
Drogie Czytelniczki i Czytelnicy, nigdy nie wiadomo, kiedy zdarzy się wypadek. Dlatego chcę Państwu zasugerować - nie, proszę Państwa najgoręcej -, abyście teraz przyswoili sobie niezbędne podstawy homeopatii. Nadszedł czas, by nauczyć się jak najwięcej o prawidłowym stosowaniu leków homeopatycznych ... zanim nastąpi katastrofa. Przynajmniej warto wiedzieć, gdzie znaleźć te informacje (wskazówka: moje wpisy na blogu to dobry początek). Dzięki właściwej wiedzy możecie skompletować dobrą domową apteczkę.
Zabawa z ogniem
Oto poruszający przykład: jedna z moich uczennic – nazwę ją DC – doznała niedawno oparzeń drugiego stopnia podczas rozpalania ognia. DC potrafi rozpalać ogień, to nie było jej pierwsze ognisko. Tym razem jednak dodała środek przyspieszający spalanie do paleniska i została zaskoczona wręcz eksplozją. Była ona tak silna, że została odrzucona do tyłu i doznała oparzeń obu stóp oraz prawej dłoni.
Na szczęście DC jest doświadczoną uczennicą homeopatii i ma wystarczające zaufanie oraz doświadczenie, by móc zastosować swoją wiedzę w takiej sytuacji. Pozwolę jednak, by DC opowiedziała swoją historię własnymi słowami. Proszę mieć na uwadze podczas czytania tego relacji, że umiejętności potrzebne do poradzenia sobie w nagłych wypadkach tego typu nie da się przekazać w prostym wpisie na blogu. Można je zdobyć dopiero po gruntownym zapoznaniu się z homeopatią!
* * *
Aconitum i Cantharis na pęcherze i wstrząs
"8 listopada 2023: Myślałam, że nic mi nie jest, ale kiedy weszłam do domu, poczułam pieczenie w dłoniach i stopach. Wszystko, o czym mogłam myśleć, to historia Joette o jej matce i oparzeniach przy szybkowarze.
Chwyciłam moje Arnica montana C200 i wpisałam w Google 'Joette, homeopatia, oparzenia' i (na szczęście) znalazłam jej blog, w którym zastosowała Aconitum napellus (co 15 minut, sześć razy z rzędu) i Cantharis 200.
HOMEOPATIA URATOWAŁA MNIE W TEJ CHWILI!
Nie mogłam znaleźć odpowiedniego Cantharis w mojej domowej apteczce, bo Cantharis 200 w moim zestawie się skończył. Wzięłam więc 1M, bo było jasne, że to poważne obrażenie. Dodatkowo wzięłam Aconitum 200 i zadziałało natychmiast, w ciągu sekund po zetknięciu kuleczek z moim językiem! Wzięłam jeszcze pięć dawek w odstępach 5–15 minut, na przemian z Cantharis 1M przez około dwie godziny.
Hypericum na ból
Po tych dwóch godzinach dodałam Hypericum perforatum 1M przeciwbólowo i profilaktycznie przeciw możliwej infekcji. Przypomniałam sobie o mojej dużej roślinie aloesu, która cudownie pomogła przyjaciółce przy ciężkim oparzeniu słonecznym twarzy. Dlatego zastosowałam też Aloes (Aloe vera). Calendula jako wyciąg macierzysty i/lub rozcieńczenie D1 zawsze dobrze pomagała przy KAŻDEJ ranie, jaką miałam. Zaczęłam więc opatrywać oparzenia sterylną gazą i Calendula.
Miałam zamiar wezwać karetkę i jechać na izbę przyjęć, jak tylko ustabilizuję się trochę, ale stało się coś zdumiewającego – zasnęłam głęboko!
Kiedy obudziłam się następnego ranka, byłam nie tylko zaskoczona tym, że przespałam całą noc, ale też że w ogóle nie odczuwałam bólu, obrzęku ani pieczenia. Ponieważ nie miałam doświadczenia z tego rodzaju oparzeniami, pomyślałam, że może jednak nie było tak źle. Skóra na moich stopach nie wyglądała zbyt źle (zobacz zdjęcia), a oparzenia na ręce zniknęły!
Calendula wspiera gojenie ran
Kontynuowałam leczenie tymi samymi środkami i poziomami potencjonowania (z wyjątkiem Aconituma) oraz aloesem i Calendula, wszystko 4–6 razy dziennie. Dodatkowo myłam chore miejsca dwa razy dziennie mydłem z nagietka.


14 listopada 2023: Wszystko ładnie się goi. Skóra się złuszcza, pęcherze cofają się. Zmieniłam poziomy potencjonowania środków: teraz biorę Cantharis C30 i Hypericum C200. Nadal stosuję aloes, wyciąg z nagietka i mydło.

24 listopada: Miałam poważny nawrót. Nakleiłam plaster na dużego pęcherza, żeby wziąć udział w przyjęciu dziękczynnym mając but na stopie. Gdy zdjąłam plaster, rana była zaczerwieniona, opuchnięta i bolesna.
Zmiana potencji
W następnych dniach trzymałam nogę uniesioną i ponownie zwiększyłam potencję Cantharis do 1M, Hypericum również do 1M i dodałam Hepar sulphuris calcareum 200; schemat przyjmowania z powrotem 4–6 razy dziennie.

04 grudnia 2023: Po moim pogorszeniu 24 listopada i po około tygodniu z wyższymi potencjami oraz z unoszeniem nóg wszystko jest prawie całkowicie wyleczone!!! Kontynuowałam stosowanie aloesu, wyciągu z nagietka i mydła.
Nawet ogoliłam nogi i pomalowałam paznokcie u stóp!!!
Dzięki homeopatii obyło się bez środków przeciwbólowych! Gdybym poszła do szpitala, prawdopodobnie wciąż nosiłabym opatrunek... Na ten epizod nie potrzebuję już leków.
Myślę, że nawet nie będę mieć blizn. HOMEOPATIA JEST ŚWIETNA!!!."'
* * *
Takich "cudownych" uzdrowień doświadczam codziennie w mojej praktyce. Ale widzieć, jak jedna z moich uczennic osiąga taki poziom umiejętności, jest inspirujące i motywujące.
Interesujące jest to, że DC mimo dramatycznie wyglądających oparzeń miała tylko minimalny lub wręcz żaden ból (nawet w pierwszych godzinach i dniach). Co jednak ważniejsze – nie doszło do infekcji. Ponadto oparzenie drugiego stopnia wygoiło się bez widocznych trwałych uszkodzeń, a rana zagoiła się szybciej, niż się spodziewano.
Nowy paradygmat
Paradygmat homeopatii jest obiecujący. Możecie się tego nauczyć, jeśli tylko chcecie.
Więcej informacji o dawkowaniu i potencjonowaniu leków znajdziesz tutaj.
Przy okazji, jeśli ta historia Was zainspirowała — a jak mogłaby nie — podzielcie się nią ze swoimi przyjaciółkami i przyjaciółmi.
Homeopatia pomaga — powiedzcie o tym dalej!
Serdecznie,
Twoja
Źródła: https://joettecalabrese.com/blog/ready-aim-oh-no-fire/
.png)