule „Medikamentenbedingte Obstipation bei Kindern”).

Teraz możecie się zastanawiać, jakże, na litość boską, dać swoim wiekowym rodzicom też kuleczki homeopatyczne, oprócz wszystkich codziennych dolegliwości i problemów.

Cóż, jeśli wasza matka lub ojciec są wyjątkowo oporni, możecie przy podawaniu leków trochę się wykazać kreatywnością. Może znacie historię mojego ojca. Zanim stał się absolutnym entuzjastą homeopatii, ja i moja matka musiałyśmy podrzucać mu te małe kuleczki do zupy!

Oczywiście ta metoda jest daleka od ideału, ale dobrym kompromisem, jeśli nie macie innego wyboru. Doskonale rozumiem, że zdarzają się sytuacje, w których trzeba iść na ustępstwa, np. gdy pracujecie zawodowo i nie możecie nadzorować rodziców przez cały dzień. Aby nie podawać zbyt wielu leków naraz, pomocne jest ustalenie priorytetów i leczenie najważniejszych dolegliwości w pierwszej kolejności. Lek na najważniejsze dolegliwości powinniście przechowywać oddzielnie od pozostałych.

Ustalanie priorytetów w leczeniu homeopatycznym

Gdy występują mniej pilne problemy, jak np. brodawka, grzybica stóp czy wzdęcia, leki homeopatyczne na te dolegliwości można podawać także w połączeniu. Sam tego jeszcze nie robiłam, ale wiele moich uczennic i klientek przez lata opowiadało mi, że działa to bardzo dobrze. Optymalne to jednak nie jest.

Nie sądzę jednak, by ogólnie stanowiło to duży problem, by podawać leki. To część dobrego zarządzania przypadkiem. Tak robiłam u mojej matki (ze wspaniałym rezultatem, dodam): podawałam każde lekarstwo lub każdy protokół rano i wieczorem przy ubieraniu i rozbieraniu, w odstępach kilku minut, oddzielnie.

41vRSUVOyCL._SX309_BO1%2C204%2C203%2C200_.jpg

Przykład: rano po przebudzeniu dawałam jej pierwsze homeopatyczne kuleczki do ust. Potem szliśmy razem do łazienki i po drodze dawałam kolejną kuleczkę. Podczas mycia? Jeszcze jedna kuleczka. Posadzenie na wózek inwalidzki? Również. Z powrotem w kuchni, żeby przygotować śniadanie? I tu była kolejna dawka homeopatyczna.

Wszystkie leki homeopatyczne były podawane w odstępach kilku minut. Dzięki temu każdy lek miał kilka minut, by zacząć działać terapeutycznie. I tak się stało!

W końcu chodzi o to, byśmy nie byli zbytnio zależni od innych i brali nasze zdrowie we własne ręce! Musimy sami zadbać o nasze zdrowie. Czy potraficie sobie wyobrazić, ile leków moja delikatna i krucha matka musiałaby przyjmować pod koniec życia, gdyby mój brat, mój mąż i ja nie postanowiliśmy jej przed tym chronić?

Homeopatia daje siłę

W wielu aspektach nasze społeczeństwo nabrało „wyuczonej bezradności”. Parafrazując słowa słynnego konsultanta biznesowego Dana Kennedy’ego: trzymamy się pępowiny i oczekujemy, że ktoś włączy ją do właściwego gniazdka! Jakbyśmy zostali uwarunkowani, że ktoś inny przejmie za nas odpowiedzialność. W końcu sami przecież nie dalibyśmy rady!

Ale wszyscy zwolennicy homeopatii wiedzą, że to my sami mamy odpowiedzi na nasze problemy i możemy się uzdrawiać. Szczególnie dotyczy to sytuacji, gdy opiekujemy się starszymi członkami rodziny. Nie chcę tu twierdzić, że ktoś inny nie może przyczynić się do rozwiązania naszych problemów. Mówię, że nie powinniśmy na innych polegać. Wiecie przecież: powinniśmy ufać własnej wiedzy, a nie opierać się na innych.

W tym duchu: bądźcie własnym bohaterem, ja tylko wskażę kierunek. I przekażcie to dalej, bo homeopatia pomaga!

Serdecznie,

Wasza

joette%20(002).png

Banner_Weihnachten.jpg

do góry strony

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Źródło: https://joettecalabrese.com/blog/role-reversal-taking-care-of-the-elderly/

Zdjęcie: 1814189078 autorstwa Nehris
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Produkty szczególnie poszukiwane od czasu epidemii koronawirusa

 


Joette Calabrese