Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Moje życie stało się bezbarwne, czuję się odcięty: przypadek Pępowiny (Nabelschnur)

Aktualności

Moje życie stało się bezbarwne, czuję się jak odcięta: przypadek Umbilical Cord (pępowina)

Autorka Alize Timmermann

 

Nieco pulchna pacjentka pochodzi z Chorwacji i poprosiła mnie o wsparcie po mastektomii. Jest tak osłabiona, że nie może już pracować. Z zawodu jest terapeutką ruchu, jednak reaguje na swoje otoczenie tak wrażliwie, że trudno jej znieść kontakt ze światem zewnętrznym i coraz bardziej się wycofuje. Jest bardzo podatna na myśli i uczucia innych ludzi i odbiera swoje otoczenie w różnych wymiarach. Ta zmieniona percepcja zaczęła się po mastektomii i następującej po niej chemioterapii. Wszystko jej „wchodzi pod skórę”, wyraża poczucie braku odporności. To ją męczy i wyczerpuje. „To tak, jakbym nie miała już ochronnej powłoki, czuję się naga.” Pacjentka cierpi na nawracające infekcje.

 

Uważa, że musi tłumić swoje uczucia, ponieważ stały się one zbyt przytłaczające.

„Odkąd usunięto mi pierś, stałam się szara i męska, ponieważ nie potrafię dopuścić uczuć, które okazują mi inni ludzie.”

„Jestem bardzo niezadowolona z siebie. Nie jestem już prawdziwą matką, nawet nie wiem, co to znaczy być prawdziwą matką. Zapomniałam, jak słuchać samej siebie. Tęsknię za tym, by być prawdziwą kobietą. Po prostu nie mogę wyzdrowieć. Czuję się bezbronna jak nowo narodzone dziecko. Czuję się, jakby ktoś wbił mi nóż w brzuch, jakbym została odcięta od życia. Moje matczyne uczucia zniknęły, jak odcięte. Nie czuję już więzi z moim synem i córką, ani fizycznie, ani duchowo. Nasza relacja została przerwana. Na matkę się nie nadaję. Jestem poronieniem, moja energia życiowa została odcięta. Moje połączenie z Matką Ziemią także zostało przerwane. Zupełnie nie wiem, jak pozostać wierna samej sobie. Całe moje ciało czuje się, jakby zostało zdradzone.”

„Boli mnie kręgosłup, którego wcześniej nie miałam, i nie mam już siły w nogach; nie potrafię już normalnie chodzić, tylko szurając przechodzę po okolicy. Cały mój przepływ energii został przerwany. Uczyniłam się niewidzialną: ludzie mnie już nie widzą i nie potrafię się uczynić widoczną. Kiedy jestem widoczna dla innych, wszystko na mnie napływa, przenika mnie i muszę się znowu wycofać, by znów stać się niewidzialna. Również psychicznie nie mam już siły. Muszę żyć w całkowitej izolacji. Nie wiem, jak mogę pokochać samą siebie i muszę walczyć, by móc poczuć własną siłę życiową.”

„Moja matka nigdy nie była dla mnie; emocjonalną pępowinę do mnie obcięła, kiedy byłam jeszcze bardzo mała. Przez wiele lat daremnie próbowałam zbudować z nią więź. Zawsze miałam nadzieję i czekałam, że kiedyś to nastąpi, ale nie nastąpiło. Wobec mnie była zawsze bardzo sztywna; nigdy nie miała pragnienia budować ze mną relacji.”

 

Dolegliwości:

Alergie, kichanie, uczulona na wszystko

Mrowienie i kłujące uczucie w twarzy

„Wszystko wydaje się ciężkie, każdy krok sprawia mi trudność.”

Poczucie ciężaru w podbrzuszu i żołądku; silne pragnienie ziemniaków, cukru i węglowodanów ogólnie

Nawracające objawy grypopodobne; lekko podwyższona temperatura z bólami stawów i uczuciem ciężkości w kończynach

 

Tematy leku homeopatycznego ‚Umbilical Cord’

  • Połączenie, odpuszczenie, oddzielenie, zrywanie więzi

  • Wymiary

  • Transformacja

 

Połączenie

Próba leku tworzy obraz szczególnego rodzaju relacji: połączenie z Matką Ziemią, z rodziną, z życiem, z różnymi przekonaniami i sytuacjami. To zupełnie inna forma relacji niż ta, którą ma się z samym sobą. Połączenie z Matką Ziemią jest archetypową relacją: to więź z ziemią, na której się żyje, i z życiem samym w sobie. Każdy człowiek był kiedyś częścią Wielkiej Matki Ziemi, każdy człowiek został narodzony i jest teraz obecny. W naszej zachodniej kulturze ten stosunek odzwierciedla się w wielu powiedzeniach, mówi się o „ziemskim byciu” albo że coś „upaść na żyzny grunt”. Połączenie z własną rodziną kształtują rodzice i dziadkowie. Jeśli ta więź jest silna, można przez przodków nawiązać kontakt z innymi wymiarami.

 

Uwolnienie

Chodzi tu o odpuszczenie innych ludzi i samego życia, o bycie wolnym, by móc umrzeć. Wzajemne oddziaływanie między połączeniem a uwolnieniem przejawia się również w pragnieniu wolności. Być wolnym od innych, odłączyć się od grupy, uwolnić się od wszelkiego wpływu i postawić na własną niezależność.

 

To uwolnienie objawia się nagłym zerwaniem, nieoczekiwanym przecięciem w relacjach lub w miejscu pracy; w niektórych przypadkach osobiste przekonania mogą nagle bardzo się zmienić. Nagły aspekt leku został w próbie leku przez badaczy wyrażony jako odczucie „przecięcia” – krótki, ale całkowity i w zasadzie nieodwracalny cięcie. Bóle pojawiają się gwałtownie, ale są zlokalizowane. Wydarzenia jednak nie muszą być zupełnie nieoczekiwane, można je przewidzieć. Odczucie przypomina odcięcie pępowiny po narodzinach; dzieje się nagle i nie można tego cofnąć: jedność z matką zostaje przecięta.

 

Wymiary

W próbie leku można rozpoznać odniesienie do innych wymiarów, do mediów duchowych i przodków. Czas jest odczuwany zniekształcony, co u niektórych pacjentów może objawiać się jako depresja lub nadwrażliwość. Może również dochodzić do doświadczeń psychotycznych, na przykład w formie zniekształconego poczucia rzeczywistości. Objawy z próby dają nam wskazówkę co do możliwej indikacji leku przy doświadczeniach psychotycznych, które objawiają się odczuciem „bycia przybyłym na Ziemię”. Bliski kontakt z innymi wymiarami ujawnia się także w wzmożonej percepcji zmysłów, np. w wrażliwym powonieniu i doświadczeniach poza ciałem. Sen również w tym kontekście może być rozważany jako forma doświadczenia pozazmysłowego.

 

Transformacja

Temat transformacji uwidacznia się w następujących aspektach: poznanie, przegląd, samoafirmacja. Lek homeopatyczny może być prawdopodobnie odpowiedni do wspierania głębokich procesów transformacyjnych.

 

W pępowinie znajduje się wiele komórek macierzystych. Komórki macierzyste mogą pobudzać regenerację nowych komórek i z tego powodu są stosowane w leczeniu choroby Parkinsona oraz schorzeń naczyń krwionośnych i serca. Homeopatycznie potencjonowany lek może wspierać leczenie poważnych chorób, takich jak rak, Parkinson itp., i stymulować regenerację nowych, żywotnych komórek na tym poziomie.

 

Lek został potencjonowany do rozcierania C5. Każdy stopień potencjonowania odpowiada określonemu tematowi, określonym objawom i doświadczeniom. Podsumowując, tematy poszczególnych stopni rozcierania można przedstawić następująco:

 

C1-Rozcieranie: Wymiar cielesny. Tutaj w centrum uwagi znajduje się organizm, wymiar fizyczny, biologiczny. Siła życiowa, zasadnicza energia substancji, wyraża się na płaszczyźnie ciała. Główny temat poziomu C1 brzmi: Wolność i wpływ.

 

C2-Rozcieranie: Wymiar emocjonalny. Ten poziom jest postrzegany jako bardzo „zimny”. Podczas próby u badaczy ujawniło się wiele sprzecznych uczuć. Główny temat tutaj brzmi: Opór oraz Połączenie/Uwolnienie.

 

C3-Rozcieranie: Wymiar duchowy. Ten poziom przenika czysto cielesny wymiar i nawiązuje kontakt z Jednią. To poziom doświadczeń religijnych. Na tym poziomie rozważa się i wydaje sądy, porównuje się z innymi. Myślenie jest spolaryzowane. Dominujący temat: Wymiary i transformacja.

 

C4-Rozcieranie: Poziom centralny. Reprezentuje życie duchowe poza percepcją cielesną i emocjonalną. Tutaj znajduje się inspiracja, wolność wyboru i synchroniczność, odłączone od zakłócającego wpływu intelektu. Przeważający temat dotyczy: Pokoju i synchroniczności.

 

C5-Rozcieranie: Poziom transcendencji. Reprezentuje nieświadomość indywidualną, archetyp, sny i cienie; jest siłą napędową naszej podświadomości w naszej relacji do własnej siły życiowej i pierwotnego źródła. Główny temat tego poziomu brzmi: Połączenie z Matką Ziemią.

 

Analiza przypadku:

Ordynacja opierała się na wyraźnie wyrażonym uczuciu bycia odciętą, izolacji. Ta izolacja objawiała się na kilku poziomach: poczucie jedności, bycia „jednym”, przestało istnieć, pępowina – życiowo ważne połączenie z matką – została przecięta. W przypadku tej pacjentki mamy:

  • Pierś – pierś jest odcięta

  • Matka – odcięta od własnej matki

  • Dzieci – odcięta od własnych dzieci

  • Matka Ziemia – odcięta od Matki Ziemi

  • Ciało – bycie odciętym od własnego ciała

  • Kreatywność – bycie odciętym od własnej kreatywności

 

Kontynuacja: Pacjentka zareagowała zadziwiająco dobrze na środek. Podałam różne potencje, aby odnieść się do różnych poziomów doświadczenia. Na początku podałam jej 1300/5, aby dać impuls poziomowi narodzin. Następnie 220/5, która odnosi się do poziomu mentalnego, duchowego i pozwala nam zrozumieć, dlaczego znajdujemy się w danej sytuacji. Potem przepisałam pacjentce 40/5, aby umożliwić emocjonalne przetworzenie jej odczuć. Łącząc różne stopnie potencjonowania, mogę połączyć różne aspekty osoby, czyli jej różne poziomy doświadczenia. Człowiek zaczyna ponownie czuć się całościowo, doznaje więc pełnego uzdrowienia.

 

Dwa miesiące później: Pacjentka zareagowała na pierwszą ordynację ciężkim zapaleniem gardła z kłującymi bólami, zapaleniem oczu, zapaleniem zatok i biegunką. Podczas procesu oczyszczania czuła się bardzo chora, miała kłujące bóle. Miała sen, w którym jako nauczycielka prowadziła zajęcia i czuła się wtedy „widoczna”. Śniła dużo o dzieciach. Zaczęła toczyć naczynia z gliny, dużo eksperymentowała z różnymi formami i w ten sposób mogła ponownie nawiązać swoje połączenie z Matką Ziemią. Dosłownie czuła, jak powracają jej pasje i pragnienia. Odczuła to jako pozytywne, czuła się silna i pełna witalności – jej siła życiowa dosłownie do niej powróciła. Również odczuwanie ciała poprawiło się znacząco, mogła znowu poczuć siebie. Pacjentka stała się bardziej towarzyska, potrafiła bardziej się otworzyć i czuła się mniej samotna, bardziej w zgodzie z naturą.

Powiedziała: „Ponownie biorę udział w życiu.” Objawy grypopodobne bardzo szybko ustąpiły samoistnie.

 

Również złość, która w pacjentce się nagromadziła, znacznie się zmniejszyła. Czuła się bardziej uziemiona, co pomogło jej uwolnić swoją złość. Wyraziła odczucie, że jej złość miała wiele wspólnego z niemożnością połączenia się z własnymi uczuciami i niemożnością ich wyrażenia. Kolor w jej życiu powrócił po długim okresie, gdy wydawało się ono szare i bezbarwne.

 

Leczenie zostało dopełnione podaniem Lac humanum. Lac humanum jest dobrym lekiem następczym po Umbilical Cord i w wielu przypadkach uzupełnia jego działanie.

 

Podsumowanie

Środki Lac humanum, Umbilical Cord i Amniotic Fluid są często wskazane przy chorobach układu odpornościowego, takich jak alergie oraz nawracające i uporczywe przypadki infekcji grypopodobnych. Kłujące bóle są cechą charakterystyczną Umbilical Cord.

 

Kategoria: Studium przypadku

Słowa kluczowe: Połączenie, Uwolnienie, Zrywanie relacji, kłujące bóle, wyczerpanie

Lek: Umbilical Cord

 

Alize Timmermann