Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Razem jest się mniej samotnym.

Aktualności

Aktualizacja: Gdy wirusy budzą w nas lęk z 4 marca 2020

Joette.jpg

Na szczęście internet

Na szczęście jest internet. Nawet jeśli chcemy zachować dystans społeczny, nie musimy wpadać w izolację społeczną. Nawet w tych nieprzewidywalnych czasach ważne jest, abyśmy nadal wymieniali się doświadczeniami – a czasem także lekami – między sobą.

Być może wiedzą Państwo, że cała moja rodzina właśnie dochodzi do siebie po infekcji wirusowej. Czy to był „ten” wirus? Nie mogę tego stwierdzić, ponieważ nie byliśmy testowani. Skąd więc mielibyśmy to wiedzieć?

Ale mogę Państwu powiedzieć jedno z całą pewnością: wszyscy zostaliśmy w domu i zadbaliśmy o zdrowie, stosując homeopatię. Pracowaliśmy też trochę każdego dnia, ale tylko przez kilka godzin dziennie.

 

Jakie środki pomogły w powrocie do zdrowia

Nawet po tym, jak skutecznie i trwale pokonaliśmy infekcję wirusową, nadal dużo robiliśmy dla naszej rekonwalescencji. Zauważyłam, że środki, które najlepiej pomagały nam w fazie ostrej, sprawdzały się bardzo wiarygodnie także później. Jeśli na przykład u jednego z nas w ostrym stadium pomogła Bryonia, to to członek rodziny dalej korzystał z tej lekarstwa.

Jeżeli jednak Gelsemium było wskazane w fazie ostrej, podawałam Gelsemium także w okresie rekonwalescencji, ponieważ tak działało najlepiej.

Oczywiście nadal przyjmujemy Calc phos C3 lub C6 wraz z Ferrum phos C3 lub C6, dwa razy dziennie, aż będziemy całkowicie zdrowi.

Jeżeli nie mają Państwo w domu tego, czego teraz potrzebujecie, proszę przyjąć lek, który dotąd Państwu pomagał – tak długo, aż dotrze do Państwa właściwy środek!!! Podkreślałam to już wielokrotnie w przeszłości. Jeśli więc nie mają Państwo pod ręką Calc phos lub Ferr phos, pozostańcie przy lekarstwie, które wcześniej Państwu pomogło.

I proszę przekazać tę informację przyjaciołom i krewnym – i może podzielić się też kilkoma kuleczkami.

Nie muszą Państwo radzić sobie z tym sami. Szczególnie teraz, w tych czasach. Wspólna nauka tworzy najlepsze warunki, aby nadal być aktywnym i na bieżąco.

 

Jak odkryłam homeopatię

Homoeopathische-Taschenapotheke-fuer-Freizeit-Sport-zu-Hause-und-unterwegs-Eberhard-Laubender.24325.jpg

Jeśli jeszcze Państwo nie wiedzą – nie zawsze byłam „wiodącą” homeopatką. Wcześniej byłam przyszłą mamą, która chciała chronić swoje jeszcze nienarodzone dziecko przed skutkami ubocznymi współczesnych leków. Byłam gotowa zrobić wszystko, aby trzymać je z dala od typowych antybiotyków, kuracji kortyzonem i inhalatorów na astmę.

Ale kiedy poznałam homeopatię, mogłam też zrezygnować ze wszystkich olejków eterycznych, witamin i suplementów diety, którym powierzałam swoje zdrowie już od wczesnych lat (już wtedy nie chciałam przyjmować syntetycznych leków). To był prawdziwy przełom dla mnie.

To było, jakby moja wiedza i pewność siebie wręcz eksplodowały. Tak to jest, gdy się dokształca i po prostu wie.

Wiedziałam, jak niezawodnie leczyć zapalenie ucha środkowego, niemal z rękawa wyciągałam odpowiedni środek na zapalenie migdałków i opatrywałam wszystkich poszkodowanych z pewnością siebie i kompetencją.

Chciałam przekazywać tę wiedzę dalej, to było dla mnie ogromne pragnienie. Chciałam dzielić się nią z przyjaciółmi, mnożyć ją i dać jak największej liczbie osób szansę na równie zdrowe życie. Wpadłam na pomysł, aby regularnie spotykać się z przyjaciółmi, aby wspólnie uczyć się, jak stosować homeopatię w naszych rodzinach.

Ten dość prosty pomysł z czasem przekształcił się w ukochany cotygodniowy rytuał. Spotykaliśmy się w każdy czwartek i nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek opuściła spotkanie. Na początku naszych spotkań niewiele jeszcze wiedziałam o homeopatii, ale byłam pewna, że nie chcę iść tą drogą sama.

Ponadto już wtedy było dla mnie jasne, że homeopatia ma niezwykle silną moc uzdrawiającą i potrafi skutecznie chronić moją rodzinę przed chorobami. A może nawet przed często poważnymi skutkami ubocznymi zwykłych leków. Uważałam, że moim obowiązkiem jest o tym mówić innym.

Moja teściowa też dołączyłaby wtedy do naszych spotkań, ale niestety mieszkała na Cape Cod, a my w Buffalo. (Skype ani Zoom jeszcze nie istniały). Wtedy byłoby oczywiście łatwo zarazić ją moją nową pasją. Ułatwia to sprawę, gdy rodzina i przyjaciele ciągną za jeden sznur. Wtedy również synowe mogą z wielką pewnością towarzyszyć wnukom na ich drodze w życie.

 

Globalny ruch

Dziś na całym świecie powstają grupy, w których początkowo sceptyczni krewni i przyjaciele ulegają entuzjazmowi tych, którzy po prostu zaczęli i założyli grupę homeopatyczną. Tak to działa! Moja prosta decyzja, aby uczyć się homeopatii z przyjaciółmi, zmieniła całe moje życie – na lepsze!

Tak więc dziś siedzę tutaj i mogę spokojnie i pewnie spojrzeć burzy prosto w oczy. Kiedy robię zakupy, widzę panikę w oczach osób w maseczkach i rękawiczkach. W żaden sposób nie chcę powiedzieć, że środki bezpieczeństwa nie są ważne, ale dla mnie jest przygnębiające widzieć tyle strachu.Ludzie w sklepie w maseczkach i rękawiczkach

W tych burzliwych czasach szczególnie gorąco zachęcam Państwa do założenia własnej grupy homeopatycznej. Z Zoomem lub Skype’em to bułka z masłem. Gdy czasy się uspokoją, można przenieść wirtualne spotkania do domu lub sali parafialnej. I zabierzcie ze sobą dzieci. Będziecie zdumieni, jak szybko dzieci się uczą! Ponadto grupy nauki mają tę zaletę, że własna krzywa uczenia się gwałtownie rośnie.

Nawet jeśli jeszcze nic nie wiedzą Państwo o homeopatii, to nie problem — po prostu zacznijcie. A jeśli są Państwo już doświadczonymi adeptami homeopatii – w grupie uczy się szybciej, łatwiej i przyjemniej. Grupa sprzyja wymianie doświadczeń i przynosi pomysły, o których być może Państwo nie pomyśleli. Będziecie mogli wspólnie opracować wiele przypadków i jako zespół znaleźć właściwy środek.

Jesteśmy światowym ruchem matek, babć i rodzin, które odkryły, że medycyna konwencjonalna nie dotrzymuje obietnic, które składa.

To globalny ruch, który przywraca uzdrawianie tam, gdzie jego miejsce – w rodzinie i dzięki homeopatii. Wystarczy sięgnąć, wszystkie warunki są spełnione. Przygoda już na Państwa czeka. Skorzystajcie z medycyny, jakiej życzymy sobie dla naszych rodzin. Chętnie Państwa w tym wesprę, aby mogli Państwo pomagać innym.

Zróbmy to razem – na całym świecie od matki do matki i od rodziny do rodziny.

Bo teraz nadszedł właściwy moment. Przekażcie to dalej!

Serdecznie

Joette

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Źródło: https://joettecalabrese.com/blog/dont-go-it-alone/?inf_contact_key=1f5866227f7d76a559c83bb9ae8b67c2680f8914173f9191b1c0223e68310bb

Foto: Shutterstock_1682895790, Copyright: Niwat singsamarn

Shutterstock_1686882766, Copyright: Valeri Hadeev

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Produkty szczególnie poszukiwane od epidemii koronawirusa

Joette Calabrese