
To nie tak, że nie chcą nic powiedzieć — po prostu jeszcze nie potrafią. Z tego powodu niemowlęta są zmuszone zachować dla siebie to, co je dręczy.
Gdy niemowlę wyraźnie cierpi, ale nie potrafi powiedzieć, co je trapi, może to być wielkim wyzwaniem dla świeżo upieczonych mam. Muszą nauczyć się odczytywać nową sytuację.
Co wcale nie jest takie trudne, jeśli wiadomo, na co zwracać uwagę.
Jeśli będziemy wystarczająco uważni i dokładnie się przyjrzymy, szybko uda nam się zinterpretować znaki:
Niemowlę, które przyciąga nogi do brzucha i kopie, daje znać, że prawdopodobnie ma dużo powietrza w brzuchu, które musi się wydostać.
Niemowlęta, które lubią być noszone w tzw. chwytcie "fliegergriff" (na przedramieniu) – znacie to: dziecko leży na ramieniu dorosłego jak lew na drzewie, z rozluźnionymi kończynami – komunikują, że ból łagodzi nacisk.
Jeśli niemowlęcia w ogóle nie da się uspokoić i podczas noszenia ciągle przesuwa się wyżej na ramię, żeby zwiększyć nacisk na brzuch, próbuje nam powiedzieć, że kolka jest bardzo silna.
Odszyfrowanie tych tajnych „wiadomości” ma wielką zaletę, ponieważ nowe mamy rozwijają wysoce wrażliwe i bardzo inteligentne zdolności obserwacyjne.
Gdy raz odszyfruje się tajne sygnały swojego dziecka, łatwiej można też dostosować się do starszych dzieci i całej rodziny.
Szczerze mówiąc, czasem nie pomaga pytanie dorosłych, jak sobie radzą z niemowlęciem. Lepiej zadawać pytania I spokojnie obserwować zachowanie, by uzyskać dobry ogólny obraz sytuacji.
Dla osób z zewnątrz może to wyglądać jak działanie intuicyjne, ale w rzeczywistości jest to podejście naukowe, które jest płynnie praktykowane w homeopatii.
· Obserwacja … wybór środka
· Obserwacja … wybór środka
· Obserwacja – wybór środka
Empirycznie ta metoda się sprawdziła i obala krytykę, którą nowoczesna medycyna tak chętnie kieruje wobec homeopatii. Zarzut brzmi, że działanie homeopatii jest anegdotyczne (choć życie przecież właśnie takie jest – jedna anegdota za drugą!).
Tak czy inaczej – możecie być dumne ze swojej „mama-nauki”. Przeprowadzacie wiele małych ministudiów, mianowicie w swojej rodzinie.
Kiedy posłuchacie swoich zmysłów i poznacie tajemniczy świat waszego dziecka, rozwiniecie wyczucie tego, jak się mają ludzie w waszej rodzinie, choć być może tego nie wyrażają. I bądźmy szczerzy – nie tylko niemowlęta są nosicielami tajemnic, to samo powtarza się w okresie dojrzewania! Warto więc pielęgnować tę umiejętność jak najwcześniej.
Jeśli więc obserwowaliście swoje dziecko i stwierdzicie, że ma kolkę, to Colocynthis C200 jest odpowiednim środkiem. Kluczowym objawem tych bólów brzucha jest poprawa wskutek (lub pragnienie) ucisku.
Colocynthis doskonale pasuje do objawów kolki. Podaję go z dużym powodzeniem dwa razy dziennie, aż objawy się poprawią. Jeśli objawy wystąpią ponownie, można podać go jeszcze raz.
W przypadku kolki często dodatkowo podaję do Colocynthis Nux vomica C30, szczególnie gdy dziecko jest bardzo niespokojne w nocy lub poród odbył się z użyciem leków.
Nux vom. nie jest zawsze wskazany; zazwyczaj Colocynthis w zupełności wystarcza.
Proszę pamiętać: Nawet jeśli nie możecie rozmawiać bezpośrednio ze swoim dzieckiem, możecie nastroić się na to, co dzieje się w jego wnętrzu. Wasza rodzina jest waszym laboratorium. Moje dzieci kiedyś żartobliwie nazywały się moimi „królikami doświadczalnymi”.
****************************************
Prawa autorskie:
https://joettecalabrese.com/blog/the-secret-life-of-a-colicky-baby