autor: Angela Hair
Życie
to niezwykła podróż w kierunku wyższej świadomości, większego zrozumienia i doświadczenia. Jako istoty żywe jesteśmy przeniknięci biophotonami światła i w sposób świadomy i nieświadomy wchodzimy w interakcje ze swoim
środowiskiem. Możliwości reakcji są nieskończone. Jednak wybór optymalnej odpowiedzi przynosi wielką korzyść.
W ciągu ostatnich czterech lat wprowadziłam do mojej praktyki homeopatycznej system kinezjologiczny zwany Kinesthetic Resonance-Method (KRM). Therese Boyle (RCHom) przekształciła tę bardzo subtelną formę testu mięśniowego w system, który pozwala nam nawiązania połączenia przypominającego skok kwantowy z naszymi pacjentami i energetyczne sprawdzenie ich rezonansu wobec ponad 3000 możliwych leków.
Te pierwsze testy trwają tylko 5–10 minut na końcu konsultacji. Proces, który przeprowadzamy z naszymi klientami, pozwala nam zidentyfikować leki i potencje niezbędne, by ułatwić ich uzdrawiającą podróż. Dla mnie był to w praktyce homeopatii wielki krok naprzód. Dzięki dostępowi do ich intuicyjnej wiedzy z wewnętrznego źródła nasi pacjenci poruszają się w zgodzie duszy, ciała i umysłu.
Dla mnie
jako homeopatki pracującej w ten sposób jest to uwolnienie od nadmiernie analitycznego podejścia do wyboru leku, od bolesnych decyzji i częstego pytania, czy nie pominęłam wskazanego środka.
Ponieważ pracowałam jako klasyczna homeopatka przez 10 lat zanim zaczęłam stosować „Kinesthetic Resonance”, wiedziałam, że istnieją różne możliwości wspierania procesu zdrowienia naszych pacjentów. Z perspektywy czasu jednak uświadomiłam sobie, że wtedy nie rozumiałam procesu uzdrawiania tak dokładnie, jak potrafię to teraz.
Teraz łatwiej akceptuję drogę, którą każda osoba musi podążać, aby stać się zdrową. Może to być jeden środek lub potrzebnych być kilka. To piękny taniec przez niezwykłe pole energetycznego światła.
Połączenie KRM z homeopatią daje nam rzeczywiście dostęp do podejścia leczniczego przypominającego skok kwantowy.
Rozwój homeopatii C4 przez Witolda Ehlera, Alize Timmerman i innych otworzył drogę działania leków homeopatycznych poza indywidualne zastosowanie, tak że teraz mogą one wpływać na środowisko rodzinne, społeczeństwo i jeszcze szerzej.
Każdy
poziom procesu rozcierania przy produkcji leków C4 oddziałuje na pole na innej płaszczyźnie. Poziom C1 przejawia głównie objawy fizyczne; C2 odnosi się do sfery emocjonalnej; C3 do sfery poznawczej i mentalnej, a C4 do poziomu duszy.
Gdy wychodzimy poza C4, poruszamy się w obszarze większej wspólnoty, dlatego nie jest niczym niezwykłym, że pacjenci po C5 czy C6 mówią, iż nagle napisał lub zadzwonił członek rodziny, z którym od lat nie mieli kontaktu. To impuls pola wibracyjnego, gdy decydujemy się rozszerzyć terapię poza siebie. Naszym zadaniem jako homeopatów jest towarzyszyć pacjentom w ich własnym tempie i oferować im wsparcie, którego potrzebują. Wnosimy do tej podróży nasze nabyte i wrodzone umiejętności i, w razie potrzeby, sięgamy po propozycje innych metod terapeutycznych.
Historia Lucy (imię zmienione ze względów ochrony danych) jest pięknym przykładem samosterowanego uzdrowienia prowadzącego do większego szczęścia, zrozumienia i dobrego samopoczucia.
Lucy (na początku trzydziestki) jest u mnie w leczeniu od dwóch lat i razem wybieraliśmy leki metodą Kinesthetic Resonance. Oznaczam ten system skrótem „KRM”. „RX” wskazuje, że test wykazał, iż pacjentka nadal potrzebuje dotychczasowego leku.
Lucy przychodzi na wizyty z długimi blond włosami, które ciągle opadają jej na twarz. Ma ślady trądziku na brodzie. Mówi cicho i łagodnie się śmieje, opowiadając swoją historię. Jest mężatką i ma dwoje dzieci; młodsze jeszcze karmi piersią. Ze względu na zwięzłość wymieniam tylko najważniejsze objawy.
Pierwsza konsultacja: 22.3.2010
Nadmierne owłosienie ciała, szczególnie w strefie bikini i w dolnej części podbrzusza. Wcześniejsze badania wykazały u niej wysoki poziom DHEA. Bolesne, stwardniałe zmiany trądzikowe na twarzy, mała wydajność energetyczna, różne zaburzenia samopoczucia, np. ból krzyża, pieczenie w jednej stopie z „gorącą głową”. Lucy przybrała na wadze od czasu ciąży z drugim dzieckiem. Jest emocjonalnie nadwrażliwa. W jej historii choroby znajdują się: nadużycie seksualne, depresje i kilka epizodów depresji poporodowej.
KRM: Oleum jecoris 20 kropli 3 x dziennie
Komentarz: Dr J. Clarke donosi, że Oleum jecoris (tran wątłowy) był stosowany w leczeniu ostrej grzybicy skóry (ringworm) u pacjenta z gruźliczym miasmą. Nieprawidłowe żywienie u dzieci, które ciągle łapią przeziębienia. Nieprawidłowy wzrost włosów lub wypadanie włosów. Utrata masy ciała lub przyrost wagi.
Wybór potencj i ograniczony zakres działania tego środka wskazują, że system Lucy zdecydował się pracować na poziomie fizycznym (C1).
Kolejna wizyta: 20.4.2010
Bóle krzyża ustąpiły, ale wróciły w zeszłym tygodniu. Poprawiona reakcja immunologiczna. Brak piekących stóp, tylko sporadycznie uczucie gorących głów. Mniej trądziku. Zachcianka na słodycze + +. Smutna i przygnębiona. Wzrost owłosienia bez zmian. Stare objawy (łuszczyca) pojawiły się na kilka dni. Jej energia się poprawiła; rzadziej czuła się „na krawędzi” i ogólnie jest szczęśliwsza. Obrzęk gruczołu piersiowego ustąpił po kilku dniach (wciąż karmi piersią).
KRM: Oleum jecoris 20 kropli 3 x dziennie, w dobre dni mniej.
Komentarz: objawy fizyczne się poprawiają, a reakcja immunologiczna uległa polepszeniu. Jej stan emocjonalny jest bardziej rozpoznawalny, a stare objawy wracają i znikają ponownie.
Kolejna wizyta: 19.5.2010
Dużo lepiej. W zeszłym tygodniu ból brzucha, ale nie tak silny jak przy poprzednim napadzie, gdy dziecko miało 5 miesięcy. Bóle pleców lepsze, ale obecnie znowu nieco gorsze. Wzrost owłosienia nieco się nasilił. Silny trądzik. Powracający sen o jej zaginionym kocie; szuka go i znajduje. Ten sen pojawia się od wielu lat i zawsze znajduje kota na końcu.
KRM: Oleum jecoris Q11, 5 kropli dziennie, przez 2 miesiące.
Komentarz: dalsza zadowalająca poprawa po środku, a jej system wybiera środek, lecz w innej, nieco wyższej potencjii, na poziomie C3. Na podświadomym poziomie interpretuję sen jako pozytywny znak, ponieważ kot, który może reprezentować część jej samej, zawsze zostaje odnaleziony.
Kolejna wizyta: 14.7.2010
Katar; nie zaraziła się jednak infekcją żołądkowo-jelitową, która dotknęła resztę rodziny. Napad zapalenia piersi (gorączka, ból, czerwone paski promieniujące z piersi) spowodowany brakiem snu, gdy opiekowała się chorymi członkami rodziny. Bóle krzyża powróciły. Trądzik nasila się, z wyjątkiem jednej krosty na brodzie, która nie chce się wydostać. Zachcianka na cukier + +. Obecnie pije dużo surowego mleka.
KRM: Oleum animalis. Ten olej zwierzęcy wskazany jest przy skutkach utraty soków, zwłaszcza u karmiących kobiet. Jednak ten środek nie pasuje do tej ostrej infekcji piersi, więc wybierany jest inny lek.
RX: Phytolacca C 200 codziennie przez dwa dni.
KRM: Protokół tarczycowy (T3 C6, Zincum met. C12, Selenium C 200) dwa razy dziennie przez dwa tygodnie po Phytolacca.
KRM: Oleum jecoris Q15 jedna kropla dziennie po zakończeniu protokołu tarczycowego.
Komentarz: Tkanka piersiowa po tarczycy jest drugim co do wielkości magazynem jodu w organizmie. Podczas karmienia występuje znacznie większe zapotrzebowanie na jod dla zdrowia matki i dziecka, dlatego podaje się środki tarczycowe, by wspierać ten proces. Zalecono zwiększenie źródeł jodu w diecie (ryby, algi).
Kolejna wizyta 13.9.2010
Mastitis dobrze zareagowała na Phytolacca. Jej energia jest dobra. Poprawa funkcji jelit po zakończeniu środków z protokołu tarczycowego. Uczucie gorąca.
Nie przyjmowała kropli Oleum jecoris przez 2–3 tygodnie. Bóle krzyża przed miesiączką od nastoletnich lat poprawiły się dzięki kroplom Oleum jecoris. Wzdęcia i bolesność podczas miesiączki, które wcześniej ulegały poprawie dzięki kroplom, powróciły. Trądzik pojawia się i znika, gorszy przed miesiączką. Ma wrażenie, że coś wysiaduje.
„Trądzik nie wydaje się częścią mojego ciała – to obca wielka rzecz, która przykleja się do mojej twarzy, jak odrębna istota. Nie chcę, żeby ktoś mnie widział, gdy moja twarz tak wygląda. Będę za coś ukarana. To związane ze złością i wściekłością. Rzeczy chcą wyjść na zewnątrz, żeby się ich pozbyć.
Mam dość porywczywy temperament, czuję tę całą złość, a potem wychodzę z domu, idę na zewnątrz, wsiadam do samochodu i wykrzykuję wszystko z siebie, potem wracam do domu i czuję się zrelaksowana i spokojna. Gdy byłam młodsza, wychodziłam i jeździłam na moich koniach – czułam się bardzo źle i przygnębiona. Gdy tylko siedziałam na koniu, czułam się naprawdę dobrze i na swoim miejscu: poczucie wolności, świeże powietrze, ruch, prędkość, więź z koniem. Kochałam być wokół nich albo na nich. Od 4 roku życia wskakiwałam na nie i to wydawało się właściwe. Jazda daje mi takie cudowne uczucie odprężenia. Gdy byłam młodsza, miałam poczucie, że świat się skończył – brak nadziei, brak wyjścia, czułam się jak w dołku. Teraz też czasem tak się czuję, ale wiem, że to nieprawda.”
KRM: Lac equinum 1M, jedna dawka co 6 dni.
Komentarz: Teraz pacjentka ma siłę, by zmierzyć się z problemami emocjonalnymi związanymi z frustracją wobec swojej „stada”. Opowiedziała nam, skąd wziąć następny środek: w pocieszeniu, jakie dawała jej relacja z koniem. To strategia adaptacyjna, która daje jej wolność od stresujących relacji i być może jest wzorcem z bardzo wczesnego okresu życia. Środek będzie potrzebny wielokrotnie, ponieważ jej sytuacja rodzinna obecnie stanowi przeszkodę w leczeniu.
Kolejna wizyta: 17.9.2010 (telefonicznie)
Zapalenie piersi powróciło, ale ustąpiło dzięki stałej pielęgnacji i okładom. Podano Phytolacca; przyjmować w razie potrzeby.
Kolejna wizyta: 21.10.10
Na ostatniej wizycie kilka dni temu nie było już wysypek na brodzie i czole. Od 5 tygodni czuje się dobrze i nie musi już ukrywać się za włosami. Otrzymała opinię z opieki społecznej w sprawie nadużycia seksualnego. Tamtego wieczoru czuła się wyczerpana i przestraszona i powiedziała:
„Widziałam, jak trądzik wrócił – to wydawało się obce, jakby nie powinien tam być. Na pewno nie chciałam go tam mieć – czułam się brudna, zawstydzona, ble, nienawidziłam się (płacze). Patrzę w lustro: nienawidzę cię! Ze swoją wagą i skórą patrzę w lustro i to naprawdę tak – to obrzydliwe. Zobaczyłam, jak moje uczucia dobrze odpowiadają mojemu stanowi fizycznemu.
Ostatnio odbywałam duchowe loty astralne. Chciałam prosić o pomoc anioły i przewodników. Czułam, że ktoś był w domu. Musiałam się obudzić i wstać. Potem byłam obudzona i leciałam przez okno salonu w kosmos. To była seria wizji, gwiazd, bardzo ciemnego błękitu, i jestem tam na zewnątrz i nie poprosiłam o ochronę. Co jeśli nie odnajdę mojego ciała z powrotem? Muszę być dla mojego syna.
Miałam problemy z oddychaniem, wtedy usłyszałam głos: „Nie jesteś pod wodą, możesz oddychać!” Na sam koniec, gdy chciałam wrócić do ciała, czułam się jak pod wodą, dokładnie tak jak podczas nurkowania, gdy wiesz, że musisz wypłynąć na następny oddech. Czułam, że łapię oddech.
Był ogłuszający hałas, gdy opuszczałam moje ciało. To jak na pasie startowym, jakby 20 odrzutowców przelatywało przez głowę, i do tego uderzenia skrzydeł aniołów. Po tym doświadczeniu stało się jasne, że wiele rzeczy, które u mnie idą źle, ma związek z samokaranie. Zdałam sobie sprawę, że noszę w sobie głęboki wstyd i karzę się za to. Głos powiedział: „To nie jest ból Lucy” – ale ja go noszę. Powoli zaczęłam mu (sprawcy) wybaczać, czego wcześniej nigdy nie potrafiłam.
Miałam sen o oglądaniu posiadłości z dużą ilością ziemi, która należała do przyjaciela. Mąż chciał ją kupić, a ja byłam gotowa przeprowadzić się tam z końmi. Nie mogę przestać o tym myśleć.”
Pobrałam Lucy do przeniesienia uczuć wstydu z powrotem na sprawcę - to jego uczucia, nie jej. Piętnaście miesięcy później Lucy pisze: „To najważniejsze narzędzie, jakie mi kiedykolwiek dano. Wyobraziłam sobie setki karawan, które niosły jego wstyd i winę z powrotem do niego. Nigdy więcej nie doświadczyłam tego strasznego, obrzydliwego uczucia (odnosząc się do nadużycia), którego nie potrafię nawet opisać słowami. Czuję się prawie całkowicie uwolniona od skutków nadużycia seksualnego – to niesamowite, że osiągnęłam ten stan, zawsze myślałam, że nigdy mi się to nie uda.”
RX: Lac equinum 1M jedna dawka w czasie konsultacji.
KRM: Living Tree Esencja Orchidei – „Unveiling Affection” (Odkrywanie uczucia) – otwiera serce, aby pokochać siebie.
Komentarz: Wygląda na to, że wyłania się środek z grupy „Human remedy”, co wskazywane jest przez tematy takie jak „loty astralne”, „anioły i przewodnicy”, „bardzo ciemnoniebieska przestrzeń”, „bycie pod wodą”. W tej chwili wykonuje ogromną pracę emocjonalną, przetwarzając sytuację nadużycia; dlatego czekam, aż testy pokażą, że jest gotowa, by tam pójść.
Kolejna wizyta: 22.11.10
Czuje się po ostatniej konsultacji młodsza i lżejsza. W zeszłym tygodniu jej mąż poszedł na „balangę”, gdzie brał, pił i grał. Lucy potrafiła powstrzymać swoją złość, dzięki czemu jej mąż mógł o tym porozmawiać i przeprosić. Jej poczucie własnej wartości nie zostało tak bardzo naruszone i potrafiła wyrazić, jak bardzo ją to zraniło. Znowu miała trochę bólu w plecach.
Jej skóra pokazuje teraz więcej czystych miejsc. Miała dużą cystę, która jednak nie wydawała się obca. Miesiączki nie są już tak bolesne. Brak lotów astralnych.
Po tym miała sen: „Wyszedł za mnie, a w dniu ślubu mój mąż niespodziewanie dał mi mnóstwo biżuterii; czułam się wyjątkowa i bardzo doceniona.”
Założyła bikini! Bierze udział w programie odchudzającym gminy opartym na utrzymaniu niskiego GI i unikaniu słodyczy.
RX: Lac equinum 1M, jedna dawka dziennie przez trzy dni
RX: Unveiling Affection w razie potrzeby
Kolejna wizyta 15.12.10
Miała przeziębienie, zapalenie zatok z dużą ilością śluzu i uczuciem, jakby znajdowała się w bańce. W zeszłym tygodniu pojawiła się złość związana z wizytą u rodziny męża.
Omówiliśmy, jak konie komunikują się między sobą w kwestii granic.
RX: Lac equinum 1M (6 dawek rezerwowych, do powtórzenia w razie potrzeby, np. przy złości lub wściekłości).
Komentarz: Gdy pacjenci mówią: „w zeszłym tygodniu to i to się wydarzyło”, z mojego doświadczenia wynika, że zdarzyło się coś ważnego, i nauczyłam się tego słuchać.
Kolejna wizyta: 24.1.11
Wiele „pozytywów”. Skóra przez większość czasu jest bardzo dobra, tylko przed okresem wysypka czasami się pojawia. Brała kilka dodatkowych dawek Lac equinum, gdy pojawiała się złość, zwykle przed miesiączką.
„Zazwyczaj jestem teraz szczęśliwsza niż kiedykolwiek wcześniej!” Dużo pracuje wewnętrznie, ale znowu zaczęła palić – raz dziennie jako nagrodę, gdy wszyscy są już w łóżku.
„Wycofałam się do bańki mydlanej, gdzie mój mąż (i jego rodzina) nie mogą mnie już ranić.”
Kiedyś palenie pomagało jej złagodzić ból.
„W jednej medytacji byłam w domu rodzinnym, gdzie byłam nadużywana, a potem w moim śnie to był ten sam dom i było tam dużo niebieskiego światła – było to naprawdę piękne.”
KRM: Skookum chuck 6x / dwa razy dziennie przez 6 tygodni
KRM: Tabletka antykoncepcyjna / Diane 35
RX: Syphilinum C 200, jedna dawka podana.
Komentarz: Skookum chuck to homeopatyczna sól mineralna, która pomaga przy detoksykacji. Działa na skórę i stany kataralne. Język pacjentki wciąż wskazuje na „Human remedy”. Podejrzewam, że w pewnym momencie będzie potrzebowała „Human remedy” na poziomie C4, ponieważ wydaje się, że pochodzi to z najgłębszej części duszy.
Ale obecnie testy pokazują, że jej system chce oczyścić się z leków lub szczepionek. Identyfikujemy wszystkie chemikalia, leki i szczepionki, które kiedykolwiek przyjmowała i sporządzamy listę. Przy pomocy testów jej system identyfikuje pigułkę jako problem. Ponieważ nie była ona łatwo dostępna jako lek homeopatyczny, sprawdziłam, czy Syphilinum C 200 jako antidotum przeciw tym i innym lekom spełni podobną funkcję.
Kolejna wizyta: 26.5.2011
Lucy rzuciła palenie 7 tygodni temu. Czuje się naprawdę dobrze. Jej skóra jest wspaniała. Przed miesiączką miała wysypkę, była też bardzo wściekła i załamała się płacząc. Po podaniu środka miała czyrak w strefie bikini – głęboki ropień, który wydzielał ropę. Dzięki 6 tygodniom Skookum chuck czyraki pojawiały się i znikały.
Postawiła granice swojemu mężowi, który znów palił trawkę, grał i pił.
KRM: Niccolum fluoratum C 200 trzy razy dziennie przez trzy dni
RX: Skookum chuck 6x dziennie
RX: Lac equinum 1M w razie potrzeby (przy napadach złości przedmiesiączkowej).
Komentarz: Niccolum fluoratum odnosi się do sytuacji, gdy ktoś próbuje kontrolować „sytuację Fluor” – jej męża odchodzącego w używki i hazard. Miasma syfilityczne.
Kolejna wizyta: 3.11.2011
Problemy ze skórą, hormonami i wagą powróciły. Powiększone tarczyce – jak wynika z historii choroby, miała mononukleozę jako nastolatka. Nudności przy ostatniej miesiączce podobne do porannych nudności w ciąży.
Moje ciało wydaje się bardzo skrępowane; szczególnie nie lubię go w środkowej części. Trochę mnie pociesza, że przypomina mi to ciążę. Wróciłam do momentu, gdy zaczęłam uczyć się kochać siebie. Miałam wszystkie te ładne sukienki i ładny, okrągły brzuch; część mnie chce być w ciąży. Mój kość ogonowa znowu wystaje; po porodzie była dość widoczna. Podczas ciąży miałam ładną, gładką skórę, a potem pojawiły się wszystkie blizny.
„Jeśli stracę jeszcze kilka kilo, poczuję się naprawdę dobrze, zwłaszcza w środku. To jest znacznie wygodniejsza postawa, gdy nie mam całego tego ciężaru wokół brzucha. Mogę się bardziej wyprostować, mogę się swobodnie poruszać. Stresuję się, gdy budzę się i czuję ten ciężar wokół mojego brzucha – wtedy gardzę sama sobą. Czuję się powściągnięta i trochę niegodna. Czuję się samotna z moimi problemami z wagą, jak ktoś o mniejszej wartości.”
„PMS jest lepszy, mniej złości, raczej uczucie wyczerpania; jestem słaba i krucha przez dzień lub dwa i łatwo się rozpłakuję, ale to raczej przynosi ulgę. Miesiączka teraz pojawia się co 25 dni.
Przed miesiączką mam silny ból po prawej stronie – pod blizną po wyrostku; tam miałam też wszystkie bóle i skurcze przy porodzie – po prawej stronie.”
Zachcianki na słodycze, grejpfruta i ogórki, surowe mleko i śmietana.
KRM: Placenta C 220/5, jedna dawka w czasie konsultacji.
KRM: Tuberculinum 10M, jedna dawka 6 dni po Placenta, potem miesięcznie.
Komentarz: Wreszcie Placenta została przetestowana spośród „Human remedy”. Co ciekawe, uzyskała pozytywny wynik testu na poziomie C5, co wskazuje możliwość ułatwienia uzdrowienia na poziomie duszy i w jej dalszej rodzinie. Gdy ludzie oczyszczają się z wielu warstw toksyn za pomocą leków organicznych i środków odwadniających, dochodzą do punktu, w którym nagle widzą drogę poza blokadą. To jakby nagle patrzeć przez czyste szyby.
Kolejna wizyta: 17.2.2012 e‑mailem
„Długo się nie odzywałam! Moja skóra była całkiem dobra po Tuberculinum, były długie okresy bez wysypek. Trądzik jest teraz bardziej powierzchowny, nie ma już tych głęboko osadzonych, bolesnych krost. Teraz mam jedną z bolesnych wysypek typu „gruczołowego” – na twarzy i wewnętrznych udach, i chciałam zapytać, czy mogłabym prosić o kolejną dawkę?
„Ponadto środek Placenta był cudowny – po zaledwie jednym lub dwóch dniach wszystko wydawało się inne. Poleciłabym go każdemu, kto ma to puste, nielubiane uczucie – być wśród ludzi i wciąż czuć się samotnym. Minęło trochę czasu, odkąd brałam ten środek – ale to puste uczucie nie wróciło. PS: Mój mąż i ja rozstaliśmy się na początku stycznia; przykro, że do tego doszło, ale to krok naprzód.”
RX: Tuberculinum 10M co miesiąc; kontrola planowana na następny miesiąc.
Komentarz: Gdy zaczynałam pracę z Lucy, nie miałam dostępu do Placenta C 220/5, chociaż dysponowałam potencjami C3. To, że zostawiła męża, jest (zdrową) reakcją C5 na destrukcyjną sytuację.
Według Melissa Assilem Placenta obejmuje następujące tematy: rozstanie i połączenie. Wewnętrzne pokarm. Sny o wykluczeniu, byciu niepotrzebnym, uwięzieniu, trudnościach w osiągnięciu celu. Zmęczenie, uczucie ciężkości, jakby trzeba było ciągnąć kończyny pod górę, poczucie wykluczenia, odpływanie myślami, nietolerancja, apatia, poczucie bycia niekochanym (przed miesiączką). Izolacja, brak więzi, gwałtowność i zrzędliwość w rodzinie, niedokończone sprawy, utrata samokontroli. Pragnienie miejsca, chęć obserwowania i nasłuchiwania, ukrywania się – chęć bycia w domu, samokrytyka, marzenia o byciu w ciąży, byciu tłustą, byciu pod wodą. Chęć budowania mostów opartych na kręgu miłości. Pragnienie słodyczy jest ważnym objawem, który poprawił się z tym środkiem. Uczucie bycia w bańce mydlanej.
Tematy Placenta przewijają się przez całą historię, ale Lucy musiała znaleźć własne Timing, kiedy dokładnie odpowiedni środek był dostępny, aby wydostać ją ze stanu Placenta. Chociaż dopiero na początku długotrwałego procesu uzdrawiania, widzę, że jej system wybierał środki, które odżywiają (Oleum jecoris, protokół tarczycowy), oczyszczają i detoksykują (Skookum chuck, Syphilinum). Uwolniła swój pęd do samokarania dzięki Lac equinum i głębokiemu związkowi ze zwierzętami. Pojawił się pierwiastek mineralny Niccolum fluoratum, gdy próbowała poradzić sobie z destrukcyjnym zachowaniem męża. Każdy środek umożliwił jej dojście do punktu, w którym mogła przejść głęboką przemianę dzięki Placenta.
Bezpośrednio po Placenta była gotowa pracować z leżącym u podstaw elementem tuberkuliniczym, który w końcu się ujawnił, aby kontynuować dobrą pracę, którą rozpoczęło Oleum jecoris. Jej system potrzebuje Tuberculinum co miesiąc, aby wspierać Placenta. Być może element tuberkuliniczny dał jej siłę, by pójść za tym, co Placenta jej pokazała.
Rozumiem teraz, że homeopatii umyka wiele cennych informacji, jeśli jest praktykowana bez powiązania z polem kwantowym pacjenta, i że dlatego wiele osób nie odnosi oczekiwanych sukcesów. Żyjemy w złożonym i toksycznym środowisku, gdzie coraz trudniej jest dobrze się odżywiać.
Często nasze jedzenie jest pryskane, napromieniowane i pozbawione życia, co dodatkowo obciąża nasze kanały detoksykacji. Stosując leki organiczne w niskich potencjach i pracując równolegle ze środkami, które stymulują leczenie na poziomie fizycznym, emocjonalnym, poznawczym i duchowym, możemy towarzyszyć pacjentom w ich drodze powrotu do zdrowia. Gdy pacjenci są gotowi, nasze środki C4–C7 zabierają nas głębiej w nieświadomość zbiorową i umożliwiają uzdrowienie nas samych, naszych rodzin, naszych społeczności i naszego związku z naturą.
Artykuł ten został opublikowany na www.interhomeopathy.org
Zdjęcia
spotlight Black and White Lighting Equipment; ©shutterstock.com - molodec
backlit woman in formal dress riding horse on beach ©shutterstock.com - John Wollwerth
Placenta print; Buster Benson; Flickr
Bibliografia
* Becker, J., Nowe światy homeopatii i sił życiowych. Z tekstami C4 Witolda Erlera. Wydawnictwo IHHF (Instytut Badań Leków Homeopatycznych), Freiburg 2000
* Kinesthetic Resonance Methode Website www.intentionalgrace.co.nz
* Reference Works - Dr. John Clarke - Oleum jecoris
* Smits, Tinus "Beyond Autismus - Cease Therapie"
* Protokół tarczycowy - Linda Hanson Seminar Auckland, NZ, lipiec 2007
* Timmerman, Alize – Seminarium egzaminacyjne Lake Tahoe, USA październik 2010
Kategoria: Przypadki
Słowa kluczowe: kinezjologia, rozcieranie C4, trądzik, hirsutyzm, nadużycie seksualne, depresja, wściekłość, opuszczenie ciała, rozstanie.
Leki: Lac equinum, Niccolum fluoratum, Oleum jecoris, Placenta, Syphilinum, Tuberculinum, Zincum metallicum