Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Leukoderma: redukcja melaniny

Aktualności

 

A., 14-letni chłopiec, zgłosił się z matką z powodu plam bielactwa na plecach, ramionach i przedramionach. Był średniego wzrostu, o jasnej karnacji i bladym obliczu, suchą skórą i matowymi, suchymi włosami. Na zewnątrz nie było zimno, mimo deszczu, jednak A. miał na sobie długie rękawy, golf i grubą kurtkę. Gdy zapytałem o to, A. milczał i spojrzał na matkę. Po chwili odpowiedziała: „Panie doktorze, on jest bardzo wrażliwy na zimno i często cierpi na infekcje, takie jak przeziębienia, zapalenia ucha i gardła. Dlatego zawsze chronimy go przed przeciągami i zimnym powietrzem.”

Dr Bidani: „Opowiedz mi o swoich dolegliwościach!”

Matka: „Około dwa lata temu zaobserwowaliśmy białą plamę na jego lewym ramieniu. Myśleliśmy, że to alergia sezonowa i dlatego nie poszliśmy do lekarza. Po kolejnych 3 miesiącach pojawiła się obok następna plama, a włosy na tym obszarze stały się białe. Wtedy zaczęliśmy traktować to poważnie i konsultowaliśmy się z różnymi dermatologami, lecz bez widocznego efektu.

Przepisano nam różne maści do stosowania na plamę, gdy wystawiał się na słońce, oraz szereg leków doustnych, ale żaden z tych środków nie pomógł. Białe plamy stopniowo się powiększały i po roku dosięgnęły pleców i przedramion. Ogarnął nas strach i biegaliśmy od jednego lekarza do drugiego, lecz bez rezultatu. Wtedy polecono nam Pana.”

Poprosiłem o dodatkowe informacje o istotnych wydarzeniach z przeszłości i o historii rodzinnej, ale nie było niczego istotnego, poza tym, że późno nauczył się chodzić i zdarza mu się czasami mówić przez sen. W dalszym wywiadzie matka powiedziała mi, że lubi tańczyć, jednak nigdy nie brał udziału w występach. Ma silną tremę i nie potrafi występować przed obcymi. W domu natomiast często tańczy przez cały dzień.

Gdy zapytałem o charakter A. i jego zachowanie wobec przyjaciół i krewnych, matka opisała go jako bardzo nieśmiałego i wrażliwego, który płacze, gdy się go karci. Z natury jest bardzo opiekuńczy. Jego babcia leży w łóżku i bardzo o nią troszczy się z czułością. Jednocześnie jest bardzo zależny od ojca i nie może nigdzie iść sam. Nawet do małych spraw potrzebuje zgody ojca. Ma bardzo wąskie grono przyjaciół. Wśród rówieśników uchodzi za „dobrego chłopca”. Dzieli się zabawkami i innymi rzeczami z kolegami, ale niechętnie pożycza od nich; to go niepokoi.
Z pytań o upodobania i awersje wynika, że od urodzenia nie lubił mleka matki, odmawiał piersi, lecz bez problemu tolerował mleko krowie.

Obserwacje:
Uważałem, że potrzebne jest głęboko działające lekarstwo odpowiadające jego całej osobowości i konstytucji, aby wywołać pozytywną reakcję. Postanowiłem więc ocenić charakter A. Podczas rozmowy zauważyłem, że dziecko jest bardzo nieśmiałe i cały czas patrzy w podłogę. Nigdy nie odpowiadało na moje pytania, tylko zwracało wzrok ku matce. To ona miała odpowiadać, tak jak uważała za stosowne. Wydał się spokojny i zamknięty. Na jego twarzy i w gestach wyraźnie widoczny był lęk.

Leczenie:
W oparciu o zgłaszane objawy i wynik mojej repertoryzacji postanowiłem przepisać Silicea 1M(1) jako pojedynczą dawkę, uwzględniając następujące rubryki:

* - Dolegliwości spowodowane lękiem oczekiwania
* - przesadny lęk
* - przyleganie dzieci do matki
* - trudności z koncentracją
* - Taniec: pragnienie
* - brak samodzielności
* - nadwrażliwość na wrażenia psychiczne-duchowe
* - milczenie
* - mówi przez sen
* - nieśmiałość – strach przed wystąpieniem publicznym
* - nieśmiałość wobec innych dzieci
* - brak pewności siebie
* - uległość
* - niechęć do mleka matki

Kontrola:
W pierwszych tygodniach nie było oznak poprawy. Powtórzyłem Silicea 1M po miesiącu i znów nie nastąpiła poprawa. Tym razem, zanim pomyślałem o zmianie leku, podałem dla wzmocnienia działania rosnące potencje od 1M do 10M i cierpliwie czekałem kolejny miesiąc. Pojawiły się teraz lekkie oznaki poprawy. Powtórzyłem Silicea 10M po miesiącu i tym razem zmiany były wyraźne. Plamy bielactwa na łokciach, łopatkach i w okolicy krzyżowej zaczęły znikać. W małych fałdach po grzbietowej stronie obu dłoni i na lewym przedramieniu nie zaobserwowano zmiany. Na lewym przedramieniu nawet się pogorszyło, ale na szczęście – przestrzegając prawa Heringa – od góry w dół.

Pacjent był leczony przez okres jednego roku. W tym czasie otrzymał kolejną dawkę Silicea 10M; potem podano CM(2) wraz z placebo. Obecnie jest wolny od choroby białych plam. W tym roku zgłosił się ponownie z powodu ropnia na prawym udzie, który również dobrze zareagował na Silicea.

Jeszcze jedna ważna rzecz: w trakcie leczenia nie tylko zniknęły plamy bielactwa, ale również poprawiło się jego zachowanie. Nie jest już tak nieśmiały i ma większą pewność siebie. Udziela inteligentnych odpowiedzi i odpowiada samodzielnie. Chociaż lęk oczekiwania nadal występuje, radzi sobie dobrze w szkole i potrafi się skoncentrować. Dzięki łasce Najwyższego homeopatia odmieniła życie tego młodego człowieka!

11_0222_haut_1.jpg

11_0222_haut_02.jpg 11_0222_haut_03.jpg

Dyskusja: osobowość Silicea

To, co mnie fascynuje w homeopatii, to niezwykła moc, jaką pozornie nieaktywne i zwyczajne substancje mogą rozwinąć w wyniku procesu potencjacji. Samuel Hahnemann używał farmaceutycznych zasobów swoich czasów, stosując nalewki z ziół jako podstawę swoich rozcieńczeń. Nierozpuszczalne substancje były mielone i rozcieńczane laktozą (do trzech razy przed rozpuszczeniem w mieszaninie alkoholu i wody) i służyły jako baza do dalszych potencjacji.

W ten sposób zmielony, rozpuszczony, rozcieńczony i potencjonowany zwykły krzem/piasek staje się jednym z wielkich polikrestów: Silicea, które może głęboko oddziaływać na każdy układ ciała i ma różnorodne działanie lecznicze.
W literaturze wybór Silicea często uzasadnia się potrzebą pacjenta na wewnętrzny „krzem”. Pacjent jest zwykle delikatny i wyrafinowany, wrażliwy i uległy. Ogólnie rzecz biorąc, sfera emocjonalna u pacjentów Silicea jest dość zrównoważona, z wyjątkiem problemów z poczuciem własnej wartości. Pacjent zwykle ma bardzo mało pewności siebie.

Ludzie Silicea czują się słabi i obawiają się, że inni mogą wykorzystać tę słabość. Gdy ktoś głośno wyrazi swoje zdanie lub będzie bronił swojego stanowiska, czują się zlekceważeni i upokorzeni. Każda krytyka powoduje, że źle się czują, mogą zacząć płakać lub gniewać się. Gdy inni okazują im współczucie, czują się upokorzeni, ponieważ wierzą, że sympatię okazuje się im z litości dla ich słabości.

Ludzie Silicea zwykle starają się naśladować wzór ojca. Brakuje im jednak emocji, dlatego trudno im nawiązać relacje z innymi ludźmi. Istnieje niezgodność między wewnętrznym „ja” a osobowością. Silicea bardzo dba o swój wizerunek i martwi się, jak jest postrzegany; chce, aby jego obraz własny się sprawdził. Dla dziecka Silicea bardzo ważne jest, by zadowolić rodziców i udowodnić im, że dobrze sobie radzi w szkole. Dziecko Silicea jest niepewne, a ta niepewność wynika z braku więzi z uczuciami i emocjami.

Ponieważ zawsze czuje się obserwowane, jego ciało i działania są w centrum jego uwagi. Bardzo przejmuje się tym, jak inni go postrzegają, z drugiej strony ogromnie boi się bycia obserwowanym (różnicowanie: Calcium i Magnesium). Taki pacjent jest outsiderem wewnątrz siebie. Widzi siebie oczami innych i dostosowuje swoje działania do tego, czego według niego inni od niego oczekują. Brakuje mu bezpośredniego zaangażowania w życie i nie potrafi przekuć swoich uczuć i doznań w czyny.

Ludzie Silicea chcą pokazać światu, jak dobrzy są, ile mogą dać, nie żądając nic w zamian — zachowanie to ma samo w sobie znaczenie. Ich poczucie własnej wartości i wizerunek zależą od tej roli. Pod spodem jednak czują się bezwartościowi, jakby nie zasługiwali na to, by czegoś dla siebie żądać.
Mogą być bardzo nieśmiali, szczególnie przy pierwszym spotkaniu z kimś; ale chcą też być lubiani, dlatego zachowują się w uprzejmy sposób.

 
11_0222_kristall.jpg
Źródło: Didier Descouens / Wikipedia
Ten lek jest wskazany u osób o jasnej karnacji, bladym obliczu, wiotkiej muskulaturze i delikatnej, suchej skórze. Są nerwowi i drażliwi oraz cierpią na niedobory składników odżywczych w wyniku złego wchłaniania/asimilacji substancji odżywczych z pożywienia.

Pacjent może być bardzo bystry, ale w złym stanie fizycznym. Badając psychikę Silicea, znajduje się osobliwą mieszankę nieśmiałości i uporu. Nieśmiałość to brak odwagi. Jeśli leczysz dzieci, którym brakuje odwagi, możesz pomyśleć, że mają zbyt słabą wolę. Jednak dzieci Silicea okazują się upartymi i zatwardziałymi. Dziecko Silicea może wydawać się z zewnątrz zawzięte lub uparte, ale wewnętrznie miękkie i uległe jak kokos lub ostryga w swojej skorupie. Skorupa ostrygi jest jedynie utwardzoną wydzieliną ostrygi i zawiera krzemionkę (0,17%) oraz węglan wapnia.

Boger używa określenia „zawrzytość” w sensie ogólnym. Choroba może być uciążliwa, pacjent może mieć uporczywe ropnie i źle gojące się przetoki albo może być uparty w myśleniu.

****************************************************************************

(1) C 1000 Korsakoff
(2) C 100.000 Korsakoff

****************************************************************************

Bibliografia:
- Blackwood, A.I. : A Manual of Materia Medica, B. Jain Publishers, New Delhi, 1999
- Morrison, Roger: Desktop Guide Objawy przewodnie i potwierdzające objawy, Hahnemann Klinik Publishing, Nevada City, CA, 1993
- Sankaran, R. : Die Seele der Heilmittel, Homöopathie Verlag. Mumbai, 1997
- Scholten, J. : Homöopathie und die Elemente. Utrecht: Alonnissos, 1996

****************************************************************************

>> Link do strony dr Navneet Bidani
>> Email: drbidani@gmail.com

****************************************************************************

Kategorie: Przypadki
Słowa kluczowe: Silicea, Leukodermia/Vitiligo, Nieśmiałość, Brak pewności siebie, Wrażliwość na chłód, Niechęć do mleka matki
Lek: Silicea terra

Navneet Bidani