Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Skontaktuj się z nami za pośrednictwem naszej infolinii zamówień: +49 (0) 7626 974 9700 / Napisz do nas: +49 (0) 160 652 2038 (pon.-pt. 8:00-20:00, sob. 8:00-12:00)

Jelito: jak ważne jest naprawdę oczyszczanie jelit?

Aktualności

Osoba trzyma dłonie w kształcie serca na brzuchu

Rys. 1: Różnorodna flora jelitowa to podstawa naszego zdrowia. Może zapobiegać chorobom, a w pewnych przypadkach nawet je leczyć.

 

Zaparcia? Biegunka? Astma? Lista dolegliwości związanych z jelitami jest długa. Jelito od zawsze uchodzi za siedlisko zdrowia i wiele chorób cywilizacyjnych można tłumaczyć zaburzonym środowiskiem jelitowym. Czy jelito rzeczywiście jest przyczyną chorób, jak mówi przysłowie? A może zaburzone środowisko jelitowe jest raczej kolejnym objawem dużo głębszej przyczyny naszych czasów?

W naszych jelitach żyją setki bilionów mikroorganizmów. Samych bakterii jest tam ponad 400 różnych szczepów. I właśnie ta różnorodność w jelitach jest tak indywidualna jak Państwo. Jednocześnie ta wspólnota życia jest bardzo wrażliwa. Wszystko, co przyjmują Państwo do organizmu, wpływa na ciało i może zachwiać tę delikatną równowagę.

W tym artykule dowiedzą się Państwo,

  1. jak rozpoznać, że środowisko jelitowe jest zaburzone,
  2. czy jelito naprawdę jest naszym drugim mózgiem,
  3. czy stan jelit objawia się także na skórze,
  4. jak dochodzi do zaburzeń środowiska jelitowego oraz
  5. co można zrobić, by odbudować jelita.

Jak rozpoznać, że moje środowisko jelitowe jest zaburzone?

Jeżeli coś jest nie tak z Państwa jelitami, najprawdopodobniej to odczują. Objawy zwykle występują bezpośrednio i trudno je przeoczyć: zaparcia lub biegunka, liczne nietolerancje, wzdęcia albo nawet zespół nieszczelnego jelita (leaky gut) z krwią w stolcu lub bez.

To jednak tylko oczywiste objawy. Lista dolegliwości związanych z zaburzeniem równowagi jelitowej jest znacznie dłuższa. Należą do niej także symptomy, które na pierwszy rzut oka nie mają nic wspólnego z jelitami, jak np.

  • depresje,
  • choroby skóry, takie jak trądzik, trądzik różowaty, egzemy,
  • przewlekły zespół zmęczenia,
  • obciążenie pasożytami,
  • nietolerancja glutenu,
  • alergie,
  • nieprzyjemny zapach z ust i choroby dziąseł,
  • otyłość i wiele innych.

[Por. Dr. Robynne Chutkan. Mikrobiom – uzdrowienie jelit]

Czy jelito jest naszym drugim mózgiem?

Niektórzy naukowcy określają jelito mianem drugiego mózgu. [1] Istnieje rzeczywiście połączenie między jelitami a mózgiem, tzw. oś jelitowo-mózgowa. Gdy jest zaburzona, może prowadzić do problemów psychicznych, na przykład depresji.

Koncepcja osi jelitowo-mózgowej jest w nauce kontrowersyjna, ale coraz wyraźniej widać, jak istotny jest skład mikrobiomu jelitowego. To tu odbywa się regulacja dwukierunkowych dróg komunikacji między jelitami a mózgiem. Zaburzenia tej delikatnej równowagi mikrobiologicznej (dysbiozy) prowadzą do nieprawidłowego funkcjonowania tych szlaków. Przepuszczalność bariery krew–mózg może także ulec zaburzeniu, co z kolei może wywołać problemy neurologiczne. [2]

Wiele nowszych badań koncentruje się na tym połączeniu jelitowo‑mózgowym. Wykazano, że skład flory jelitowej jest głównym regulatorem ważnych procesów neurofizjologicznych i u osób z depresją jest zaburzony. [3] Jak dokładnie przebiega przekazywanie sygnałów między jelitami a mózgiem, wciąż jest badane. Kluczowym czynnikiem wydaje się jednak skład mikrobiomu. [4]

→ Podsumowanie tych eksperymentów i badań pokazuje, że niekorzystny skład mikrobiomu jelitowego może być współwywoływaczem depresji, podczas gdy korzystna wspólnota mikroorganizmów w jelitach może przyczynić się do poprawy objawów depresyjnych. [5]

Czy stan jelit odbija się na skórze?

Podobnie jak oś jelitowo‑mózgowa, oś jelitowo‑skórna jest w nauce przedmiotem dyskusji. Mimo to pojawia się coraz więcej dowodów na bezpośredni związek między zaburzoną równowagą mikrobiomu jelitowego a chorobami skóry.

Uważa się np., że choroby skóry takie jak pokrzywka, trądzik różowaty i trądzik pospolity mogą wynikać z nieprawidłowego zasiedlenia jelit. W tych przypadkach poprawa obrazu skóry może nastąpić poprzez przywrócenie zdrowego mikrobiomu jelitowego. [6]

Jak dochodzi do zaburzenia środowiska jelitowego

Okładka Dr. Robynne Chutkan, Mikrobiom – uzdrowienie jelit

 

„Czynniki zakłócające mikrobiom są wszędzie –

w potrawach, które spożywamy, w naszej wodzie pitnej,

w produktach, których używamy,

i w lekach, które przyjmujemy.”

Dr. Robynne Chutkan 

 

Czynnik wpływający: odżywianie

Zła dieta z przetworzonymi produktami, zbyt dużo rafinowanego cukru, nadmiar dodatków do żywności, zanieczyszczona woda pitna – to wszystko może doprowadzić w jelitach do chorobowego środowiska z przerostem bakterii beztlenowych i producentów toksyn.

Jeżeli jedzą Państwo za dużo mięsa, karmią Państwo niewłaściwe bakterie. Jeśli raczej spożywają Państwo dużo cukru – cieszy się grzyb Candida albicans. Candida uwielbia cukier, także w postaci cukrów owocowych czy białej mąki.

Słoiki z różnymi fermentowanymi warzywami

Rys. 2: Bakterie jelitowe lubią różnorodność. Im bardziej urozmaicone odżywianie i im większy udział błonnika, tym zdrowsze są mikroby na błonie śluzowej jelit.

 

Czynnik wpływający: antybiotyki

Szczególnie antybiotyki o szerokim spektrum mają destrukcyjny wpływ na florę jelitową. Sama nazwa wskazuje na ich działanie – „antybiotyk” pochodzi z greki: anti = „przeciw”, bios = „życie” — „wobec życia skierowane”.

Antybiotyki mogą negatywnie wpływać na nawet do 30% bakterii jelitowych [7], co prowadzi do szybkiego i wyraźnego spadku różnorodności. [8] Zabijają więc nie tylko patogenne drobnoustroje, lecz także pożyteczne mikroby. [9]

Wskutek tego zmienia się skład flory jelitowej na korzyść określonych szczepów bakterii, co może mieć bezpośrednie konsekwencje dla Państwa zdrowia. Te zmienione szczepy w jelitach mogą dodatkowo rozwijać oporność bakteryjną oraz sprzyjać zwiększonej podatności na infekcje, zaburzenia metaboliczne, stany zapalne, otyłość i cukrzycę. [10]

Wiele osób nie wie, że flora jelitowa zmieniona przez antybiotyki może nie regenerować się przez długi czas, tak że całe środowisko jelitowe może pozostać zaburzone przez miesiące lub lata. [11, 12, 13] Proszę też pamiętać: nawet jeśli nie przyjmowali Państwo bezpośrednio antybiotyków, mogą Państwo być bardziej narażeni na te leki, niż Państwo przypuszczają. Antybiotyki są masowo stosowane w konwencjonalnym chowie zwierząt. Pozostałości leków nie zawsze są też wystarczająco usuwane z wody pitnej.

 

„Dr Martin Blaser, specjalista chorób zakaźnych, opisuje to jako prawdziwą epidemię „braku mikrobi”. Objawy się różnią, ale historia jest zawsze ta sama: nadgorliwe przyjmowanie antybiotyków, często w połączeniu z zachodnią dietą składającą się z wielu przetworzonych produktów, a mało nierozpuszczalnych włókien roślinnych – ulubionego pokarmu bakterii jelitowych.”

Dr. Robynne Chutkan

 

Poza antybiotykami, również kortyzon, inhibitory pompy protonowej (leki na zgagę), leki przeciwbólowe jak aspiryna, diklofenak, ibuprofen i wiele innych leków szkodzą zdrowej florze jelitowej. [14]

Czynnik wpływający: dobrostan psychiczny

Czy dysbioza – czyli zaburzona flora jelitowa – wpływa na naszą psychikę, czy też to zestresowana psychika powoduje zaburzenia mikrobiomu jelitowego?

Na początek: Tak, istnieją badania potwierdzające, że nasze jelita bezpośrednio wpływają na nastrój i doświadczanie uczuć, a mikroby w naszych jelitach biorą udział w regulacji lęku, nastroju, funkcji poznawczych i odczuwania bólu. [15] Dysbalanse mogą także wpływać na zdolności poznawcze i sen oraz powodować zmęczenie. [16]

Z drugiej strony wykazano również, że czynniki emocjonalne, takie jak stres – zwłaszcza we wczesnym dzieciństwie – mogą zmieniać skład mikrobiomu i wpływać na fizjologię w wieku dorosłym. [17]

Co mogę zrobić, jeśli chcę odbudować swoje jelita?

Jeżeli zdecydują się Państwo na gruntowną sanację jelit, warto najpierw je oczyścić, a następnie odbudować.

Bakterie jelitowe

Rys. 3: Oczyszczanie jelit może wspomóc mikrobiom.

Faza 1: Oczyszczanie jelit

Oczyszczanie najlepiej przeprowadzić za pomocą kureny postnej z lewatywami lub, jeszcze lepiej, profesjonalnymi zabiegami hydrokolonoterapii. Jeśli pościcie, jelita mają czas na regenerację błony śluzowej i jej odbudowę. Dzięki temu mikrobiom może powrócić do pierwotnego składu.

Tradycyjna medycyna ajurwedyjska zna Triphala jako tzw. „środek oczyszczający jelita”. Nawet jeśli nie są Państwo zwolennikami postu, ta klasyczna receptura doskonale nadaje się jako wspomagający środek do kuracji oczyszczającej jelita. Triphala, zwana też „trzema owocami”, to wspaniała roślinna kombinacja z Ajurwedy. Kompozycja z trzech jagód – amalaki, haritaki i bibhitaki – jest doskonałym naturalnym środkiem czyszczącym jelita, ponieważ według tradycji ajurwedyjskiej potrafi regenerować błonę śluzową jelit. Tradycyjnie Triphala była zawsze podawana w połączeniu z Guggulem. Triphala oczyszcza, a Guggul „wymiata” śluz na zewnątrz. [18]

Również Shilajit jest w Ajurwedzie od ponad 3000 lat znany jako korzystny środek dla zdrowia jelit. Shilajit, zwane też mumijo, to ciemnobrązowa, żywiczna substancja z jaskiń Himalajów. Nikt nie wie dokładnie, jak powstała ta substancja; znana jest z wysokiej zawartości kwasów fulwowych i huminowych. [19] Są one uważane za potężne adaptogeny, tj. wspomagające organizm w wyrównywaniu czynników stresowych i zwiększaniu odporności.

Ponadto shilajit w medycynie ajurwedyjskiej często stosuje się wspomagająco przy trawieniu, detoksykacji organizmu i wspieraniu klarowności umysłu.

W tradycji europejskiej stałymi składnikami kur oczyszczających jelita są borowina pitna, nasiona babki płesznik, gorzkości i abyssus (glinka lecznicza). Nasiona babki płesznik dodatkowo mają zdolność oczyszczania jelita cienkiego. [20]

Faza 2: Odbudowa jelit

Szczególnie po przyjmowaniu antybiotyków lekarze często zalecają środki probiotyczne do odbudowy jelit. „Pro” oznacza „dla”, a „biotyczny” pochodzi od „bios” – służący życiu. Probiotyki to zatem żywe mikroorganizmy, które wspierają Państwa jelita. Nie wystarczy ich przyjąć jednorazowo, aby jelita były znów zdrowe. Należy je stosować częściej, aby przechodziły przez przewód pokarmowy i utrzymywały zrównoważone środowisko.

Probiotyki były znane już w wielu dawnych kulturach, czy to w postaci fermentowanych napojów, czy sfermentowanej żywności. Stosowano miód pitny, kombuchę, kwaśne napoje (kwass) czy kapustę kiszoną jako naturalne probiotyki. Te produkty nie tylko regulują środowisko jelitowe, lecz wydaje się, że probiotyki mogą wpływać na wiele różnych schorzeń. [Dr. Robynne Chutkan]

Choć probiotyki mają swoje ograniczenia, mogą być pomocne przy wielu chorobach. Które to schorzenia, szczegółowo opisuje Dr. Robynne Chutkan w swojej książce „Mikrobiom – uzdrowienie jelit”.

Na przykład probiotyki wspierają zdrowie psychiczne w przypadku depresji poprzez opisaną wyżej oś jelitowo‑mózgową. [22] Poprzez oś jelitowo‑skórną mogą łagodzić objawy alergiczne i zapalne skóry. [23]

Wykazano też, że probiotyki poprawiają funkcję immunologiczną. [24] W przypadku problemów jelitowych lub zakażenia Candida probiotyki również oferują wsparcie. [25]

Jakich probiotyków potrzebuję do czego?

Dla konsumenta często trudność polega na wyborze odpowiedniego probiotyku. Rynek jest nieprzejrzysty i nie zawsze wiadomo, który probiotyk odpowiada indywidualnym potrzebom. Na przykład Lactobacillus acidophilus fermentuje cukry do kwasu mlekowego. Lactobacillus salivarius hamuje bakterie patogenne i zmniejsza tworzenie gazów w zespole jelita drażliwego. [Dr. Robynne Chutkan]

Większość szczepów probiotycznych należy do laktobakterii i bifidobakterii. Są one stosunkowo dobrze przebadane i należą do „dobrych” bakterii jelitowych. Takie szczepy jak L. acidophilus i L. casei mogą wiązać substancje rakotwórcze i je unieszkodliwiać. Probiotyki konkurują z patogennymi bakteriami jelitowymi poprzez koagregację o przyczepność do receptorów na ścianie jelita. Powstaje konkurencja o składniki odżywcze. [26] Właśnie dlatego należy unikać przesunięcia środowiska na korzyść bakterii patogennych.

Najlepszą drogą do dobrych bakterii kwasu mlekowego jest dieta. Jeśli wybiorą Państwo dietę bezcukrową, stworzą Państwo już dobre podstawy. Wiele produktów zawiera substancje prebiotyczne, które stanowią dobre pożywienie dla probiotycznych bakterii. Należą do nich cebula, por, karczochy czy topinambur.

Lekarka Natasha Campbell‑McBride opisuje w swojej książce, jaka dieta celowo odbudowuje florę jelitową. Przez lata pracy z pacjentami odkryła rewolucyjne drogi leczenia. Jej słynna koncepcja GAPS dotycząca detoksykacji i odbudowy flory jelitowej opiera się na specjalnej diecie z probiotykami, suplementami, wywarem mięsnym i innymi przeciwzapalnymi pokarmami. [Por. Natasha Campbell‑McBride. GAPS – Gut and Physiology Syndrome]

Inną wykonalną drogą jest kuracja oczyszczająca 3-6-9 według Anthony’ego Williama. Ma on inny pomysł i uważa, że „dobre” bakterie jelitowe odbudują się same dzięki zdrowej diecie i kuracji 3-6-9. [Anthony William. Ulecz się sam – Medical Detox]

Wnioski

Najważniejsze dla zdrowych jelit jest usunięcie przyczyn dysbiozy, takich jak nieprawidłowe odżywianie i stres psychiczny, oraz zadbanie o odbudowę jelit po przyjmowaniu leków przy użyciu możliwie naturalnych środków. Poniższy przewodnik wspiera Państwa w drodze do kwitnących jelit:

→ Przejdźcie Państwo na świeżą żywność, mało cukru i czystą wodę pitną. Ma niewielki sens przyjmowanie probiotyków, jeśli konsumuje się przemysłową żywność gotową i przesłodzone napoje.

→ Większości osób z dysbiozą zaczyna się poprawiać po rezygnacji z produktów mlecznych i glutenu.

→ W każdym przypadku ważne jest dużo pokarmów roślinnych bogatych w błonnik w postaci świeżych owoców i warzyw.

→ Rośliny strączkowe i produkty pełnoziarniste są ważnym pożywieniem dla mikrobioty jelitowej.

→ Ważne są także „dobre” węglowodany, takie jakie występują w owocach, warzywach, fasoli, brązowym ryżu czy niektórych produktach pełnoziarnistych.

→ „Złe” węglowodany, jak te z napojów gazowanych, wyrobów cukierniczych i innych wysoko przetworzonych produktów zbożowych, należy natomiast unikać.

→ Należy też unikać substancji drażniących jelita, takich jak dodatki, emulgatory, barwniki, aromaty, wzmacniacze smaku oraz mocno przetworzone produkty jak dania gotowe, mrożonki, fast food.

→ Zbyt duża ilość fruktozy też nie jest dobra – obciąża wątrobę i zmienia florę jelitową przy nadmiernym spożyciu (soki owocowe).

→ Również kawa, pomidory, ostre przyprawy i owoce cytrusowe mogą drażnić jelita.

→ Fermentowana żywność, taka jak kapusta kiszona czy kimchi, zawiera żywe bakterie (probiotyki) i prebiotyczne włókna. „Prebiotyczne” oznacza, że w organizmie muszą one jeszcze zostać przekształcone. (Więcej informacji o fermentowaniu znajdą Państwo tutaj.)

→ Nie przyjmujcie Państwo antybiotyków przy każdej drobnej dolegliwości; omówcie konieczność ich stosowania z lekarzem o podejściu naturopatycznym!

→ Po podaniu antybiotyków przeprowadźcie Państwo sanację jelit.

 

„Widzieć pacjentów na kontrolach,
którzy czują się lepiej i nie potrzebują już leków,
ponieważ zmienili swoją dietę i styl życia,
to zwycięstwa, które mnie uszczęśliwiają.”

Dr. Robynne Chutkan

 

Polecane książki na ten temat:

Zastrzeżenie

Terapia antybiotykowa może być absolutnie konieczna i ratować życie. W wielu przypadkach można jej jednak uniknąć. Proszę zapytać lekarza o alternatywne możliwości, aby optymalnie wspierać swoje zdrowie i zdrowie jelit.

Ten artykuł nie zastępuje leczenia przez wykwalifikowanego terapeutę. Podstawą tego tekstu są badania i aktualna literatura. Nie należy go używać do samodiagnozy ani samoleczenia. W razie potrzeby omówcie Państwo inspiracje z tego artykułu z zaufanym terapeutą.


Obrazy: Unsplash: Monika Grabkowska; Shutterstock: metamorworks, Volodimir Zozulinskyi

Jannyn Saß