Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Meg, suczka alfa z atramentowo czarną krwią w moczu

Aktualności
 
 

Bullterier

Meg, sześcioletnia suka bullteriera, jest przyprowadzana na leczenie przez swoją nerwową właścicielkę, która jest głęboko przekonana, że homeopaci to czarownice, czarodzieje i wariaci.
Meg cierpiała na przewlekłą chorobę nerek; z jej nerek wydzielała się krew czarna jak atrament. Od około 3 miesięcy jej mocz był czarny od krwi. Wszystkie w tym czasie podane leki weterynaryjne nie przyniosły poprawy. Diagnoza weterynaryjna była niejasna. Wyglądało na to, że krwawiła z jednej nerki, bez tego

występowania infekcji. Nie stwierdzono kryształów, a krzepliwość krwi według badania krwi była prawidłowa. Rokowania były złe. Zasugerowano operację usunięcia nerki, przy czym istniało ryzyko, że nie przeżyje zabiegu. Nawet jeśli by przeżyła, nie mogłaby już nigdy polować ani biegać.
Była bardzo stoickim psem i nie wykazywała żadnych oznak choroby zagrażającej życiu poza krwią w moczu. Jej energia była nieco osłabiona, ale poza tym po prostu funkcjonowała dalej. Oprócz tego, że krew rano była gęstsza i bardziej czarna, nie wydawało się być wyraźnych modalności.

Meg była wyraźnie psem alfa w stadzie pięciu psów bojowych. Jej właścicielka mówi: „Po prostu jest. Nie musi bronić swojej pozycji i nie jest agresywna ani szczególnie dominująca wobec innych psów — a uwierzcie mi, to nie są „przytulaśne kociaki”! Właścicielka Meg opisuje ją jako „trochę arogancką”, ponieważ wie, że „jest najlepszą łowczynią w stadzie, pewną siebie, dumną i nieustraszoną — i pracuje, aż padnie.”

Nie wydawało się być zauważalnych objawów psychicznych czy emocjonalnych, żadnych innych dolegliwości fizycznych, żadnej znanej historii rodzinnej i żadnej wyraźnej przyczyny.
 
Kiedy Meg pojawiła się w klinice, pierwszą rzeczą, którą zauważyłem, były jej oczy — żółto-zielone i wydłużone. Wślizgnęła się do gabinetu, a gdy ją przywitałem, jej głowa wysunęła się strzałową, błyskawiczną ruchą do przodu, całkiem przyjacielsko, ale z wyraźnie nagłym i gwałtownym ruchem. Nie mogłem nie pomyśleć od razu o metodzie odczuwania Sankarana, i chociaż Meg nie wykazywała innych cech węża, takich jak agresja i zazdrość, postanowiłem, biorąc pod uwagę jej zewnętrzne wrażenie i gestykulację, podać jej Lachesis.

Lachesis jest wskazana przy czarnym moczu, nie jest jednak wymieniona pod hasłem „czarny jak atrament”. Lachesis pasuje do dumy i arogancji Meg; w sekcjach UMYSŁ i USPOSOBIENIE jest opisana jako dążąca do prestiżu (wyniosła, dumna).

Zalecenie:

Otrzymała Lachesis C30 - dwa razy dziennie przez trzy dni - i czwartego dnia mocz był przejrzysty. Po 7 dniach znów biegała ze swoim stadem. Trzy lata później wciąż jest energicznym psem pracującym.

Biorąc pod uwagę brak agresji Meg i jej niezaprzeczalną pozycję liderki w stadzie, zastanawiam się, czy inne psy były świadome jej tajemnej mocy, której my, ludzie, nie dostrzegaliśmy.

Zdjęcia: Bullterier; Caelum
Kategorie: Przypadki
Słowa kluczowe: mocz czarny jak atrament, pies alfa, stoicki, pewny siebie, dumny, nieustraszony
Środek: Lachesis muta

Vicki Mathison