Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Nie dla osób o słabych nerwach

Aktualności

Opieka nad ranami po zabiegach chirurgicznych

123.jpg

Na całym świecie cała uwaga skupia się na COVID-19 i jego skutkach dla nas ludzi. Prawie nie ma już innego tematu.

O czym jednak nie mówimy, to niezamierzone skutki lockdownu, którym próbujemy opanować pandemię!

Aby zobrazować skalę tych szkód ubocznych, chciałabym opowiedzieć o mojej współpracowniczce, której mąż musiał być operowany z powodu problemu ortopedycznego tuż przed pierwszym lockdownem.

Jak wiecie, nie mam żadnych zastrzeżeń do zabiegów chirurgicznych, jeśli są absolutnie konieczne. Należą do nich przede wszystkim zabiegi rekonstrukcyjne po urazach.

Powikłania po zabiegach chirurgicznych

Za pomocą naszych leków homeopatycznych staramy się unikać operacji, o ile to możliwe, ale czasami takich zabiegów po prostu nie da się zapobiec.

Co można zrobić przed i po operacji, aby zoptymalizować proces gojenia, można przeczytać w moim wpisie na blogu Przed Państwem operacja? Homeopatia może pomóc. Dzięki opisanym tam protokołom leczenia wszystko przebiegło również pomyślnie u męża mojej współpracowniczki.

Tak zwane „rozpuszczalne” nici, którymi zaszyto ranę pooperacyjną, nie zrobiły tego, co powinny były zrobić, czyli nie rozpuściły się całkowicie. Na dodatek wokół pozostałości powstał ropień, który teraz wydostał się przez już zagojone szwy.

Repertorium

I z każdym dniem było gorzej.

Lekarz prowadzący dokładnie zbadał ranę. Wyraźnie dał upust swojej frustracji, że z powodu koronawirusa wszystkie gabinety chirurgiczne musiały się zamknąć. Chciałby otworzyć ranę, oczyścić ją i ponownie zaszyć.

Ale w tych niezwykłych czasach musiał opatrzyć ranę w „stary, tradycyjny sposób” (jego słowa). (To kolejny powód, by szukać lekarza z siwymi włosami – ma ogromne doświadczenie i mnóstwo sztuczek w zanadrzu!)

Po dokładnym oczyszczeniu rany i usunięciu resztek nici, wezwał moją koleżankę do gabinetu, aby pokazać jej, jak może opiekować się raną w domu. Co dokładnie miała robić? Sformułował to tak: „Codziennie zmieniać opatrunek i przykrywać dziurę świeżą gazą”, aby rana mogła goić się od środka na zewnątrz.

Jak poważna była cała sprawa? Powiedziałabym: „Jeśli jesteś wrażliwy, nie powinieneś dalej przewijać.”

Moja współpracownica porównała to do rany postrzałowej (co prawda nie widziała jeszcze prawdziwej, ale za to wiele starych westernów!). Rana miała prawie dwa centymetry głębokości i była bardzo zapalna.

Proszę teraz nie mówić, że nie ostrzegałam.

Homeopatyczna opieka nad raną

Jak widać na zdjęciu, rana uległa zakażeniu i infekcja stała się poważnym problemem. Na szczęście ten nieco „staromodny” lekarz nie zalecił od razu antybiotyku systemowego. Dzięki temu moja współpracowniczka mogła sięgnąć po ratunkowy protokół Banerji:Homöopathie bei Verletzungen

Hypericum perforatum 200 w połączeniu z Arsenicum album 200, przyjmować co 3–12 godzin.

W pierwszych dniach podawała mężowi Hyper/Ars częściej, a potem stopniowo odstawiała środki, gdy zauważyła, że leki działają dobrze. Na koniec przyjmował oba leki tylko dwa razy dziennie, aż rana całkowicie się zagoiła. Dzięki temu udało się zapobiec ponownemu zapaleniu.

Zaleciłam także mojej współpracowniczce, by kilkakrotnie dziennie przemywała ranę rozcieńczoną nalewką z Calendula — w stosunku 1:20 z wodą sterylną — i nasączała nią gazę. Nalewka musiała zostać zamówiona, mimo że wszystkim moim uczniom zalecam, aby zawczasu zaopatrzyli się w małą domową apteczkę — na wszelki wypadek!

W tym przypadku minęły tygodnie, zanim nalewka z Calendula stała się dostępna i było już za późno na zastosowanie. Pandemia dała znać także w homeopatii — wystąpiły problemy z dostawami i napływ zamówień na leki homeopatyczne. Możecie jednak być pewni, że moja współpracowniczka się douczyła i zebrała mały zapas.

Wracamy więc do właściwej historii (możecie otworzyć oczy).

Pomyślny przebieg gojenia

Poniższe zdjęcie zostało zrobione zaledwie trzy tygodnie później. Gojenie rany zawdzięczamy Hyper/Ars — i „staromodnemu” chirurgowi, który wiedział, jak właściwie zaopatrzyć ranę nawet w trudnych warunkach: regularna zmiana opatrunku przez dwa tygodnie i następnie Leukoplast.

Po raz kolejny homeopatia udowodniła, że można żyć wolnym od strachu, zależności i izolacji.

Gorąco radzę, aby ponownie przyswoić wiedzę minionych pokoleń, które w wielu kwestiach żyły bardziej samodzielnie i niezależnie niż my dziś. Ściśle rzecz biorąc, homeopatia też jest „staromodna”, ponieważ od ponad 200 lat jest stosowana skutecznie i wciąż wiernie według oryginału.

A mimo to można ją uznać za nowoczesną metodę naukową. Wiadomo już, że nanocząsteczki odgrywają ważną rolę także w farmakologii i można wykazać skuteczność dozowań w zakresie nanometrycznym — Nanodosowania i inne drobiazgi.

Chociaż powoli widać koniec lockdownu, nigdy już nie wrócimy do naszego starego „normalnego” życia. Nigdy nie było ważniejsze, aby więcej dowiedzieć się o homeopatii, by móc wziąć zdrowie swojej rodziny w swoje ręce — niezależnie od tego, co dzieje się w społeczeństwie.

Homeopatia działa. Powiedz o tym dalej!

Serdecznie,

Wasza

joette%20(002).png

na początek strony

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Źródło: https://joettecalabrese.com/blog/dont-look-if-youre-squeamish/


Zdjęcie: 1770239339 autor: ARTFULLY PHOTOGRAPHER

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Produkty szczególnie poszukiwane od czasu epidemii koronawirusa         

Joette Calabrese