Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Dziecko odmawia karmienia piersią – i co teraz?

Aktualności

 

15-miesięczna dziewczynka zostaje przyprowadzona do mojej praktyki przez matkę z infekcją górnych dróg oddechowych. Jest pod moją opieką od urodzenia z powodu wielokrotnych nietolerancji pokarmowych i podejrzewanej nietolerancji fruktozy. Jej środkiem konstytucyjnym jest Natrium carbonicum, matka i dziewczynka stosują ścisłą dietę eliminacyjną.

 

Popołudniem dnia poprzedniego dziewczynka zachorowała z gorączką i mocno zaczerwienioną twarzą i matka podała jej już Belladonna, a następnie Pulsatilla. Pulsatilla podano, ponieważ wieczorem dziewczynka stała się bardzo przywiązana, a niedawno po raz pierwszy zjadła masło.

 

Następnego ranka dziewczynka ma problemy z oddychaniem, ciężko łapie powietrze i oddycha płytko i szybko. Odmawia stałych pokarmów, ale dużo pije i spożywa zupę. Rzeczywiście, jest bardzo spragniona. Matka zgłasza, że brzmi „chrypliwie” i że stolec jest ciemny i śluzowaty. Wyraża przypuszczenie, że utrata apetytu córki może wynikać z nudności, ponieważ błąd dietetyczny powoduje powstawanie zbyt dużej ilości śluzu w żołądku.

 

Dziewczynka jest raczej nieśmiała i dziś również odwraca głowę na bok, gdy do niej mówię. Jej środek konstytucyjny Nat-c. występuje we wszystkich ważnych rubrykach, choć nie w wysokich potencjach, a przyczynę ostrej infekcji można być może odnaleźć w błędzie dietetycznym. Postanawiam podać jej Nat-c. w potencji LM2, zwykle otrzymuje C30.

 

 

Reakcja małej pacjentki na podanie leku stanowi dla wszystkich zaangażowanych ogromne wyzwanie i przybliża nam rubrykę ‚Niechęć wobec pewnych osób’ w zupełnie nieoczekiwany sposób: dziewczynka odtąd odmawia piersi! Najpierw bierze jeszcze sutek do ust, ale potem nie chce ssać, puszcza sutek, tylko odwraca głowę i płacze. Matka próbuje naprawdę wszystkiego, żeby ponownie nakarmić córkę: śpiewa jej, kąpie ją w ciepłej kąpieli, aby zabawą nakłonić ją do picia, kładzie się obok śpiącego dziecka, żeby móc je karmić w czasie snu, ale nic nie pomaga. Nawet gdy matka delikatnie dotyka jej ust opuszkami palców we śnie, aby skłonić ją do ssania, dziewczynka natychmiast się odwraca. W ciągu 24 godzin mała pacjentka odwraca głowę, kiedy tylko widzi pierś matki. Matka postanawia odciągać pokarm, co dziecko chętnie przyjmuje. Pije też bez problemu wodę i zupę, nadal odmawia stałych pokarmów. Razem z matką decyduję, że kilka dni bez ‚prawdziwego’ jedzenia nie zaszkodzi – w końcu to dość pulchne dziecko. Dla matki oznacza to jednak więcej stresu, ponieważ musi stale odciągać mleko i dodatkowo opiekować się starszym rodzeństwem, które wciąż uczy się w domu.

 

Gdy dziewczynka odmawia piersi, gorączka również ustępuje, ale teraz dają o sobie znać obie błony bębenkowe, które są zaczerwienione i sprawiają pacjentce wyraźny dyskomfort – często pociera uszy. Nie jest już tak chrypliwa, ale przy oddychaniu nadal mocno dyszy. Ogólnie wygląda na bardzo ‚osłabioną’, jednak źle śpi i bardzo marudzi. Jednocześnie nie ustala się żadna prawdziwa ‚rutyna’. Jej stolec stał się w międzyczasie pienisty.

 

Nat-c. zostaje odstawiony. Przepracowuję przypadek i ponownie studiuję leki, które w mojej repertoryzacji zajmowały wysokie miejsca. Postanawiam podać małej pacjentce na złagodzenie bólu ucha Cham. C30 – kapryśne zachowanie, płytkie oddychanie i ogólne osłabienie dają mi istotne wskazówki.

 

 

Wyraźna w tym przypadku nadwrażliwość i zwiększona wrażliwość na wpływy zewnętrzne i niektóre pokarmy to ważny temat w rodzinie, sięgający kilku pokoleń wstecz. Mamy tu do czynienia z aktywną sykozą. Jednak ogólne osłabienie, brak funkcjonowania na kilku poziomach oraz utrata wrodzonego instynktu ssaków – ssania piersi – wskazują na proces psoryczny. Jako lek następczy po Chamomilla podaję Morgan pure C30, aby uporządkować przypadek i uzyskać jaśniejszy obraz.

Zapalenie dróg oddechowych i uszu nieco się uspokaja, także oddychanie jest trochę lepsze. W zamian dziewczynka staje się coraz bardziej oblepiona śluzem i teraz nie chce już pić. Wydaje się, że ma tak dużo śluzu w przewodzie pokarmowym, że robi się jej od tego niedobrze i nie chce niczego przyjmować. Matka relacjonuje, że dosłownie słyszy, jak córka połyka śluz i wyraża myśl, że może lepiej by było, gdyby go zwróciła. Chociaż pacjentka nie wykazuje objawów niedoboru płynów, wydala mniej moczu niż zwykle. To nas niepokoi.

 

Zagęszczenie śluzu wychodzi teraz na pierwszy plan i staje się ważnym objawem. Ant-t. występuje w obu repertoryzacjach, a kiedy sprawdzam w mojej Materia Medica, z radością znajduję następujący objaw: „Niemowlęta puszczają sutek i płaczą, jakby były zdyszane.” Teraz mogę zrozumieć, dlaczego zadowolone dziecko ssące nagle bojkotuje pierś. Repertoryzuję jeszcze raz i przepisuję Ant-t. C30.

Po raz pierwszy od tygodnia pacjentka znowu przesypia noc. Kiedy budzi się rano, jest głodna i z widoczną przyjemnością bierze oferowaną pierś, co oczywiście bardzo cieszy wszystkich zainteresowanych.

Patricia Hatherly