Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Beryllium nitricum przy fobii społecznej

Aktualności
 
11_0215_beryllium_nitricium.jpg

Studium przypadku (wyciąg): To niezwykły przypadek młodego mężczyzny z ciężką fobią społeczną, która została z dobrym skutkiem leczona dotąd stosunkowo mało znanym środkiem. Można dostrzec wątki Beryllium i Nitricum, podobnie jak przemianę młodego mężczyzny, który przechodzi z przestraszonego, wycofanego i osamotnionego bytu w radosne, szczęśliwe życie.

Jest to 21-letni student, który zgłasza się na leczenie z powodu depresji, które opisuje jako fobię społeczną. Został już przez psychiatrę zdiagnozowany jako schizofrenik, za co bardzo go obwinia. Żyje bardziej w wirtualnym świecie niż w świecie żywych ludzi, z którymi nie potrafi się komunikować. Jest szczupły, średniego wzrostu i cierpi na ciężki trądzik na twarzy, który był bezskutecznie leczony antybiotykami. „Trądzik niszczy moją samoocenę.”

 

Główny temat Beryllium nitricum można podsumować w następujący sposób: „Trudno mi sobie poradzić z moim życiem, dlatego nie wybaczam nikomu, by przeszkadzał w tym procesie.”

„Moim największym problemem jest to, że nie potrafię nawiązywać relacji społecznych. Wstydzę się, że nie mam życia towarzyskiego; mam fobię społeczną. Jestem rozpaczy, utkwiłem w sobie, jestem zamknięty. Życie nie sprawia mi radości. Nie mam zaufania i ciągle martwię się, co inni o mnie myślą. Nie dorastam i nie uczestniczę w życiu. Jestem zamknięty w domu, złamany i niepewny i mam problem z opuszczeniem domu. W domu czuję się w miarę dobrze, ale jak tylko wychodzę, czuję się nieswojo. Staram się dostosować do mojego zwykłego otoczenia, w którym zawsze żyłem. Problem odzwierciedla się także w moich snach – miałem koszmar o mojej rodzinie, w którym zachowywałem się jak autystyczny chłopiec. Nie potrafię wykonać codziennych czynności. Kupuję chleb, jakby to było po raz pierwszy.”

„Jako dziecko byłem nieśmiały i w szkole introwertyczny, ale na placu zabaw byłem ekstrawertyczny. Bałem się wielu rzeczy: ptaków, ciemności i samotności. Moja matka zapisała mnie do przedszkola, to było nie do zniesienia. Nie wiem, jakie mam umiejętności i czuję się bezradny. Próbuję czuć się dobrze, żeby coś osiągnąć w życiu. Jednak z powodu braku celu i niskiej samooceny nie mogę się do niczego zmobilizować.”

„Chciałbym żyć z ludźmi otwartymi na rozmowę, ale towarzyskość jest dla mnie torturą. Nic nie opowiadam innym o moim życiu. Nienawidzę być patrzony lub dotykany, ale widzę wszystko. Najchętniej nosiłbym w klasie ciemne okulary, bo obawiam się, że ludzie mogliby zobaczyć, że coś ze mną jest nie tak, gdy patrzą mi w oczy. To wygląda, jakby mnie analizowali albo o mnie rozmawiali. Nie mogę znieść patrzenia komuś w twarz, kto nic o mnie nie wie.”

„Jestem tylko małym ziarnkiem piasku, ale ktoś zawsze mnie obserwuje. Gdy skupiasz się na swoim bólu, nie możesz patrzeć w twarze. Mam ataki paniki i uczucia lęku, gdy ludzie mnie obserwują lub wypytują o moje życie. W końcu każdy człowiek ma swoją historię i pochodzenie. Niektórzy mają szczęście, inni tracą zdrowie przez los. Dostaję wysypki, gdy robię ćwiczenia fizyczne albo gdy jestem euforyczny, zdenerwowany czy przestraszony. Czasem budzę się w nocy z kołataniem serca i łapaniem tchu, jakbym się topił.”

„Mój ojciec uważa moje zachowanie za absurdalne i zachowuje się, jakbym był psychopatą uciekającym od rzeczywistości. Mówi do mnie: »Postaw stopy mocno na ziemi!« Chciałem go zaimponować, na przykład grając w piłkę nożną, którą chętnie ogląda, ale nie był obecny, gdy zdobyłem swoją pierwszą bramkę. Nigdy mnie nie chwalił, wolał mnie bić. Mój brat niszczy mi życie. Miesza się w moje życie, rujnuje moje przyjaźnie i tworzy piekielną atmosferę. Nikt nigdy nie uszanował mojej prywatności. Mam żal do ojca, że mnie źle wychował, i czuję złość na brata z powodu jego ciągłych złych uwag. Jestem smutny, bo moja matka jest ofiarą, w ogóle nie rozumie, jak mi pomóc, dusi mnie.”

„Wiem, że to źle pogrążać się w takiej nienawiści, tam powinna panować przebaczenie. Ale nie potrafię wymazać pamięci o mojej ciemnej i bolesnej przeszłości. Nienawiść zatruwa moją duszę. Czuję nieuzasadnioną nienawiść do moich bliskich i innych ludzi, którzy są mi bliscy, zwłaszcza do ojca; nie potrafię mu wybaczyć. Najchętniej pozwałbym psychiatrę, który postawił mi błędną diagnozę. Gdy ktoś mnie głęboko zrani, trudno mi mu wybaczyć, chyba że mnie nie zna. Nie czuję humoru, wszystko biorę osobiście. Jestem bardzo nietolerancyjny wobec sprzeciwu, chcę narzucić swoją wolę i przytłaczam innych moimi żądaniami. Z powodu wewnętrznej niestabilności jestem bardzo egoistyczny. Przeszłość przytłacza mnie na nowo i na nowo. Muszę przestać zachowywać się tak neurotycznie, bo zwariuję.”

„Wstydzę się okazywać uczucia, bo ludzie wtedy pomyślą, że jestem homoseksualny. Nienawidzę, gdy ludzie mylą romantyzm z homoseksualizmem. Lubię psy, bawię się z nimi, gdy źle się czuję w życiu. Są wierne, nie ranią. Bardzo pociągają mnie blondynki i mam silne libido, ale mój lęk uniemożliwia mi nawiązywanie kontaktów. Żyję w cyberprzestrzeni, oglądam filmy i zdjęcia i się masturbuję. Pocieszam się kawą, głaszczę moje włosy i masuję głowę palcami. Kiedyś kładłem ręcznik na włosach, żeby ochłodzić głowę. Zawsze noszę koszulę odwrotnie, lewą stroną na zewnątrz. Może to pomaga mojemu ciału wejść w pulsujący rytm groove.”

Podano różne środki, zaczynając od Hydrastis canadensis, potem Stramonium. Z powodu mściwej postawy pomyślałem o nitricum: najpierw Calcium nitricum, potem Barium nitricum, Cobaltum nitricum, a w końcu Beryllium nitricum C 200. Stało się jasne, że niektóre objawy należą do nitriców, jakie znamy z Acidum nitricum (kwasu azotowego) i Nitrogenium (azotu), a inne do Beryllium ze swoją niechęcią do życia.

Zarówno Beryllium, jak i Nitrogenium należą do drugiej serii układu okresowego, w której, według Jana Scholtena, znajduje się droga do świata fizycznego. Beryllium, pierwiastek numer cztery, reprezentuje dziecięcy etap, na którym wyłania się ze swojej bezpiecznej przestrzeni i uczy dostosowywać się do świata zewnętrznego. Azot, pierwiastek numer siedem, jest już o krok dalej i uczy się, jak – zwłaszcza na poziomie fizycznym – znajdować przyjemność i rozkosz, i może być bardzo pamiętliwy, gdy coś mu w tym przeszkadza. Najpierw wahałem się nieco, by mu podać Beryllium, ponieważ nie było jeszcze próby leku i rzetelnych informacji, jednak to był środek, który przyniósł mu wielki przełom.

„Obudziłem się z poczuciem ulgi; także moje libido się poprawiło. Pewne urazy wobec ojca, który mnie źle wychował, i wobec brata z jego złośliwymi uwagami pozostają, ale nie są już czymś, co poważnie zakłócałoby nasze relacje. Czuję się każdego dnia lepiej. Stopniowo wraca moja dawna autonomia. Jestem mniej lękliwy i szczególnie rano, gdy biegam, mam dużo energii. Teraz wychodzę z domu w pozytywnym, zrelaksowanym nastroju. Swędzące wysypki pojawiają się już tylko wtedy, gdy uprawiam sport albo gdy doświadczam silnych emocji, takich jak lęk, złość, zaskoczenie czy niezadowolenie.”

 

Miesiąc później:
„Jestem spokojniejszy, mniej lękliwy i lepiej dogaduję się z rodziną. Ten środek naprawdę ma korzystne działanie, inne niż wszystkie inne, jakie kiedykolwiek brałem. Nie jestem już uwięziony w domu, teraz codziennie biegam i jeżdżę na rowerze. Jestem całkowicie wyzdrowiały i wdzięczny, że ta drzwi w moim życiu się otworzyły. Wcześniej byłem wyczerpany i u kresu sił.”

 

Dwa miesiące później, po kolejnym podaniu Beryllium nitricum C 200:
„Obudziłem się w zazdrośnie dobrym stanie! Kiedyś wyładowywałem cały mój gniew na służbie domowej. Teraz czuję się lżejszy, mniej lękowy i mniej spięty. Muszę rozwijać moją duchowość. Chcę też poprawić moje funkcje poznawcze, studiować sport, zwłaszcza piłkę nożną lub ortopedię. Oddaliłem się od świata cyber. Chcę zapomnieć moją trudną przeszłość i myśleć raczej o obiecującej przyszłości. Zauważam również pozytywny rozwój po stronie fizycznej. Objawy somatyczne już mnie nie przerażają, dreszcze i kołatanie serca przy wychodzeniu z domu zniknęły. Nadal jestem trochę emocjonalnie niezrównoważony i to mnie trochę paraliżuje, mimo wszystkich moich starań. Chcę nawiązywać kontakty. Czuję znowu zaufanie, bez nerwic i paranoi, i mogę silniej koncentrować się na celach, które chcę osiągnąć. Czuję się tylko trochę nieswojo w nowej sytuacji, ale to chyba normalne dla kogoś, kto spędził tyle czasu bez prawdziwego życia towarzyskiego. Mam z powrotem atletyczną sylwetkę. Wysypki zniknęły.”

 

Trzy miesiące później, po podaniu Beryllium nitricum C 1000:
„Beryllium nitricum C 1000 natychmiast dotarło do mojej duszy. Nadal mam pewne nawroty, ale stałem się mądrzejszy i czuję się pewniej. Gdy zachowuję się niewłaściwie, nie jestem już tak buntowniczy, lecz stawiam czoła temu z pewnym spokojem i dobrym humorem. Relacja z ojcem z czasem się poprawiła.”

 

Pięć miesięcy później:
„Dopiero teraz rozumiem, że moje złośliwe uwagi były ewidentnym dowodem mojej emocjonalnej niestabilności, powodowały więc zazdrość i urazy. Wyzwalam się z pajęczyny, którą mój umysł wokół mnie utkwił, i doświadczam efektów w moim otoczeniu. Dwóch przyjaciół z dzieciństwa odwiedziło mnie: wcześniej byłbym buntowniczo zamknięty w swoim pokoju, ale dziś byłem z nimi, choć było to dla mnie trochę dziwne. Widzę, że ten lek jest dla mnie wyjściem. Przez moją izolację byłem uwięziony w dziecięcych emocjach, ale teraz muszę poradzić sobie z moim życiem i pozwolić rzeczom rozwijać się naturalnie. Zdobywać nowe przestrzenie, studiować, kontynuować karierę i uporządkować moje życie. Mój stan fizyczny jest doskonały, mam umięśnione ciało i jestem sprawny do gry w piłkę nożną. Relacja z moim bratem się poprawiła i potrafię mu wybaczyć jego lekkomyślne oceny i komentarze. Homeopatia dała mi nadzieję. Czasem zachowuję się jak dziecko, skaczę, krzyczę i tańczę - i to dla mnie dobry znak!”

 

Siedem miesięcy później:
„Beryllium nitricum skłoniło mnie do autorefleksji i ponownej aktywacji planów życiowych. Czasem czuję ciągły przypływ pozytywnych emocji, optymizmu i wiary w życie. Gdy biorę kuleczkę tego środka, odczuwam wyraźną zmianę nastroju, która przywołuje wspomnienia moich pięknych chwil z dzieciństwa (!)

Zauważam, że mogę być też hojny, to przypomina mi dobre momenty życia. Mogę znowu się uśmiechać, nie wyglądam już tak przygnębiony jak wcześniej. Z zadziwieniem przechadzam się znanymi ulicami mojego otoczenia, jakbym musiał na nowo przyzwyczaić się do środowiska, w którym zawsze żyłem. Znowu żartuję z rodziną i jestem wobec nich dużo bardziej otwarty. Mogę się pokłócić z ojcem czy bratem i złościć się tylko przez kilka minut, bez urazów. Rozpoczął się proces harmonizacji z moją rodziną, bo uświadomiłem sobie teraz, że moi rodzice i brat są moimi najlepszymi przyjaciółmi. Mam nadzieję wkrótce żyć normalnie w moim środowisku społecznym. Śnię też o innego rodzaju kobietach – czuję w sobie możliwość zbudowania autentycznego, stałego życia emocjonalnego. Teraz potrafię patrzeć ludziom bez problemu w oczy.”

 

Osiem miesięcy później:
„Porzuciłem moją dumę i chcę zawrzeć pokój z rodzicami. Mam jeszcze trochę trądziku, ale teraz szybciej się goi i już mnie nie przeszkadza. Myślę, że teraz mogę puścić wolno dziewczynę, którą kochałem platonicznie, i zwrócić się ku innej. Nie boję się już opuszczać domu i przebywać wśród ludzi. – Wydaje mi się, że z dala od wszystkiego stworzyłem własny wszechświat. Teraz jestem przekonany, że mogę wprowadzić moje pomysły w życie. Czasami wpadam w pozytywny flow; wtedy staję się bardzo żywy i tańczę swobodnie przed lustrem. To moje prawdziwe ja i jestem pewien, że zawdzięczam to pozytywnemu wpływowi Beryllium nitricum.”

 
*************************************************************************

Dr Carlos Lima Melo mieszka i pracuje w Goiânia, w pobliżu Brasília. W 1974 roku wykładał w brazylijskim Instytucie Hahnemanna w Rio de Janeiro.

*************************************************************************
Kategoria: Przypadki
Słowa kluczowe: fobia społeczna, mściwość, lęk
Środek: Beryllium nitricum  

 

von Narayana Verlag