![]() |
Najnowsza wiadomość jest taka, że odkryto wirusa, który wywołuje zespół przewlekłego zmęczenia (CFS). Trzeba to jeszcze potwierdzić, ale wydaje się być zdecydowanie prawdą, że ten syndrom występuje w związku z wirusem. To odkrycie radykalnie zmieni stosunek do zespołu przewlekłego zmęczenia i pacjentów, zarówno pod względem medycznym, jak i społecznym. |
Wcześniej pacjenci z CFS zazwyczaj nie byli traktowani poważnie. Uważano ich za niezbyt chorych, jakby ich dolegliwości były udawane lub jakby je sobie wyobrażali. W konsekwencji ubezpieczyciele często nie chcieli płacić. Po odkryciu wirusa ubezpieczyciele będą musieli płacić. Lekarze będą traktować pacjentów z CFS jako prawdziwych chorych i okażą im znacznie więcej zrozumienia. Ta zmiana jest w pewnym sensie dość dziwna, zwłaszcza dla pacjentów. Dla nich zasadniczo nic się nie zmieniło; ich objawy są takie same. Zmieniła się tylko etykieta, na podstawie której trzeba ich teraz traktować poważnie. Takie sytuacje zdarzają się dość często w „konwencjonalnej” medycynie. Pacjentów, których nie potrafiono zrozumieć, odsyłano i traktowano jak oszustów. Lekarze często mówią: „Proszę pani, nie jest pani chora.” To może być dla pacjentów bardzo mylące, ponieważ dla nich dolegliwości są bardzo realne – jak więc lekarz może powiedzieć, że nic im nie dolega? Naukowo taka sytuacja jest niezwykle niepożądana. Wirus również istniał w przeszłości, ale ponieważ nie był znany, lekarze mogli traktować CFS jako „nie-chorobę”. W homeopatii coś takiego nie może się zdarzyć. Objawy zawsze są traktowane poważnie – są tym, czym są. Dla homeopatii odkrycie wirusa w przypadku zespołu przewlekłego zmęczenia zasadniczo nic nie zmieniło i będzie on nadal leczony jak dotychczas. Wiedza o wirusie jest mile widzianym uzupełnieniem, ale objawy i leczenie pozostają niezmienione. ************************************************************************** |
|
Kategoria: Kolumna ************************************************************************** |
|
