Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Homeopatyczne leczenie zapalenia rozcięgna podeszwowego (ostroga piętowa)

Aktualności

 

Niedawno przypadkowo spotkałam moją przyjaciółkę Jessicę – znam ją jeszcze z dawnych czasów jako zapaloną tenisistkę. W rozmowie opowiedziała mi, że nie tylko ona, ale także kilku jej znajomych od pewnego czasu cierpi na silne bóle stopy. Rozpoznano już zapalenie powięzi podeszwowej.

 

Zaraz zapytała mnie też, czy moje homeopatyczne kuleczki mogłyby pomóc przy dolegliwościach układu ruchu, przecież problem jest przecież raczej mechaniczny. Odpowiedziałam od razu twierdząco, bo wszyscy wiemy, że homeopatia potrafi leczyć całe spektrum chorób i nie zatrzymuje się przed „mechanicznymi” schorzeniami ani urazami.

Zapalenie powięzi podeszwowej, potocznie często określane jako „ostroga piętowa”, należy do częstych przyczyn bólu pięty u dorosłych. Powięź podeszwowa napina sklepienie podłużne stopy i biegnie od pięty aż do palców. Jest to mocna, szeroka tkanka łączna, która utrzymuje naturalne sklepienie wewnętrznej strony stopy. Jeśli w tym newralgicznym miejscu pojawią się problemy, bardzo szybko mogą wystąpić silne bóle i związane z nimi dolegliwości.

Typowe dla tej choroby są bóle pojawiające się zazwyczaj rano i przy pierwszym obciążeniu po dłuższym siedzeniu, które przy utrzymującym się ruchu stopniowo ustępują (tu słynne mrugnięcie okiem – u moich uczniów w tym miejscu pomysły powinny aż kipieć).

Zazwyczaj ból stopy nasila się ponownie pod wieczór. Do najczęstszych przyczyn należą długotrwałe stanie lub chodzenie po twardej nawierzchni oraz nagłe zwiększenie aktywności fizycznej. Nadwaga może być jednym z czynników.

Do konserwatywnych metod leczenia należą odpoczynek, ćwiczenia rozciągające i aplikacje zimna, a także zastrzyki z kortykosteroidów, wkładki ortopedyczne, szyny oraz — jeśli nic nie pomaga — zabieg chirurgiczny. Niesteroidowe leki przeciwzapalne, do których zaliczają się również aspiryna i ibuprofen, zwykle są przepisywane na początku leczenia.

Wszyscy wiemy, że leczenie niesteroidowymi lekami przeciwzapalnymi może nieść poważne skutki uboczne. (Jeżeli nie znasz ich jeszcze, polecam zapoznać się z informacjami przed zażyciem leków). Nie musisz pytać o to lekarza, ponieważ większość lekarzy medycyny konwencjonalnej nie potraktuje Twoich obaw poważnie. Najlepiej przeczytaj ulotkę (nawet jeśli będziesz musiał założyć okulary do czytania) lub poszukaj informacji na odpowiednich stronach w internecie. Warto.

Jeżeli jesteś rozsądny i zależy Ci na zdrowiu, najpóźniej na tym etapie odmówisz takiego leczenia.

Homeopatyczne podejście do leczenia zapalenia powięzi podeszwowej jest, podobnie jak w przypadku każdej innej przewlekłej choroby układu ruchu (np. artretyzmu), zawsze holistyczne.

Przez wiele lat w takich przypadkach niemal rutynowo przepisywałam Rhus tox, Ruta i Arnica montana. Odkąd poznałam protokoły Banerji, nieco zmieniłam swoją strategię, ponieważ efekty leczenia tą metodą opracowaną przez indyjski zespół lekarzy są znacznie bardziej konsekwentne i długotrwałe.

Zgodnie z protokołem Banerji Symphytum officinale C200 i Rhus toxicodendron C30 podaje się razem dwa razy dziennie, aż do poprawy objawów.

Odkąd stosuję tę metodę, moje trwałe sukcesy terapeutyczne wyraźnie wzrosły. W rzeczywistości są tak konsekwentne, że obecnie polecam to podejście również chiropraktykom. Terapeuci, którzy skorzystali z moich zaleceń i leczą swoich pacjentów zgodnie z metodą Banerji, zgłaszają to samo. Dodatkowo zauważyli, że ich własna praca chiropraktyczna ma trwalszy efekt u pacjentów leczonych homeopatycznie.

Środki homeopatyczne odstawia się, gdy tylko nastąpi poprawa objawów.

Jeżeli w swojej aptece nie znajdziesz odpowiedniego leku złożonego, kup środki osobno i przyjmuj je jednocześnie.

W niektórych przypadkach wskazany może być inny środek: jeśli najbardziej charakterystyczne objawy przejawiają się skurczami stopy i bólami neuralgicznymi w podeszwie i/lub jeśli sklepienie stopy przy chodzeniu

zacieśnia się, bo jest to bardzo bolesne, to zalecam Causticum C30, dwa razy dziennie aż do poprawy objawów.

Całe protokoły szybko zapisałam dla Jessicy na mojej wizytówce i poprosiłam ją o krótką informację zwrotną, gdy tylko jej „leczenie” się zakończy.

Kilka miesięcy później Jessica skontaktowała się ze mną e-mailem. Ledwo mogła uwierzyć, że brała kuleczki tylko przez tydzień i od tego czasu jest bez bólu. Dlaczego nie odezwała się wcześniej? Była od początku bardzo sceptyczna i najpierw myślała, że jej wyzdrowienie to przypadek. Dopiero gdy miesiące później ból nie wrócił, zebrała się na odwagę i przesłała mi tę dobrą wiadomość.

Potrafiła się leczyć sama – całkowicie bez leków, które zwykle pociągają za sobą cały ogon nowych problemów. I co najważniejsze: stopy Jessicy nie zawiodły jej także podczas uprawiania sportu. Mogła rozegrać turnieje tenisowe, które były dla niej tak ważne, i nawet wygrała puchar. Całkowicie bez „dopingu”.

Trudno wyobrazić sobie bardziej satysfakcjonujący przebieg leczenia!

-------------------------------------------------

Ten artykuł został opublikowany na www.joettecalabrese.com

Zdjęcie: © Shutterstock - Sportsman feeling pain in his foot. Sitting and touching his foot_BlueSkyImage

Kategoria: Przypadki

Preparaty: Rhus tox, Ruta, Arnica montana, Symphytum officinale, Rhus toxicodendron, Causticum

Joette Calabrese