Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Plutonium nitricum: On utracił swoje wewnętrzne światło

Aktualności

 
 
 

55-letni mężczyzna zgłasza się na konsultację w grudniu 2000 roku. W latach 1975–1979 udało mu się, przy pomocy Sulfur i Natrium muriaticum oraz wsparciu miłości żony, uwolnić od uzależnienia od narkotyków.

„Jestem strasznie nieszczęśliwy … z moją żoną. Zaczęła mi z nikąd opowiadać pewne rzeczy. Nie zrozumcie mnie źle, nigdy mnie nie zdradziła, ale ja zrobiłem z tego gorszą sprawę niż była w rzeczywistości, drobny romans bez konsekwencji sprzed czasu, gdy się poznaliśmy. Sam byłem zaskoczony swoją reakcją.”

„Kiedy brałem Crotalus cascavella, czułem się dobrze. Zawsze miałem wrażenie, że stoję przed zamkniętymi drzwiami, i to zniknęło. Ale jest we mnie nienawiść, którą znam od dzieciństwa; siedzi głęboko w moim wnętrzu.”

boskopodobny

Uwzględniając tematy Crotalus cascavella – zemsta i pragnienie zabicia nożem – zapytałem go: „Czy czujesz, że musisz pomścić się za tę dawną historię miłosną twojej żony? Czy poczułbyś ulgę, gdybyś mógł wbić jej nóż w plecy?
„Nie, nie w plecy, lecz twarzą w twarz, w pojedynku, nawet gdybym przegrał. Mówię do siebie: ‘Jesteś łotrem’. Jestem agnostykiem. Podziwiam wierzących, oni nie mają problemów. Nie wiem, do czego należę, a poza tym mam tę nienawiść!”

Proponuję mu interpretację, że „niemożliwe jest być wierzącym, jeśli chce się być Bogiem”. Wciąż rozpamiętuje nostalgię za stanami po narkotykach, kiedy czuł się wszechwiedzący i wszechmocny jak Bóg.”

„Tak, mam wrażenie, że to znów wraca, wręcz tego pragnę, to szalone. Sam się dziwię, że mogę taki być. Byłoby bardzo łatwo stać się tyranem. To daje dużo przyjemności (on jest zresztą bardzo miłym człowiekiem). Być hojnym anonimowo jest bardzo trudno. Chciałbym takim być, ale nie potrafię się przemóc. Mogę być jak pitbull, jeśli się nie powstrzymam i nie zdyscyplinuję. Byłem złym chłopcem, biłem ludzi i zachowywałem się perwersyjnie. Wiedziałem, co powiedzieć, żeby zadawać ludziom ból; słowami też można zabić. Również zwierzęta dręczyłem; przypierałem psy do ściany i biłem je. Ojciec kupił mi wiatrówkę i bezlitośnie strzelałem do wszystkiego, co żyło, zabijałem jaszczurki, kury itd. Nie myślałem o tym.” (Jeremy Sherr opisuje Plutonium nitricum jako brutalną przemoc bez żadnej mądrości).



Światło

 „Potem przyszły narkotyki, razem z intelektualnym, bezprzemocowym kręgiem przyjaciół. Nowi znajomi otworzyli mi oczy i moja agresja ustała. Kiedy przychodzę do pana, to dla mnie jak narkotyk. Przychodzę do pana po moje narkotyki, nie potrafię bez nich żyć. Czy to naprawdę tak jest?

Nie mogę znieść, że ktokolwiek ma nade mną władzę. Moje zachowanie jest prymitywne i instynktowne. Czytałem Biblię będąc pod wpływem LSD i nie potrafiłem kontynuować czytania — byłem oślepiony stronami. Olbrzymie światło wydobywało się z książki, potężne, by nie rzec przerażające, jakby piorun strzelił komuś w oczy. Przerwałem czytanie i zamknąłem książkę.”

Analiza:
Jego słowa od razu przypomniały mi temat światła przy Plutonium: utracił swoje wewnętrzne światło i odmawia przyjęcia światła pochodzącego od innych, światła z zewnątrz. Widzi tylko swoje wnętrze; wielcy mężczyźni go nie interesują; nie potrafi znosić światła i nie znajduje oparcia w świecie zewnętrznym. Gdy nie otrzymuje światła ze swego wewnętrznego źródła, popada w rozpacz wobec całego świata. Chce być boski z własnego wewnętrznego światła i nie chce, by jakiekolwiek zewnętrzne światło nim kierowało. Wskutek tego zapada w tak głęboką, ciemną noc, która ogarnia go jak złe duchy, których się tak boi.

Plutonium ma w sobie pragnienie transcendencji zarówno wewnętrznej, jak i w świecie zewnętrznym poprzez samo-rozświetlenie; potrzebuje silnego światła, które swoją własną wibracją wprowadzi porządek w chaosie.

Zalecenie: Plutonium nitricum 1M

Kolejne wizyty:

Styczeń 2001:
„Czuję się wyraźnie lepiej. Przychodzę tylko z powodu pleców. Nadwyrężyłem mięsień, kiedy podnosiłem skrzynie o wadze 330 kg (surowa siła bez mądrości: Plutonium nitricum). Kontynuowałem zażywanie Plutonium nitricum 1M (w wodzie) i odniosło to skutek.

Marzec 2002:
„Czuję się coraz lepiej. Przez pewien czas w ogóle nie odczuwałem bólu, ale od około miesiąca mam sztywność w stawie krzyżowo-biodrowym i znów jestem bardziej agresywny. Nie jestem już jak kiedyś pełen nienawiści przez 24 godziny na dobę, potrafię ją zignorować, ale kiedy coś mnie zdenerwuje i ją tłumię, odczuwam starą nienawiść.

Luty 2003:
Czuje się dobrze, poza poranną sztywnością pleców; skarży się na tępy ból i ograniczoną ruchomość. „Straszne bóle brzucha” już mu się nie zdarzają, mimo że kilka razy dziennie nosi kartony o wadze ponad 40 kg.

A nienawiść? „Jest dużo lepiej, nie jest już tak przymusowa, i uświadomiłem sobie, że to JA tak reaguję. Łatwo stać się brutalnym, żeby dać upust. Przez jakiś czas myślałem, że jestem na tym świecie tylko po to, by przerwać błędne koło przemocy. Nie mógłbym tak dalej żyć, to było piekło. Żyłem z cierpienia mojej przeszłości jak z narkotyku, który podsycał moją nienawiść.” Daję mu Plutonium nitricum C 30.

Luty 2004: Czuje się dobrze. Plecy znowu mu sprawiają kłopot i jest zmęczony. Powtarzam Plutonium nitricum C 30.

Rozwój:
W kolejnych latach przepisałem mu z dobrym skutkiem następujące środki: w maju 2005 Plutonium nitricum XM z powodu hemoroidów, w marcu 2006 Plutonium nitricum LM przeciw bólom żołądka po napięciach w pracy. W maju 2006 Plutonium nitricum C 200 z powodu zapalenia oskrzeli i snu o potworach, które jedno z nich chciało go złapać. W lutym 2007 zgłosił się ponownie z powodu nocnych i porannych skurczów brzucha. „Dawniej nawiedzała mnie przeszłość, teraz grozi mi przyszłość.”

Przepisałem mu Anhalonium po jednym śnie. W czerwcu 2007 nadal narzeka na bóle brzucha i problemy z hemoroidami. Znowu mówi o swojej nienawiści, która od czasu do czasu ogarnia go jak atak i analizuje ją: „Dlaczego nagle odczuwam nienawiść do ludzi? Zdałem sobie sprawę, że to zazdrość, nienawistna zazdrość. Potrafię to teraz ubrać w słowa: ‘Ona ci nic nie zrobiła, ona ma po prostu dokładnie to, czego ty nie masz.’” Przepisuję Plutonium nitricum XM 1. We wrześniu 2009 Belladonna usunęła jego bóle głowy, „jakby mój głowa chciała eksplodować.” Poza tym czuje się dobrze. W sierpniu 2010 nadal ma do czynienia z lękami; odczuwa lęk przed przyszłością związany z pracą, która od lipca sprawia mu problemy. Niemniej od zażywania Plutonium nitricum stał się innym człowiekiem; jego własnymi słowami: „uciekłem z piekła.” Prawdopodobnie będzie potrzebował jeszcze kolejnych dawek powtarzających.

**************************************************************************

Zdjęcia:
Mgławica Helix: mgławica planetarna powstająca od umierającej gwiazdy; NASA, ESA, i C.R. O'Dell (Vanderbilt University)
Chicago, Illinois. W poczekalni dworca głównego, Jack Delano

**************************************************************************

Kategorie: Przypadki
Słowa kluczowe: nienawiść, przemoc, złośliwość, podobny do Boga, utrata wewnętrznego światła, narkotyki
Środek: Plutonium nitricum

**************************************************************************

von Narayana Verlag