Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Sanacja jelit u psów i kotów w 5 krokach

Aktualności

Ilustracja 1: Zdrowe i zadowolone zwierzęta domowe uszczęśliwiają swoich ludzi. Również u psów i kotów jelito ma duży udział w ogólnym zdrowiu.

Jelito jest kluczem do zdrowia – u ludzi i zwierząt. Nasze czworonogi jednak często borykają się z zaburzeniami trawienia, są leczone antybiotykami lub chorują na przewlekłe, degeneracyjne dolegliwości. Choroby ostre i przewlekłe u psów i kotów w większości przypadków wynikają z niezdrowego jelita. Gdy naturalna flora jelitowa raz zostanie zaburzona, pomocna może być sanacja jelit. Celem sanacji jelit jest

  • zregenerowanie błony śluzowej jelita
  • zapobieganie alergiom i chorobom autoimmunologicznym
  • powstrzymanie procesów zapalnych, wewnętrznych i zewnętrznych, np. w uszach i na skórze
  • wzmocnienie układu odpornościowego
  • przy przewlekłych chorobach żołądkowo-jelitowych przywrócenie równowagi między bakteriami jelitowymi, np. po podaniu antybiotyku

Przejścia między poszczególnymi krokami są płynne, ponieważ działanie zalecanych środków zawsze zależy także od indywidualnych okoliczności.

Krok 1: Oczyszczanie jelit

Grube oczyszczenie jelit to pierwszy krok sanacji. Na szczęście niewiele zwierząt ma zaparcia, więc można założyć regularne wypróżnienia. Mimo to w kieszonkach jelitowych odkładają się złogi, metale ciężkie i resztki jedzenia. Dobrą i tanią pomoc stanowi kiszona kapusta. Koty jej niestety zwykle nie lubią tak jak psy, ale rzadko trafia się pies, który nie lubi kiszonej kapusty. Można ją dodać nieopłukaną w małych ilościach do normalnego pożywienia. Ja podaję psu ważącemu 30 kg do 200 g kiszonej kapusty dziennie. Mniejszym zwierzętom proporcjonalnie mniej.

Błonnik jest dla mięsożerców niezbędny. Namoczone łupiny nasion babki płesznik (psyllium) pomagają ruchom jelit (zwanym też perystaltyką jelit), regenerują błonę śluzową i są istotne jako prebiotyki do odbudowy flory bakteryjnej. Należy je najpierw zmiękczyć; orientacyjna ilość to ok. 1/2 łyżeczki dziennie na 10 kg masy ciała, podzielona na każdą porcję karmy.

Krok 2: Odgrzybianie

Ilustracja 2: Bentonit może być stosowany do odgrzybiania błony śluzowej jelit. Ten minerał wulkaniczny jest także korzystny dla psów i kotów.

Przy przewlekłych procesach zapalnych skóry i łap u zwierząt bardzo często uczestniczą grzyby! Niestety testy często dają wynik fałszywie negatywny, dlatego nie można na nie polegać! Dla doświadczonego terapeuty/lekarza jest to diagnoza wzrokowa. Ponieważ 70% przerostu grzybicznego (zwykle drożdżak – Candida) ma miejsce w jelicie, leczenie miejscowe przynosi przynajmniej brak trwałego efektu.

Odgrzybienie organizmu jest możliwe tylko wtedy, gdy grzyb nie jest już dalej dokarmiany: tak dzieje się niestety przy podawaniu jakiegokolwiek rodzaju cukru. Również ziemniaki, marchew czy białka grochu zawierają już zbyt wiele węglowodanów, dzięki czemu drożdże dalej przeżywają. Kuracja z użyciem węgla paszowego lub węgla aktywnego, bentonitu, mirry, sproszkowanego aloesu, pau d’arco stosowana indywidualnie przynosi tu dobrą ulgę. Węgiel aktywny działa mocniej i wiąże więcej niż węgiel paszowy; należy to uwzględnić przy stosowaniu. Dawkowanie odpowiada przy 30 kg psie z dość silnymi objawami co najmniej dawce dla człowieka, czyli na każdy produkt ok. 2x dziennie po 500 mg lub więcej. Dla mniejszych psów dawkę należy proporcjonalnie przeliczyć.

U kotów należy zaczynać ostrożniej i najpierw podawać warianty o neutralnym smaku. Sprawdzały się też homeopatyczne krople na Candida! Zazwyczaj używam proszków lub kapsułek i chętnie łączę kilka suplementów. Można spokojnie dawać je wszystkie razem z karmą.

Niestety nigdy nie odniosłem trwałego sukcesu stosując nystatynę (konwencjonalny lek przeciwgrzybiczy). Oczywiście każde podanie antybiotyku sprzyja ponownemu porośnięciu grzybem.

Jeżeli zakażenie grzybicze jest oporne, przyczyna może leżeć w sferze psychicznej, w przewlekłym zakwaszeniu lub w obciążeniu wątroby. Krople z chlorofilem działają tu jak katalizator, który często dopiero uruchamia kurację przeciwgrzybiczą.

Krok 3: Zwrócić uwagę na metabolizm wątroby!

Ponieważ wątroba produkuje żółć, która wpływa do jelita, przy zaburzeniu wchłaniania żółci lub w zespole utraty kwasów żółciowych może wystąpić lekkie „podrażnienie” (uczucie cofania się żółci). Najlepsza sanacja jelit nie przyniesie efektu, jeśli jednocześnie nie rozwiąże się tego problemu. Psychika, zbyt tłuste jedzenie (sucha karma! smakołyki! błędne BARF) i leki chemiczne obciążają ten proces. Podawanie substancji goryczkowych, tauryny i/lub witaminy B jest obowiązkowe przy wszelkich problemach z żółcią, takich jak wymioty, dwubarwny kał, śluz/ciasto żółciowe w jelitach czy nawracające kolki.

Przykładowe zioła gorzkie dla zwierząt to sok z mniszka lekarskiego, który akceptują też wybredne psy i koty. Mieszanka z bylicy piołun, goryczki i tysiącznika (co najmniej 500 mg dziennie na 30 kg masy ciała) smakuje intensywnie, ale często jest konieczna. Ekstrakt z karczocha można podawać do 320 mg dziennie na każde 10 kg masy ciała. Przy piołunie i goryczce – najgorętszych substancjach – nie podaję więcej niż ok. 30 mg na 20 kg masy ciała dziennie. U kotów polecałbym to tylko w wyjątkowych przypadkach i tylko w zamkniętych kapsułkach, ponieważ w przeciwnym razie silnie się ślinią.

W razie wątpliwości wykonuje się badanie kału, aby prawidłowo zdiagnozować to zaburzenie.

Przerost bakteryjny jelita cienkiego (SIBO) występuje z powodu tych problemów; problemy trzustkowe idą w parze z problemami żółciowymi i można je rozwiązać tylko w ten sposób!

Zmiana (zarówno podwyższona, jak i obniżona) przede wszystkim wartości ALP we krwi może być wskazówką na ten zespół!

Krok 4: Odbudowa błony śluzowej

Dopiero po tych krokach ma sens odbudowa błony śluzowej. Analizy kału mogą pokazać stopień zmian w błonie śluzowej jelit. Poziom zonuliny, jelitowe swoiste IgA i także szczepy E. coli to parametry, które w laboratorium nie powinny być podwyższone. Gdy pojawiają się mikroskopijne nieszczelności w jelicie, resztki kału przedostają się do krwiobiegu i powstają świąd, choroby autoimmunologiczne, reumatoidalne itp.

Natomiast regeneracja i leczenie błony śluzowej jelit jest wskazane we wszystkich przewlekłych chorobach. Glutamina, kwasy huminowe, Aloe vera i produkty z E. coli z medycyny ludzkiej (np. Synerga, Colibiogen, Symbioflor) przynoszą ulgę. Ogólnie można przyjąć za punkt odniesienia dawkowanie podane na opakowaniu dla ludzi; to co najmniej 1 ml 1x dziennie na zwierzę. Zwykle zwiększa się do co najmniej 2x dziennie po 1–3 ml. Również u kotów! Należy jednak podawać to przez kilka miesięcy, aby osiągnąć trwały efekt, zgodnie z zasadą: im dłużej, tym lepiej!

Kolagen jest ważny nie tylko dla stawów, lecz także dla elastyczności jelita.

Lecznicze grzyby takie jak Hericium i Chaga podawane w formie ekstraktów (!) mogą dodatkowo wspaniale wspierać. Dawkowanie nie powinno zbytnio odbiegać od dawkowania dla ludzi, ponieważ zwierzęta mają bardzo wysoki metabolizm i raczej potrzebują wyższych dawek. Dotyczy to nie tylko grzybów leczniczych, lecz zwykle także innych suplementów. Zaleca się zawsze zaczynać od małej ilości i stopniowo ją zwiększać do pożądanego efektu!

Mierzymy też zawsze poziom kwasu foliowego, aby podać ten ważny witaminę B dla jelita. Kuracja iniekcyjna lub doustne krople szybko prowadzą do poprawy. Same produkty spożywcze nie są w stanie usunąć niedoboru.

Krok 5: Odbudowa bakterii

Ilustracja 3: Przy odpowiednich bakteriach można zbudować odporną i zdrową florę jelitową.

W jelicie żyją setki gatunków bakterii, które pełnią różne funkcje. Są ważne nie tylko dla trawienia, lecz przede wszystkim dla zdrowego układu odpornościowego i psychiki! Udowodniono, że stres w ciągu kilku dni może całkowicie zmienić środowisko jelitowe! Nieodpowiednie żywienie, antybiotyki, a nawet zbyt wiele produktów suchych długofalowo uszkadzają mikrobiom. Rozpoczyna się błędne koło.

Z drugiej strony sprawdziło się podawanie szerokiej gamy dobrych bakterii jelitowych przez miesiące. Niestety nie wystarczą tylko 1–2 różne szczepy bakteryjne; powinny to być różnorodne szczepy Lactobacillus i Bifidobacterium, ponadto Enterococcus i dobre szczepy E. coli są ważne. Dobre doświadczenia mam z Symbioflor, Enteroferment i Bioflair.

Produkty fermentowane również można stosować, ale niestety częściowo są niszczone w żołądku. Podawanie powinno więc u zwierząt odbywać się na czczo, niezależnie od posiłku.

Od produktów zawierających inulinę lub dekstrynę raczej bym odradzał; wiele psów i kotów ma po nich bóle brzucha.

Możliwe przeszkody w leczeniu

Zakwaszenie i zbyt słaba detoksykacja, ograniczenia psychiczne prowadzące do stresu i/lub złości mogą utrudniać proces gojenia. W razie wątpliwości można zmierzyć poziom kortyzolu i witaminy B12 u zwierzęcia, aby obiektywnie ocenić, na ile czworonóg jest „stresowany”.

Odkwaszanie sodą oczyszczoną niezależnie od posiłków wypiera grzyby i stabilizuje fizjologię organizmu. Wystarczy niewielka końcówka noża bezpośrednio na błonę śluzową jamy ustnej. Nie należy tego dodawać do jedzenia!

Te kroki można wielokrotnie powtarzać od góry do dołu i odwrotnie; często niektóre produkty działają dopiero szczególnie dobrze przy drugiej rundzie.

Podsumowanie

Proces wymaga czasu i cierpliwości. Rzymu nie zbudowano w jeden dzień, ale w rzeczywistości jest to jedyny trwały sposób na wyleczenie Twojego czworonożnego pupila z chorób przewlekłych. Żywienie odpowiednie dla gatunku i indywidualnie dopasowane jest elementarne dla powodzenia tego programu! Sucha karma szkodzi jelitom i nawet najlepsza sanacja jelit tutaj nic nie zdziała.

Życiorys

Urodzona w Grazu i wychowana na wsi obok gospodarstwa rolnego, Eva Fürnschuß już jako dziecko dzięki zielarskim wiedzy babci i matki poznała medycynę naturalną. Do jej ulubionych książek należały te o zwierzętach i aptece natury. W trakcie studiów weterynaryjnych w Wiedniu ukończyła dodatkowo intensywne szkolenie z klasycznej homeopatii. W ramach licznych pobytów zagranicznych w Kanadzie i Szkocji mogła poznać nowe perspektywy w medycynie weterynaryjnej i BARF. Przez studia zaoczne uzyskała szkolenie TCVM w Qi-Institut na Florydzie, a także kurs akupunktury w Niemczech. Później zanurzyła się w świat grzybów leczniczych i ortomolekularny. W swojej praktyce weterynaryjnej Eva Fürnschuß od ponad 15 lat pracuje z indywidualnym doborem metod ze wszystkich tych dziedzin. W połączeniu ze zdrowym żywieniem stanowi to z pewnością przepis na skuteczne i trwałe terapie.

Eva Fürnschuß mieszka z rodziną, trójką dzieci i 14 zwierzęcymi podopiecznymi w pięknej Styrii w Austrii.


VET Alternative - Holistyczna weterynarz Mag.a Eva Fürnschuß


Ilustracja 1: New Africa/shutterstock.com ; Ilustracja 2: Iryna Mylinska/shutterstock.com ; Ilustracja 3: Choksawatdikorn/shutterstock.com


17.02.2025

Eva Fürnschuß