Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Californium nitricum: Czuję się jak bomba

Aktualności
 
 
 
Pacjentka to kobieta urodzona w 1959 roku: „Jestem w beznadziejnej sytuacji. Moje życie stoi w miejscu. Mój syn ma diagnozę ADS, dlatego dużo czytałam na ten temat. Widzę siebie w obrazie ADHS(1). Przyjmuję za dużo i mam za dużo w sobie nagromadzone. Jestem bardzo wrażliwa i wyjątkowo podatna na bodźce zewnętrzne. Słyszę, widzę i czuję zapachy intensywniej niż inni, wszystko wydaje mi się zbyt ostre, zbyt jaskrawe albo zbyt drażniące. Czuję energię innych ludzi. To tak, jakbym wlewała się w innych, a potem za dużo wraca do mnie. Kiedy wokół mnie jest wiele osób albo zbyt dużo ruchu, przyjmuję o wiele za dużo i gubię się; wtedy muszę się szybko wycofać.
 

To się po prostu dzieje, nie potrafiłabym tego wywołać woli. Kiedy takie rzeczy przychodzą z zewnątrz, powstaje we mnie wielkie zamieszanie. Staję się zapominalska i gubię się we własnym chaosie. Kiedy wszystko jest dla mnie za dużo, próbuję wprowadzić trochę struktury w moje życie, ale nie wiem, jak mam to zrobić!”

„Z jednej strony mam wiele impulsów i potrafię być bardzo entuzjastyczna; z drugiej strony często reaguję jak kura bez głowy. Potrafię też być kompletnie bez napędu. To zaburzenie afektywne: albo jestem naprawdę zaangażowana albo całkowicie apatyczna. Psychiatra niedawno zdiagnozował u mnie ADHS; w obrazie dorosłego ADHS rozpoznaję się dokładnie.”

„Nie mam filtra. Nienawidzę myśli o braniu psychofarmak. Brałam kilka razy Ritalin, ale zamienił mnie w zombie. Wszystko mnie nudziło i miałam wrażenie mgły w głowie. Mój umysł mi nie podlegał; byłam spowolniona i w ogóle nie miałam impulsów. Czułam się jak na wąskiej, bezbarwnej ulicy, to okropny stan. To straszne dla wszystkich dzieci, które muszą brać Ritalin i nie potrafią wyjaśnić, co się z nimi dzieje.”

 

 

 

Pracowała jako pielęgniarka na oddziale interwencji kryzysowej w psychiatrii. Była to bardzo wymagająca praca, gdzie prowadzono wiele badań i często wdrażano nowe przepisy. Jako jedyna kobieta czuła się tłumiona i odsunięta na pozycję osoby z zewnątrz. Mimo to pokonała wszystkie przeszkody, nawet gdy była w ciąży z synem. Kiedy wróciła z urlopu macierzyńskiego do kliniki, niedługo potem doznała całkowitego wypalenia; w końcu musiała zostać w domu i żyć z zasiłku chorobowego. Lubi tańczyć i w ten sposób rozładowuje napięcia.

„Kiedy sprawy muszą toczyć się szybko, przychodzi chaos i impulsy się mnożą. To tak, jakby wszystko przyspieszało! Odkąd robię jogę, mam znów więcej kontaktu ze sobą, ale dla mnie to tylko »hokuspokus«. Jestem żywą, asocjacyjną, kreatywną i ruchliwą osobą.”

W trakcie rozmowy jej ramiona poruszają się we wszystkie strony. Proszę ją, by powtórzyła ruchy. Odpowiada: „Taką mam naturę: jest jądro, ale ono pęka jak bomba rozpryskowa albo jak fajerwerk. To tak, jakby moja środek rozrywał się i eksplodował.

Vulkan_200.jpg

Całe życie walczyłam z niewidzialnym wrogiem. Potrzebuję odpowiedniego miejsca, gdzie wreszcie mogę pozbyć się poczucia winy, które mnie ciągle ściga, gdy coś nie wychodzi, niezależnie od tego, jak bardzo się starałam. Szukam przyczyny niepowodzenia zawsze w sobie i biorę na siebie odpowiedzialność za wszystko. Ciężko walczyłam, bo chciałam być inna niż jestem i to uczyniło mnie bardzo nieszczęśliwą.”

„Czasami we mnie jest spokojne miejsce, jak dolina; tam mogę być. Tam jest cicho, gniazdo, małe gniazdko.

Tam muszę szukać, to miejsce, gdzie wszystko się zaczyna i kończy. I zawsze pracowałam tak cholernie ciężko!”

 

Dolegliwości fizyczne:

Słaby sen, płytki, częste budzenie się między 2 a 4 rano. „Nawet podczas snu wszystko na mnie oddziałuje!” Budzi się z napięciami w całym ciele.

Bolesne stawy krzyżowo-biodrowe; częsta sztywność rano; w nocy drętwieją ramiona; uczucie zdrętwienia w lewym ramieniu.

Zaburzenia rytmu serca: „Moje serce bije szybko i nieregularnie, codziennie!”

Dolegliwości menopauzalne: nieregularne miesiączki, uderzenia gorąca, bóle stawów.

Przepis: Californium nitricum C 200, raz na 2 tygodnie.

Kontrole

Po 2 miesiącach:
„Tak wiele się zmieniło! Zapanował we mnie spokój. Po raz pierwszy mam spokój, by cieszyć się czymś. Jestem o wiele bardziej zadowolona z siebie. Wcześniej miałam poczucie, że nigdy nie jestem wystarczająco dobra. Teraz czuję się żywa, kolorowa i mądra. Mam teraz poczucie »To jestem ja!« i jestem z tego szczęśliwa. Jestem znacznie bardziej połączona ze swoim centrum i to sprawia mi przyjemność.”

Opowiedz mi o swoim „centrum”: „Jest jak płynno-miękka kula, która trzyma wszystko razem. Wszystko w niej jest, ale pozostaje zwarte! Mój wewnętrzny przepływ energii stał się silniejszy i jest mniej chaosu.”
Przepis: kontynuować Californium nitricum C 200, dawka co dwa tygodnie.

Po czterech i pół miesiąca:
„Idzie dobrze, jestem o wiele mniej poruszona i wybuchowa. Rzadziej odchodzę od mojego środka. Mam kontakt z moim wewnętrznym przepływem energii i nie jest już tak rozdrobniony. Jestem dużo mniej chaotyczna i nie skaczę już z jednej rzeczy na drugą; czuję w sobie spokój. Jądro jest zapakowane. To ruchome jądro, ale teraz jest jakby otoczka ochronna wokół niego, tak że energia nie rozbryzguje się już we wszystkie strony. Nastąpiła naprawdę intensywna zmiana. Zawsze się ze sobą biłam, stale podejmowałam złe decyzje, to dawało mi »kop«. Teraz chcę to zmienić. Skupiam się teraz na mojej pracy. W mojej rodzinie jest teraz więcej spokoju i po raz pierwszy mogę to naprawdę docenić. Pokój jest tak ważny dla dzieci. Po raz pierwszy mam poczucie, że znów mam grunt pod stopami i to sprawia mi przyjemność! Moje dolegliwości fizyczne bardzo się poprawiły: moje stawy już nie bolą, a serce się uspokoiło!”

Po roku:
„Jestem całkowicie skoncentrowana. Czuję się stabilna i odporna. Potrafię teraz znacznie lepiej zarządzać swoją energią i utrzymywać ją dłużej, co daje mi więcej siły. Kiedyś gubiłam się w sprawach, wchodziłam w nie za głęboko i intensywnie, a dla siebie nie zostawało nic.

To ogromna poprawa, teraz jestem w pełni obecna, nawet gdy wokół dużo się dzieje. Kiedyś musiałam koncentrować się na jednej rzeczy, miałam rodzaj tunelowego widzenia i traciłam resztę z pola widzenia. Teraz potrafię objąć wszystko naraz i to naprawdę dobrze się czuje. Jestem o wiele bardziej obecna dla dzieci i to jest dla nich dobre. Moja sytuacja hormonalna się poprawiła; nie mam już dolegliwości menopauzalnych ani uderzeń gorąca, mój nastrój jest dobry, czuję się stabilna.

Mój okres teraz nie wrócił do regularności, ale nie stanowi mi to problemu, ani wcześniej, ani teraz. Mięśnie, które często były tak napięte, są mniej spięte i już nie bolą. Nie mam już zaburzeń rytmu serca. Jestem w swoim środku i nie tracę już energii; nie rozbryzguje się ona już jak kiedyś we wszystkie strony. Pracuję dwa dni w tygodniu w centrum retreat(2) i robię masaże. Chcę tam pracować jeszcze więcej. Cieszę się z kontaktu z ludźmi i wiem, że dobrze wykonuję swoją pracę.

6. kontrola:
Wciąż skoncentrowana, dobra energia. Miesiączki regularne, w ogóle żadnych dolegliwości. Stawy w porządku, brak zaburzeń rytmu serca, sen jest dobry. „Nie czuję się już rozdrobniona, to mi się nie przydarzy. Moja energia znacznie się poprawiła, rozwijam swoją pracę i mam dobre odczucia z tym związane. Wydaje mi się, że to lekarstwo przyniosło mi naprawdę wiele dobrego.” „Jakość życia? Powiedziałabym 85. Myślę, że jest jeszcze wyższa, ale nie wiem dokładnie!”
Przepis: Californium nitricum w razie potrzeby.

Californium nitricum

Aktynowce:

  • Wszystkie są radioaktywne
  • Pierwiastek rozpada się pod bombardowaniem, wówczas produkuje nowe pierwiastki
  • Cechy: wrażliwy, odczuwa gorąco

Stadium 12:

  • Przesadny, nadmierny
  • Wszystko jest przeciwko mnie, niewidzialny wróg
  • Rozpadanie się (rozszczepienie). Przez chaos we mnie straciłam wszystko w moim życiu!
  • Miazma nowotworowa: brak granic, przekraczanie własnych granic, gubienie siebie, odpowiedzialność, zbyt trudne zadania

Nitricum:

  • Połączenia z Nitricum są wybuchowe!
  • Ekspansja, otwarty, ekstrawertyczny, pewny siebie, zdolny do zachwytu
  • Robią, co w ich mocy, ale nikt tego nie widzi
  • Wybuchowy, dziki, potrzebuje przestrzeni, rozbryzguje się we wszystkie strony
  • Problemy z przyjemnością i rozkoszą

Stadium 15:

 Zniszczenie, rozpad

Nitricum według Mahesha Gandhiego:

  • Gaz: rozproszony, nie skoncentrowany
  • Wszędzie
  • Trudności z koncentracją na jednym temacie
  • Kochają otwarte przestrzenie, naturę, wolność, niechęć do ograniczeń (kanał rodny!)
  • Poczucie eksplozji
  • Ogromny potencjał przemocy azotu - może w każdej chwili dojść do eksplozji.

 

**************************************************************************

(1) Zespół deficytu uwagi
(2) Stillness centre, Retreat Centre – miejsce ciszy, wypoczynku i medytacji, centrum duchowe

**************************************************************************
Foto: Wikimedia
**************************************************************************

Kategoria: Przypadki
Słowa kluczowe: ADS / ADHS, wysoko wrażliwa, chaos, pękanie, eksplodowanie, jak bomba, walka z niewidzialnym wrogiem
Środek: Californium nitricum

 

Resie Moonen