Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Aktualizacja badania dotyczącego homeopatycznego leczenia zakażeń COVID-19 w Iranie

Aktualności

Zaktualizowany raport Rajana Sankarana od homeopatów w Iranie o leczeniu 30 pacjentów z Covid-19, przede wszystkim przy użyciu Camphora i Phosphorus.

Z angielskiego: Dr Aditya Kasariyans i Dr Rajan Sankaran - oryginalny artykuł w języku angielskim

Link do badania z 19 marca 2020

 

Jakie leki homeopatyczne stosowano najczęściej u pacjentów?

  • Camph: W 26 z 30 przypadków podano Camphora 1M. U dwóch pacjentów nie wystąpiły nietypowe ani wyróżniające się objawy wskazujące na konkretny lek. Nie było też objawów wykluczających ani modalności specyficznych dla Camph. W tych dwóch przypadkach kierowałem się ogólnym przebiegiem choroby z wyczerpaniem i osłabieniem (pacjent 1) oraz nocną gorączką i dreszczami (pacjent 2). Oboje pacjenci pochodzili z tej samej rodziny.
  • Ars-alb: U jednego pacjenta przepisano Ars-alb, ponieważ obraz objawów ostrej choroby nie zgadzał się z obrazem epidemii, lecz bardziej z przewlekłym stanem pacjenta. Pacjent przyjmował Ars-alb 1M na sucho, początkowo co sześć godzin. Następnie zwiększono dawki Ars-alb 1M w dawkach podzielonych; pacjent przyjął lek łącznie osiem razy, w coraz większych odstępach. Wyzdrowienie nastąpiło w ciągu czterech dni, zdrowie zostało całkowicie przywrócone.
  • China: Zanim ukształtował się obraz Camphora, u jednego pacjenta przepisano China. Przez trzy dni China była podawana najpierw co cztery godziny, później co sześć godzin. Wszystkie objawy poza słabością i wyczerpaniem ustąpiły do czwartego dnia. Potem podawano Camphora 1M rozpuszczoną w wodzie co cztery godziny. Po łącznie pięciu dawkach wyczerpanie całkowicie zniknęło, a pacjent w pełni wyzdrowiał sześć dni później.
  • Phos: Jednego pacjenta odwiedziłem w domu, gdy dobra skuteczność Camphora była już powszechnie potwierdzona, zwłaszcza w przypadkach z nasilonym wyczerpaniem i osłabieniem. Ostry stan tego pacjenta jednak nie pasował do Camphora i po bliższym wywiadzie stwierdziłem zgodność z przewlekłym stanem pacjenta. Przepisano Phos C30. Z uwagi na nasilenie objawów Phos C30 podawano w dawkach podzielonych co trzy godziny. Mimo ciężkiego wyczerpania i silnych dolegliwości trawiennych pacjent twierdził, że przez 15 dni nic nie jadł. Po przyjęciu drugiej dawki zniknęło uczucie ciężkości w żołądku, a apetyt powrócił z ochotą. Po dwóch tygodniach mógł wreszcie zjeść lekkie posiłki.

Pierwsza dawka została podana wieczorem. Leczenie kontynuowano następnego dnia w tych samych odstępach (co trzy godziny). Po dwóch kolejnych dawkach wyczerpanie zniknęło i przywrócono normalny poziom energii. Odstępy między dawkami zwiększono do pięciu, a potem ośmiu godzin. Po łącznie dziewięciu dawkach pacjent był całkowicie wyleczony.

  • Phos: Kolejny pacjent przebywał już 18 dni w szpitalu i zgłosił się do nas później. Przyjmował leki, ale nadal miał ciężki kaszel i duże wyczerpanie. Jego obraz objawów nie pasował do Camph i po ocenie totalności objawów od razu przepisano Phos C30.

W ciągu 24 godzin stan pacjenta zmienił się drastycznie i drugiego dnia leczenia był niemal bezobjawowy z wyraźnie zwiększonym poziomem energii. Leczenie homeopatyczne zakończono trzeciego dnia.

 

Jak długo trwało wyleczenie pod leczeniem homeopatycznym?

Średni czas wyzdrowienia od początku leczenia u wszystkich pacjentów wynosił około 5–6 dni, niezależnie od ich ogólnego stanu zdrowia.

 

Czy wszyscy pacjenci byli testowani pozytywnie?

Wszyscy pacjenci mieli albo pozytywny wynik w laboratorium, albo dodatni wynik CT.

Leczyliśmy także pacjentów, których członkowie rodzin mieli pozytywny wynik testu, a ich objawy dokładnie odpowiadały chorobie. Byli klinicznie charakterystyczni i dlatego leczeni konwencjonalnie również bez testu na Covid-19. Te przypadki również włączyliśmy do naszego małego badania.

Dodatkowo mieliśmy pięciu pacjentów z silnymi objawami grypopodobnymi, które jednak nie odpowiadały klinicznemu obrazowi Covid-19. Te przypadki pominęliśmy.

 

Czy byli pacjenci leczeni wyłącznie homeopatycznie?

Z 30 pacjentów pięciu było leczonych wyłącznie homeopatycznie. Zgłosili się do nas pierwszego dnia lub w ciągu kilku dni od początku objawów lub diagnozy.

Jedna pacjentka przyjęła hydroksychlorochinę i Tamiflu 24 godziny po rozpoczęciu leczenia homeopatycznego. Miała od 15 lat dobrze kontrolowane nadciśnienie, ale w przebiegu Covid doznała ostrego zaostrzenia z kryzysem nadciśnieniowym, nudnościami i silnym wyczerpaniem. Leczenie homeopatyczne rozpoczęto w ciągu kilku godzin od postawienia diagnozy. Skrajne nudności i osłabienie szybko i wyraźnie się poprawiły. Konwencjonalne leczenie zostało podjęte na nacisk rodziny, w której wystąpiły bardzo poważne i ciężkie przypadki Covid z jednym zgonem. Pacjentka wyzdrowiała w ciągu sześciu dni.

Pozostali pacjenci zgłosili się po ośmiu dniach lub później od diagnozy albo od wystąpienia objawów. Wszyscy byli leczeni konwencjonalnie, lecz nie odpowiadali zadowalająco na leczenie lub nie wyzdrowieli całkowicie.

 

Czy w tych przypadkach trzeba było zmienić leczenie konwencjonalne lub zwiększyć dawki leków?

U żadnego pacjenta nie trzeba było zmieniać protokołu leczenia konwencjonalnego ani zwiększać leków, ponieważ w każdym przypadku wyzdrowienie następowało bardzo szybko i kompleksowo.

Jedna pacjentka leżała w szpitalu ciężko chora od dziesięciu dni pomimo jedenastodniowej farmakoterapii. Była bardzo słaba i mogła siedzieć tylko przez jedną–dwie minuty, miała duszność i kaszel oraz z powodu silnych nudności nic nie mogła jeść. I tak miała już mały apetyt.

W ciągu mniej niż 24 godzin nastąpiła dramatyczna poprawa. Byłem z nią w codziennym kontakcie i mogłem wyraźnie obserwować poprawę jej stanu, biorąc pod uwagę, jak długo leżała w szpitalu.

Dopiero czwartego dnia leczenia homeopatycznego wykonano tomografię komputerową, ponieważ pacjentka karmiła piersią i początkowo nie zgadzała się na zdjęcia rentgenowskie. Nie było też żadnego wcześniejszego badania, do którego można by porównać aktualny wynik. Pomimo wyraźnej poprawy, na nacisk rodziny pacjentka otrzymała zastrzyk kaletry. Pacjentka zareagowała pozytywnie na zastrzyk. Lek homeopatyczny podawano jeszcze przez dwa dni, po czym nie było już potrzeby dalszych dawek.

 

Reptilien-in-der-Homoeopathie-Restposten-Rajan-Sankaran-Meghna-Shah.13242.jpgJak ogólnie ocenia Pan reakcję na Camphora? Czy zmieniał Pan zalecenia w trakcie leczenia?

Camphora była podawana różnym pacjentom na różnych etapach choroby. Niektórzy byli we wczesnym stadium, inni byli już bardzo chorzy lub mieli skomplikowany przebieg choroby.

Prawie bez wyjątku po Camph nastąpiła dramatyczna poprawa. Poziom energii się poprawił, ustąpiły skrajne osłabienie i nudności. U 25 z 26 pacjentów bóle mięśni, uczucie grypy, duszność i kaszel poprawiły się w ciągu pierwszych 24 godzin. Ponadto u poważnie chorych pacjentów znacznie poprawił się ogólny stan zdrowia i saturacja tlenu. Ogólnie objawy poprawiły się w pierwszych 24–30 godzinach o około 40%. W czterech przypadkach musieliśmy dodatkowo podać inny lek, aby kontynuować leczenie i osiągnąć wyleczenie.

 

Przykłady przypadków:

Przypadek 1: U tego pacjenta początkowo nie było widocznej poprawy. Nawet 48 godzin po podaniu Camph stan pacjenta się nie zmienił. Sprawę ponownie oceniono i przepisano Phos C30. Początkowymi objawami były wyczerpanie i bóle mięśni, ale w chwili konsultacji miał uczucie ciężaru w klatce piersiowej podczas chodzenia i miał znacznie ograniczony węch i smak. Na pytanie stwierdziłem, że w tej sytuacji na pierwszy plan wysunął się również przewlekły stan pacjenta. Nie miałem dużo czasu i musiałem szybko repertoryzować. W połączeniu z objawami ostrymi doszedłem do Phos C30.

Przypadek 2: Ten pacjent nie miał specyficznych objawów wskazujących na konkretny lek, ale początkowo dobrze reagował na Camph. Biorąc pod uwagę jego podeszły wiek i cukrzycę, osłabienie poprawiło się o 30%. Mógł ponownie sam się umyć i ubrać, a saturacja tlenu poprawiła się. Po dwóch dniach przeprowadzono kontrolę. Stan pacjenta ustabilizował się na tym poziomie.

Przypadek 3: Również u tego pacjenta początkowo nie było objawów wskazujących na wybór leku. Pojawiła się niewielka poprawa, która potem zastojała. Gorączka ze spoceniem powróciła, jakby choroba przebijała się ponownie na powierzchnię.

W obu przypadkach przepisano Phos C30, ponieważ ten środek zajmował drugie miejsce pod względem totalności objawów homeopatycznych. Nastąpiła wyraźna i trwała poprawa. Jeden z pacjentów musiał być wentylowany, a saturacja tlenu poprawiła się po dwóch dawkach Phos.

Obaj pacjenci nadal pozostają w leczeniu homeopatycznym.

Przypadek 4: Ta pacjentka reagowała szczególnie dobrze na Camph. Należy do przypadków, w których Camph wyleczył wszystkie cechy ostrej choroby. W wywiadzie ma wieloletnie nadciśnienie i niedoczynność tarczycy, które mimo leczenia nie były dobrze kontrolowane. Normalne ciśnienie skurczowe wynosiło około 150.

Dodatkowo pacjentka od dzieciństwa cierpi na ciężką depresję. W chwili wywiadu leczenie nadciśnienia i niedoczynności tarczycy zostało przerwane, pacjentka nie mogła przyjmować leków z powodu nowej infekcji. Pozostała jednak głęboka depresja.

Dziesięć dni po wystąpieniu choroby rozpoczęto leczenie homeopatyczne. Do tego czasu objawy infekcji utrzymywały się pomimo leczenia konwencjonalnego. Dzięki Camph mogła w ciągu czterech dni prowadzić normalne życie. Pacjentka nie miała już objawów związanych z nadciśnieniem i niedoczynnością tarczycy, a depresja wróciła do jej zwykłego poziomu. Trzy dni po zakończeniu leczenia homeopatycznego pacjentka odczuwała każdej nocy po północy delikatny dreszcz wzdłuż kręgosłupa. Działo się to co kilka dni pomimo powtarzanego podawania leku homeopatycznego.

Widziałem, że przewlekły stan pacjentki wysunął się na pierwszy plan mimo ostrego przebiegu. Ponownie zebrałem przypadek wraz z pozostałymi objawami jako przypadek przewlekły. Odpowiednim lekiem na ten objaw i przewlekły stan był Crotalus cascavella.

Przypadek 5: Pacjentka była ogromnie osłabiona z dusznością i napadowymi dreszczami. Jej wypis ze szpitala był już dwukrotnie odraczany, ponieważ jej stan nagle się pogarszał.

Rozpocząłem leczenie od Camph, a reakcja pacjentki była dramatyczna: stan chorobowy poprawiał się wyraźnie i stopniowo przez następne pięć dni.

Na kilka dni przedtem pacjentka rozwinęła dolegliwość, o której najpierw mi nie powiedziała: bóle w lewym górnym odcinku pleców, które szybko stały się tak silne, że utrudniały oddychanie. Pojemność płuc pacjentki była już zmniejszona do połowy. Dodatkowo miała skurcze łydek.

Przeprowadzono dokładne badania i wykonano wszystkie testy (wyniki negatywne). Szóstego dnia została wypisana ze szpitala i miała otrzymywać tlen w opiece domowej. W międzyczasie bóle rozprzestrzeniły się na górny prawy odcinek pleców, a ich natężenie nie uległo zmianie. Objawy zebrano ponownie. Pacjentka miała silne pragnienie świeżych i schłodzonych soków owocowych, a totalność objawów odpowiadała Phos. Podawano Phos C200 co cztery godziny.

Dwa dni później przeprowadzono kontrolę. Ból ograniczył się teraz do małego miejsca po prawej stronie tułowia. Poziom energii pacjentki poprawił się o 50%, a pojemność oddechowa zwiększyła się do połowy. Mogła znowu sama zadbać o higienę i pokonywać dłuższe dystanse w domu bez duszności czy zmęczenia. Leczenie zakończono Phos.

Wszyscy inni pacjenci byli kontynuowani do pełnego wyzdrowienia z ostrą chorobą przy użyciu Camph 1M. Dawki były dostosowywane do indywidualnych potrzeb pacjentów.

 

Po czym rozpoznajecie, że stan pacjentów rzeczywiście się poprawił?

Obecnie głównie opieramy się na objawach klinicznych. To nie znaczy, że utożsamiamy brak pewnych objawów z wyleczeniem. Mogliśmy jednak stwierdzić, że pacjenci czuli się lepiej zarówno subiektywnie, jak i obiektywnie. Ogólny stan i poziom energii szybko i wyraźnie się poprawiły. Pacjenci stali się bardziej aktywni, a także objawy fizyczne uległy poprawie od momentu rozpoczęcia leczenia homeopatycznego.

Do naturalnego przebiegu tej choroby należą wahania i nawroty. Kierowaliśmy się też tym kryterium. We wszystkich naszych przypadkach do całkowitego wyleczenia wystąpiło mniej i/lub łagodniejsze nawroty niż można by oczekiwać.

Mamy kilka przypadków, w których w wyniku badania CT widać poprawę. Jednak ponieważ wielu naszych pacjentów było leczonych konwencjonalnie przed rozpoczęciem leczenia homeopatycznego, nie możemy z całą pewnością powiedzieć, że ta poprawa wynika wyłącznie z leczenia homeopatycznego. Jesteśmy jednak przekonani, że wyzdrowienie pacjenta zawsze powinno być na pierwszym miejscu, niezależnie od tego, jakiej metody leczenia się używa.

Z tego powodu zgadzamy się z oceną naszych kolegów z medycyny konwencjonalnej, że będzie potrzeba co najmniej czterech tygodni, zanim płuca w pełni się zregenerują i będzie można dokonać obiektywnej oceny. Bezpieczeństwo naszych pacjentów jest najwyższym priorytetem. Nie będziemy naciskać na naszych pacjentów, aby poddawali się dodatkowym badaniom CT tylko po to, aby lepiej ocenić skuteczność naszego leczenia. Narazilibyśmy ich na ryzyko ponownej infekcji, podczas gdy ich płuca i układ odpornościowy są wciąż bardzo kruche.

 

Ile lat mieli pacjenci?

Średnio pacjenci mieli od 40 do 70 lat.

 

Ilu pacjentów miało choroby współistniejące?

Sześciu pacjentów miało choroby współistniejące. Były to nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, upośledzenie po wcześniejszym zapaleniu rdzenia, niedoczynność tarczycy, depresja i stłuszczenie wątroby.

 

W nauczaniu Hahnmanna istnieje pojęcie genius epidemicus. Czy ta nowa pandemia nadal mieści się w tradycyjnym nauczaniu Hahnmanna? Czy musimy dostosować nasze pojmowanie genius epidemicus do rozszerzonych systemowych koncepcji w homeopatii?

Zawsze powinniśmy przepisywać na podstawie indywidualnych objawów pacjenta. W epidemii może jednak zdarzyć się, że stan indywidualny zostanie przytłoczony przez dominujący obraz epidemii. Hahnemann zalecał, aby w czasie epidemii leczyć określoną liczbę pacjentów, aby zobaczyć, czy istnieje pewien wzorzec lub różne wzorce, które pasują do jednego lub kilku leków.

Zaobserwowaliśmy, że lek Camphora łagodził nasilenie choroby u prawie wszystkich pacjentów. Mieliśmy jednak kilku pacjentów, których objawy nie odpowiadały obrazowi Camphora. Prawdopodobnie były to objawy indywidualne, dla których wskazany był inny lek.

Oczywiście nie wykluczamy innych leków. Musimy pozostać elastyczni. Do tej pory uzyskaliśmy bardzo dobre wyniki z Camphora. Znamy też doniesienia od szanowanych kolegów, którzy z powodzeniem stosowali inne leki. Cenimy również te podejścia.

Jesteśmy w stałym kontakcie z wieloma renomowanymi homeopatami na całym świecie, którzy mają inne doświadczenia i dlatego stosują inne leki. Szanujemy to. Chcemy tutaj podzielić się naszymi przypadkami, przemyśleniami i refleksjami, ale także pozostać otwarci na obserwacje innych terapeutów.

 

Są koledzy, którzy twierdzą, że właściwy lek musi pokrywać wszystkie stadia choroby, szczególnie jeśli chodzi o genius epidemicus. Jeśli tak nie jest, nie można mówić o genius epidemicus. Jakie jest Pana zdanie?

Oczywiście możliwe jest, że w różnych stadiach choroby wskazane będą różne leki. Zwrócili na to już uwagę inni koledzy. Aby to ostatecznie ocenić, potrzebujemy większej ilości danych. Wiemy jednak, że do obrazu Camphora należy następująca patogeneza: zapalenie płuc z kolapsem i inne problemy oddechowe u osób starszych. Uważamy, że ten lek może działać w wielu stadiach tej choroby. Z powyższych przykładów widać też, że Phosphorus może wyleczyć, gdy istniejące objawy pasują do jego obrazu. Powinniśmy więc pozostać otwarci i elastyczni.

 

W aktualnej debacie pojawia się też pogląd, że pod żadnym pozorem nie należy przepisywać leku przewlekłego na stan ostry, ponieważ stan przewlekły nie jest wówczas na pierwszym planie. Co Pan o tym sądzi?

Zawsze powinniśmy przepisywać zgodnie ze stanem pacjenta w chwili obecnej. Jeśli w aktualnym stanie pacjenta dominują wyłącznie pierwotne, przewlekłe objawy, wyleczy go tylko lek, który w pełni pokrywa te objawy. Jeśli jednak obraz przewlekły nie jest na pierwszym planie, a dominują objawy ostrej choroby, musimy przepisać lek na stan ostry.

 

Jaką rolę, według Pana, może odegrać homeopatia w tej pandemii?

Może będziemy musieli dalej poszukiwać najlepszych leków, aby móc wyleczyć wszystkie stadia tej choroby. Ale na podstawie tego, co już zaobserwowaliśmy i raportów od innych kolegów, możemy z przekonaniem stwierdzić, że homeopatia może wnieść znaczący wkład i istotnie ograniczyć następstwa tej choroby.

Na podstawie naszego relatywnie małego badania nie możemy jeszcze stwierdzić, czy homeopatia wpływa również na śmiertelność choroby. Nie wiemy, co by się stało, gdyby nasi pacjenci nie zgłosili się na leczenie homeopatyczne. Ale pacjenci, którzy do nas trafili, byli bardzo chorzy i możemy z pewnością powiedzieć, że ich stan znacznie się poprawił pod wpływem leczenia homeopatycznego. U wielu pacjentów reakcję na lek homeopatyczny można nawet nazwać dramatyczną.

 

Co zamierzacie dalej robić?

Będziemy kontynuować leczenie naszych pacjentów i o tym informować. Ponadto opowiadamy się za randomizowanym badaniem podwójnie zaślepionym w Indiach. Odpowiedni protokół został opracowany przez Central Council of Research in Homeopathy i zatwierdzony przez odpowiednie ministerstwo rządu indyjskiego (AYUSH: The Ministry of Ayurveda, Yoga & Naturopathy, Unani, Siddha and Homoeopathy).

Teraz będziemy starać się o dodatkową zgodę Indian Council for Medical Research. Jeśli się jej doczekamy, będziemy mogli oficjalnie prowadzić nasze badania w szpitalach. Będziemy traktować każdy przypadek indywidualnie i sprawdzać, czy można znaleźć wspólny wzorzec. Wierzymy, że to może być dobra okazja dla homeopatii, aby udowodnić swoją skuteczność i promować szersze zastosowanie w tej pandemii.

W każdym razie uważamy, że powinniśmy zebrać nasze doświadczenia, dokonać inwentaryzacji sytuacji i zobaczyć, czy dojść do konsensusu, który pozwoli nam mówić jednym głosem. Nawet jeśli mamy różnice, powinniśmy nauczyć się ufać doświadczeniom innych i szanować rozważania kolegów. Być może powinniśmy wszyscy działać na rzecz kontynuowania tego także po kryzysie. Może możemy wykorzystać ten czas, aby naprawdę się spotkać i współpracować.

Proponuje się zorganizowanie poufnego spotkania czołowych homeopatów na świecie przez Zoom. Panuje wiele zamieszania w opinii publicznej na temat homeopatii i nie mówimy jednym językiem. Nadszedł czas, aby zbliżyć się do siebie, dyskutować i następnie dzielić się wynikami z innymi kolegami. Proponujemy, aby takie spotkanie było organizowane na neutralnym gruncie.

Równocześnie potrzebujemy centralnego forum, na którym homeopaci mogliby się wymieniać i dzielić doświadczeniami. Byłoby to bardzo pomocne. Powinniśmy odłożyć nasze różnice na bok, zjednoczyć się i w tej krytycznej chwili spotykać się z szacunkiem, solidarnością i miłością.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Produkte die seit der Corona Epidemie besonders gefragt sind

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Źródło: https://hpathy.com/homeopathy-papers/update-of-the-prior-study-of-homeopathy-for-coronavirus-covid-19-infection-in-iran-by-dr-aditya-kasariyans-and-dr-rajan-sankaran/

Foto: Shutterstock_1624563289, Copyright: joshimerbin

von Narayana Verlag