|
Autorka Hannelore Kemme |
|
![]() |
Beckie to 6-letnia suczka rasy cocker spaniel. Jej napady padaczkowe zaczęły się około 4 lata temu (2006), a właściciele nie mają pojęcia, co mogło je wywołać. Początkowo występowały dość regularnie — mniej więcej co 12 dni — i zawsze było kilka napadów z rzędu, jeden po drugim. Weterynarz zmienił dietę, co poprawiło zdrowie Beckie, ale napady nie ustąpiły. Następnie podano fenobarbital, 2 tabletki dwa razy dziennie. Obecnie napady pojawiają się dokładnie co 4 tygodnie, sporadycznie też po 3 lub 6 tygodniach. Napady najczęściej występują wczesnym rankiem o wschodzie słońca. Kilka dni przed napadem zaczyna nieprzyjemnie pachnieć jej pysk, a oczy zaczynają się przewracać. |
|
Tuż przed napadem 'zastyga', jakby widziała dziwne rzeczy, a na początku napadu głośno wyje. Leży na plecach i ma pianę w pysku. Zazwyczaj następuje kilka napadów z rzędu i są one bardzo gwałtowne. Czasem podczas nich się rani, a potem jest całkowicie wyczerpana. Bezpośrednio po napadzie nie rozpoznaje właścicieli i trzeba ją uspokoić. Charakter Beckie zmienił się od czasu wystąpienia napadów. Wcześniej była miłym, aktywnym i otwartym psem, teraz wydaje się raczej nieśmiała i niepewna, choć wciąż jest łagodna. Nie lubi niektórych osób i chce zawsze przebywać blisko swoich właścicieli. Jeśli musi zostać w domu dłużej niż dwie godziny, sika w mieszkaniu. |
|
![]() Cicuta |
Analiza Skupiono się na gwałtowności drgawek, ich okresowości oraz na tym, że nie jest to pojedynczy napad, lecz kilka napadów jeden po drugim. Na myśl przyszły mi różne środki przeciwdrgawkowe, ale tylko jeden preparat miał cechę: „napad następuje po napadzie”. Wymienione są także:kurczowa czułość, utrata pamięci krótko po napadzie, drgawki kończyn, wyjątkowo gwałtowne napady, krzyk przed napadem, osłabienie po napadzie, piana w pysku podczas napadów, małe zaufanie, spokojna, ale radosna. |
|
Zalecenie: Cicuta virosa C 30, raz dziennie przez dwa tygodnie |
|
|
Kontrola
Po sześciu tygodniach: Cicuta virosa C 30 była podawana raz dziennie przez cztery tygodnie – o dwa tygodnie dłużej niż zalecono – i właścicielka przerwała teraz podawanie środka. Powiedziała, że jej pies nie miał napadu przez ostatnie sześć tygodni – nowy rekord – i właściciele byli bardzo szczęśliwi i pełni nadziei. Żadne z objawów związanych z napadami, takie jak nieprzyjemny zapach z pyska, nie pojawiły się ponownie. Najwyraźniej nie wystąpiło początkowe pogorszenie po podaniu leku ani inne zauważalne reakcje. Pies nadal był na lekach przeciwpadaczkowych, które według właścicielki czyniły go ospałym. |
|
|
Plan leczenia: brak powtórnego podania środka — oczekiwanie |
|
|
Zdjęcie: Wikimedia Commons |

