
Ilustracja 1: Wilgotno-zimna pogoda może zaostrzać silne bóle przy polimialgii reumatycznej.
Dziś chcę napisać o polimialgii reumatycznej, chorobie autoimmunologicznej, która „może dotyczyć wszystkich więzadeł, ścięgien i powięzi łączących tkanki miękkie, mięśnie, kości i narządy. Urazy, traumatyczne zdarzenia, przeciążenia, napięcia, niektóre leki i choroby mogą powodować taką mialgię.”1 Tak opisuje ją renomowany Uniwersytet Johns Hopkins w USA.
Skoro mowa o Uniwersytecie Johns Hopkins, mały ciekawy fakt: od dr. Williama Oslera – jednego z ojców założycieli uniwersytetu – pochodzi słynne zdanie „Kto przyjmuje leki, musi dwa razy dochodzić do siebie: raz z powodu choroby i raz z powodu leków.”
To stwierdzenie było niemal rewolucyjne jak na konwencjonalnego lekarza, który w swoim czasie cieszył się wielkim autorytetem jako specjalista diagnostyczny. Dr Osler poszedł nawet dalej, mówiąc: „Nikt nie przysłużył się lekarzom bardziej niż Samuel Hahnemann.”
Gdybym urodziła się pod koniec XIX wieku, z pewnością dobrze bym się dogadała z dr. Oslerem!
Ale wróćmy do mialgii.
Polimialgia reumatyczna
Istnieją różne rodzaje mialgii. Dziś chodzi o polimialgię reumatyczną, chorobę powodującą ból i sztywność w dużych grupach mięśniowych, takich jak barki, szyja, biodra, uda i plecy.
Wilgotno-zimna pogoda może wyraźnie pogorszyć tę formę mialgii – właśnie taka pogoda panuje często na wyższych szerokościach geograficznych. (Przypuszczam, że to jeden z powodów, dla których tak wiele ptaków migrujących przybywa do nas zimą w cieplejsze rejony).
Objawy zazwyczaj są gorsze rano, ale mogą się poprawiać w ciągu dnia dzięki ruchowi. (Dla wszystkich czytelników i czytelniczek moich wpisów na blogu: jakie homeopatyczne lekarstwo przypomina Państwu ten objaw? Jeśli nie wiecie, czytajcie dalej. Odpowiedź znajduje się niżej.)
Być może nigdy nie słyszeli Państwo o polimialgii reumatycznej. Objawy polimialgii mogą być bardzo podobne do bardziej znanej fibromialgii. Klinicznie jednak różnią się wyraźnie. Na przykład pacjenci z fibromialgią doświadczają bólu w całym ciele, a nie tylko w dużych grupach mięśniowych.

Ilustracja 2: Preferencyjnie dotknięte są duże stawy, takie jak barki i biodra.
Bóle jak znikąd!
Bóle przy polimialgii reumatycznej mogą wystąpić w stawach, ścięgnach, kościach i mięśniach całkowicie niespodziewanie. Nagle i nieoczekiwanie!
Chcę opowiedzieć o przykładzie z mojej praktyki. Jedna z moich klientek (nazwijmy ją Nancy) czuła się dobrze, aż pewnego dnia została zaproszona na przyjęcie. Na wspomnianym przyjęciu było mnóstwo fast foodów, którym Nancy po prostu nie potrafiła się oprzeć. Zjadła wiele niezdrowych rzeczy i to w dużej ilości!
Następnego ranka – praktycznie z dnia na dzień – Nancy obudziła się z objawami przypominającymi reumatoidalne zapalenie stawów, które utrzymywały się prawie rok. Była przekonana, że wieczór obżarstwa był przełomowy, zwłaszcza że w przeszłości miała już nietolerancje pokarmowe. Co ciekawe, jej wcześniejsze objawy wiązały się ze obrzękami warg, języka i gardła – a nie z bólami mięśni.
Nie chcę tutaj twierdzić, że za każdym razem ryzykujemy zaostrzenie choroby, gdy przejadamy się na świątecznym przyjęciu, urodzinach czy pikniku wielkanocnym. Oczywiście nie. Ale dla Nancy był to bardzo osobisty punkt zwrotny.
Proszę się dokładnie przyjrzeć
W homeopatii nie zawsze musimy znać etiologię – czyli przyczynę – choroby. Czasami jednak ważne jest wiedzieć, co wywołało dolegliwości. Jeśli ktoś na przykład mówi: „Od tego wypadku samochodowego nie jestem już sobą.” Albo w przypadku Nancy: „Po tym jedzeniu już nigdy nie było mi dobrze.”
Pochodzenie dolegliwości nie jest sprawą pierwszorzędną. Zawsze zachęcam moich uczniów, by nie gubili się w nadmiernych szczegółach, próbując ustalić przyczynę dolegliwości. Jeśli wiecie, co to było – dokładny moment, kiedy dolegliwości zaczęły się po raz pierwszy – świetnie. Jeśli nie wiecie, to też w porządku!
Często słyszę od moich klientów i uczniów: „To musi być borelioza”, albo „To muszą być metale ciężkie”, albo „Pewnie mam pasożyty.” Nie. Nie wybieramy naszych leków homeopatycznych na podstawie przypuszczeń. Dopiero gdy logicznie przeanalizujemy wszystko i mimo to nie dojdziemy do wyniku, możemy próbować podejść do sprawy przez prawdopodobieństwo czy założenia. Do tego czasu obowiązuje zasada: „Tylko fakty i nic poza nimi.”
Potrzebujemy nazwy choroby (z konwencjonalnej diagnozy) i/lub objawów, które rzeczywiście występują. Wszystko inne często prowadzi do dobrania niewłaściwego leku.
Nie umiem zliczyć, ile razy ktoś mówi do mnie: „Próbowałem homeopatii i to nie zadziałało. Stosowałem protokół na egzemy, ale w ogóle nie pomógł.” A potem okazuje się, że to nie był egzema, tylko łuszczyca. Albo:
„Protokół na zapalenie stawów nie zadziałał u mnie! Homeopatia nie działa.” Potem okazuje się, że wcale nie miał zapalenia stawów, lecz polimialgię reumatyczną.
Rozumiecie, do czego zmierzam? Wielu ludzi obwinia homeopatię, choć ich założenia były błędne. Zdarza się to bardzo często.
Homeopatia działa!
Omówmy więc konkretnie, jak postępowalibyśmy homeopatycznie przy rozpoznaniu polimialgii reumatycznej.

Ilustracja 3: Żywokost (Symphytum officinale) jest tradycyjnym środkiem roślinnym przy bólach mięśni i kości. Działa również w rozcieńczeniu homeopatycznym.
Przy bólach mięśni, ścięgien i kości wynikających z polimialgii reumatycznej homeopaci od dawna zalecają Symphytum officinale C200, który jednocześnie przyjmuje się z Calcarea phosphorica D3. (Jeśli nie jest dostępny w potencjach D3, można użyć Calc phos C3 lub nawet Calc phos 6. Więcej informacji o dawkowaniu i potencjonowaniu środków znajdziecie tutaj https://www.narayana-verlag.de/spektrum-homoeopathie/d-oder-c-potenz-das-ist-hier-die-frage.) Ta kombinacja zwykle przyjmowana jest dwa razy dziennie, aż do wyraźnej poprawy.
Ponieważ ruch w ciągu dnia może prowadzić do poprawy bólu (homeopatyczny objaw: poprawa przez ruch), zwykle do planu leczenia włącza się także Rhus toxicodendron C200.
Hypericum perforatum C200 można stosować jako lek na nagłe przypadki. To znaczy: jeśli ból jest ostry i paraliżujący, może być potrzebnych kilka dawek tego niezawodnego leku homeopatycznego, aby skierować organizm na właściwą drogę.
Wybierz lek, który do Ciebie pasuje
Homeopatia jest bardzo indywidualna. Jeśli Twoja diagnoza to nie polimialgia reumatyczna, lecz zapalenie stawów, przeczytaj tutaj o Wspaniałym Symphytum lub homeopatii przy bólach pleców i podobnych dolegliwościach.
Homeopatia pomaga – powiedz o tym dalej!
Serdecznie,
Twoja
Polecane książki
Pierwsza pomoc przez homeopatię - Manuel Mateu i Ratera
Źródło: https://joettecalabrese.com/blog/pain-practical-homeopathy-polymyalgia/
Ilustracja 1: Joette Calabrese ; Ilustracja 2: Joette Calabrese; Ilustracja 3: LifeCollectionPhotography/shutterstock.com
20.03.2025
.png)