Obecnie nie ma kaszlu ani gruźlicy, ale czasami cierpi na ataki malarii. Jego język ma czarne plamy. Gruczoły na karku są powiększone, prawa strona gorzej. Ma uczucia drętwienia w kończynach dolnych - jest to skutek uboczny leków antyretrowirusowych. Poci się nocami. Śni mu się, że jest ścigany przez zwierzęta, np. lamparty, oraz o pogrzebach; czasem śni, że jest martwy i już pochowany. Jest łagodny i zachowuje się raczej jak Masaj. Boj się węży i psów.
Może też bywać porywczy i łatwo się wścieka, lecz unika konfrontacji i woli się wtedy wycofać. Miał trudne dzieciństwo, ponieważ jego matka i ojciec się rozstali. Ojciec ponownie się ożenił i przez 20 lat był wychowywany przez macochę. Był to dla niego trudny czas, ponieważ nie potrafiła dzielić się miłością. Czuł, że nie ma tu dla niego ani miłości, ani opieki, tylko zazdrość i odrzucenie.
Repertoryzacja (Radar)
Skóra - swędzenie
Sny – o zmarłych
Usta - kolor - język czarny
Pocenie się - nocne
Objawy umysłowe - sny - pogrzeby
DD: Chelidonium, Thuja, Magnesium carbonicum, Natrium carbonicum, Alumina
Lek: Magnesium carbonicum C 12 codziennie
Powody przepisania są jasne: dolegliwości wynikające z bycia półsierotą, kłótliwość i łagodność, powiększenie gruczołów, nocne pocenie się itd.
Kontrole:
Trzy tygodnie później: Czuje się dużo lepiej i ma więcej energii. Sen jest dobry. Brak gorączki. Pojawił się nowy objaw: po przebudzeniu wydzielina z oczu. Powiększone gruczoły na szyi są lepsze, uczucie drętwienia w nogach zmniejszyło się. Nocne pocenie pozostało bez zmian. Śni mu się, że jest ścigany przez psy i walczy z nieznanymi istotami. Jego napady złości zmniejszyły się.
Lek: kontynuować Magnesium carbonicum C 12 (codziennie).
2 miesiące później: Czuje się lepiej, jest krzepki i pełen energii. Śpi dobrze. Wszystkie jego objawy zniknęły i czuje się dobrze. Nie ma już snów o prześladowaniu czy pogrzebach, nie ma drętwienia nóg ani wydzieliny z oczu; nie denerwuje się już tak łatwo.
Lek: kontynuować Magnesium carbonicum C 12 codziennie.
18 miesięcy po pierwszym leku: Żaden z pierwotnych objawów nie pozostał, brak kaszlu, brak nocnego pocenia, brak powiększonych gruczołów; czuje się silny i pracuje. Sen jest dobry, nie ma już złych snów. Jego liczba CD4 wzrosła do 417. Lekarze mówią, że czuje się tak dobrze, że Septrin można odstawić. Ich opinia, nie moja!
Stary objaw znacząco ustąpił: drętwienie na podeszwach stóp.
Pojawił się nowy objaw: swędzenie w uszach.
Lek: Acidum fluoricum C 12 codziennie.
|
Jest prostą, pewną siebie, dumną i królewską kobietą. Przed leczeniem ARV często miała gorączkę, biegunkę i pęcherzowe, wodniste wysypki skórne. Objawy te poprawiły się dzięki lekom antyretrowirusowym, jednak teraz powoli nawracają.
Nie ma apetytu i ciągle traci na wadze. Kiedyś ważyła 68 kg, teraz ma tylko 56 kg. Czuje się bardzo słaba; nogi są słabe i zmęczone. Ledwo może pracować. Jej wargi się złuszczają. Śpi źle i martwi się o swoje dzieci. Nie ma pieniędzy, by je wyżywić lub posłać do szkoły. Nie może pracować, bo jest zbyt słaba. Dzieci często są głodne. Ma bóle stawów, zwłaszcza w kolanach i łokciach. Ma słaby wzrok. Ma bóle głowy w skroniach i w czubku głowy. Często łapie przeziębienia. Ma grzybicę jamy ustnej, owrzodzenia na wargach, a nasada języka jest czarna, podczas gdy język jest pokryty białym nalotem. Klatka piersiowa kurczy się z powodu ciągłego kaszlu i cierpi z powodu bólu w klatce piersiowej i mostku. Ma bolesne wrzody żołądka. Często dokuczają jej ataki malarii. Jest zmarznięta i ma bóle pleców w odcinku lędźwiowym.
Śni, że myje zwłoki w kostnicy; że samotnie rodzi nowe dziecko; śni, że jest ścigana przez lwy i lamparty; śni o byciu mężatką, ale małżeństwo się rozpada.
Jej mąż opuścił ją w 2006 roku, gdy dowiedział się, że jest zakażona. Jest z tego powodu wściekła i smutna. Dzieci ją niepokoją. Są zakażone, ale nie może im o tym powiedzieć. Gdyby mogła, byłaby jak lwica; wtedy wróciłaby do męża. Lwy podobają jej się, bo są silne i szybkie; gdyby taka była, nikt nie mógłby jej zranić. Jest wściekła na brata, który zabrał jej wszystko, co posiadała. Teraz dom popada w ruinę i nikt się nim nie zajmuje. Najchętniej zabiłaby brata.
Ma poczucie, że ARV pomogły jej na początku, ale teraz jest gorzej i nie da się już nic dla niej zrobić.
Repertoryzacja (Radar i Repertorium objawów umysłowych)
jakość mentalna - ofiara
Żołądek - zmniejszony apetyt
Sny - ścigana przez zwierzęta
Sny - poród, rodzi dziecko sama
Lek: Lac leoninum C 12 codziennie
Ten przypadek wykazuje wyraźną 'sygnaturę'. Ciekawe jest, jak dobrze daje się repertoryzować. Uczucie zdrady Lac-leo jest szczególnie wyraźne.
Kontrole:
Sześć miesięcy później: lek pomógł. Jej energia wzrosła i czuje się silniejsza. Sen znacznie się poprawił i nie ma już złych snów. Apetyt jest dobry i przybrała na wadze. Miesiąc temu sprawdzono jej liczbę CD4 i wynosiła 360.
Lek: kontynuować Lac leoninum C 12 codziennie.
Uwaga: Liczba CD4 często spada początkowo po pierwszym przepisaniu. Wynika to z faktu, że test mierzy jakość, a nie ilość. Komórek CD4 jest wprawdzie mniej, ale są zdrowsze.
Miesiąc później: przestała brać lek i trafiła do kliniki z powodu bólu w klatce piersiowej: podano jej tam leki. Nie była pewna, czy powinna przyjmować nasz środek, a mieszka zbyt daleko, by przyjechać i zapytać. Potem zachorowała na malarię i w szpitalu podano jej leki przeciwmalaryczne. Źle je znosiła i nie chciała ich dalej przyjmować.
Lek: Lac leoninum C 30, dwa razy w tygodniu
Pięć miesięcy później: Lek zadziałał fantastycznie! Lekarze zbadali jej krew i nie znaleźli już wirusa!!! Nie mogli wyjaśnić, jak do tego doszło. Czuje, że „choroby” już nie ma. Jej liczba CD4 wynosi 560.
Nie ma już ataków malarii. Nie jest już zmęczona, czuje się silna i może znów pracować. Wrzód zniknął, apetyt się poprawił i przybrała na wadze. Jej wargi już się nie złuszczają, bóle stawów i zaburzenia widzenia znacznie się poprawiły i nie ma już grzybicy w jamie ustnej.
Śniła, że rozmawia ze swoim zmarłym ojcem. Udzielił jej rad i powiedział, że chce jej pomóc.
Lek: kontynuować Lac leoninum C 30 dwa razy w tygodniu |
gorzej na skutek słońca i upału. Ma katar z żółtą wydzieliną, która wygląda jak ropa. Jej lewe oko jest słabe, a stawy palców, które są naciągnięte, bolą silnie.
Często ma biegunkę z burczeniem w brzuchu i czuje się przez to bardzo osłabiona. Ma obfity, wodnisty wypływ z pochwy. Okresowe napady gorączki są gorsze wieczorem. Śpi źle i ma niepokojące sny o pogrzebach; kilka razy śniły jej się noże. Jest ogólnie słaba i bardzo zapominalska.
Kiedy jest zła na rodzinę, może o tym rozmawiać jedynie z innymi; w domu zachowuje to dla siebie i przebacza wszystkim po modlitwie. Jej mąż także jest chory, miał udar i nic nie pamięta. Ma 8 dzieci, z których żadne nie jest zakażone. Nie ma pieniędzy na jedzenie dla dzieci; często nie dostają nic do jedzenia przez cały dzień. Nie chodzą do szkoły, bo nie może zapłacić czesnego. Bardzo martwi się o dzieci i o finanse; nie wie, jak je utrzymać, bo nie ma energii, by pracować ani robić cokolwiek innego. Płacze.
Repertoryzacja (Radar i J. Sherr: Mental Qualities Repertory):
Kończyny - drętwienie, podeszwy stóp
Umysł i uczucia - ofiara
Nos - wydzielina, żółta
Narządy płciowe żeńskie - upław, rzadki
Umysł i uczucia - noże i punkty
Umysł i uczucia – pieniądze
DD: Arsenicum, Alumina, Sepia, Sulfur, Syphilinum
Lek: Alumina C 12 codziennie
Kontrole:
5 tygodni później: Po tygodniu poczuła się dużo lepiej. Miała krwawienie z nosa i bóle głowy, które jednak ustąpiły. Miała uczucie, że musi zwymiotować. Kontynuowała przyjmowanie leku i czuła się coraz lepiej i silniejsza, nie była już zmęczona. Ból węzłów w pachach ustąpił. Przybrała 2 kg. Drętwienie w stopach, nogach i ramionach zniknęło. Nadal ma drętwienie w zębach, ale jest lepiej. Bóle głowy są mniejsze, nie ma już drętwienia i nie ma już bólów głowy od słońca. Jej wydzielina z nosa nie jest już żółta, lecz biała. Wydzieliny z oczu i wypływ z pochwy ustały. Gorączka, biegunka i burczenie w brzuchu zniknęły. Sen jest lepszy i nie ma już złych snów. Pamięć się poprawiła, energia wzrosła i ogólnie czuje się znacznie lepiej.
Lek: tydzień przerwy, potem Alumina C 12 co drugi dzień
Dwa miesiące później: czuła się bardzo dobrze, ale teraz ma ostrą chorobę dróg oddechowych. Drętwienia, bóle głowy i bóle palców są lepsze, a wydzieliny zmniejszyły się. Nadal jest zapominalska, ale nie tak bardzo. Energia wzrosła. Może teraz znowu pracować i ma trochę więcej pieniędzy.
Od tygodnia ma gorączkę, kaszel, grypę i możliwe zapalenie płuc. Ma uczucie zlepienia w płucach i ma trudności z oddychaniem. Jest bardzo słaba, ma dreszcze i brak apetytu. Jej gardło sprawia wrażenie, jakby było tam wrzód i kaszle, bo gardło swędzi. Kiedy kaszle, boli ją w klatce piersiowej. Ma kłujące bóle w okolicy dolnych żeber. Dreszcze i gorączka są gorsze wieczorem. Chce tylko się położyć i lepiej się czuje w słońcu.
Lek: Bryonia alba C 30 (uzupełniająco do Alumina).
Następnego dnia: dużo lepiej; ostra dolegliwość szybko i pewnie ustępuje.
Lek: Wznawianie Alumina C 12 co dwa dni.
Cztery miesiące później: przez trzy miesiące czuła się dobrze, aż zachorowała na malarię i przyjęła leki alopatyczne, po których znów się pogorszyło. Jedno z jej dzieci zmarło dwa miesiące temu na malarię, ale mówi, że się z tym pogodziła. Niestety w Afryce zdarza się to często.
Lek: Alumina C 12 codziennie.
Sześć miesięcy później: Czuje się dobrze pod każdym względem, nie ma już dokuczliwych objawów. Jej liczba CD4 wynosi teraz 700, co jest znaczną poprawą. |