| 12 kwietnia 2013 | |
|
Aktualizacja: Od Paula Herscu Prawdopodobnie wiele się o tym usłyszy, gdy się nasili lub gdy media podchwycą tę historię. Sens całej sprawy raczej nie stanie się jasny. Pozwólcie, że przytoczę kilka argumentów, które przedstawiałem przez ostatnie lata… |
|
| **************************************************************************** | |
| Paul Herscu, marzec 2013 | |
|
Dzień dobry, po wyjątkowo długim okresie, który nie był łatwy, fala grypy wreszcie ustępuje. Tak, ludzie będą jeszcze chorować w kolejnych miesiącach, ale ogólnie intensywny, epidemiczny charakter tych zachorowań minął. Dla mnie to dobra wiadomość, bo luty jest zwykle nadal bardzo pracowitym okresem grypowym, pod wieloma względami najbardziej pracowitym miesiącem grypy w Ameryce Północnej. Wreszcie mamy mniej telefonów i mniej cierpiących pacjentów. Wciąż równie często występuje zwykłe przeziębienie. Pisząc te słowa muszę przyznać, że sam kicham. Po tym, jak tak wielu chorych podało mi rękę lub kichnęło mi w twarz, sam się teraz zaraziłem. Biorąc pod uwagę najczęściej występujące objawy przeziębienia, powinniście teraz – jeśli pacjent nie potrzebuje swojego leku konstytucyjnego – rozważyć Sulphur, Pulsatilla, Gelsemium, Nux vomica, Allium cepa i Euphrasia. Różnice w temperaturze i stanach emocjonalnych są najlepszymi wskazówkami różnicującymi środki z tej krótkiej listy. Na koniec wydaje się, że również epidemia zawrotów głowy nas opuszcza, dzięki Bogu. Powodzenia! Wytrzymajcie! Jeszcze tylko miesiąc lub dwa, zanim te epidemie zupełnie miną. Potem będziemy mogli znów myśleć o alergiach sezonowych! Z poważaniem Paul Herscu, ND MPH |
|
| Fala grypy się toczy. Na mapach z poniższego linku widać, że w Niemczech jesteśmy w jej samym środku i gdzie występują najczęstsze zachorowania: http://influenza.rki.de/MapArchive.aspx Obserwacje przypadków obejmują przypadki z USA sięgające już tygodni wstecz (Herscu) i są uzupełniane przez aktualne sygnały z niemieckich praktyk dotyczące możliwych środków. Główne środki to Eup-per (rozbicie), Bry (gderliwy, opryskliwy), Kali-cy (z bólami serca i dusznością), Calc (tendencja do nawrotów), Gels (z zawrotami głowy). |
|
Obserwacje dr Astrid Drescher |
|
| Od końca stycznia nasilające się ciężkie przebiegi i różne u pacjentów objawy, więcej przebiegów oskrzelowych lub więcej przebiegów żołądkowo-jelitowych. Na początku podawano różne zwykłe środki przeciwgrypowe z mniej długotrwałą poprawą (Hep-s, Bell, Caust, Ars etc.). Stałe dobre przebiegi pojawiły się odkąd podaję wyłącznie Eupatorium perfoliatum, przy czym w pierwszym i drugim tygodniu lutego C12, często powtarzane, prowadziły do szybkiego wyleczenia, później C30, teraz potrzebna jest C200. Zawsze przepisuję roztwór wodny leku. Jeśli pacjenci zgłaszają się dopiero po tygodniu od początku choroby i są już bardzo ciężko chorzy, z letargiem, osłabieniem, brakiem apetytu, bólami kończyn, kaszlem itp., preferuję od razu podać Influenzinum C200 (Helios) jako roztwór wodny, po czym pacjenci zdrowieją w ciągu 48 godzin. |
|
Genius epidemicus obecnej grypy o wielu obliczach |
|
|
autorstwa Gabriele Spooren-Bunzel, certyfikat SHZ (17.02.2013) Pierwsze kontakty z tą grypą miałam tygodnie temu. Matka zadzwoniła całkowicie załamana: jej siedmioletnia córka miała grypę i od prawie godziny płacze z powodu silnych bólów ucha. Matka podała jej już lek konstytucyjny i Pulsatillę i nic nie pomagało. Gdy u młodych dziewczynek żaden środek przy bólach ucha nie działa, chętnie podaję Calcium carbonicum C30 lub C200. Reakcja była zdumiewająca – w ciągu minut ból ucha zniknął! Następnego dnia zadzwonił mąż matki trójki dzieci, która nagle dostała migrenopodobnych bólów głowy z wymiotami i z powodu zawrotów głowy, uczucia zimna i gorączki nie była w stanie opiekować się małymi dziećmi i zadzwonić do mnie. Mąż miał poinformować po godzinie od podania Calcium carbonicum C200. Po godzinie odezwała się sama żona i oznajmiła, że zarówno krążeniowo, jak i pod względem bólów głowy czuje się już znacznie lepiej, może znowu myśleć i ma już apetyt. To spostrzeżenie mogłam zaobserwować u wszystkich pacjentów z grypą leczonych Calcium carbonicum: dorośli mogli dalej pracować, dzieci pomimo gorączki (czasami do 40°C) bawiły się w dobrym nastroju i wszyscy mieli dobry apetyt i pragnienie. Interesująca w tej grypie jest też periodyczność. Pacjenci zwracali się do mnie z rozpaczą, ponieważ dostali grypy już po raz trzeci, i to co dwa tygodnie. Pomimo dwukrotnego leczenia antybiotykami, włącznie z aspiryną na bóle głowy, mieli nawracające bóle gardła, całkowite osłabienie i byli niezdolni do pracy od trzech tygodni. |
|
![]() |
Repertoryzacja Calcium Carbonicum 1. Ogólne – grypa 2. Gorączka – pot – gorąco, z 3. Zawroty głowy – towarzyszące – głowa – ból w głowie 4. Oko – uczucie ciężkości – powieki 5. Ogólne – sen – po śnie – rano przy budzeniu się nasilone. 6. Nos – krwawienie z nosa – wydmuchiwanie – nos; przy 7. Oko – fotofobia – światło – światło słoneczne 8. Wewnętrzne gardło – ból – przewlekły 9. Głowa – ból – wysiłek umysłowy – nasila się 10. Głowa – ból – narasta, nagły – opada – stopniowo 11. Ogólne – periodyczność – tydzień – co dwa tygodnie |
| Suchy napadowy kaszel oraz nawracające objawy żołądkowo-jelitowe po grypie W tym celu zastosowałam uzupełnienie do Calcium carbonicum, mianowicie Cuprum arsenicosum. Charakterystyczne były kurczowe bóle brzucha lub napady kaszlu, często częściej w nocy. Jeden pacjent miał w nocy nagły atak suchego napadowego kaszlu, który natychmiast zniknął po podaniu Cuprum arsenicosum C200. Bardzo rzadko podawałam też Droserę przy napadowym suchym kaszlu. |
|
| Obserwacje Jeśli pacjenci bez mojej wiedzy dodatkowo przyjmowali aspirynę (np. z powodu silnych bólów głowy), potem przyznawali, że po pierwsze nie przyniosła ona dużego efektu, a ponadto przebieg leczenia opóźnił się wskutek jej tłumienia. Już w 1980 roku służba kontroli chorób zalecała młodzieży poniżej 18 roku życia przy grypie, ospie wietrznej i nawet przeziębieniach nie przyjmować aspiryny (ryzyko zespołu Reye’a; obecnie wiadomo, że ta choroba może wystąpić także u starszych osób). Więcej informacji o związku z aspiryną oraz dobre porady żywieniowe podczas grypy znajdziecie w książce „Die homöopathische Behandlung der Grippe” Sandry Perko. |
|
|
Końcowe leczenie grypy, gdy np. po grypie wciąż utrzymują się zawroty/osłabienie i/lub uczucie zimna Powiedziane, zrobione! Sulfur C30 dwa razy dziennie, nie dłużej niż trzy dni, spowodował ustąpienie pozostałych objawów. Jeśli dolegliwości powrócą, pacjentowi należy podać Sulfur C200. To następcze leczenie uważam osobiście za niezwykle ważne przy tej nawracającej grypie! |
|
| *************************************************************************** | |
| Skrócono obserwacje różnych homeopatów, takich jak Paul Herscu, Ulrich Welte i Markus Kuntosch. | |
| Bryonia została już potwierdzona przy obecnej epidemii grypy przez kilka dużych praktyk. Przede wszystkim przy objawach górnych dróg oddechowych pomagała w dużej liczbie przypadków wyjątkowo dobrze. | |
![]() |
Streszczenie raportu Paula Herscu: Wiele osób obecnie choruje tylko krótkotrwale, kilka dni lub tydzień. Potem częściowo wracają do zdrowia, tylko po to, by ponownie zachorować na tygodnie lub miesiące, w rodzaju odpływów i przypływów. Wielu, którzy teraz dostają infekcji wirusowej lub bakteryjnej, w rzeczywistości wcale nie ma grypy. Uważałem to za tlący się objaw infekcji wirusowej, niezauważony jako taki, ponieważ podczas gdy niektórzy mieli pełen zespół wirusowy z objawami oddechowymi, u wielu innych obecny był tylko zawrót głowy. Ciągle przychodzili nowi pacjenci z tą dolegliwością i zacząłem interesować się tymi zawrotami.
|
| Najważniejszym objawem, który przyciągnął moją uwagę, były zawroty głowy, które pojawiają się i znikają. Najskuteczniejszym środkiem, który zastosowano, był Cocculus indicus i u niektórych pacjentów Conium. | |
|
Obecny genius epidemicus: |
|
|
Grupa 1. Niektórzy pacjenci wykazują klasyczne objawy grypy: osłabienie, drżenie, bóle głowy, dreszcze oraz łagodniejsze objawy ze strony układu oddechowego. W tej grupie cztery główne środki, które pomagały, to Nux vomica, Silicea, Mercurius i Gelsemium. Grupa 2. Przeważają tu objawy żołądkowo-jelitowe. Obecnie najczęściej występujące objawy wskazują na Phosphorus, Arsenicum album i Nux vomica. Grupa 3. Pacjenci w tej grupie mają jako główny objaw kaszel oskrzelowy i najlepiej reagują na Belladonna, Bryonia i Drosera . Grupa 4. U innych głównymi objawami były uczucie gorąca, poty, bóle kończyn, łagodniejsze objawy oddechowe i zmęczenie. W tej grupie najlepiej pomagały Sulphur, Mercurius i Bryonia . Grupa 5. Najciekawsza dla mnie grupa to ta, w której pacjenci wydają się być umysłowo niezdolni. Główne objawy to wyraźne osłabienie i letarg, niechęć lub niemożność dłuższego stania oraz niezdolność do przedstawienia spójnej historii objawów. Zazwyczaj zauważalne są wyraźnie obniżone funkcje poznawcze, co jest nietypowe. Pacjentom tym trudno jest formułować całe zdania. Są też ospali, chcą się położyć lub spać. Przy próbie opowiedzenia swoich objawów bardzo często zapominają pytanie, zapominają, co powiedzieli lub chcieli powiedzieć. Nagle pacjent przypomina sobie, że wcale nie zmierzył swojej temperatury, nie wie już, jaki jest dzień tygodnia ani czy w ostatnich godzinach coś jadł. Może się zdarzyć, że pacjenci ci mają również dreszcze, bóle kończyn i łagodniejsze objawy oddechowe. W tej grupie przede wszystkim pomagały Silicea i Baptisia. Po pierwsze nie jestem pewna, na co choruje ta grupa pacjentów, jednak nie sądzę, że to grypa. Żaden z nich nie miał krótkiego przebiegu choroby. Widziałam ich wszystkich po kolei i wszyscy chorowali znacznie ponad tydzień, co jest nietypowe dla grypy. Co ciekawe po drugie, ich mózg wydawał się być bardziej dotknięty niż ciało. Oczywiście zaatakowany był układ nerwowy, a szczególnie mózg. Po trzecie większość tych pacjentów przed moim przepisaniem Silicea lub Baptisia brała Gelsemium. I Gelsemium nie pomogło. Wspominam o tym, ponieważ wielu z nas zna Gelsemium i jego użycie w infekcjach wirusowych. Osłabienie jest głównym objawem tego środka. W tym jednak przypadku – w odróżnieniu od wyżej wymienionej grupy – układ nerwowy był o wiele bardziej uszkodzony. Innym punktem różnicującym jest to, że nie było innych głównych objawów Gelsemium. |
|
| >> do oryginalnego artykułu Paula Herscu | |
|
Obserwacje z praktyki w Kandern:
|
|
|
Typy wirusa tej epidemii grypy: |
|
| Zdjęcia: iStock.com, Fotolia.com | |

